-
Posts
465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Huskuś
-
No właśnie na sloneczne. A najlepiej na pól sloneczne, bo te namioci=ki plażowe często tak przepuszczają słońce, że i tak siedzieć sie w nich nie da. My taki musieliśmy przykrywać zasłoną na wystawie. POzdrawiam Hania
-
Przede wszystkim do tego sędziego trzeba się dobrze ubrać - np. garnitur jeśli się jest mężczyzną. Sam ten sędzia na ringu był idealnie odprasowany i zauważyliśmy, że chętnie wybiera na lokaty psy z dobrze ubranymi właścicielami. Co do tego umięśnienia, to ja się pierwszy raz spotkalam z tak dziwnymi uzasadnieniami. No i dowiedzialam się, że moje roczne psy są słabo umięśnione. :) U psa stwierdzil slaby grzbiet przejeżdżając palcami po kręgoslupie. Pies ma kościsty kręgosłup, bo jest chudy, a sędzia stwierdzil słabe mięśnie. (Mam Husky nie Amstaffy. :) ) Psu się nic na kręgosłupie nie telepie ani nie zapada. To samo z suczką. Suczka byla wyliniala, więc z opisu wynika, że prawie wszędzie ma slabe mięśnie. :) Na szczęście skończyło się na ocenach doskonałych i drugich lokatach. Dentystą nie jest. :) Pozdrawiam Hania
-
Ale fajne zdjęcia. :) Uuuu.... Dopiero na zdjęciu zobaczylam ile jeszcze mnie czeka pracy ze sczesywaniem martwego wlosa na pupie Pampka. :) Może macie jakies sposoby na skuteczne sczesanie martwego włosa, bo ja już się tyle namęczylam z tym czesaniem, że już tracę w siebie wiarę. ;) Nie mialam takich problemow, bo zrzucają calą sierść i po klopocie. Znajoma mówi, że samce nigdy nie linieją jak suki do końca. Czy to także tyczy się Husky? Hania
-
[quote name='Huskuś']Tego psa widziałam wczoraj błąkającego się koło Lasku Arkońskiego - choć wydawało mi się, że byl bez obroży. W końcu zawital do Rajskiego Ogrodu i tam go należy szukać. Ma czerwoną obrożę. [URL="http://img122.imageshack.us/my.php?image=zdjcie036bq1.jpg"][COLOR=#800080]http://img122.imageshack.us/my.php?image=zdjcie036bq1.jpg[/COLOR][/URL] [URL="http://img71.imageshack.us/my.php?image=zdjcie030ti6.jpg"][COLOR=#800080]http://img71.imageshack.us/my.php?image=zdjcie030ti6.jpg[/COLOR][/URL] Hania[/quote] Pies nad ranem zwial z Rajskiego Ogrodu. Dozorca nawet nie wie jak. Jak widać potwierdza się przenikalność Husky przez ogrodzenia. :) Hania
-
Dawno go nie widzialam. Ale z tego co pamiętam, to lubil estetycznie ubranych wystawców. Kobiety w wyzywających strojach mogly liczyć jedynie na wylot z ringu. :) Co do psow to już nie wiem. Jak w jeden tydzień trzy psy jakoś tam ustawiał, to tydzień poźniej potragil ustawić te same psy w odwrotnej kolejności. :) Może kondycja wystawowa im się zmienila. :) Mial swoje dni jeśli chodzi o wady. Np. jednego dnia wszystkim poza pierwszą lokatą zarzucał wąski chód, innym razem wszystkim poza pierwszymi szeroko rozstawione uszy. :) Jakoś dziwnie. Pozdrawiam Hania
-
Ostatnio przeżylam chwile grozy na wystawie. Otoż klatka wlaśnie typu tej rożowej zaatakowała mnie. Siedzący w niej pies dostal szału na widok mojej suczki - klatka wygięła się tak, że stala się równoleglobokiem z tylną i przednią ścianą pod kontem 45 stopni do podloża. Ktoś przybiegł i krzyczal na tego psa. Wcześniej na tej samej wystawie pies rozszarpal z innej strony tę klatkę przy zamku. Po prostu chcial wyjść z tej klatki. A przed tą wystawą mocno zastanawialam się nad zakupem takiej klatki z tego względu, że moja metalowa jest bardzo ciężka. Pozdrawiam Hania
-
[quote name='Cyraneczka']Sędziowanie było bardzo przyjemne (piszę jako widz).[/quote] Czyli przyjemne na odległość. :lol: Ale każda wiedza jest cenna. :) Dzięki. Pozdrawiam Hania
-
RING [SIZE=4]2[/SIZE][SIZE=2] Piątek[/SIZE] [I]sędzia:[B][SIZE=4][COLOR=red]Elżbieta Augustyniak (PL)[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][B][SIZE=4][COLOR=black]Psy[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [I][COLOR=black]Kl.Szczeniąt[/COLOR][/I] [I]1.Arktogea GINGER BEAR - NSZwR[/I] [I]Kl.Młodzieży[/I] [I]1.LEONARDO DA VINCI Północny Wiatr - [COLOR=red]nieobecny [/COLOR][COLOR=black](syn Agnieszki dostal atak wyrostka podczas jazdy na wystawę)[/COLOR][/I] [I]2.NON-STOP FIRE Eskimoski Domek[/I] [COLOR=black]ex. 2[/COLOR] [I]3.CASSINO ROYALLE Of Cool Water[COLOR=black] [I]ex.1 ,Zw,Mł, NJwR[/I][/COLOR][/I] [I]Kl.Pośrednia[/I] [I]1.Arktogea EIGER[/I] [I]Kl.Otwarta[/I] [I]1.LIDER NIKE"S Z Pierwszej Ręki FCI[/I]-[COLOR=black]ex. 2[/COLOR] [I]2.LIBERTIN Fortunatus - 1, CWC, NPwR[/I] [I]Kl.Championów[/I] [I]1.EASY RIDER Hydrargium[/I] [I][B][SIZE=4]SUKI[/SIZE][/B][/I] [I]Kl.Młodzieży[/I] [I]1.CHINA PRINCES OF NORTCH[/I] - [COLOR=darkorange][COLOR=black]4[/COLOR] [/COLOR] [I]2.NON-STOP PARTY Eskimoski Domek - ex, 1, Zw.Mł, uk. Mł.Ch.Pl [/I] [I]3.AMARYLLIZ Fortunatus Poland FCI [/I]- [COLOR=black]ex. 3 [/COLOR] [I]4.ON IN A MILLION Dwie Korony[/I] - [COLOR=black]ex. 2[/COLOR] [I]5.STOKROTKA BRAZIL Z Pierwszej Ręki[/I] - nieobecny [I]Kl.Pośrednia[/I] [I]1.ANDROMEDA Haukenn - ex, 1, CWC[/I] [I]2.NANETTE D.B.Arctic[/I] - nieobecny [I]Kl.Otwarta[/I] [I]1.PINACOLADA Fortunatus - ex, 1, CWC, NSwR, BOB[/I] [I]A może ktoś by coś napisal poza lokatami jak tam było? :) Jak oceniala sędzina i na co zwracala uwagę.[/I] [I]Pozdrawiam Hania[/I]
-
Tego psa widziałam wczoraj błąkającego się koło Lasku Arkońskiego - choć wydawało mi się, że byl bez obroży. W końcu zawital do Rajskiego Ogrodu i tam go należy szukać. Ma czerwoną obrożę. [URL="http://img122.imageshack.us/my.php?image=zdjcie036bq1.jpg"][COLOR=#800080]http://img122.imageshack.us/my.php?image=zdjcie036bq1.jpg[/COLOR][/URL] [URL="http://img71.imageshack.us/my.php?image=zdjcie030ti6.jpg"][COLOR=#800080]http://img71.imageshack.us/my.php?image=zdjcie030ti6.jpg[/COLOR][/URL] Hania
-
[quote name='LOCZEK'] [URL]http://www.dbarctic.pl/slupsk-08.html[/URL][/quote] Gratulacje za cudowne wystawienie i chodzacemu jak zegarek psiakowi. Zdjęcia - fajnie, ze mogę siebie zobaczyć. :) Wielka mokra plama na spodniach, włosy zmoknięte jak u "zmokłej kury", Agnieszka przemoknięta do.... wymieniać części garderoby nie będę. ;) Przypomniala mi sie moja pierwsza w życiu wystawa ponad 12 lat temu, jak to wystąpiłam na ringu z workami w adidasach i plaszczu foliowym, zmoknięta do szpiku kości i z wymoczoną Luną. Na zdjęciach nie widać ale moje spodnie leżące w praniu są zachlapane błotem po kolana. Na każdym zakręcie na ringu myślalam, że wyrżnę w bloto jak długa. :) Mieliśmy dwa namioty (altany z supermarketu). No na chmarę ludzi - tzn. chow-chowy i kto się przygarnął. Ale i tak ciągle coś na nas chlapalo. Moja mama zauważyla dziś , że mam piękne kręcone włosy - efekt wielogodzinnego moknięcia w Slupsku. :) Zabroniła mi myć włosy, żeby się nie rozkręciły. :) Chyba zacznę sprowadzać deszczówkę ze Słupska do mycia głowy. Za wystawienie Pampka już mi się oberwało od koleżanki, która oglądała moje poczynania ringowe i zostalam nazwana łamaga i że psa marnuję. :) W piątek mi się drugi raz oberwie, bo już pod ringiem w Słupsku inna znajoma na mnie pokrzykiwala, że źle. :) A ja się tak staram. :puppydog: Na pocieszenie Nilka z uszczuploną sierścią dostała zwycięstwo młodzieży. Farciara. ;) Ale to byl koniec szczęścia. W Słupsku pod McDonalnem Skoda nam się rozkraczyła. Włączal się tylko alarm, zamiast odpalać. Wszyscy zgodnym chórem doszli do wniosku, że to alarm się zepsul albo immobileiser zaszwankował, a raczej kluczyk się rozkodowal i blokuje zaplon. Znajoma a którą jechalam, jako żona mechanika samochodowego, próbowala coś naprawić. Odkręcała klemy z akumulatora, poruszala nimi. Jedną odczepila, żeby zresetować ustawienia. Nic nie pomogło. Więc zaczepiała każdego faceta na parkingu i pytala się czy zna się na autoalarmach. Piłą kawę z McDonalda. Jeden pan wyciągnął portfel i z niego wybrał wszystkie drobniaki i powiedział: "To ja pani do tego kubeczka dorzucę". :shiny: Na co znajoma zareagowala: "To jak tak wyglądam, że Pan mi chce pieniądze dawać?" Pan próbował się tlumaczyć, że tu kiedyś stala jakaś pani z psami, która zbierała na schronisko. Teraz mamy ubaw z tej sytuacji. Rzeczywiście musiałyśmy wyglądać, jak obraz nędzy i rozpaczy. :) Mój mąż szykował już się do wyjazdu do Slupska z moim bratem i drugim kompletem kluczyków, żeby nas ratować. Szczęście w nieszczęściu. Pod McBułę podjechał samochód z napisem autonaprawa. Zaczepiłyśmy kierowcę. Od razu stwierdził, że zdechł akumulator. Wyciąbnął kabelki i odpalil Skodzinę ze swojego akumolatora. Znajoma polecała mu się na przyszłość i życzyla mu aby nigdy więcej nas nie spotkał. :lol: I tak już nigdzie nie przystając pognałyśmy do Reptowa. Ufff... Jaki z tego morał? Woźcie na wystawy drugi komplet kluczyków, kabelki do podlączenia się do cudzego akumulatora, a najlepiej zapasowy akumulator i nie pijcie kawy pod McDonaldem. :D Pozdrawiam Hania
-
[quote name='puli']Te futrzane myszki są chińskie i zrobione zostały z kocich skórek (podobnie jak wiele innych zabawek)[/quote] Zabawka dla kota z kociej skórki? Muyszy dla kota są też z sztucznych futerek. Ale nie wiem czy dla psa będą atrakcyjne zapachowo. Pozdrawiam Hania
-
Nie wiem jak teraz ale kiedyś w Husky preferowal psy masywne z obfitym futrem. Wysokie nie, raczej krótkonożne. Ale wtedy też byla moda na krótkonożne Husky w Polsce (problem niektórych linii - szczególnie chyba w Kanadzie i krajach Amertki środkowej daje się we znaki ale w Stanach jeszcze parę lat temu też byl to duży problem). Na ruch nie zwracal uwagi. Pozdrawiam Hania
-
[quote name='Matakia']Haniu, chodzą słuchy że ja jestem dentystką :evil_lol: ...ale to tylko w corgich - a Ty na szczęście nie masz owczarków ;)[/quote] To może sama dobrowolnie zapisz się na listę dentystów. :grins: Hania
-
Jak ktoś wyżej pisal Jaromir Dostal - zagląda tak w zęby, że psy dławią się i prawie wymiotują. Hania
-
Rozmawialam dziś ze znajomą, która ma Yorki. Ten pan ponoć na Yorkach się zupełnie nie zna. A na dokladkę, tak jak piszecie zagląda prawie w migdalki. Psy ponoć dławiły się i prawie wymiotowały, jak im zęby oglądał. Hania
-
[quote name='sota36']nie wiem z kim na temat litrowych opakowan rozmawialas na gg.[/quote] Z nikim, bo mi nie odpowiedziano. :) O litrowych mi odpowiedział jakiś sklep internetowy. To było kilka miesięcy temu - 6 może 8. Odpowiedź tak jak pisałam. Ale może coś się zmienilo przez te miesiące? [quote name='sota36'] U nas, w sklepie, sa litrowki, a nawet 5 - litrowki na zamowienie, z ktorym nie ma klopotu, wiec nie wiem skad u Ciebie takie rozalenie.[/quote] Nie szukałam u Was w sklepie - może stąd. :) Właśnie oglądam Waszą stronę. Czy mogę zapytać jakie są koszty przesyłki, bo nie mogę tego wyczytać ze strony. Znalazłam tylko, że przy zamówieniu powyżej 200 zł przesyłka za darmo. Raczej aż tyle nie nakupie, bo sama musiala bym się kąpać w psim szamponie. :) Zaciekawil mnie szampon wybielający. Tylko czy nie spowoduje podrażnień u suki, którą teraz muszę kąpać w hypoalergicznych. Marnie znosiła różne szampony. Pozdrawiam Hania
-
Czy w końcu są już dostępne w sprzedaży szampony tej firmy litrowe? Kiedyś próbowalam kupić taki szampon. Sklep internetowy mi odpowiedział, że producent ma taki w ofercie ale tak na prawdę nie wyprodukowano. Wszędzie widzę ćwierćlitrówki. Na wystawie w Sopocie też nie widzialam dużych butelek, choć przedstawicielka (może jest na forum) mówiła o litrowych. W końcu nie udało mi się dowiedzieć, gdzie miała bym kupić te litrowe. Próbowalam też kiedyś dobić się do przedstawicielki mailem i na GG. Zero odzewu. Ktoś już o tym pisal na początku wątku. Myślalam, że na wystawie uda mi się kupić szampon w jakiejś fajnej cenie. A tu nic. Ponoć podrożały. I lepiej kupić w niektórych sklepach internetowych. Teraz używam trzecią 250 mililitrówkę dr Lucy Lessi. Nie narzekam. Szampon OK. I z chęcią kupiła bym następne (najchętniej litrowe z nadzieją, że taniej wyjdzie). Ale wydaje mi się, że zaczyna się robić za drogi w stosunku do jakości i wydajności. A dr Lucy ma jakąś chyba zdolność antyreklamy - warto o tym pomyśleć, jeśli wogóle ktoś z przedstawicieli czy producentow to czyta. Pozdrawiam Hania
-
Problemy z kręcącą się sierścią tzn.loczkami itd.
Huskuś replied to Ewelina & Hera's topic in Pielęgnacja
Ten preparat byl dostępny u weterynarzy jakieś 11 lat temu. :) Byl w formie proszku sprzedawany na sierść dla zwierząt futerkowych. Potem już go nie widziałam. Ale właśnie przed chwilą zrobiłam odkrycie. Widać specjalnie dla Ciebie. :) [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_specjalistyczna_alternatywna/skora_siersc/bay_o_pet/30532[/URL] Ale czy ten Murnil ma ten sam sklad co ten sprzed 10 lat i czy ten Ci pięknie zakręci loczki i zmiękczy sierść tego nie wiem. :) Ten jest w tabletkach ale chyba nie powinno mieć znaczenia. Pozdrawiam Hania -
Opaskę na numerek kupilam na wystawie w Szczecinie na jakimś stoisku, które często widać na wystawach. Lepsze to niż spadający na ziemię numerek. Przynajmniej na ziemię nie spadnie. Ale moja opaska zsuwa się z ręki. Materiał z jakiego jest zrobiona jest jakby za sliski, a guma jakby zbyt mało ściągająca - mimo, że oczywiście jest rzep do regulacji. Nie mam chudej ręki ale jakby ktoś miał, to nawet by rzepa nie mógl zapiąć, bo nie przewidziane na szczupłą rękę. Nie wiem co zrobić z tą opaską. Ciągle mi spada na łokieć i ciągle ją muszę podciągać. Są w sprzedaży jakieś porządne opaski? Pozdrawiam Hania
-
Czy stosowaliście ten preparat na sierść? Czy jest dobry? Pozdrawiam Hania
-
Problemy z kręcącą się sierścią tzn.loczkami itd.
Huskuś replied to Ewelina & Hera's topic in Pielęgnacja
[quote name='Ewelina & Hera']Mam problem,ponieważ mojejmu yorkowi strasznie kręci się sierść:shake:.Czy jest na to jakiś sposób?[/quote] Czasem po nieodpowiednich środkach na sierść sierść zaczyna się kręcić. Mojej Lunie kiedyś pod szyją zaczęła się kręcić sierść po Murnilu. Sierść się jej srobiła wogóle miękka jak u jakiegoś królika. Mój znajomy też miał po tym problem u swoich psów z miękkim włosem po tym preparacie. Pozdrawiam Hania -
Ja mam szampon proteinowy Hery i jestem z niego zadowolona. Ładnie myje i nie powoduje podrażnień. Pozdrawiam Hania
-
Ja używałam różnych szamponów dr-a Seidla najpierw dla szczeniąt - było OK. Potem suczka zaczęła mieć jakieś problemy ze skórą, więc wet sprzedał mi szampon jopdoforowy. Przy pierwszej kąpieli było OK. Po drugiej suczka już się czochrała. Więc kupiłam szampon tej formy Hipo dla alergików. No i doszłam do wniosku, że skoro to szampon dla alergików, to moja suka musi już tak mieć, że dostaje uczulenia po każdej kąpieli. Po każdej kąpieli musiałam jej dawać zyrtec, bo się wygryzała. W końcu ktoś mi napisał, że miał sam okropne uczulenie po szamponie doktora Seidla i żebym zmieniła szampon na inny. Zmieniłam na dr Lucy Lessi i także kąpałam Shadow w szamponie Bio-Grooma dla alergików. Nie musiałam jej dawać już żadnych zyrteców. Po tabletkach z wapnem dla szczeniąt tej firmy też miałam biegunki. Moja opinia o produktach dr-a Seidla jest taka: przereklamowana tandeta w trochę lepszym opakowaniu niż tandeta z pierwszego lepszego zoologika lub supermarketu. I dlatego kosztuje drożej niż szampony za kilka złotych. Nie chcę mieć nic wspólnego z produktami tej firmy. Pozdrawiam Hania
-
Mogę już trochę powiedzieć. Bardzo miła pani. Umie powiedzieć bez "obrażania" wystawców dlaczego pies stoi na takiej czy innej lokacie. Chyba jako pierwsza zauważyła, że mój pies jest złudzeniem optycznym. ;) Tzn. obfita sierść, a ciałka niezbyt dużo. Wielu wydaje się, że pies jest masywny. Zwraca uwagę na stan sierści (linienie) i chyba przywiązuje do tego dość dużą wagę w stosunku do innych sędziów. Niektórzy twierdzili, że bardziej podobały jej się psy panów niż pań. :) Nie jest dentystką. :) Pozdrawiam Hania
-
Fajnie było by umieszczać tu sedziów, którzy dokładnie liczą zęby. Oczywiście liczenie zębów w rasach, gdzie jest dopuszczany tylko pełny zgryz, to żadna atrakcja. Atrakcją jest liczenie zębów wtedy kiedy nie potrzeba i czepianie się braków zębowych, gdy ten brak jest dopuszczalny. Do tej pory moje Husky miały pełne zgryzy. Ale obecnie mam Haszczaka, któremu brakuje jednego P1. Jak najbardziej normalne w Husky ale sądzę, że któregoś dnia przyjdzie mi się zetknąć z sędzią dentystą, który w końcu się przyczepi i powywala z ringu albo poobniża oceny za tego typu brak. Za śnieżne nosy już musiałam odpokutować w Chojnicach. Pozdrawiam Hania