-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Jak mniemam w skladzie: iwa Gosiek waldek2 Skibi Yorkies i ja spotykamy sie przy stoliku yoreczki :-) Juz nie moge sie doczekac :-) do zobaczenia,
-
Adiraja, Co do brzuszka skora jest sucha czy sie juz luszczy? Czy jest taka tylko na brzuszku? Oczywiscie moze delikatnie oliwic brzusio i obserwowac czy stan sie polepsza. Rob to nie tylko przed kapiela, ale rowniez po :-) Jesli i to nie pomoze, to kup Omegan/tran/olej kukurydziany i podawaj ok. 1 ml kazdego dnia (ale nie wiecej). pozdrawiam,
-
Mam pytanko. Czy w Niemczech kupie Frontline nowej generacji? Czy tylko dostepny jest we Francji? I czym rozni sie od Frontline starej generacji. tzn. nie chodzi mi o skladniki tylko o ewentualne znaczniki przy nazwie. Czy takie istnieja? Czy tez trzeba polegac na uczciwosci weta, ktory potwierdzi lub nie, ze jest to produkt najnowszy. pozdrawiam,
-
Ja bede na wystawie, ale dopiero w niedziele. Rozejrze sie wiec za ta lub tymi karmami. Mam pytanko, czy od przyszlego tygodnia ZK czynny jest normalnie, czy z uwagi na Swieta bedzie zamkniety? pozdrawiam,
-
Hejka Robaczki :-) Dopiero wrocilismy od ortopedy. Chyba bedzie dobrze :D Nie uslyszalam nic innego, czego nie uslyszalabym wczesniej :-? Ale same/sami (jesli czyta to plec meska ;)) rozumiecie co dwie opinie to nie jedna. Potwierdzilo sie, ze rzepki nie sa "luzne", nie maja znamion zwyrodnienia, ani sklonnosci do wypadania. Nawet mechanicznie (recznie) trudno bylo je przesunac (bo i takie zaklusy czynil lekarz). Czasowa kulawizna spowodowana jest stanem zapalnym stawu i fizycznym bolem spowodowanym upadkiem i sluczeniem kolana. To, ze jeszcze jej nie przeszlo to normalka. Mam sie tymczasem nie niecierpliwic bo przez ok. tydzien - dwa kulawizna bedzie sie powtarzac :( Wspomagajaco Majka dostala jeszcze Canvition. Przez najblizsze 3 - 4 tygodnie ma spacerowac i nie wolno jej podkskakiwac, skakac, wskakiwac i wogole nie wolno wybijac sie jej na lapach ... tylko jak ja ja upilnuje :-? Uffff ... trzymajcie kciuki za nozke Majusi :-) pozdrawiam,
-
A co do ewentualnych wrazen z cwiczen podziele sie np. przy najblizszym spotkaniu. Jest co opowiadac :-) Ah ten york na sladzie ... jak on pieknie i godnie wygladal :-) pozdrawiam,
-
Nie chce niczego poprzekrecac, poniewaz w ciagu jednej lekcji nie pamieta sie i nie cwiczy wszystkiego wiec polecam: ta pozycje pozdrawiam,
-
Ehhh .. co ja mam pisac. Matolki jestesmy i jeszcze dlugo, dlugo bedziemy ;) Ale metoda jest super! Nie ma zadnych smakolykow na sladzie, a wiec nie ma przyzwyczajania psa do podnoszenia zarelka z ziemi. Mialam mozliwosc zobaczenia jak dwa psy (york i sznaucer) ta metoda pracuja. Wyniki sa super. Po wlasnym czy obcym sladzie pedza jak po sznurku :-) pozdrawiam,
-
Czekalam i czekalam i niewiele wiem o ostatnich treningach :( Coz, marny jest los nieobecnych :( Z lapa Majki kiepsko i dobrze, ze jutro idziemy po kolejna diagnoze ... Nie mamy zamiaru leniuchowac calej wiosny ;) BTW dzisiaj zaczelysmy tropic i bardzo nam sie podoba :-) Niuch, niuch :-) pozdrawiam,
-
Adiraja, Dziekuje za opinie :-) Ja w dni powszednie stosuje normalne frotki bez niczego. Podobnie jak Ty rowniez uwazam, ze mniej ciagna. Jednak nie mialam doswiadczenia z gumkami i np. kokardkami w jednym. Dlatego wyprobuje i podziele sie swoimi wrazeniami :-) pozdrawiam,
-
Adiraja, A czy wyprobowalas wlasnie takiej gumki z kokardkami? Prawde powiedziwaszy nigdy takich nie uzywalam, wiec nie wiem jakie sa w eksploatacji :-? Uzywam tylko gumki osobno i osobno kokardki. Gumka (malutka i cieniutka) zbieram "kukuryku" a kokardke wpinam pod gumke (nie na gumke). Adiraja podziel sie wrazeniami ze stosowania gumek i kokardek w jednym :-) pozdrawiam,
-
Jak to kto? Ja bede !!!! :D pozdrawiam,
-
Eeee tam Mokka ... Na obecnym emblemacie Misia troche jak pies-wyrocznia wyglada ;) Patrzy prosto w oczy, z polmroku hipnotyzuje, a glebia spojrzenia przeszywa nasze mysli tu i w przyszlosci ;) Zdaje sie widziec i slyszec wszystko ... tchnelo tajemnica ... Jak dla mnie jak najbardziej jest ok :D pozdrawiam,
-
banjo, Wydaje mi sie, ze gdy podasz na co jest chory Twoj pies latwiej bedzie nam polecic Ci kogos konkretnego. Zdaje sobie sprawe, ze nie jestes wetem, wiec trudno bedzie Ci dokladnie okreslic przypadlosc psiaka ale napisz nam chociaz czy to schorzenie internistyczne, okluistyczne, ortopedyczne czy jakies inne. pozdrawiam,
-
iwa, Hmmm ... mozesz wytlumaczyc roznice pomiedzy a Czy to oznacza, ze weterynarz z wczesniejszej diagnozy "splaszczonej tchawicy", ktora jak mniemam jest tzw. "zapadnieciem tchawicy" wycofal sie? Bo jesli tak i jesli to tylko infekcja (czylie te problemy), to oznaczaloby ze mozecie wrocic do pelnej aktywnosci a nawet zaczac trenowac agility :-) Prawde powiedziawszy byloby suuuper :-) Nic tak bardzoe nie cieszy jak pelny powrot pieska do zdrowia. Ucaluj Rockiego od nas i zycz mu szybkiego przepedzenia bakterii :-) pozdrawiam,
-
Dziewczyny, Dzieki za rady :-) Jogurt juz kupiony i zostanie podany :) Basia, Operacja jest dla nas ostatecznoscia. Jednak gdyby musiala sie ona zdarzyc to wybralabym osrodek w Olsztynie. Szukalam ich strony internetowej, ale niestety nie znalazlam. Masz moze jakies blizsze namiary na ta Klinike? pozdrawiam,
-
Nie moge napisac, ze na 100% jestem pewna. Ale mam takie wrazenie. Gdy Maja zaczyna kulec, mam wrazenie ze lapa jest dziwnie usztywniona i jakby lekko przekrecona do srodka. Oczywiscie moze to byc subiektywne odczucie i stad moj pomysl na druga konsultacje. I tutaj sie z Toba zgadzam na 100%. Ale jednak gdyby potwierdzilo sie to co napisalam powyzej, to tak naprawde nieusztywniony staw nie ialby szans na pelne wyzdrowienie. Caly czas bylby narazony na urazy zwiazne z wypadaniem rzepki ... Czy mozesz o tym napisac cos wiecej? Nigdzie nie znalazlam jakis specjalnych ostrzezen ... pozdrawiam,
-
Jagoda, Zerknij tutaj pozdrawiam,
-
Flaire, Cos w tym jest! Cale dziecinstwo podawano mi narozniejsze antybiotyki, przepisywana doslownie na wszystko. A glownie, jak to sie wtedy ladnie mowilo, OSLONOWO :confused: Oslonowa ordynacja odslonila rozniaste alergie i uczulenia :( Niestety! pozdrawiam,
-
Sigma, Dziekuje za odpowiedz. Tak jak pisalam, im dluzej myslalam o diagnozie i stanie mojego psa tym wiecej mialam watpliwosci. Dlatego zamowilam druga konsultacje u podobno bardzo dobrego ortopedy. Reakcja mojego psa na kontuzje byla dokladnie taka jak Twojego !!! Skakal z fotela, uderzyl sie o rog stolik i tracac azymut lotu gruchnal o ziemie. Otrzepal sie i ... kulejac pobiegl dalej. Tak naprawde nie zwrocilam na to specjalnej uwagi. Zaczelo mnie to niepokoic, gdy kulenie kilka razy sie powtorzylo. Natomiast teraz biega normalnie, do czasu az zle stanie i wtedy zaczyna kulec. Po chwili rzepka wraca na miejsce i znowu jest wszystko ok ... tiaaaa ... do tej pory moj pies to demon ruchu. Jedyne co moglo go troche zmeczyc to treningi agility, z ktorych teraz zrezygnowalysmy :( Daj znac o wynikach kontroli. Trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygniecia. Operacja w naszym i Twoim przypadku to bylaby ostatecznosc ... pozdrawiam,
-
Trzy dni temu u moje psa podczas niefortunnego zeskoku nastapilo mechaniczne przemieszczenie rzepki. Pies kulal (ale tylko czasami np. po szybszym bieganiu, skakaniu) na tylna lape, nie dajac zadnych oznak ewentualnego bolu. Pewnie bolala go ta lapa, ale nie na tyle, aby piszczec czy nie dac sie swobodnie dotykac w chora lape. Wczoraj przez prawie pol dnia pies swobodnie bawil sie i biegal, bez zadnych oznak kontuzji. Jednak dzisiaj rano znowu zaczal kulec, potem znowu bylo ok, a nastepnie kulenie powrocilo ... i tak w kolo ... Bylam dzisiaj u chirurga aby zdiagnozowac przypadlosc i rozpoczac leczenie. Chirurg dokladnie zbadal tylne lapy psa stwierdzajac, ze rzepki nie sa "luzne" czyli, ze wypadniecie jednej z nich nie jest notoryczne (nie jest wada genetyczna - dla scislosci mam yorka), a bylo jedynie skutkiem upadku przy zeskoku. Wypadniecie to najprawdopodobniej spowodowalo zapalenie stawu, na ktory pies dostal srodek przeciwzapalny Rimadyl. Mam go podawac przez przez 10 dni. Zalecono, abym nie ograniczala normalnego ruchu psu (czyli spacery i umiarkowane bieganie), a po ok. 20 - 30 dniach pies moze wrocic do normalnej, zywiolowej aktywnosci. Hmmm ... im dluzej teraz mysle o tej wizycie tym wiecej mam watpliwosci. Pies nadal kuleje, czyli rzepka wciaz sie przemieszcza co widac prawie golym okiem. Lapa nie zostala unieruchomiona, czyli staw i wiazadla wciaz sa narazone na mechaniczne urazy :-? Nie zalecono mi tez zadnej fizykoterapii, ktora wspomoglaby leczenie ... Nie wydaje mi sie, ze od samych tabletek bedzie ok ... Wlasnie na czwartek umowilam sie z ortopeda, ale do tego czasu moze Wy macie jakies doswiadczenia z leczeniem przy podobnych kontuzjach i mozecie sie nimi podzielic. BTW wiem, ze pare razy byla tutaj opisywana operacja rzepki, ale do tego zabiegu nam jeszcze daleko. Chodzi mi wiec o opinie osob, ktore leczyly takie kontuzje nieoperacyjnie. pozdrawiam,
-
iwa, Najwazniejsze, ze wiesz co jest pieskowi i jak postepowac, aby nie narazac go na ataki bezdechu. Tak sie tylko zastanawiam w jakim celu lekarz zaordynowal antybiotyk? Czyzby oprocz wady tchawicy stwierdzil jakas infekcje? A moze tak zaocznie podal antybiotyk? Ucaluj piecha ode mnie i delikatnie potarmos go za uszkiem :-) Bedzie dobrze! Jak to napisala Iska "to nie koniec swiata" :-) pozdrawiam,
-
Cisza taka tu panuje, ze a strach :o Zupelnie nie wiem, czym spowodowany jest totalny brak relacji z treningu :( To, ze nam sie troche zachorowalo, nie oznacza zeby nam przykrecac kurek z informacja ;) Maja byla dzisiaj u milej Pani Chirurg. Bardzo dlugo i dokladnie miala badane nozki. Na szczescie nie ma wady polegajacej na "luznych" rzepkach, powodujacych notoryczne zwichniecia. Jednak ... jednak uraz mechaniczny spowodowal wypadniecie rzepki :cry: Rzepka wrocila juz do stanu pierwotnego, ale fakt ten spowodowal stan zapalny stawu. Nie musze pisac, ze powoduje on bol lapy, oraz moze powodowac nieprawidlowe stawianie lapy i wtorne wypadniecie rzepki. Maja dostala leki przeciwzapalne (ale nie sterydy), ktore ma brac przez 10 dni. W tym czasie ma prowadzic normalna aktywnosc: normalne spacery o czestosci jak zwykle, umiarkowane bieganie. Nie wolno jej natomiast skakac i to przez okres ok. 20 - 30 dni :( Czyli do czasu calkowitego wyleczenia lapy. Martwi mnie tylko, ze nie zostala skierowana na zadna fizykoterapie :roll: Pani Chirurg powiedziala, ze rokowania w sprawie stawu i rzepki sa bardzo dobre. Maja ma mocno umiesnione lapy, co dodatkowo wspiera chory staw. Ale ... zawsze istnieje jakies ale... Moze sie okazac, ze ponownie Majka w czasie leczenia uszkodzi mechanicznie rzepke ... Albo zle stanie na lapie ... albo stanie sie cokolwiek co spowoduje kolejne wypadniecie i poluzowanie rzepki ... :( Wtedy najwlasciwsza bedzie operacja, aby nie dopuscic do zwyrodnienia stawu :( No coz ... tak daleko i tak czarno wole nie siegac ... Poki co spacerujemy, jemy nagrodki, chodzimy na "rownaj" i leczymy lapiatko :-) Moja Majeczka Kochana :iloveyou: pozdrawiam,
-
Nazywa sie dr Sterna. A uraz mogl poprostu uaktywnic pewne tendencje w tej nodze. Chyba jeszcze nie panikuje, ale zaraz po urazie bylo lepiej anizeli wczoraj i dzisiaj. Wczoraj pies doslownie co pare minut kulal. Potem biegal normalnie i znowu kulal. Ja chyba nie jestem przewrazliwona ... ale wydaje mi sie, ze Majka nie zgina tej nogi podczas chodzenia. Stoi na niej sztywno, nawet wtedy gdy nie kuleje :( Natomiast gdy mechanicznie zginam jej noge, to nie piszczy i bez problemu poddaje sie zabiegowi ... pozdrawiam,