-
Posts
616 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MSMIMI
-
no właśnie tak - w kennelach, co nie znaczy ze to dobre, tym bardziej ze do tej pory pies mieszkał w domu a czy nie mają skłonności do przeziębień? zwłaszcza układu moczowego? w literaturze pisze aby "chronić od przeciągów" :D a co dopiero "domowego" bulla przenieść do budy, nawet jeśli jest super ocieplona....
-
:o mam pare pytań: w jakim wieku jest pies? bo jeśli młody to poprostu oddaj go albo odsprzedaj komuś kto sie nim zajmie, bedzie to na pewno lepsze niż buda i wasza "opieka" i podejście do sprawy do którego mam wiele wątpliwości :evil: jesli pies jest stary- nie nauczyliście go niczego, że istnieje obawa że zdemoluje wasz NOWY DOM? istnieje cos takiego jak kojec w domu, klatka- to pomaga przy nieobecności właścicieli,zapobiega nieporządanemu gryzieniu mebli, nóg stołowych etc... nie wiem w jaki jeszcze inny sposób miałby ten pies cokolwiek zniszczyc, hm... moze parkiet z marmuru ubrudzic łapami? po co decydowaliście sie na psa z takim podejściem? i to jeszcze na bulla. masz bulla, moze wiesz też troche o rasie odpowiedz sobie sama na pytanie czy bull ma podobny charakter do kaukaza czy ON aby z radością mieszkał w budzie. a jaki wybieg jej proponujesz? bedzie biegać po całym podwórku czy bedzie miała kojec na dworze 2x2 24h na dobe???? bo i bieganie samopas i zamkniecie na wiekszość dnia to idiotyzm żal mi suki. dziwie sie ze jest w twojej głowie talka możliwość aby psa wypieprzyć na dwór, psa który wychowywał sie w domu nie w kennelu. :evil: tak jakbyś nie zdawała spobie sprawy z tego jak skrzywdzisz tą suke. nie , nie moge tego zrozumieć.
-
wracając jeszcze do samej wystawy -kto był na wystawie w katowicach - ten wie jak było, jakie było sędziowanie etc. :D oczywiście zmotywowało to niektórych do radosnej satyrycznej twórczości :evilbat: jeszcze dzis wieczorem postaram sie podesłać linka- padniecie ze śmiechu :D
-
chciałabym jeszcze wrócic do wystawy w wawie ring bulli- kto miał NPwR? pozdrawiam
-
tom666- nader świetnie zdaję sobie sprawę, że : ja nawet nie myśle, że miałąbym szanse w Polsce czy za granicą na psa takiej klasy :D , napisałam o hauck w innym zupełnie kontekście ale nie istotne, nie chcę tworzyć już wątków pobocznych a co do "kropki" mnie się wydaje, że jeśli ktoś chce psa pokazywać i hodowcy o tym powie, to kropka lub jej brak ma jednak duże znaczenie, bo, jak sam napisałeś, jest wadą, więc żaden hodowca który wie że przyszły właściciel będzie wystawiał, chyba nie powinien sprzedac mu psa z ewidentną wadą? może nie dyskwalifikującą ( o czym wiem od teraz i dzieki Ci za to :wink: ) ale jednak jest to zawsze wada bardzo widoczna :roll: ja rozumiem, że budowa a maść to zupełnie dwie różne rzeczy, i że pies przy takiej wadzie może być świetnie zbudowany ale sędzia chyba powinien zwrócić uwage na "kropkę"oceniając psa skoro wzorzec mówi, że kropa jest wadą? zastanawia mnie tylko czy bez kropki byłyby ocenione lepiej, zajęły wyższe lokaty, generalnie- czy kropka w ogóle może nie mieć znaczenia przy ocenie czy też ma ale na tyle niewielkie że sędzia doceni np. piekną budowe i "kropkę" widzi ale nie jest to dla niego takie bardzo istotne?
-
co do tej plamki u nasady ogona - bardzo dziwne tom co piszesz w jednej kiedyś miaąłm okazje kupić takiego psa ale hodowca sam stwierdził, że dla mnie odpada (bo ja chciałam wystawowego) dla mnie jest to dziwne, myslałam ze takie szczenie to pet :o czy widziałeś tom na wystawach takiego psa? jak sędzia go ocenił? mam wątpliwości czy sędziowie rzeczywiście "nie przywiązują wagi" do tego- jest szansa aby taki pies odniósł sukces na jakiejś prestiżowej wystawie np na światówce albo innej- hauck etc? mnie sie wydaje ze nie ma szans- oświećcie mnie jeśli sie myle ????
-
tom 666: :o jak to? to można wystawiac białe psy z czarnymi znaczeniami gdzie indziej niż na głowie? bo mysle ze biały bull nie może mieć czarnej łaty na grzbiecie :roll: no chyba ze ty tom masz na myśli kolorowe bulle, wtedy to dla mnie jasne , ale białe? pierwsze słysze
-
ja również uważam ze to co sie dzieje na forum to skandal!!! :evil: jakim prawem ktokolwiek zmienia czyjeś posty, wycina, zamyka, zmienia tematy, nazywa jak chce....... jeżeli tekst nie jest wulgarny, nie szerzy rasizmu, nietolerancji, to dlaczego? ktoś się poczuł zbyt ważny? i to nie dotyczy tylko tego wypadku, zaczyna sie to stawać nagminne, rozumiem aby nie dawać np. linków do allegro na aukcje kundelków, popieram ale dlaczego zmienia sie tematy topiców i wydziela poszczególne części dyskusji? nawet jeśli odbiega od tematu, to jest częścią dyskusji ale to co sie tu dzieje to cenzura jak za komuny jeśli ktoś ma ochote napisać "hodowla złych bullterierów" to niech to zrobi, a ja mam prawo sie o tym dowiedzieć, jeśli hodowca czuje się urażony, niech pozwie do sądu, takie są prawa demokracji ale tu sie okazuje ze nie można napisać nawet adresu innego forum np psy.pl bo sie od razu to wycina! co to ma być? przepływ informacji? :lol: "bo tak nam kazali", śmieszne , doprawdy a kto? koledzy z cyberdusku? a wy moderatorzy bezmyślnie musicie się stosować? a może by tak też swoje zdanie wyrazić, czasem się sprzeciwić? a nie: " bo nam nazali a nie wiem czemu" jak tak dalej pójdzie przeniesiemy sie na inne forum i nie bede to ja sama, będzie nas więcej kto wtedy będzie oglądał te śliczne niebieskie bannerki cyberdusk? :D
-
Szukam ośrodków prowadzących dogoterapię na śląsku- okolice katowic w celu przeprowadzenia badań pedagogicznych czy ktoś poda jakiś adres, linka??? dziękuję i pozdrawiam!
-
ojej nie wiedziałam o tym widziałam pudrowane białe bule ale z kolorowanymi noskami jeszcze nie- a moze i widziałam tylko ze o tym nie wiem bo efekt był tak dobry;):hmmmm: jak sie koloruje nos u bulla? pytam z ciekawosci, bo ja bym raczej tego nie robiła....
-
'no to świetnie sie składa bo jak z chorzowa się jedzie do stolarzowic to się przejeżdza koło mojego domu a ja chętnie zobaczyłabym wilczarza na żywo 8) a że mam cyfrówke pod ręką możnaby porobic pare fotek tak dla propagowania mało popularnej rasy :D
-
carragan, a gdzież to one? może i ja przyjade siem wybiegać? :lol:
-
dziękuję bardzo za odpowiedzi, czekam na kolejne opinie!!!! pozdrawiam! :D
-
Wiadomo ze szczeniatka rodzą się róznej wagi i jedne są silniejsze a drugie słabsze w jednym miocie... Czy jest mozliwe aby słabsze szczeniątko "dogoniło" wieksze i silniejsze w pewnej fazie rozwoju?jesli tak to - czy to sie dzieje często czy rzadko? czy moze sie zdarzyc, ze jego rozwój w pewnym momencie tak przyspieszy ze szczenie się "wyrównuje" nawet z tym największym w miocie ? jesli tak, to czy to sie często zdarza czy raczej sporadycznie? i jeszcze jedno- czy dobrze zapowiadające się szczenię- to miedzy innymi to największe, najpulchniejsze maleństwo czy też niekoniecznie? czy moze sie zdarzyć tak, że drobniejsze i słabsze szczenie ostatecznie zrobi lepsza kariere wystawowa niż jego silny i duzy-( jako szczeniak)- brat? generalnie chodzi mi o to czy "słabeuszki" moga okazać sie piękniejsze niż "grubaski" w dorosłości???jak duże- ogólnie oczywiście- jest prawdopodobienstwo ze tak sie stanie? mnie osobiście wydaje się ze jest ono bardzo małe... ale ja jestem amatorem jeśli o takie kwestie chodzi bardzo prosze o wpisy, opinie!!! szczególnie zalezy mi na postach od hodowców, osób doświadczonych, najlepiej takich, które opierają się na doswiadczeniu własnym i odchowały przynajmniej jeden miot ach- i jeszcze jedno- aby uprzedzić ewentualne pytania- nie prowadze hodowli, nie spodziewam sie szczeniąt po mojej suce, pytanie jest czysto teoretyczne i "z ciekawości". pozdrawiam :)
-
rotti napisała: To aż taka słynna była ? W sumie w porówniu z innymi to był pryszcz Charciarze się nie kłoca - wymieniaja poglądy piszesz o jakiejś kłótni charciarzy na dogomani? :hmmmm: bo ja pisałam o "panu Tadeuszu":hmmmm: to było 3 lata temu- nie pojechałam i nie był jeszcze wtedy moim chopem :lol: nigdy w to nie wątpiłam, zresztą korespondowałysmy jakiś czas i wiele sie dowiedziałam właśnie od niej :happy1: napewno tak no i zaś zamiast nauki- dogomania :oops: 4:13 jak ja nie cierpie sesji :madgo:
-
tufi napisała: nie tufi - moje zdanie nie jest inne- ja równiez nie uważam Cie za kretynkę, ani siebie ale gdybyśmy miały toczyć jakieś pojedynki- jakbyśmy obie wyglądały? :wink: poza tym pół dogomani już napewno świetnie się bawi zajadając czipsy i czytając relacje z rozgrywek :fadein: kiedy my się stresujemy i czaskamy w klawiatury (powinnyśmy pobierać opłatę w wysokości 2 zł od każdego przeglądnięcia tego tematu :D ) nie wiem czy jeszcze sobie życzysz jakichkolwiek postów ode mnie, takie mam wątpliwości po Twoich przykrych dla mnie słowach, że nie chcesz ze mną rozmawiać :( ale zaryzykuję wyciągam rękę na zgodę- może faktycznie jestem zbyt nieufna i podejrzliwa (mój facet twierdzi że tak, bo nie chciałam z nim jechac w góry po 2 dniach znajomości :fadein: ) więc to on mnie przekonał że może jednak warto napisać tą liste lektur, może faktycznie chcesz się tylko szczerze dowiedziec czegoś nowego bez podtekstów, a i inni może skorzystają więc zapraszam wszystkich zainteresowanych do postu założonego przez tufi na temat "lektury dla bullomaniaka" proszę Cie bardzo nie róbmy już jazd, bo ani ja ani - przypuszczam TY również- świetnie się wcale nie bawimy to zaczyna mi przypominać słynną kłótnie o charty Polacy..... :roll: pozdrawiam serdecznie
-
widze że nadal starasz się zweryfikować moją wiedzę :) nie jestem onieśmielona, celowo milczę, bo nie widzę sensu toczyć z Toba idiotycznego pojedynku "na wiedzę" do którego mnie prowokujesz próbując "wjechać" mi na ambicję" 8) : :D wybacz ale to doprawdy śmieszne! czego oczekujesz? Ze teraz będziemy się przekrzykiwać jak kretynki- która więcej wie ?gdyby Ci zalezało aby kolega się czegoś dowiedział nie przygotowywałabyś contry na mnie tylko napisała coś konkretnego jemu może wiesz mniej, może więcej - czy o to tu chodzi? chodzi zupełnie o coś innego - chłopak ptyał jak wygląda dobry bull, po paru postach Ty zamieściłaś linka do zdjeć swojej suni w kontekście "za długich uszu" i na tej podstawie rozwiewasz jego obawy i wątpliwości po prostu zwróciłam Ci uwagę i nie trzeba wcale wszystkiego przeczytać ani być sędzią aby oceniać pisałam że nie trzeba być malarzem żeby ocenić obraz - wystarczy znac wzorzec no i miec poczucie estetyki - nie podam Ci żadnych pozycji z których się tego nauczysz bo takowych ich nie znam, myśle nawet że nie istnieją, ( cecha wrodzona?) nie powiem Ci również jak być obiektywnym, oddzielic ocenę od emocji, (inaczej ocenia sie sercem a inaczej z rozumem, oceniając sercem- uważam że sunia jest kochana i miła i chwaliłam ją wielokrotnie) możesz jedynie wzorzec wykuć na pamięć porównywac psy na wystawach :niewiem: zreszta myslałąm ze skończymy na tym że " ja swoje i Ty swoje" ale widzę, że się łudziłam blee już mi sie nie chce tego tłumaczyć :-?
-
jeszcze raz piszę do Ciebie tufi aby tylko coś sprostować :) tufi: ja równiez nie napisałam że wydał, tylko że mógłby wydać szczerą opinię skoro będzie widział psa i to chciałam wyjaśnić :) co do: oczywiście i ja jestem również jak najbardziej za! ja wydałam swoją opinię, Ty swoją- nikt nie ma zamiaru zmieniać zdania, ja szanuję Twoje, mam nadzieję że Ty, przy odrobinie wysiłku, uszanujesz moje więc po co to kontynuować ciesze się że tak podeszłaś do sprawy, juz sie bałam że zaczniemy się kłócić zupełnie niepotrzebnie a tego nie chcę! jeśli ktoś z dogomaniaków miał zamiar lecieć po popcorn 8) przed thrillerem - niech nie biegnie- już jest po wszystkim :D mam nadzieję :hmmmm:
-
Tufi - chyba nie zrozumiałaś co napisałam ostatnio- nie będę ciągnąć wątku który nie wnosi nic do dyskusji i zaczyna odbiegać od tematu, wyraziłam swoją opinie, jeśli czujesz sie urażona - Twój problem i dlaczego wydaje Ci sie , że będę odpowiadac na wszystkie Twoje pytania - to, skąd czerpię wiedzę jest moją prywatną sprawą i nie mam zamiaru podawać Ci źródeł nazwisk etc :wink: nie wiem też jaki jest cel Twojego pytania o to- przypuszczam że po to aby owe źródło podac w wątpliwość dlaczego nie chcesz pogodzić się z tym, że nie każdy musi uważać że Twoja suka jest zgodna ze wzorcem - ja uważam że nie jest i moje prawo czy naprawde zalezy Ci abym wymieniała jej wady? proponuję abyś o opinię poprosiła nie znajomego sędziego ( może to ten o którym pisałaś ze być moze pomoże uzyskać rodowód dla psa? :o ) a kogoś kto nie jest emocjonalnie związany z Tobą czy z psem aby nie bał się że Cie urazi(choć jak widze to niemożliwe) zdjęć psa widziałam nie trzy ale kilkanaście albo więcej i- być moze zdjęcia nie oddają wszystkich plusów i minusów, jedne rzeczy uwypuklają a inne ukrywają - nie sądze abym się myliła może zapytaj Popowicza o SZCZERĄ opinię? skoro mówisz ze jest dla Ciebie autorytetem i będzie psa widział na żywo uważam że robię Ci przysługę oceniając nie złośliwie a obiektywniej niż Ty Twojego psa, być może moja opinia trochę Cię uświadomi i zaoszczędzi prób i wysiłków w uzyskaniu dla niej rodowodu BO TO JEST NIE MOŻLIWE, oraz w przyszłym rozmnażaniu jej. natomiast co do : o tym że suka jest nierodowodowa świadczy brak udokumentowanego pochodzenia a nie wygląd a że nie jest zgodna ze wzorcem- wygląd to Ty napisałaś "porażające wady" nie ja. nie wiem po co ta ironia, nie wkładaj jednak w moje usta nie moich słów z mojej strony to EOT,przynajmniej na forum, jak chcesz przenieśmy sie na prv, a nie zasmiecajmy tego topicu i Twoimi żalami i moimi tłumaczeniami pozdrawiam
-
wybacz wiem że słyszeć opinie na temat swojego psa inne niż mamy my sami nie jest przyjemnie, pisałam wielokrotnie że nie było moim celem Cię urazić ale nie mogę pisać inaczej niż mysle, nie nalezałam nigdy do żadnego koła adoracji i jakoś nie potrafiłabym sie w tym odnależć. nie rozumiem dlaczego mam pisac na prv to co myslę, przecież nie obraziłam Cię w żaden sposób, zwróciłam uwagę na pewne rzeczy i wyraziłam swoją opinię. i tyle, przecież nikt nie musi sie z nią zgadzać. wiedziałam że to rozpęta burze, nie chciałam jej ale też nie uważam ze powinnam milczeć - doradzajmy naszym kolegom z forum mądrze, chciałabyś abym napisała do word na prv?- to by było nieuczciwe, jakieś bla bla za plecami nie rozumiem co Cie tak obraziło - że wyraziłam swoją opinię i stwierdziłam że Twój pies ma nieznane pochodzenie? dlaczego to sprawia Ci przykrość? jeśli kiedys planujesz karierę wystawową- przecież będziesz musiała się przyzwyczaić ze nie zawsze opinie o Twoim pse będa pochlebne, nie musze miec sfory psów by mogło mi się cos podobac lub nie, nie musze być malarzem żeby znać się na malarstwie etc. nie byłam złośliwa, nie byłam wulgarna, nie mam sobie nic do zarzucenia nie mam nic przeciwko psom bez rodowodów, na innym forum wyraziłam się bardzo niejasno na ten temat ale to sprostowałam i doskonale o tym wiesz nie chce zaczynac kolejego tematu tego typu, napisałam tylko że nie możemy Twojego psa stawiać przyszłemu kupującemu jako przykład wzorcowego bullterriera, nic więcej na prawdę chciałabyś abym wymieniała wady Twojego psa? - wtedy byłabym bezczelna, napisałam najbardziej ogólnie i najbardziej delikatnie jak to możliwe przytaczasz oceny jakiś hodowców, sędziów... skąd te cytaty? z resztą to nie jest istotne, nie chce ciągnąć czegoś bezsensownego, co nie wniesie nic dobrego do tej dyskusji,w ogóle jest już nie na temat, a zatruwa tylko atmosferę, tym bardziej jeśli czujesz się urażona.
-
rotti napisała : a gdzie ja napisałam że piesek nie jest ładny? :o ja sie równiez zgodze że jest ładny i na dodatek bardzo miły i przypuszczam ze ma niezwykły charakter ale nie wygląda jak rasowy bullterrier, niestety równie kochany jest ten osesek z mojego emblematu równie ładny jest pies z twojego, ale nigdy nie odważyłabym sie polemizować na temat jego wyglądu inaczej niz w kategoriach "miły" i "ladny" bo sie nie znam na tej rasie natomiast o bullach trochę wiem (jak możesz wartościować- większe autorytety ode mnie itp nawet nie wiedząc kim jestem?) i nie rozumiem dlaczego nie na miejscu jest wyrażanie mojego zdania, tym bardziej ze nie ocena tego psiaka jest głównym zamiarem poprzedniego postu- chodzi o to że osobie nie znającej się świetnie na rasie, która zadaje pytania o kupno dobrego szczenięcia(word) moim zdaniem nie należy stawiać za przykład psiaka o którym mowa i próbować rozwiewać jego wątpliwości na temat jakiś tam wad, coś typu:" mój wyglądał "nie za bardzo" ale teraz jest okey", bo ktos sie zasugeruje tą myslą, przejrzy zdjęcia, kupi podobne szczenię(bo ktos mówił...) a potem będzie zawód na wystawach bo np. pies zdobędzie tylko db i po co? nie miałam zamiaru tufi obrazić, inaczej się patrzy sercem a inaczej obiektywnie, wyjaśniłam juz dlaczego napisałam poprzedni post, nie mam interesu ani ochoty robic nikomu przykrości ale pisze i o faktach i o moim zdaniu jeśli nie znajdę u Was zrozumienia, trudno :( w każdym razie nie ma w moim poscie ani odrobiny złośliwości
-
tufi napisała: Popatrz sobie na moja Beri i niemile komentarze wlasnie na temat jej uszu w galerii Pumy: http://puma.hbz.pl/ Teraz sie wszystko slicznie wyrownalo. Kazde stworzenie ma przez pewien okres czasu zachwiane proporcje budowy, ale to sie wyrownuje tufi - musze Ci zwrócic uwagę ze nie powinnaś dawać takich przykładów komuś kto jest amatorem a chce kupić dobrze zapowiadające się szczenię. chciałabym to napisać jak najdelikatniej zebyś nie pomyślała sobie ze to atak na Ciebie czy Twojego psa, nie chciałabym cie urazić, :oops: po prostu uważam , że jesli komus zalezy na kupnie dobrze rokującego szczenięcia to powinien porozmawiac z hodowcą i ewentualnie prędzej rezygnowac z danego szczeniaka jeśli cokolwiek budzi jego wątpliwości, w tym wypadku uszy, niż łudzic sie ze bedzie kiedys ok nie powinnaś podawać swojego psa jako przykład "że się wyrównało" , a word tym bardziej jeśli jest amatorem nie powinien brać przykładu wyglądu Twojej Beri jako normy ponieważ niestety widać ze jest to pies nierasowy i wręcz może posłuzyć jako przykład typu - takiego psa nie wybierać tufi - naprawdę nie chcę Ci sprawić przykrości, ale Beri, jakkolwiek kochana pewnie jest bardzo, niestety nie jest wzorcowym psem tej rasy i nie powinnaś uspokajać i usypiać wątpliwości przyszłego nabywcy podając za przykład Twojego psa naprawde nie chce abyś sie obraziła, nie wiem tylko jak to napisac delikatniej, mam nadzieje ze mnie zrozumiesz i nie bedzie nieprzyjemności z powodu tego że takie jest moje zdanie... co do: zgadzam sie, że tak może być czasem, ale jeśli jakaś cecha negatywna jest widoczna i baardzo rzucająca sie w oczy, lepiej nie łudzić się że "to sie zmieni", lepiej poczekać na inny miot niż mieć potem żal, że sie było naiwnym pozdrawiam
-
gosia napisała: faktycznie ja również spotkałam sie z tym- hodowca mi proponował rodowodowe szczenie ale bez metryki, i to nie jakiś podrzędny hodowca a prawdziwa sława!!! powiem szczerze ze nie spodobało mi sie to:(
-
matisse- teraz tak patrze- kiedyś ty wytrzaskała 1004 posty??? :o :o :D od 19 listopada :eek2: :D :D :D :D prawdziwy dogomaniak z Ciebie :wink: :bigok:
-
tak tak ja poprosze msmimi@wp.pl musze mieć jakiś substytut :bigcry: