Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Wind

    Nasze spotkania

    Adiraja, Tez za Wami tesknilam :-) Niby tylko dwa dni a jednak ;) Czlowiek sie uzaleznia i przywiazuje :-) A prawdziwe wielkie cmoook nalezy sie Gosi :-) Swietnie wszystko zorganizowala! :D :D :D pozdrawiam,
  2. Wind

    Nasze spotkania

    Gosiek, Jak dla mnie to suuuuuuuuuuuuuuuuuuper :-) :thumbs: :thumbs: :thumbs: Wiesz co ... a moze i o pogode sie postarasz ;) pozdrawiam,
  3. Wind

    Nasze spotkania

    Witam Yorkomaniacy :-) Ale natrzaskaliscie postow w tym topiku :-) Jeszcze nie przeczytalam wszystkiego, ale powinnam sie wkrotce "uporac" z Wasza, mila dla mego oka, produkcja :-) Gosiek, Widze, ze przejelas inicjatywe :-) I chwala Ci za to! BTW na weekendzie bylo suuper, ale zimno :( Dlugo by opowiadac gdzie bylam i co robilam. W telegraficznym skrocie napisze tylko, ze na samym poczatku wyladowalam na sniadaniu w Szczecinie, potem bylo male co nieco w Locknitz. Nastepnie wrocilismy do Szczecina i zachcialo nam sie zobaczyc plaze i morze. Wszystko by bylo ok, gdyby nie to, ze na 1,5 godziny nas wysadzono na koncu swiata (czyli miedzy Szczecinem a Miedzyzdrojami) i kazano czekac w obrzydliwie niebieskiej i ekstremalnie zimnej dworcowej poczekalni. Rany ... myslalam, ze takie miejsca wyginely razem z pierestrojka ;) Ale sie mylilam :lol: :lol: :lol: Po godzinie zamarzania i powolnej hibernacji bylo mi wszystko jedno jaki kierunek bedzie mial pociag. Byleby do niego wsiasc i jechac ... I tak dojechalismy wprost na plaze. A tam ... piekne, pieniste grzywacze, zachod slonca na calkiem jasnym niebie i zapach piasku zmieszany z aromatem grzanego wina z pomarancza i godzikami ... Ahhh ... co to byla za noc ... Ale juz wracam do rzeczywistosci :-) pozdrawiam,
  4. Wind

    Nasze spotkania

    Moi Drodzy, Wlasnie juz wyjezdzam na weekend. Nie bedzie mnie tylko do niedzieli. Jak tylko przyjade, zaraz czegos poszukam. Pomysl z agroturystyka uwazam za przedni :-) Milego weekendu :-) pozdrawiam,
  5. Drodzy Cavanowicze, Jak wiecie, nie bedzie nas na Zawodach, ale myslami bede z Wami. Dobre duszki juz zaklinam, aby wszyscy z sukcesem przebiegli wyznaczony tor i zajeli sprawiedliwe lokaty. Uli, zycze sokolego wzroku i dobrej kondycji w podgladaniu torowych wyczynow Zawodnikow :-) Bawcie sie dobrze i wszystko dokladnie opiszcie :-) pozdrawiam,
  6. Wind

    Nasze spotkania

    lub, jesli wiekszosc bedzie postulowala inny termin mozemy sie do niego laskawie przychylic ;) :lol:
  7. Wind

    Nasze spotkania

    co najwyzej yorkiem poszczujemy :lol: :lol: :lol:
  8. Wind

    Nasze spotkania

    rubi, Miejsce piekne, ale czy chca tam gosci z psami? ;) Napisze do nich maila :-) Adiraja, Sluszna uwaga! No gdzie reszta Yorkofiolow??? ;) pozdrawiam,
  9. Jakos nie bardzo sie zgadzam ze stwierdzeniem, ze to "rozmula obraz sytuacji". Popatrz na to z innej strony. Ja ucze gdzie mozna cos zrobic i jak mozna to robic. Oznacza to, ze przy nauce "sikania" prawie wogole psa nie karalam za sikanie na podloge. Dlaczego nie karalam? Ano z dwoch powodow. Pierwszy to spryt mojego psa. Zdarzalo mu sie (na samym poczatku jego bytnosci u mnie) siknac, w sposob niespodziwany i niezauwazony, a wiec kary w postaci "fe" nie bylo. Poza tym, nie dopuszczam (przynajmniej sie staram ;)) do zachowan, ktore nie chce aby mialy miejsce. I dlatego tez, poczatki nauki tego nieszczesnego sikania byly takie, aby eliminowac poprzez czeste wychodzenie na dwor, albo wstawianie psa do kuwety ewentualne zalatwianie potrzeb w mieszkaniu. Dlatego na chwile obecna moj pies wie gdzie mozna to zalatwiac (trawnik, kuweta), natomiast nie jest dla niego istote gdzie tego robic nie mozna. Mieszkanie, klatka schodowa, metro, autobus nie sa w sferze jego "sikajacych" zainteresowan, bo za to nigdy nie bylo nagrody i nigdy nie bylo "dobrego slowa" :-) Nie mozna tutaj mowic, ze wysylalam "sprzeczne sygnaly". Sygnal byl jednoznaczny: sikasz do kuwety lub na trawnik a wtedy jest smakolyk :-) Qrcze nie wiem, czy dobrze to opisalam ... pozostaje mi miec nadzieje, ze tak ;) Co do mody na kuwete, to zakup yorka podyktowany byl dwoma aspektami. Tym, ze od dziecinstwa chcialam miec takiego psiaka, oraz tym ze w dziecinstwie takiego nie mialam ;) Mialam psa, ktory przez dlugie i szczesliwe lata swego zycia, budzil mnie kazdego dnia ok. godziny 5 rano domagajac sie specerku na siusiu i kupke :-) Ostatnie siusiu bylo o godz. 23. Kochalam go bardzo ... byl prawdziwym przyjacielem, powiernikiem, towarzyszem ... Jednak po jego odejsciu, wiedzialam ze bede miec psa, ktory jesli bedzie chcial zrobic siku o 5 rano, zrobi to sam ... w kuwecie. I tak jest obecnie! Maja ma kuwete. Korzysta z niej sporadycznie, wtedy gdy zbyt dlugo jest sama. Rano z niej nie korzysta. Okazalo sie, ze jest strasznym spiochem i nie dla niej spacery o brzasku ;) pozdrawiam,
  10. Wind

    Nasze spotkania

    My tez chetni tzn. ja, moj Marek i Majka :-) Moze wiec w polowie maja (15 - 16 maja)? Co Wy na to? Powinno byc wtedy -cieplo i slonecznie oraz - zielono wiec bedziemy miec piekne plenery zdjeciowe pozdrawiam,
  11. Gosiek, Na szczescie z pijaczkiem zadnym nie mialam jeszcze przyjemnosci :lol: ... sie spotkac ;) Ale wlasnie wrocilam z wieczornego spacerku. Nawet pod oslona nocy, ludzie zauwazaja te dziwne "kokardki" ;) pozdrawiam,
  12. Gosiek, A jeszcze z innej strony to ujmujac, to pomysl jaka ja mam wtedy goopia mine :lol: :lol: :lol: pozdrawiam,
  13. Adiraja, Zastosuje sie do Twojej rady :lol: :lol: :lol: pozdrawiam,
  14. Ola&Kika, Mam nadzieje, ze jakos nadrobimy zaleglosci w pielegnacji wlosa. I to nawet nie chodzi o kapiele, odzywki, szczotkowanie i inne duperele, tylko o "sprawy srodowiskowe" ;) Znacie mnie, wiec wiecie o co chodzi. Papiloty jakos godza aktywny wypoczynek, norowanie, weszenie i szkolenie z perspektywa wystaw :-) Poki co pozostaje mi uskuteczniac dlugie spacery w odludnym lesie lub po zmroku :-) pozdrawiam,
  15. No to ja w temacie czuchroja ;) Jak wiecie sprzet "koszykowy" do roweru kupilam, wiec intensyfikuje wycieczki po krzaczorach. A ze musze teraz dbac szczegolnie o wlos Majki, to na wycieczki sunia jezdzi w ... papilotach :oops: Okropnie sie tego wstydze :oops: :oops: :oops: Nawet ten rumieniec nie wyraza tego jak bardzo :oops: Pakuje wiec czuchroja do kosza i w kocyku wywoze do lasu ... a tam wypuszczam na wolnosc i do woli z nim biegam po lakach :-) On ma radoche, ja unikam wzroku zdziwionych ludzi, a obie strasznie sie cieszymy z tych chwil totalnej beztroski :-) pozdrawiam,
  16. KIRI, Ha! Daleko mi do przerazenia, ale blisko do pelnego zachwytu :-) Wreszcie fajne fotki przybywaja w Waszej galerii :-) pozdrawiam,
  17. Sajko, Suuuper o 19 :-) pozdrawiam,
  18. Sajko, Alez sie ze mna masz ;) Jesli Ci to nie przeszkadza, to przy miedzy ul. Lukasza Drewny a ul. Przyczolkowa (jak sie jedzie od strony Kabat) po lewej stronie jest kompleks domkow jednorodzinnych, z jednym duzym budynkiem z napisem RAJ. Nie pamietam co to za RAJ, czy to Hotel Raj, czy jakas restauracja RAJ :-? Mozna tam dosc swobodnie zaparkowac a zaraz za tymi budynkami sa pola po ktorych mozna bezpiecznie polazic. Flaire, Sorry za zasmiecanie topiku. Jak sie juz umowimy to skaksuj te posty. Moglam dysputowac z Sajko na priv a nie pchac Ci sie z tym na forum. Dzieki za wyrozumialosc. pozdrawiam,
  19. Czy pola wilanowskie to te od strony ul. Przyczolkowskiej? Bo jak dla mnie to tam byloby super. Na rowerze wyskakuje z Lasu Kabackiego i juz jestem.
  20. Elka, Mokka, Dzieki za wyjasnienie :-) Moj pies biega dokladnie po mojej prawej stronie (tak na wysokosci mojego kolana). Za rowerem biec nie chce :( Jednak zdecydowanie woli pakowac sie do koszyka, zagrzebac w kocyk i tylko lypac okiem na prawo i lewo ;) Tak oto nadrabiamy zaleglosci w kondycji. Strzezcie sie, na torze bedziemy najszybsze ... przynajmniej na rowerze :lol: pozdrawiam,
  21. Sajko, A moze jutro sie umowimy. Pogoda ma byc podobno ladna :-) Niech sie psy wybiegaja do woli :-) pozdrawiam,
  22. A my nawet pokibicowac nie przyjdziemy :( Nie ma nas az do niedzieli :( Nie mniej za wszystkich uczestnikow zawodow mocno bede trzymac kciuki :-) Na poczatku maja idziemy do ortopedy na kontrole. Mam nadzieje, ze odwiesi nam szlaban na treningi ... Lenka, Kosz zostal juz wyprobowany. Jest super :-) Smigam z psem po Kabatach az milo. Nawet z powodzeniem nauczylam sunie truchtac obok roweru. I to po prawej stronie. Tak chyba bezpieczniej, poniewaz na sciezkach obiekty z naprzeciwka mija sie po naszej lewej stronie, wiec psa lepiej miec od prawej. Mokka, Ty jestes ekspertka w gonieniu psow za rowerem. Czy ja dobrze mysle? pozdrawiam,
  23. Czapla, Suuuper zdjecie :-) Jak widze treningi ruszyly pelna para :-) pozdrawiam,
  24. Sajko, Moze w domu konkurencji przy misce brakuje? Albo jakas sunia-sasiadka ma cieczke? Najlepiej ugotuj mu kurczaczka z watrobka i ryzem :-) Doloz marcheweczke i troche tranu lub oliwki. Moze to go skusi? :-) pozdrawiam,
  25. Ja nie wiem czy powinnas to pisac :hmmmm: Znowu beda przypuszczenia, ze masz ucisnionego i zastraszonego psa :lol: pozdrawiam,
×
×
  • Create New...