-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Kokretne przyklady (cytaty) prosze. Bez tego jestes dla mnie niewiarygodny. pozdrawiam,
-
mAKU, Widzisz, problem rodowodow to nie tylko, plytko rozpatrywane przez Ciebie posiadanie "papierka" i bycie bufonem. Ten papierek to gwarancja, ze w calej lini krzyzowano psy o okreslonych cechach wygladu, charakteru i zdrowia. Ten papierek to potwierdzenie, ze nie krzyzowano psow o zbyt bliskim spokrewnieniu, wadach, odstepstwach od wzorca i chorobach genetycznych. Brak tego papierka, nie daje gwarancji we wszystkich powyzszych aspektach ... I powiem Ci wiecej. Nie jestes w stanie kupic sobie rodowodu dla swojego psa. Chocby nie wiem jak byl piekny i idealny. Niestety nie ma hodowlanych przodkow, a wiec nigdy nie bedzie psem rodowodowym. W tej chwili, gdy piesek jest juz u Ciebie to nie jest wazne ... Najwazniejsze jest to, ze kochasz i dbasz o swojego psa. Tutaj nikt, nigdy nie powiedzil, ze psy bez rodowodu nalezy unicestwiac, porzucac lub mniej kochac! Czytaj wiec tekst z jego zrozumieniem i wkladaj w to wiecej rozumu anizeli emocji. Nigdy nie bede popierac ani pseudohodowli, ani ludzi ktorzy, mimo wiedzy w omawianym temacie kupuja psy od handlarzy. Handlarzy, ktorzy pod przykrywka "dobrych" intencji taniej sprzedazy mnoza psie nieszczescia, pazernie wykorzystuja swoje suki wielokrotnymi kryciami, oraz narazaja przyszlych wlascicieli na kosztowne leczenie czesto schorowanych zwierzat. pozdrawiam,
-
Dziewczyny, No coz kubaska jeszcze nie mam :( ale przy najblizszej okazji nadrobie swoje braki :-) pozdrawiam,
-
Powiedzial, ze nie ma zadnego sladu po kopiowaniu, a ogon ma charakterystyczna ilosc kregow :-) pozdrawiam,
-
Yorkies, Roznicy nie ma zadnej. Chyba, ze chce sie psa kopiowanego wystawiac w jakims innym kraju np. w Niemczech. Wtedy taki pies nie jest dopuszczony do klasyfikacji. Opowiem Wam cos ciekawego. No wiec kupujac Majke, dowiedzialam sie od hodowczyni, ze dwa na cztery szczeniaki z miotu sa kopiowane (tzn. maja kopiowane ogonki), w tym moja Majka. Maja ma dosc dlugi ogonek (co mnie bardzo dziwi), ale weterynarz u ktorego bylam w "dziecinstwie" Majki potwierdzil, ze ogon jest kopiowany. Natomiast wczoraj (i tutaj uwaga), bylysmy u weta, ktory po dokladnym obejrzeniu ogonka Majki stwierdzil, ze ogon jest caly i oryginalnej dlugosci ;) Im bardziej ja sie upieralam, ze ogon jest kopiowany, tym on z wiekszym przekonaniem twierdzil, ze nie ... I co o tym sadzicie??? pozdrawiam,
-
Treningi o 14.00 baaardzo mi odpowiadaja. I Majce tez. Spioch z niej taki, ze z lozka zwleka sie dopiero przed 11.00 :o Jedyne dni gdy wstaje wczesniej to wlasnie weekendy, gdy Pancia ciagnie ja na trening. Majka jest troche chora, ale Pani wet powiedziala, ze sunisko wyzdrowieje do weekendu, jesli tylko bedziemy uwazac na to co bierze do pyska lub co lize ... a jak wiecie u tropicieli terrierow nie jest to wcale takie proste ;) Spotkanie organizacyjne jak najbardziej ok. Flaire podzielmy obowiazki skladkowego przyjecia :-) BTW Flaire wirtualnie adoptowalas psa??? pozdrawiam,
-
Adiraja, Nie znam takiego lekarza i pewnie zaden nie zostal skazany. Glownym problemem Polski sa skomplikowane i dwuznaczne zapisy prawa i w to kazdej dziedzinie. Pewna jestem, ze to nie zapisy naszego prawa ureguluja problem kopiowania, ale niemoznosc wystawiania psow na europejskich wystawach spowoduje, ze hodowcy przestana korzystac z uslug "obcinaczy". Nie mniej zapis w Ustawie jak najbardziej istnieje i wcale nie musi byc napisane "zakaz kopiowania" aby zrozumiec o co chodzi. Zabiegi medyczne to nie tylko operacje, eksperymenty czy pobieranie organow. Zabiegiem medycznym jest rowniez zabieg kopiowania. Pod tym wzgledem Ustawa jest dla mnie jasna i klarowna. pozdrawiam,
-
Adiraja, Rozdział 8 ustawy o ochronie zwierząt, Rozdział 8 Zabiegi na zwierzętach Art. 27. 1. Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione.
-
Oto zdjecia Fafika od boguli 1. Fafik z rodzina - styczen 2004. 2. Fafik na dzialce "jablkowa" pora ;-) 3. Fafik sledzi posty na Dogomanii pozdrawiam,
-
No coz, im wiecej czytam na temat chorob genetycznych, niepozadanych cech osobowosci przekazywanych przez rodzicow nowym pokoleniom, odstepstw od wzorca rasy, oraz im czesciej spotykam sie z beznadziejnym losem psow Schroniskowych i bezdomnych, tym jeszcze bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze handel psami bez rodowodow powinien byc absolutnie zakazany i scigany znaczacymi karami pienieznymi. Taki sam stosunek ma do osob kupujacych psy bez rodowodow, jesli wczesniej zostaly poinformowane jaka jest zasadnicza roznica pomiedzy psem z rodowodem a psem bez rodowodu, jakie to niesie zagrozenia i jakie sa konsekwencje niegasnacego popytu na takie psiaki. pozdrawiam,
-
Alez u nas jest taki zakaz !!!!
-
Flaire, Ja wogole nie wiem o czym piszesz. Jakie wrocimy do USA??? :o Do USA to tylko z wizyta jedziecie, prawda ?? ;) Ja ten dzial nazwalabym "Byli Klubowicze Cavano". Najlepiej nazywac rzeczy po imieniu. Kazdy kto odchodzi jest BYLY i nie wazne czy biega w innym Klubie, czy nie biega wcale, czy stalo sie z nim cos innego. A odnosnie wszystkich BYLYCH, moj znajomy w takich chwilach mowi cyt.: prawdziwi kowboje nie ogladaja sie za siebie :-) Patrzmy wiec w przyszlosc Drodzy Cavanowicze !!! :D pozdrawiam,
-
Mam nadzieje, ze juz wkrotce WSZYSCY hodowcy beda respektowac zapisy prawa mowiace, ze absolutnie nie wolno kopiowac ogonka (i uszu), gdy zabieg ten nie jest podytkowany wzgledami medycznymi. Poza tym psa z kopiowanym ogonem lub uszami nie wolno wystawiac w wielu krajach UE. Psy z naturalna budowa sa rownie piekne jak te, ktorym kopiuje sie to i owo i bez sprzecznie sa szczesliwsze bez dodatkowego cierpienia za mlodu. P.S. Yorki&Cavaliery moja Majka ma niestety kopiowany ogonek, ale wyglada on dokladnie jak ogonek Twojej suni. pozdrawiam,
-
czapla, Mokka, No pewnie, ze sie tlumy szykuja :-) Ja tez bede!!!! pozdrawiam,
-
Caroline, Do szkolenia psa (PT) nadaje sie jedynie smycz tradycyjna z obroza. Jezeli masz yorka, to rzeczywiscie musisz poszukac lekkiej i waskiej smyczki. Co do obrozki, to lepiej aby byla ona grubsza. Cienka obroza moze punktowo, a przez to zbyt mocno uciskac tchawice yorka. pozdrawiam,
-
Nie gotuje z przyczyn podanych przez Manu, a dodatkowo rasa ktora posiadam ma sklonnosci do kamienia nazebnego. Yorkshire terriery karmione gotowanym jedzeniem juz w wieku 15 miesiecy maja zaawansowany kamien nazebny, prowadzacy do paradontozy i zapalenia okostnej. Czesto konczy sie to usunieciem wielu zebow. Przy karmieniu tylko gotowanym jedzeniem nawet pasty do zebow nie pomagaja. Yorkom nie wolno podawac kosci (ktore ulatwilyby scieranie kamienia), nie wolno tez przesadzac z twardymi gryzakami. Pozostaja wiec tylko suche granulaty. pozdrawiam,
-
Cavanowicze, Jutrzejszy trening (29.02.04) zostal odwolany! Zobaczymy sie dopiero w sobote 06.03.04r. pozdrawiam,
-
waldek, Stosunek psa do jedzenia to tez kwestia wychowania. Teriery lubia przejmowac paleczke pierwszenstwa w domu, czego dowodem jest m.in marudzenie nad wlasna karma, przy jednoczesnym zebraniu przy naszym stole ;) Nie moge sie zgodzic z Twoim stwierdzeniem co do racji pokarmowych. Jakos nigdy nie spotkalam sie z taki stwierdzeniem na opakowaniu karmy :-? Szczeniaki karmione 4 lub 3 razy dziennie, maja jesc dzienna racje podzielona na czesci. Jest to o tyle sensowne, ze niektore szczenieta maja wilczy apetyt, a dzienna dawka podana raz, moglaby byc cala przez nie wchlonieta, co z pewnoscia skonczyloby sie niestrawnoscia. To samo dotyczy psow doroslych. Jesli karmimy psa raz dziennie, to ok pies dostaje cala miche na raz. Ale jesli to robimy dwa razy dziennie, to dzielimy wyzywienie dzienne na dwa razy. Wydaje mi sie, ze nie bardzo rozumiesz czemu preferuje zabieranie psu jedzenia i wystawianie go tylko o okreslonej porze. Otoz, nalezy nie zapominac ze nasze urocze i malutkie pieski sa potomkami wilkow :-) Posiadaja instynkt lowiecki powiazany z lapaniem ofiary (jedzenia) i jej spozywaniem. Dlatego tez ta ofiara (hmmm ... czyt. karma w granulacie ;)) musi byc dostepna tylko na troche, tylko po okresie jej zdobywania (stad komendy), a gdy pies jej nie zlowi (nie zje) ofiara (granulat) znika, aby pojawic sie znowu za jakis czas :-) Kolejna sprawa to odpornosc psa na brak jedzenia. Jesli brak apetytu nie jest spowodowany schorzeniem, to bez jedzenia i bez szkody na zdrowiu dorosly pies moze wytrzymac 7 dni. pozdrawiam,
-
No to teraz ja ;) 1. Micha z karma nie moze stac caly dzien do dyspozycji psiaka. 2. Miche wystawiamy tylko tyle razy, ile pies ma byc karmiony. Aby wolno bylo mu skorzystac z zawartosci miski musi wykonac jakies komendy np. siad, zostan, waruj. Moja wykonuje caly cykl cwiczen, im wiecej tym apetyt wiekszy ;) 3. Jesli pies nie zje jedzenia, miche zabierasz po 10 minutach i wystawiasz dopiero o kolejnej porze. 4. Jesli pies nie je - to sie tym nie przejmuj i nie karm go z reki! Zaden zdrowy pies nie zaglodzi sie na wlasne zyczenie ;) Moja Majka ostatnio przez dwa dni nic nie jadla, ale w trzecim zmadrzala i jest ok ;) pozdrawiam,
-
Yorkies, No to witaj w klubie pustych portfeli :lol: Z jednym nie ma lekko, a co dopiero z dwoma takimi pociechami :-) pozdrawiam,
-
Gosiek, Rany ... TY podobnie jak ja w YC tracisz zdrowy rozsadek??? Ja jade np. tylko po szamponik, powtarzajac sobie podczas jazdy "tylko szamponik, tylko szamponik. I nic wiecej!!!". A wychodze z nowym pledzikiem do kojca (cholera wie po co, skoro Majka w kojcu nie przebywa i nie spi), nowa obrozka, dwoma zabawkami, jeszcze jedna kokardka, witaminkami ... no i z szamponikiem tez :lol: Samanta, Nie wystarcza 2-3 dni, ale mialam na mysli, ze po pierwsze Ty zobaczysz jak takie rusztowanie sie robi, a po drugie pani w YC poinstruuje Cie, ze plasterki zostawia sie wlasnie na taki czas o jakim pisalam, a nie np. na 3 godzinki. BTW po tych 2 lub 3 dniach bedzie juz widac roznice :-) Widzialam to u psa znajomych. Po pierwszym eksperymencie z rusztowaniem uszy zaczely sie podnosic :-) Tak jak napisala Gosiek, wloski miedzy opuszkami wycinamy co mniej wiecej 2 tygonie. Zapobiega to m.in tworzeniu sie grudek lodowych na sniegu i odmarzaniu lapek. pozdrawiam,
-
Ida, Jezeli Twa sunia plami to najprawdopodobniej jest to cieczka. Mozesz to jeszcze sprawdzic dotykajac ja chusteczka higieniczna po dluzszym okresie, gdy suka nie ma mozliwosci wylizywania sie, czyli np. po snie. Jesli na chusteczce zostana plamy to znaczy, ze jest to cieczka. Zadam jeszcze pytanko, ile miesiecy ma Funny? pozdrawiam,
-
Dobrze i w calkiem dobrej cenie jest na SGGW. Patiszon wysterylizowala tam dwie swoje sunie i chwali sobie opieke nad psiakami :-) pozdrawiam,
-
Gosiek, Jak dla mnie to Twoj pies z takimi foksikowymi uchami wyglada przeuroczo :-) Jednak jesli tak bardzo chcesz aby stanely to jednak pojedz do YC albo do MP. Pies dostanie rusztowanie na uszatka i pewnie bedzie tak musial z nim wytrwac przez 2 - 3 dni. pozdrawiam,
-
waldek, zazdroszcze Ci tego miejsca w ktorym mieszkasz :-) Pewnie nie tylko jest tanio, ale zielono i przestronnie, a psiaki maja gdzie biegac :-) Co do pieluch i gazet, to nie mam doswiadczenia w rozkladaniu tych akcesoriow. Majka od poczatku sikala do podwojnej kuwety, ktora wystarczylo wsadzic pod prysznic, wypsikac srodkiem bakteriobojczym i po klopocie :-) pozdrawiam,