Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. SH

    Katowice 2005

    [quote]Chyba podświadomie chciałam wyprowadzić konkurencję w pole [/quote] Nie podejrzewam :D To raczej już stres przedwystawowy :lol: Zresztą na 14 to by się pod dworcem ta konkurencja nie doczekała i poszli by sobie na piechotkę :D
  2. [quote]Cytat: Ja wiem, ze psy sa wąchaczami, ale od kilku postow usiłuje Wam przypomniec fakt, ze suka może byc necąca dla psow rozwnież poza cieczka i czesc psow bedzie szalec na jej punkcie, a wiekszosc weszyc za jej odchodami... I co czy oznacza to, ze suki maja byc w ogole nie wystawiane? Normalny pies za normalna suka nie wariuje, co innego gy jest ona w cieczce.[/quote] Normalny pies to znaczy jaki? Mam kilka psów i kilka suczek, które za sobą wariują, bo się znają i kochają a nie dlatego, że suczki mają cieczkę :D Nie jest też niezwykłą sytuacja kiedy na ringu nasika psiak (samiec!) z klasy szczeniąt i potem w tym miejscu hamują i sikają psy (samce!) z nastepnych klas :evilbat: I jeszcze jedna kwestia. Jeśli w hodowli jest kilka suczek i jedna z nich ma cieczkę to pozostałe też intensywinie pachną, więc czy one również mają pozostać w domu? No i co z tymi, które mają zaburzenia hormonalne, o czym pisała Gocha, a nikt się jakoś do tej kwestii nie ustosunkował? [quote]Czy uważasz że kobiety w sporcie w trakcie okresu sa tak samo wydolne fizycznie jak konkurentki nie mające w tym czasie okresu ?[/quote] Moi drodzy, kobiety w sporcie stosują specjalne zestawy hormonów :evilbat: Najpierw męskich, aby zwiększyć masę i siłę mięśni a następnie zestawy symulujące ciążę, ponieważ wtedy organizm kobiety jest najbardziej wydolny :evilbat: Ponadto wyczynowe sportsmenki raczej nie mają normalnych miesiączek! Zresztą porównanie cyklu ludzkiego z psim to strzał kulą w płot! Zero korelacji -> suka kryje się w okresie krwawienia, bo wtedy ma jajeczkowanie, a u kobiet to jednak trochę inaczej wyglada :wink: Wydolność suki w cieczce jest zdecydowanie lepsza niż kobiety w okresie menstruacji :P
  3. SH

    Katowice 2005

    Mapkę z dojazdem do Spodka i parkingów dostaną wszyscy wystawcy wraz z potwierdzeniem przyjęcia psa na wystawę. Wysyłka potwierdzeń zacznie się już w przyszłym tygodniu :) Prezentowany powyżej plan miasta jest już troszkę nieaktualny :( Całe Rondo i jego okolice to teraz jeden wielki plac budowy :roll: Mimo to nie powinno być problemów z trafieniem :) Z dworca PKP najlepiej podjechać 1 przystanek tramwajem nr 11 (14 nie jeździ spod dworca!), ale jeśli ktoś nie ma zbyt wielu bagaży to lepiej, a na pewno szybciej, będzie dojsć pieszo, bo to tylko nieco ponad kilometr. Nie sposób nie trafić, bo Spodek widać z daleka, a każdy przechodzień potrafi wskazać drogę.
  4. "Ktoś" wie, że wszystkie szpice od 3 lat są zawsze na lodowisku, więc i tym razem tak będzie :) Jak dwa lata temu w przeddziań wystawy wysiadło ogrzewanie to dopiero była jazda :evilbat: Prawdziwa Syberia :lol: Gorzej było chyba tylko basenji i nagusom (meksykańskim i peruwiańskim) oraz psom faraona :-? A propos "nagich pierwotniaków" to w tym roku będzie można zobaczyć w Katowicach peruwiańczyki we wszystkich rozmiarach, 2 psy meksykańskie, psy faraona i cirnecco del'Etna :) Nie będzie natomiast ani jednego tajskiego ridgeback'a :(
  5. [quote]polski poziom sędziowania leży na pysku i ledwo zipie[/quote] I tu masz absolutną rację, niestety. A w kwestii sposobu noszenia ogona w zasadzie podpisuję się pod wyjaśnieniami Miśki, więc nie będe się powtarzać. Dodam tylko, że jeśli wystawa jest dla psa stresem=afektem to znaczy ni mniej, ni więcej tylko tyle,że nie jest do niej należycie przygotowany.
  6. Coś mi się obiło o uszy, że jedzie Eskimoski Domek :) Ale z czym konkretnie, to nie wiem :roll:
  7. [quote]wypowiadacie sie w taki sposób jakbyście pozjadały wszystkie zęby na hodowli Haszczaków [/quote] odpowiadam za siebie : nie wszystkie, ale z pewnoscią więcej niż Ty :wink: [quote]Wasze wypowiedzi są tak formółowane jakbyście chciały powiedzieć że tylko psy o których wy piszecie nadają sie do dalszej Hodowli i żaden inny Hodowca nie ma pojęcia co czyni i każdy miot jest pomyłką genetyczną[/quote] Przeczytaj jeszcze raz i zastanów się gdzie i kiedy którakolwiek z nas napisała taką bzdurę :P Napisałm co najwyżej, ze każdy miot, mimo wcześniejszych rozważań i poszukiwań, jest wielką LOTERIĄ! I tak to właśnie jest. I nie ja to wymyśliłam tylko takie sa prawa natury :D
  8. Katalog przedwystawowy będzie dostępny na stronce oddzoału po 1 marca, ale jak masz cierpliwość i się dodzwonisz to pewnie się dowiesz co i jak. Z tego co kojarzę to wilczarzy jest chyba 11 (we wszystkich klasach i płciach) :)
  9. Aktualnie mam w domu 6 haszczaków :) Najstarszą -> Beni, jej córę -> Vanilkę, jej wnuczkę -> Zandalee i trzy czterotygodniowe, jeszcze bezimienne maluchy :D Ich mama jest Beni, a beda miały imionka na A. Jeden z moich psów, ośmioletni Flash, na codzień mieszka z moimi rodzicami, też w Katowicach :) Poza tymi psiakami mam jeszcze na wspólwłasność dwa reproduktory husky i sunię szpica wilczego. Widuję się z nimi regularnie na spacerach.
  10. [quote]Sabra dostala 2 tygodnie temu sterydy a tydzien temu antybiotyk. Nie bardzo wiem jak sie ma do tego badania kapiel w szamponie przeciwswiadowym-kapie mloda raz w tygodniu musze sie dowiedziec czy nie zafalszuje to obrazu w badaniu[/quote] Co do tego, ze po stosowaniu leków koniecznie trzeba odczekać z pobraniem zeskrobiny to jestem pewna, ale co do szamponu nie :roll: Zapytaj o to weta albo jeszcze lepiej ludzkiego dermatologa. A w kwestii tej wątpliwej "urody" to popieram Twoje niecne plany odstrzału "weterynarzy" :evilbat: Trzymam kciuki za dobrą diagnozę i skuteczne wyleczenie Twojej pupilki :D
  11. Jak słusznie zuważyła agacia dobra budowa warunkuje dobry ruch, a co za tym idzie ewentualną, wydajną pracę w zaprzęgu. Pies o kiepskiej budowie będzie kiepsko się ruszał, a zatem będzie miernym "zawodnikiem". Względy estetyczne typu czysta, gęsta szata są prawie bez znaczenia dla walorów użytkowych jednak mają duże znaczenie na wystawach i mogą świadczyć o niepełnym dbaniu właściciela o psa. Za to już osadzenie i sposób noszenia ogona są nie tylko walorem estetycznym lecz również eksterierowym, bo obie te cechy mają wpływ na motorykę ruchu. itd
  12. Ale co to znaczy trenowanie? Codziennie 10 km? A moze raz w tygodniu, albo co drugi weekend? A moze tylko zimą na śniegu? Która z tych opcjonalnych wersji jest wystarczająca dla uznania psa za "biegającego"? Czy "biegającym" jest pies, który codziennie przedreptuje z nadambitym właścicielem 10 km przy rowerze czy ten, który zimą, na śniegu, biega z ochotą, a od wiosny do jesieni ma pełna labę od szelek?
  13. [quote]wedlug Ciebie [/quote] :roll: Czyli według kogo? Sorki, ale nie wiem do kogo to jest adresowane :-? [quote]niech choc raz psy beda zbadane w kierunku chorob oczu.[/quote] Jednorazowe badanie jest bez sensu! Stwierdza tylko stan "na dziś" tzn. w dniu badania. Badanie powtórzone po roku moze dać już zupełnie inny wynik, a pies funkcjonuje nadal w środowisku kynologicznym jako "zdrowy" :roll: [quote]W Niemczech gdzie badania sa obowiazkowe i publikowane w biuletynach klubowych [/quote] Nie tylko w Niemczech, ale w wilelu innych krajach również, np. w USA :) Pies, który nie powtarza badań jest usuwany z listy zwierząt "czystych". [quote]dystrofia nie wymaga specjalistycznych technik, ja widac na pierwszy rzut oka[/quote] Owszem widać, ale dopiero w wieku kilku lat, czyli po urodzeniu przez suczkę kilku, kilkunastu szczeniąt bądź pokryciu przez reproduktora kilkunastu suczek ( w przypadku intensywnie eksploatowanego reproduktora moze to być nawet kilkadziesiąt suczek :o ) A wtedy jest juz trochę zbyt późno :( Poza tym kto skłoni hodowców i właścicieli reproduktorów z tej linii do zaprzestania użytkowania hodowlanego :roll: Oczywiście, że ja też jestem za powszechnym badaniem psów w kierunku możliwych do zdiagnozowania chorób, ale nie demonizujmy. Pies badany nie gwaratuje 100% zdrowia swojego potomstwa, a pies niebadany niekoniecznie jest chory! Oba natomiast mogą być nosicielami chorób dziedziczonych recesywnie :( Ważny jest świadomy dobór hodowlany i powszechny dostęp do informacji o chorobach i wadach, które pojawiają się w danej populacji. A z tym niestety jest u nas kiepsko :evil:
  14. [quote]Pojawimy się jeśli Buffy nie bedzie łysa, bo zaczęło się linienie.[/quote] :( Szkoda by było gdyby całkiem opadła z włosa. Trzymam kciuki za utrzymanie futerka :kciuki:
  15. Dokładnie tak :D Jestem z Katowic. A na dodatek mam również sunię, która będąc wnuczką Beni jest półsiostrą ze strony ojca dla Twojego psiaka. Po prostu Zandalee jest córcią Giorgika (Explorer Bear Hydrargium) :)
  16. Skoro to wygląda tak jak napisałaś to zrobienie badania zeskrobiny może sporo wyjaśnić. Prawdopodobnie skóra jest wtórnie zakażona jakimiś drobnoustrojami lub nawet pasożytami. Stosowane leczenie jest tylko leczeniem objawowym zamiast przyczynowym i stąd brak trwałej poprawy :(
  17. Szpic duży kolorowy - czarny AEMIR BLACK Re Jan Morawia własność wystawców z Czech. A suniek samoyeda w młodzieży jest aż 2 :) Twoja dziewczynka i EMMI An Dwor.
  18. [quote]..i gdzie tu uczciwość....to kolejny dowód na to że istnieją hodowcy i "hodowcy"....bardzo to przykre...[/quote] Sorki, ale wystawianie suczek w cieczce nie ma nic wspólnego z hodowcami tylko z WYSTAWCAMI! A tak naprawdę to chyba z ludźmi jako takimi i ich stosowaniem się do obowiązujacych przepisów.
  19. Niestety, albo raczej "stety" nie trafiłaś :) Duży będzie czarny i do tego w młodzieży :D Weteran to wspominany wcześniej w tym temacie pomarańczowy średniak Edward (Int.Ch) :) Więcej szczegółow będzie dostrępnych na naszej stronie oddziałowej po 1 marca. Dane o ilościach w klasie i płci mogę podać już jutro o ile są na forum osoby zainteresowane aż takimi szczegółami.
  20. Nie jest jednak tak najgorzej z tymi szpicami :) Na naszą wystawę zgłoszono szpice niemieckie w niemal wszystkich odmianach a przy tym we wszystkich rozmiarach :D Będa zatem szpice wilcze, małe, miniaturowe, średnie, a nawet 1 szpic duży :angel: szkoda, ze niektóre z nich to już weterany :( Zapraszam w piątek, 18 marca do hali Spodek w Katowicach :D
  21. SH

    Mamy szczeniaki :-)

    No i gdzie te foty :roll: Gratulacje dla mamuśki :BIG:
  22. Ja mam sunię z ED :D Jest już bardzo dojrzałą dziewczynką, ma prawie 9 lat. Urodziła się w Eskimoskim Domku w 1996 roku :) Jeśli Twój psiak jest po Fantusi to moja Beni jest jego ciocią. Beni to siostra Fanty z wcześniejszego miotu :)
  23. SH

    Szok!

    Kleszcze mogą trwać w letargu nawet do 10 lat! A mogą bytować nie tylko w lesie czy na łące, ale również w domu :o Wystarczy, że jesienią jakiś dziadyga nie zdołał się wgryźć w psiaka i opadł na podłogę... przemieścił się w jakiś cichy zakątek i "zasnął"... a teraz po prostu znalazł żywiciela i się przebudził :evilbat:
  24. Najpierw trzeba mieć dobre szczenię :D Potem trzeba je odpowiedzio karmić i pielęgnować oraz wychowywać. Wreszcie przychodzi czas na trening (ewentualnie udział w zawodach) i przygotowanie do wystaw, aby "potwierdzić" klasę posiadanego zwierzaka. Jak się ma kiepski materiał wyjściowy to niestety niewiele można zrobić zwłaszcza w kwestii wygladu :(
  25. Tys prowda :D
×
×
  • Create New...