-
Posts
616 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MSMIMI
-
za to ja juz wiem doskonale- jade!!!! :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: to pewne!! :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: huraa! juz nei moge sie doczekac :)
-
i jeszcze raz skopiuje co napisala dag- jasno i przejrzyscie: [quote] Ale my nie mowimy o rodzinie patologicznej, gdzie ktos katuje psa (w takich sytuacjach wspolczuje psu i gratuluje mu odgryzienia dupy wlascicielowi). My tu mowimy o normalnej rodzinie, w ktorej ktos po raz pierwszy (a nie notorycznie) podraznil psa przy misce i pies udziabal. I w tej sytuacji- oczywiscie- bratu ochrzan, coby wiecej psa nie draznil, a psu szkolenie z zachowan przy misce.[/quote] i to jest wlasnie to. nic dodac nic ujac. dlatego nie rozumiem twojego oburzenia na sajko, ona podpisze sie pod tekstem dag tak jak i ja, to oczywiste. wyskoczylas z katowanymi psami, ktore sa 'traktowane jak szmaty' etc i stad cala afera a to sie ma nijak do tej konkretnej sytuacji :niewiem: swoja droga elsam nie uwazam sie za znawce, nie przeszkadza mi to jednak miec jakies zdanie w danej kwestii. najpewniej sie okaze ze mamy takie samo. ja podpisuje sie pod tym co jasno krotko i na temat napisala dag.
-
nie zwrocilam uwagi ze ikonka :stupid: ktorej użyłam ma taki podpis, odebrałam ja jak drapanie sie po glowie. teraz widze ze mialo byc to :hmmmm: przepraszam. mysle ze moze bys nie zorientowala sie tak jak i ja, ale pojawil sie post tufi :lol: ja sie wytlumaczylam, rozumiem ze twoje zlosliwosci sa kontrą poprostu cos typu "on zaczal trzeba oddać" :) tylko on sie wytlumaczyl a co teraz zrobie ja? ;) do drogiej kochanej tufi: niezly post ale dzieki, ze czuwasz dzieki temu mogłam sie przynajmniej wytłumaczyc, gdyby nie to to bym nie zwrocila uwagi ze zlej ikony uzylam. moze tez zaczne 'czuwac', moze to jest frajda a ja o tym nie wiem- sprobuje. :) [quote] Darujcie sobie wycieczki osobiste i obrazanie rozmowcow. To swiadczy tylko o waszym poziomie. To do ogolu.[/quote] twoj caly post, etc to najmniej kunsztowna i najgorzej zakamuflowana wycieczka personalna z jaka sie spotkalam :) ze tak powiem zapakowana w liczbe mnogą :) neizwykle pomyslowe :) ci co sa tu pol roku albo wiecej doskonale o tym wiedzą :lol: niemniej jednak jak dobrze ze napisalas, zwrocilas bowiem uwage na bardzo wazne aspekty!! postuluje abys zostala conajmniej modem :angel: ELSAM: nie rozumiem twojego oburzenia wobec sajko i tyle. bo nadinterpretujesz ostro jej tekst i dopowiadasz ze hoho/ mam wrazenie ze to ty nie czytasz ze zrozumieniem jej postow ze Cie tak wzburzyły... moze emocje cie poniosly, ja zle odczytalam przez to twoje intencje i rzeczywiscie z pospiechu nie doczytalam jak nalezy wszystkiego (tu znowu uklon dla szanownej tufi za pomoc) a w sumie chodzi nam o (prawie) to samo? tez uwazam ze nikt nie moze prowokowac psa i dzialac mu na nerwy bo to idiotyczne. w tym sie zgadzamy. ja jednak uwazam ze nie mozna nadac psu prawa do ugryzienia domownika, w sytuacji o ktorej pisze autor tematu. nie mowie ze to wina psa. to wina wlasciciela/wlascicieli ktorzy nie nauczyli psa i nie dopilnowali dziecka. ps nigdzie w literaturze nie znalazłam danych na temat siły psich szczek, moze nie doczytalam,mozesz cos polecic?
-
[quote]Może ostatnio nieco mniej zwracałem uwage na ten aspekt(wkładanie rąk do miski) i zrobiłem błąd,ale na pewno nie bede juz tego bagatelizował w przyszłości.Superexpres na pewno sie nie dowie nie przejmujcie sie.[/quote] a ja sie przejmuje. bo jednak troche niektorzy dali ci argumentow na tlumaczenie siebie i psa i zastanawiam sie czy dzieki temu odetchnąłes z ulgą, bo ja uwazam ze to powazny problem i ze trzeba naprawde nie tylko nie bagatelizowac ale wrecz sie bardzo tym przejąć!! i naprawde teraz z psem pracowac. co do [b]ELSAMI [/b]:stupid: nei rozumiem dlaczego atakujesz [b]Sajko[/b]. pisala bardzo mądrze. uczenie psa niereagowania podczas grzebania mu w misce to nie pomysł spaczonego psychicznie sadysty ktory ma ochote poznęcać się i podrażnic z psem ale wlasnie po to, ze gdy czasem zdarzaja sie sytuacje jak ta z dzieckiem, kiedy dziecko nagle niezauwazenie podejdzie do psiej miski albo chce wkładać tam rączki, pies ma przekonanie ze nie ma potrzeby bronic ani jedzenia ani swojej pozycji. dzieci są szybkie i nawet nie wiemy w ktorym momencie nagle zniknelo z pola widzenia albo zblizyło sie do miski psa, wiele osob ma male dzieci i psy , ci ktorzy nie mają, miewają gości z małymi dziećmi. i własnie po to uczymy psa ze ręka w misce to nic złego a wrecz super sprawa bo ozncza ze w misce pojawi sie cos szczególnego (jak pisała [b]Dag[/b]) sprawa nie dotyczy tylko dzieci ale rowniez nas samych, niekiedy zachodzi potrzeba aby wlozyc reke do psiej miski - aby np wyciagnac cos co znalazło sie tam a nie powinno albo chocby aby dołozyć jedzenia albo dodac witamin. nie uwazasz ze to ma sens??? uczenie psa takich zachowan jest dowodem ODPOWIEDZIALNOSCI i myslenia perspektywicznego. jest to profilaktyczne i zapobiegawcze i nei wiem jakie jeszcze synonimy mam tu wypisywac aby bylo jasne. oburzanie się uważam za idiotyczne. nikt nie mowi aby grzebac psu w misce i mowić: "dawaj to" albo w inny sposob podjudzac psa. mowimy o grzebaniu w misce+spokój+chwalenie psa za akceptowanie tego stanu. i nie mamy na mysli grzebanie psu w misce przy kazdym posiłku bo to nie ma sensu wystarczy nauczyc na poczatku i od czasu do czasu psu to przypomniec. chodzi tylko o to aby byla akceptacja na takie zachowanie gdy zajdzie potrzeba. skad jestes pewna ze twoje psy akceptuja gdy grzebiesz im w misce skoro piszesz ze nigdy im tego nie robisz? my mowimy o uczeniu aby byc za psa pewnym a ty jestes pewna intuicyjnie? jasne ze jesli brat draznił psa to źle. ale gdyby pies byl nauczony spokoju w takich sytuacjach to jeden incydent drażnienia nie zniweczyłby efektu wczesniejszego uczenia psa jak ma sie zachowac w tej sytuacji. [quote] czy jakby ci brat lub inny członek rodziny zabierał twoje ulubione jedzenie z talerza jak ty jesz i nie robil tego raz czy dwa, tylko ciagle zeby cie wkurzyc .... bylbys spokojny czy wlał bys gówniarzowi????????? [/quote] pies to nie czlowiek i nie powinien miec praw w domu takich jak czlowiek. nie ma prawa ugryzc domownika. [quote] "nie moze ugryźć nikogo z rodziny?" czyli chcesz mi przez to powiedziec ze moze psa traktowac jak szmate, bic go ,znecac sie (psychicznie) i on ma sie dac tak?[/quote] jak myslisz, czy sajko to chciala powiedziec? :o :icon_roc: :icon_roc: [quote] jamnik gdyby mial taki nasisk na 1cm kwadratowy co bulli tez bylby grozny.[/quote] a jaki bul ma nacisk szczek na 1 cm kw? bo ja nie wiem?? :stupid:
-
kto kupowal suszone "smakolyki" (bylo jedno stoisko, gdzie pan sprzedawal tylko suszone zarcie) na tej wystawie dla swoich psow? my kupilismy i oto od wczoraj, olek arniki, haszi i nasz kretynek , ze tak brzydko sie wyraze, sraja dalej niz widza :-? koszmar poprostu, biegunka na maxa... no tośmy im dogodzili :-? :cry: :evilbat:
-
carragan ja podeszlam do ciebie z haszi i byla ze mna kolezanka ale to nie byla wlascicielka haszi, chyba ze emilke poznalas w innej sytuacji :fadein:
-
ACHAA\! byla 'goscinnie' (niewystawiana) sunia z hodowli janusza z Jamaru- Bjork the beautiful - sliczna sunka, króciutka o ladnym profilu i umaszczeniu. janusz wiedziales jak suke dobrze ulokowac, wlasciciele maja na jej punkcie kręćka :wink: :P sa nią zachwyceni :fadein: oby kazdy piesek byl tak kochany przez swojego pana jak ta sunia :)
-
haszi od[b] emmary[/b] miala WO :laola: , w sukach Bos-a Ruda sunia z olaplastu,plater emilia. w psach San remo jedi- BOS i BOB. Luger \cwc wiem tez ze staff-ka byla na ringu honorowym ze stafikiem ale nie wiem co to za pies ani w jakiej konkurencji :oops: kasiu- sa zdjecia, wyslemy. na wlasne oczy przekonałam sie jak sliczna jest JeJ portret Pullera ojejj :angel: szczegolnie mi sie podobala , wiekszosc osob myslala ze to bedzie BOB jakie bylo nasze zdziwienie kiedy przegrała z bulka z DT w swojej klasie i nie weszla nawet do porownania :( ! zlosnica ma katalog wiec pewnie poda pelne stawki i wyniki. :fadein: GRATULACJE!!!
-
słuchajcie mam pytanie do osob z krakowa! czy ktos z was ma namiary na weterynarza albo kogokolwiek kto dysponuje wlasnie takim pisakiem do tatuowania?
-
[b]carragan[/b] napisała : [quote]Po prawdzie my wywolani nie zostalismy,ale rowniez bedziemy.Oby nie bylo takiej pogody jak w ub.r [/quote] bardzo sie ciesze ze sie znowu zobaczymy 'malenstwo' wystawiane w jakiej klasie? no i juz chyba nie takie malenstwo :P gabarytowo to nigdy :lol: a wiekowo to juz tez chyba nie? teraz kl. otwarta? :angel: a wystawa tuż tuż stesknilam sie na tymi mordami :fadein: :P :fadein: :lol:
-
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
[quote]Senator Kazimierz Pawełek: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Materiał, który jest zawarty w ustawie o ochronie zwierząt, jak i sam tytuł tej ustawy: o ochronie zwierząt, jest absolutnie mylący, nieprawdziwy, niesie ze sobą przekłamanie, jakbyśmy chcieli wstydliwie ukryć, że ustawa de facto dotyczy ochrony ludzi przed zwierzętami, które nie zawsze przecież człowiekowi zagrażają. Tak więc ta ustawa zdecydowanie powinna się nazywać: o ochronie ludzi przed zwierzętami. Mówi się, że pies jest przyjacielem człowieka. To prawda. Ale czy człowiek jest przyjacielem zwierzęcia? W wielu wypadkach nie. Ja w swojej małej wiosce na Roztoczu w ciągu ostatniego roku spotkałem się z wieloma przypadkami, w których nazwa "człowiek" nie jest odpowiednia dla osób dokonujących na zwierzętach pewnych eksperymentów, mówiąc w cudzysłowie. Na przykład podjeżdża samochód, otwierają się drzwiczki, pies wyskakuje szybciutko, drzwiczki jeszcze szybciej się zamykają, samochód odjeżdża. Pies goni i dogania samochód, wobec czego właściciel się zatrzymuje, wyskakuje z samochodu, przywiązuje psa do drzewa albo płotu i odjeżdża. Czasami udaje się odjechać - jeżeli pies jest młody, jest szczeniakiem, samochód zdąży uciec, a pies zostaje. Ano, pewnie liczy się na to, że jak zostawi się psa na wsi, to po pierwsze, jest za daleko, żeby trafił do domu, a po drugie, na wsi jakoś się wyżywi, bo takie jest przekonanie, że mieszkańcy wsi, którzy wprawdzie uchodzą za okrutnych w stosunku do zwierząt, to jednak dadzą im coś do jedzenia. Ja sam w ubiegłym roku przygarnąłem takiego wyrzuconego z samochodu psa. Była to suka rasy rottweiler. Okazała się szczenna i obdarowała mnie czterema pieskami, którymi musiałem się zająć - nie było rady. Teraz inne psy, które zostały w tej wiosce wyrzucone, jakoś tam u tych gospodarzy przeżyły jakiś czas. A w opisanym przeze mnie przypadku ta głodna suka błąkała się po wsi, więc raz i drugi ją nakarmiłem, w końcu stała się moim przyjacielem. Ale jednocześnie kłopotem. Dobrze, że ta ustawa jeszcze nie obowiązywała, bo dzięki temu mogłem te młode szczeniaczki rozdać przyjaciołom. Niektóre zostały na miejscu, przygarnęli je miejscowi ludzie. Ale teraz, po wejściu w życie tej ustawy, nie będzie mowy o tym, żeby ktoś sobie wziął taki kłopot na głowę, zwłaszcza że chodzi zazwyczaj o psy, powiedzmy, niezbyt urodziwe. Nie zawsze jakiś esteta przygarnie chętnie takiego psa, a są to w wielu wypadkach oczywiście kundle, mieszańce. Tak że dla tych psów porzuconych, bezpańskich, bezdomnych, skrzywdzonych przez okrutnych ludzi ta ustawa jest czymś bardzo złym, niedobrym dla ich losu. Ja zabieram głos jako przyjaciel zwierząt, jako przyjaciel tych naszych braci mniejszych, którzy sami nie potrafią tu wejść i powiedzieć niczego w swojej obronie. One potrafią warczeć i szczekać, ale przede wszystkim potrafią kochać, kochać swoich właścicieli i ludzi, którzy chcą być ich przyjaciółmi. Dziękuję, Pani Marszałek.[/quote] no jestem normalnie w szoku!! :o :eek2: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: -
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
oj oby nie.. wtedy bedziemy cienko piszczec :placz: :placz: :placz: -
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
mowie o kwestii bulowatych, ktore nie sa ujete na liscie wiec ich nie dotyczy smycz plus kaganiec i wszystkie te obowiazki "wlascicieli agresywnych" wynikajace z nowej ustawy. to jest dobre w tym wszystkim. -
:iloveyou:
-
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
:hmmmm: a ten artykuł: [url]http://www.ender00.dyskusja.com/viewtopic.php?t=360&start=0[/url] 9a pkt3 :question: -
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
ale poki co listy nie poszerzaja? :fadein: boze jak sie przerazilam ze bedą nas gnębić jak wlascicieli molosów,:roll: juz sie zastanawialam czy tego psa faktycznie kupowac :-? :x jeden maly plusik w tym wszystkim jest ze jesli ustawa wejdzie, bede mogla prowadzac psa na smyczy lub w kagancu (art.9a pkt 3) a teraz musze smycz + kaganiec obowiazkowo nawet dla malego pieska. :-? ale co to za plus kiedy inni wlasciciele maja totalnie przerąbane :( :( :( :( -
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
[quote][url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=22970&start=90[/url][/quote] dzieki za link. w tamtej dyskusji ktos pisze: [quote]wciąż mylone są dwie sprawy - nowelizacja Ustawy o Ochronie Zwierząt to co innego, niż rozszerzenie Listy Ras Uznawanych za Agresywne! [b]Póki co obowiązuje stara lista (bodajże 11 ras) i to do psów s tej listy odnosza się przepisy ustawy.[/b] Ustawę przyjął sejm, teraz senat (klepnął w końcu?) i potem może ją podpisac lub nie prezydent. [/quote] [quote] Ale napisałam tak gwoli wyjaśnienia ogółowi, bo [b]wszyscy jakby już uznali, ze ustawa=rozszerzenie listy, a tak na szczęście nie jest.[/b][/quote] -
hm mozesz przeslac tufi do galerii albo komukolwiek to je tu wstawi. pozdrawiam.
-
hej, juz sie kiedys poznalysmy, chyba w czestochowie :fadein: fajnie ze bedziesz wystawiac. powodzenia :) masz moze jakies zdjecia z kieleckiej wystawy???
-
co znaczy pies w typie??
MSMIMI replied to Marta Chmielewska's topic in American Staffordshire Terrier
marta napisala o nowej liscie 33ras: [quote]Jakby ktoś nie doczytał, te psy mają być na liście. Rozumiem, że jeszcze nie są. W ustawie którą mam w domu nie ma słowa o poszerzeniu. Więc jak i kiedy??[/quote] ja sie dolączam do pytania- czy glosowanie dotyczy tylko ustawy ktora mowi o obowiazkach wlasciciela psa agresywnego ze starej listy czy nowa lista psow tez bedzie glosowana? jestem przerazona. :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: -
[quote] moze jest tu jakis wlasciciel pieska z bull position tylko sie ukrywa?[/quote] no i jest jak sie okazalo 8) a moze nawet hodowca :question: wystarczylo tylko wywolac wilka z lasu :wink: :lol: :lol:
-
[quote]To nie topik o Bono więc nie bede go zasmiecał [/quote] no wlasnie, a gdzie topic Bono hę? :sg168:
-
a jakies nowe fotki pliiiss...... :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie:
-
podobno ze szczylkami-bulkami w tym wieku to norma ale niech sie moze wypowiedza ci co lepiej wiedza. niektórzy biora szczeniaczka za kark i delikatnie przewracaja na plecki i przytrzymuja jakas chwilke dopoki sie nie uspokoi nie pozwalajac mu oczywiscie gryzc w tym czasie (takie unieruchomienie jest to pozycja poddancza) niektore od razu sie uspokakaja inne wpadaja w szał gdy maja lezec na pleckach (czyt. poddac sie) zaczynaja dopiero wtedy naprawde sie wić kąsać skomleć warczeć i co tylko aby sie uwolnic. zachowanie szczeniecia w takim momencie daje rozeznanie mniej- wiecej czy szczeniak jest dominujacy czy tez nalezy do ustępliwych. ale oczywiscie to tak generalnie. jednego dnia moze zachowac sie tak a drugiego inaczej. wyprobuj ostre zdecydowane "FE" i metode "za kark" mysle ze inni- bardziej doswiadczeni dadza ci jeszcze kilka pomyslow
-
mozna byc slepym na jedno oko a na drugim miec bielmo :lol: a i tak sie zobaczy ze auli jest the best. :kciuki: oczywiscie mam an mysli zdjecia. bo ja tych pieskow nie widzialam live. na zywo moze byc inaczej/ teraz dopiero patrze na ich www - tzry szczylki zostaja w polsce, auli- tez :) i to w kielcach. piesek czarno-bialy poszedl do wroclawia a alisa zostaje w bullposition :)