Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Flaire, Dziekuje za link. Przeczytalm ... Flaire, podobnie to malo powiedziane ... objawy sa identyczne :cry: Mam nadzieje, ze w poniedzialek dowiem sie wszystkiego ... A Maja spi na moich kolanach i lekko posapuje ... pewnie sie jej sni, ze biega i skacze ... pozdrawiam,
  2. Yorkies, Wczoraj yoreczka przyszla do mnie z 8-tygodniowym szczeniaczkiem (sunia). Mowie Ci cudo! A jakie slodkie i grzeczne! Marzy mi sie jeszcze jedno malenstwo ... :oops: Choroba mnie juz dopadla ... pozdrawiam,
  3. Laveta moze pobudzac wzrost psa. Wet stwierdzil, ze zdarza sie ze po podaniu Lavety szczeniakowi, pies wyrasta na wiekszego niz zaklada wzorzec rasy. Dlatego tez, zalecil podawanie Lavety po pierwszej cieczce suni, a w przypadku psa po ukonczeniu 12 miesiecy. pozdrawiam,
  4. Chyba nie paliczek ... Bo wtedy nie usztywnialaby swojej lapy w kolanie, a tak czasami robi :-? Awansem wymacalam tez paliczki ... i nic ... Wymacalam tez biodro ... i nic ... Albo sie nie znam, bo moze nawet cos jest niepokojacego ale skad ja to mam wiedziec, ze to jest anomalia :-? Sprawdzam tylko czy boli czy tez nie ...
  5. Pati, Bardzo trafna dianoza ;) Pamietasz jak u mnie powiedzialas, ze dziwnie chodzi bo chyba ja papilot ciagnie? A no wlasnie ... chodzi o ta lape :( Nic ja nie ciagnie, tylko od czasu do czasu boli. Macam i macam stawy kolanowe Majki. I tak mi sie wydaje (a moze jestem przewrazliwiona), ze ten bolacy ma jakby leciutkie zgrubienie od wewnetrznej strony ... Tak jakby byl lekko wygiety do srodka :-? Podczas macania pies nie piszczy, spokojnie stoi i czeka az macanie skoncze ;) pozdrawiam,
  6. Juz jestem umowiona na poniedzialek. Nie jest to zadan super lekarz, ale chodzi glownie o wykonanie RTG, jesli bedzie konieczny. Najwyzej pozniej ze zdjeciem i Majka zaczne jezdzic po polecanych przez Was wetow. Jeden super-ortopeda, ktory przyjmuje m.in. na SGGW najblizszy termin wolnej konsultacji ma 20 kwietnia :( Ale moze dowiem sie, w ktorej klinicy przyjmuje dodatkowo i tam pognam. BTW Qrcze kuleje a skacze jak optena: fotel, krzeslo, moje kolna, znowu fotel, znowu krzeslo ... chyba ja uziemie jakas kula potepienca ;) pozdrawiam,
  7. Flaire, Pati Maja kuleje sporadycznie. Nie jest to chyba zwiazanne z jakims konkretnym czynnikiem. Poprostu biega i nagle zaczyna kulec (chodzi o tylan lape). Kuleje doslownie przez pare sekund a potem jakby nigdy nic wraca do normalnego chodzenia ... ale ... ale mam wrazenie, ze tej lapy nie zgina tylko chodzi na sztywnej. Czesto tez, ja nie obciaza ... gdy stoi w bezruch ma ta lape lekko uniesiona do gory. Z moich obserwacji wynika, ze problem lezy w kolanie lapy a nie w stawie biodrowym. Przy czym nigdy nie piszczy, nie stara sie lapy wylizywac czy dotykac. Gdy ja macalam tez nie jest wrazliwa na dotyk. To tak jakby nagle ja cos bolalo, zaczyna wtedy kulec a potem bol ustepuje i wszystko wraca do normy. Wszystko zaczelo sie dwa dni temu, gdy zeskakujac z fotela wpadla na stolik i zle wyladowala na podlodze. Jedna to na pewno nie jest zlamanie. Aha ... to kulenie powtarza sie srednio co 10 - 20 minut jej aktywnosci ... :cry: Teraz sie obudzilysmy i cala sytuacja z kuleniem powtarza sie ... Ide dzwonic po wetach ... pozdrawiam,
  8. Bede w niedziele :-) pozdrawiam,
  9. Flaire, Huuuuraaaaaa :-) Nareszcie Misiaczek wraca na ojczyzny lono :-) BTW a teraz wiadomosc nie za dobra ... nie bedzie nas na dzisiejszym treningu. Za to, na gwalt poszukuje dobrego ortopedy :( Pies mi okulal :cry: Bardzo prosze, jesli macie namiary na kogos dobrego to przeslijcie mi je np. na priv. pozdrawiam,
  10. IPO pewnie tak, bo zamiast rekawa pozorant musialby trzymac jakas delikatna szmate dla yorka ;) Ale, ale ... gdyby nie tak kiepska pogoda to od dzisiaj mialam zaczac weszyc :-) pozdrawiam,
  11. Oto jak, korzystajac z uprzejmosci Uzytkownika waldek2 i Jego fajnej stronki, propaguje Klub Cavano i agility dla malych psiakow: http://www.waldek2.republika.pl/agility1.htm Mam nadzieje, ze i innych posiadaczy yorkow i hodowcow uda mi sie zainteresowac tematem "pracujacych yorkow". Ah ... marzy mi sie zastep malych pieskow w konkurencjach agility czy zawodach posluszenstwa :angel: pozdrawiam,
  12. Sajko, A Ty gdzie sie wybierasz, co ??? :evil: Tu wazne sprawy beda sie czynic i jestes NIEZBEDNA!
  13. Witajcie Robaczki w ten kiepsko-zimny poranek ... Jesli nic i nikt mi nie przeszkodzi, postanowilam w weekend napisac nasz najwazniejszy dokument (wszyscy wiedza o co chodzi, prawda?). Potem rozesle Wam go po skrzynkach i bardzo prosze o konstruktywne uwagi. Jak juz uda nam sie ustalic tekst ostateczny to pozostaje nam tylko ustalic termin zebrania zalozycielskiego. Tak sobie mysle, ze jeszcze przed Swietami sie z tym wyrobimy. Co Wy na to? Aha ... dzisiaj zaczne po skrzynkach wysylac tekst oswiadczen. Beda to chyba trzy druki. Kazdy sobie wydrukuje, uzupelni o swoje dane i podpisze. A Ty Flaire nie dostaniesz nic ... no prawie nic :lol: pozdrawiam,
  14. Adiraja, Musisz mala sunke zobaczyc w rzeczywistosci. Jest slodziutka i bardzo zwawa w ruchu ;) pozdrawiam,
  15. Magda, Witaj na Cavano :-) Jak widac nie wybieramy sie do Wroclawia. Ale pewnie przy jakiejs fajnej okazji sie spotkamy :-) BTW czy ktos dokladnie czytal regulamin IAL? W szczegolnosci zasady wybierania sedziego i jego nieomylnosci??? Nie wiem jak to funkcjonuje w innych krajach, ale te zalozenia sa dla mnie bardzo dziwne ... Co wiecej, regulamin zabrania montowaia fotokomorek, kamer i innych urzadzen mogacych weryfikowac prace sedziego. Ale to tylko moje wlasne przemyslenia, ktore bede weryfikowac ogladajac inne zawody IAL :-) Mam nadzieje, ze na korzysc :D :D :D pozdrawiam,
  16. No to do zobaczyska na zebranku :-) A przyniesc siebie, dobry humor, odlotowe pomysly i troche slonka bo jakos tak ciemno sie zrobilo ... pozdrawiam,
  17. Flaire, Czy my jedziemy dzisiaj do rurexu? A jesli tak, to o ktorej? pozdrawiam i przepraszam za uprawanie prywaty, badz co badz zwiazanej z Cavano ;),
  18. Qrcze zazdrosze Wam tego szkolenia ... No ale nie mozna robic wszystkiego :( Sama nie wiem kiedy mam znalezc czas na dokladne szkolenie posluszenstwa, wiec sama szkole chociaz mam swiadomosc, ze w grupie zarowno dla mnie jak i dla mojego psa byloby to o wiele bardziej skuteczne. pozdrawiam,
  19. Flaire, Musze jeszcze do czegos sie przyznac ... mam psa calego w papilotach ... rany jak mi wstyd ... :oops: :oops: :oops:
  20. Flaire, Baaaa ... o 16.00 zadzwonilam do ZK, mowiac ze chce dzisiaj uiscic to i owo i ze moj ZK w Katowicach przetrzymywal metryke mego psa, wiec ja stamtad wyrwalam bo rodowod w tym tempie dostalabym za dwa lata :(... A co na to pani ze ZK w Wawie ... ano powiedziala mi tak:"dzisiaj to nie ma pani po co przyjezdzac. W kasie jest tlok bo wystawa, w biurze jest tlokbo zgloszenia sortujemy, wiec prosze sie zglosic po 7 kwietnia. Dzisiaj niczego z Pania nie zalatwimy". No wiec nie przyjechalam ... :(
  21. BTW bardzo prosze na jutrzejszym spotkaniu nie smiac sie z wygladu mojego psa! Wiem bedzie to trudne, ale bardzo prosze ... :modla: ona jest taka wrazliwa .... ;) pozdrawiam,
  22. hmmm .... widze, ze co poniektorzy jacys tacy niezdecydowani som ;-) ... przeszkody wymyslaja ... obowiazki mnoza .... a ja moze jutro cos dobrego wypieke na to nasze spotkanko :sweetCyb: sylwia&boksery, bierz dzieci, psy i ptactow i przybywaj :-) Flaire, To o ktorej jedziemy rureczki ogladac? pozdrawiam,
  23. tygrysek, Jak rozumiem Jerry w ubranku czuje sie jak sparalizowany? Sprobuj go w takim razie przekonac do ruchu ulubiona zabawka lub smakolykiem. Niech do Ciebie podbiegnie, niech sie troszke poprzeciaga ulubionym sznurkiem lub szmatka. W krotkim czasie powinien zapomniec o ubranku :-) No i nagradzaj! Zaloz ubranko - daj smakolyk. Pies podbiegnie do Ciebie na "do mnie" - daj smakolyk. Pies zlapie pileczke, sznurek - daj smakolyk. Powinno zadzialac :-) pozdrawiam,
  24. Wind

    Zapaść tchwicy.

    iwa, Nie jestm Yorkies, ale york mojej sasiadki ma tzw. zapadniecie tchwicy :( Pierwsze symptomy choroby ujawnily sie mniej wiecej w 7 miesiacu zycia psiaka. Teraz pies ma 18 miesiecy i objawy (dokladnie te ktore opisujesz) nasilaja sie. Pies leczony byl u dwoch wetow. Na samym poczatku zdiagnozowano robaki. Zostal odrobaczony, a objawy pozostaly. Potem leczono go przez dwa miesiace na zapalenie krtani. Pomimo totalnego wyjalowienia organizmu antybiotykami choroba nie ustapila, bo i nie mogla :( W koncu zdiagnozowano zapadniecie tchawicy. Chorobe na 100% diagnozuje sie poprzez przeswietlenie RTG lub USG. Badanie to nalezalo wykonac juz na poczatku a nie meczyc psiaka blednymi terapiami. Po diagnozie pies dostal leki, ktore niestety przy jego stanie tylko lekko lagodza objawy. Wet zalecil jak najszybszy zabieg operacyjny polegajacy na wszczepieniu sztucznych pierscieni tchawicy. Jak tylko zrobi sie cieplej i przestana zagrazac mu infekcje piesek bedzie mial operacje. iwa, sprobuj zdiagnozowac psiaka u dobrego weta. Moze Twoje obawy sa przedwczesne ... Wszystkiego dobrego dla Rockiego ... pozdrawiam,
  25. York, Bardzo prosze Ty sie zastanow co piszesz! Specyficzny zapach z pyska nie jest uwarunkowany rasa, tylko stanem dziasel, zebow, dieta i ewentualnie chorobami. pozdrawiam,
×
×
  • Create New...