Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. Czy to prawda , że wystarczy uderzyć w stół a nożyce się same odezwą? A jednak HUSKYTEAM z całą pewnością nie jesteś jedynym dogomaniakiem, który napisał, że zaczyna treningi z psami/szczeniakami w wieku 6 miesięcy :) [quote name='HUSYTEAM']Trening jest zależny od wieku psa, od danej części sezonu, od wielu wielu czynników. I na prawdę jest róznica między treningiem siłowym i treningiem kondycyjnym. Młodym szczeniakom trzeba rozwijać układ oddechowy, przez co poprawisz im późniejszą wydajność. Tu NIE CHODZI O ROZWIJANIE MIĘŚNI, ale o 2 rzeczy: 1) Nauczyć szczeniaka, że bieganie w szelkach to super zabawa, przyjemna część jego życia. Zabawa. [/quote] Z naciskiem na[u] zabawa[/u] i wszystko jest OK :) [quote name='HUSKYTEAM']Napisałaś dość dużą ilość postów, w których jasno dajesz do zrozumienia, że "pewni dogomaniacy" katują szczeniaki treningami.[/quote] :o Nigdzie nie napisałam, ze KATUJĄ, a jedynie wyraziłam swój pogląd, że takie traktowanie szczniąt (tzn. zbyt wczesne podłączanie do starych psów i w ogóle trenowanie) [u][b]może[/b][/u] mieć niewesołe skutki dla ich zdrowia. [quote name='HUSKYTEAM']Chodzi o rozwijanie pewnych reakcji i stopniowe budowanie kondycji przy praktycznie zerowym obciążeniu, w warunkach bezstresowych dla psa... [/quote] skąd Twoja pewność, że próba dorównania starym psom przez szczenieta jest sytuacją bezstresową? [quote name='HUSKYTEAM']Proponuję zatem nieco zmienić stosunek do mojej osoby, bo jak pisałem nie jestem ani profesjonalistą, ani nie mam "wieloletniego doświadczenia", ani nie sprzedam swoich psów za 1 zł w wieku 5 lat, kiedy to juz będą kalekami. Po prostu mam kilka psów, które na szczęście nie muszą być dla mnie źródłem zarobku, lubię z nimi biegać i mam pewne cele, które sobie wyznaczyłem. [/quote] ależ ja to wszystko zdążyłam zauważyć i ani przez chwilę nie podejrzewałam Cię o zamiar zarabiania na psach czy też pozbycia się kiedy staną się "nieużyteczne" :) Czy więc nadal uważasz, że mam coś w tym swoim sądzie zmienić? [quote name='HUSKYTEAM']Poradź mi jak zwiększyć wydajność mojego zaprzęgu (dane osiągane na dzień dzisiejszy znajdziesz na mojej www w dziale statystyka, zapewne juz tam byłaś). Napisz mi, jak trenować, co ile dni, co podawać jeść, ile kilometrów biegać przy jakiej temperaturze, jaki stosować okres regeneracji... Chętnie posłucham, jeżeli to będą rady konstruktywne i poparte WŁASNYM DOŚWIADCZENIEM. [/quote] niestety nie mam wystarczających Twoim zdaniem kompetencji by radzić w tej dziedzinie :) Wiem za to co zdecydowanie nie służy psiemu organizmowi w okresie rozwoju. Po tego typu porady radzę zwrócić sie np. do weterynarza i trenera psów zaprzegowych albo po prostu sięgnąć do literatury fachowej. I wracając jeszcze do [quote name='HUSKYTEAM']Jak zatem wytłumaczysz, że 12 letnie psy są w stanie przebiec długostystansowy, wieloetapowy wyścig? Przecież one też sa trenowane od najmłodszego wieku i mam wrażenie, że sa w "ciut" lepszej formie niż kanapowce... [/quote] Wytłumaczenie jest dość proste. Sa to wyjątki potwierdzające regułę, że żywot psa wyścigowego jest raczej krótki tzn. krótki jest okres jego maksymalnej formy i dlatego takie wyjątki znajdują się na czołówkach relacji z wyścigów i są powodem do dumy dla właścicieli tych psów :) Poza tym skąd wiesz w jakim dokładnie wieku ten konkretny pies zaczął trenować? No i jeszcze kilka pytań: ->jaki odsetek ogółu psów trenowanych do pracy w zaprzęgu utrzymuje wysoką formę do późnej starości? ->jaki odsetek wśród tych "matuzalemów" zaczął treningi w okresie szczeniecym a jaki o wiele później? ->ile spośród zbyt wcześnie trenowanych psów ma na starość związane z tym faktem problemy ze zdrowiem? Są to niestety pytania, na które raczej nie znajdziemy odpowiedzi ponieważ nikt nie prowadzi takich badań i statystyk.
  2. SH

    Samojed

    No cóż :hmmmm: chyba jednak... Nobody's perfect :grins:
  3. SH

    allegro - mity o ZK

    Ech... gdyby babcia miała wąsy... :wink: Generalnie to jestem bardzo podobnego zdania, choć uważam, że pierwszym krokiem w stronę zdrowszych układów na rynku psów powinna być np. ulga w podatku dla posiadaczy psów wysterylizowanych, a ściągalność tego podatku powinna się poprawić po wprowadzeniu masowego, obowiązkowego chipowania. Ale to juz zupełnie inny temat :evilbat:
  4. SH

    allegro - mity o ZK

    Pewnie tak jest, ale trzeba im uświadomić, że metryka/rodowód nie jest gwarancją zdobycia medalu czy tytułu championa a jedynie [u]dokumentem pochodzenia[/u] szczenięcia. I niezależnie od tego czy w danym miocie urodzą się szczenięta wadliwe, np. pod względaem umaszczenia, czy nie to koszt ich odchowu jest dokładnie taki sam, a więc cena musi być podobna. W gestii hodowcy leży obniżenie ceny za szczenię, które niezbyt rokuje wystawowo i zaproponowanie takiego psiaka osobie niezainteresowanej wystawami i hodowlą.
  5. Czy ja wiem :hmmmm: Może i słusznie, a może nie :confused:
  6. SH

    Opole międzynarodowa

    No to czekamy :sweetCyb:
  7. SH

    Opole międzynarodowa

    Wszystko pięknie i fajnie tylko, że to jest ramowy program wystawy i proponowana obsada sędziowska a nie plan sędziowania :( Plan sędziowania to rozpisane na ringi i godziny rasy z podziałem na klasy. Tak jak na przykład tu [url]http://www.zkwarszawa.org.pl/system/page_plan.php?id_str=267&rob=[/url]
  8. SH

    Samojed

    Czyżby wreszcie psi ideał? :wink: :lol:
  9. Samoyed wymaga jednak znacznie więcej zabiegów pielęgnacyjnych niz husky czy alaskan. Jego szata jest dłuzsza i ma inną teksturę. No i aby był naprawdę biały wymaga kapieli w specjalnym szamponie :) Ale za to znacznie łatwiej się szkoli :D
  10. Jezdowyje sobaki to rasa nieuznana przez FCI i , o ile wiem, nieobecna w Polsce. Od husky różni ją m.in. całkowity brak rudego genu w całej populacji tych psów. Niebieskie tęczówki zdarzają się niezwykle żadko i są raczej niepożądane. Są to psiaki hodowane wyłącznie do celów uzytkowych; hodowcy nie są zainteresowani rejestracja rasy w FCI.
  11. :evil: ... dla dzieci też! W obliczu takich sytuacji żałuję, że nie ma w Polsce możliwości sterylizacji ludzi :evilbat:
  12. SH

    Opole międzynarodowa

    Jakoś nie umiem tam odnaleźć ani katalogu, ani planu sędziowania :( Gdzie dokładnie są te informacje?
  13. Życzę sukcesów :) Najważniejsze aby mieć świadomość indywidualności każdego psiaka i własnej omylności 8) A dobrych lektur nigdy nie za wiele. Polecam nowość -> Turid Rugaas "Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów"
  14. SH

    bieganie->wiek

    [quote name='NIgdyNigdy']Myślę, że najlepiej jest robić to równolegle. Z jednej strony uczyć posłuszeństwa, a z drugiej, pokazywać, jak przyjemne mogą być treningi[/quote] Niestety :wink: muszę się z Tobą zgodzić :lol: Choć właśnie coś podobnego stosuję - posłuszeństwo to dla mnie również nauka komend "zaprzegowych". Tyle, że staram się najpierw nauczyć ich "na sucho" czyli na spacerze, na smyczy, a dopiero potem zakładam psiakom szelki. Nigdy też psy nie mają na sobie szelek w sytuacji innej niż praca i staram się aby tylko wtedy ciągneły. Pisałam już o tym wielokrotnie -> obroża=spacer, szelki=praca w zaprzęgu/przy rowerze. Być może to by się nie sprawdziło przy trenowaniu do zawodów, ale ja biegam z psami tylko rekreacyjnie i nie oczekuję od nich aby "dawały z siebie wszystko". Wystarcza mi, że nie muszę pod górkę zbyt mocno pedałować :wink:
  15. Pewnie były zbyt drogie w utrymaniu i zostały porzucone/oddane lub same dały nogę kiedy "Państwo" byli nieco pod wpływem :evilbat: Zakładam to będac z natury optymistką, bo możliwe, że "zeszły" z niedożywienia, chorób lub ktoś im w tym pomógł :evil:
  16. [quote name='Szamanka']Odkąd mam haszczaka, okazało się, że wszyscy wokół wiedzą wszystko lepiej - choć nigdy nikt z nich nie miał psa tej rasy...[/quote] To niestety prawda :evil: Chociaż bywają i tacy "krótkoterminowi" właściciele haszczaków, którzy chętniej słuchają pseudofachowców niż osób z wieloletnim doświadczeniem i pewną wiedzą akademicką :( Oni po prostu "wiedzą lepiej", że husky MUSI ciągnąć niemal od urodzenia. Szkoda mi tylko psiaków - ich zdrowia i tego co może je spotkać kiedy nie sprostają oczekiwaniom swoich nadambitnych właścicieli.
  17. SH

    Opole międzynarodowa

    Przydałby się chociaż plan sędziowania :wink:
  18. To właśnie dlatego, że ludzie nie zgłaszają się z takimi sprawami do policji "przed" dzieje się wiele niepotrzebnego zła. Skąd policjant ma wiedzieć, ze w domu rodziny X źle się dzieje? Że bite są dzieci, bądź źle traktuje się zwierzęta? Najłatwiej jest usprawiedliwiać swoją niechęć do działania cudzą nieskutecznością :evil:
  19. I całe szczęście :D
  20. Może przez porównanie szczeniaka do dziecka :roll: Niech sobie wyobrazi 5-ciolatka wnoszącego codziennie po schodach ciężkie torby z zakupami dla wyrobienia kondycji :evilbat: Czy to uzna za normalne i nieszkodliwe :-?
  21. Ten pęd do wykorzystania szczeniaka w zaprzegu jest, moim zdaniem, wynikiem egoizmu właściciela + braku wyobraźni co do odległuch skutków takiego postępowania. Wielu chciałoby od razu mieć 6-ciopsi zaprzeg w maksymalnej formie i zajmować lokatowe miejsca na wyścigach, albo robić super czasy na treningach. Nie mają cierpliwości by mozolnie budować zabrzęg, jego skład i kondycjię psiaków. Chcą natychmiastowych efektów :evil: Ciekawa jestem co stanie się z ich psami kiedy minie ich szczytowa forma, bedą miały 5-7 lat i stracą już swój power :-?
  22. Zgoda, teraz jest "goły", ale w ciągu 6-8 tygodni znów obrośnie :) U niektórych husky letni podszerstek jest mniej obfity, ale część ma go równie bogaty jak zimą. Nie ma jednak możliwości aby zupełnie nie występował jeśli pies ma prawidłową szatę. A Twój ma taką na pewno :D
  23. Są na świecie ludzie i ludziska :roll: Nawet wśród forumowiczów nie brakuje takich, którzy podpinają szczenięta do "zmęczonego" zaprzęgu i uważają, że to jest OK :-?
  24. Chyba warto zgłosić sprawę na policji lub w straży miejskiej, albo chociaż w administracji danego budynku. W rozporzadzeniu jest teraz podono mowa nie tylko o psach danej rasy, ale i tych, które są ich mieszankami. Postaram się to za chwilę sprawdzić.
  25. Lato dla większości haszczaków czas wielkiego relaksu -> wylegują się gdzieś w cieniu, nieopodal zbiornika z chłodną wodą i marzą o chłodniejszej aurze :bigcool: Część z nich bierze jednak wtedy udział w wystawach i całkiem ochoczo biegają po ringach prezentując swoje wdzięki :Dog_run: [quote name='SZAMAN']do plusowych temperatur adaptują się. Pomaga im w tym również wymiana futra na wersję letnią-bez podszerstka.[/quote] bez podszerstka :o Pierwsze słyszę :wink: Moje haszczaki mają latem nowe futra, ale równie grube jak zimą, bo to właśnie ta warstewka puchu tak świetnie je izoluje od słońca 8)
×
×
  • Create New...