Surprise
Members-
Posts
420 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Surprise
-
Cimi, łooooooo :O Ejj ja nigdy nie pojmowałam jak sklonic psa... BOKSERA do pokonywania tych porzeszkód :D :P. Cimi czekamy na relację :].
-
palec.. nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale wzorzec przewiduje wagę u psó 30-32 kg.. u DOROSŁCYH PSÓW. Zwazywszy na to, ze Twoj jeszcze nie nabral masy mięśniowej i jest szczeniakiem... ekhm.. :-? niech sie wypowie Sylwia, ona sie bardziej na tym zna...
-
Musisz zapewnic mu bezpieczenstwo, pies musi czuć, że w razie czego staniesz w jego obronie. Pies to nie zabawka, tak samo jak ludzie ma uczucia i, jesli się boji-musisz mu pomoc... A w jakich okolicznosciach go ugryzł? moze sprobuj metodą nagród?
-
ja mam 2 i pół letniego boksera Rasela i 2miesieczna kundliczkę Bajkę i nie, nie jest tak, jak piszesz... Owszem, sa ludzie, dla których pies jest przedłuzeniem ich ego, ale to zupełnie inna kategoria. Zaliczają sie do niej i własciciele rasowóce i kundelków :).... Moje psy bawią sie ze wszystkimi :). I nikt nie ma nic przeciwko...
-
niee..telefon jest bardziej na topie :)
-
a zauwazyliscie, jaką każdy z nas ma wykreowaną postać dresa? Koleś przypakowany, w dresie of course :lol:, z piwem w rece, papierosem w ustach, stojącym gdzieś pod klatką, krzyczącym 'k**wa mać, ale sie wczoraj na**bałem', a przy nodze bulterier [ja jakos tam widzę białego bulka :P], z kolczatką i jakims łancuchem słuzacym jako smycz. No i oczywiście różne duże przewiechy na szyji, bransolety na ręce i obowiązkowo dzokejka na głowie :).
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
Surprise replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
witamy na forum, czuj się jak u siebie ;). Piisz dużo postów, a w razie czego zawsze możesz prosić o pomoc dogomaniaków :). -
wobec tego czekamy z niecierpliwością :).
-
Śliczny psiak.. może wstawie to zdjęcie na dgm, bo ja szukałam z 3 minuty jej fotki :):P. Oto Sońka soni14 [img]http://republika.pl/blog_cl_580515/1056728/tr/sonina.jpg[/img]
-
Zdjęcia mam na komie i kamerce, ale niestety kabel uległ destrukcji ..dzieki małej Bajeczce :). Jak tylko będę miała je na kompie to od razu wrzucam na dgm :). Zresztą ich jakosc jest b. słaba-Bajka jest cała czarna i widac po porostu-czarną plamę :P.
-
Nie, to nie kwestia dres, nie dres, ale kwestia nastawienia do psów. Mam znajomych 'dresów', którzy mają ony, asty, jeden ma bulteriera, który jest naprawde barankiem :). Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka :).
-
Sonia jeśli chcesz wkleić zdjęcie z załącznika musisz zapisać je na kompie, wrzucić na serwer i dopiero zamiescic na dogomani :)
-
U nas na osiedlu jest pare astów, no i z 5 bulterierów. Strasznie podobają mi się te psiaki, ale akurat wiekszość z tych znajomych są.. przedłużeniem męskości dresów? Chyba tak, bo strasznie sie lansują, że ich pies potrafi doskoczyć do gardła i zagryźć. Ostatnio byłam z Raselem [bokser żółty] na boisku szkolnym, bawil się z ONką koleżanki, no i doskoczył jeden z bulków tego 'pana'. Od razu rzucił się Raselowi do szyji, ja podbiegłam wk*rwiona ze smyczą i opierdzieliłam 'właścicielia' 0X 0X .. Jaka byla reakcja? Zaczął się ŚMIAĆ! Idiota... OD tamtego czasu nie spuszcza psa ze smyczy. Z jednej strony to dobrze, bo przynajmniej ja bez obaw mogę 'wybiegać' psa, a z drugiej.. biedny buliś :(
-
No właśnie.. Kazde dziecko popełnia błędy ortograficzne, bo umiejętnosc ort. nie przychodzi wraz z mlekiem matki :). Ja bardzo dużo czytam i czytałam [nauczyłam sie juz w wieku 3 lat 8)] i to bardzo mi pomogło. Teraz owszem, czasami muszę zajrzeć do słownika, ale generalnie nie mam z tym problemów. sonia14-ja też chodzę do gimnazjum [teraz ostatnia klasa], też chodzę na korki-z niemieckiego, angielskiego i tylko dlatego, że po prostu na lekcjach z tych przedmiotów się nudzę. W tym roku zapisałam się na chemię i to nie dlatego, że jej nie potrafię, ale dlatego, że chce iść na biol-chem, a wiem, że ta szkoła, do której się wybieram wymaga więcej niż uczą nas w gimnazjum :). Ucz się pisowni, a przede wszystkim dużo czytaj i pisz...
-
zmieniliśmy imię suni na Bajka... powód? zjadła 3 książki...3 bajki. I co najdziwniejsze, zaczęła już na nie reagować :o. Pozdrawiam:*
-
Noooo!! Kundelkomaniacy odezwijcie się :D!!!! Megan rośnie i dokucza całymi dniami. Skąd ten psiak ma takie pokłady energii :niewiem:. W każdym razie rozstawia wszystkich psich gosci po kątach :lol:. Husky kolegi i ON koleżanki już są kompletnie zdominowani, nawet nie podniosą głosu ;) :evilbat: :roflt:. Poza tym sunia bardzo pojętna, chętnie się uczy, a gdy do niej mówię tak ciekawsko przekreca łepek :D. Kochana bestia....
-
PRZYWITANIA I NOWE OSOBY NA FORUM :)
Surprise replied to Tisia_Mike's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
witam, mam na imię Karolina i 15 lat na karku ;). Jestem nowa tutaj, na kundelkach, natomiast na forum już nie :). Mieszkam i opiekuję się [bo jakoś tak głupio powiedzieć 'mam' mówiąc o psach ;) :D ] 2 i poół letnim bokserem o imieniu Rasel i 2-miesięczną kundliczka o imieniu Megan :). Z tego co zdązylam zaobserwować strasznie mały ruch tutaj u Was. Mam nadzieję, że to kwestia okresu wakacyjnego :P. Pozdrawiam serdecznie *ja, Rasel i Megan:) -
Nie przeczytałam wszystkich postów-przepraszam :oops:... Jestem szczęśliwą posiadaczką 2 i pół letniego boksera i 2 miesięcznej kundliczki [jest u nas dopiero 3 dzien, ale to juz czlonek rodziny ;)]. Nasz Rasel [bokser] był typowym, psem z pseudohodowli. Po prostu razem z bokserami hodowano tam jeszcze ONy, jamniki, shar-peie i asty. wybór padł na boksia zółtego z bialymi znaczeniami i ciemną kufą. Przywioziono nam psa w wieku UWAGA! 5 tygodni, z nadwagą [ważyl 5,5 kg, co dla psów tej rasy jest bardzo niebezpieczne], z zakażeniem ogona [bo obcinali samodzielnie :-?]. Pies podróśl, zwalczylismy wszystkie choroby i z czystej ciekawości [bo pies jest nierodowodowy] poprosiliśmy miedzy innymi weterynarza i jakiegoś znajomego, który zajmuje się bokserami o fachową opinię. Ocenili go bardzo wysoko, stwierdzili, że piękny pies. I co? Wyszłam z nim na dwór,w szystko pięknie i poznalam pewną panią, która równiez ma boksera, jak sie pozniej okazało rodowodowego. Chodzilysmi z psami na spacery, one same uwielbialy się nawzajem, nie było końca ich zabaw. W momencie kiedy pani dowiedziała się, że Rasel jes bez papierów, zaczęła omijać nas szerokim łukiem, a mi nie odpowiada na 'dzien dobry'. Jak się później dowiedzialam uważa Raselka za zapchlonego kundla, a mnie za oszustkę :evil: 0X . Jaki wniosek? Są ludzie i parapety, miłośnicy psów i właściciele chcacy podwyższyć swojego ego...
-
_dingo_ ja rozumiem, tak jak powiedziałes, nie nalezy wrzucac wszystkich psów do jedneo worka. Na pewno to kwestia jest charakteru, bo każdy z nich jest..indywidualnościa. Chodziło mi o to, że dużo zależy od wychowania i jeden właściciel amstaffa zrobi z niego super psa, a drugi z tego samego zrobiłby agresywną bestie... Wystarczy rozejrzec sie na ulicy i zobaczymy, jak drastyczna jest różnica.
-
Gucio- kastracja generalnie uspokaja psy, zmniejsza ich temperament, nie wiem jak to z instnktem łowieckim..
-
iii co w zwiazku z tym? Uwierz, na tym forum są sami miłosnicy psów, niektórzy z dogomaniaków to bardzo doswiadczeni hodowcy i doskonale zdajemy sobie sprawę, że to kwestia wychowania
-
Jak się okazuje nasz nowy członek rodziny jest bardziej agresywny od naszego 2 i pół letniego, 35kilogramowego boksera :D. Gdy tylko ktos przychodzi do domu mała z impetem rzuce się do drzwi i zaczyna szczekać. Ubaw mamy z tego niesamowity, bo to takie malenstwo... :D Raselowi równiez sie oberwało, bo...chcial sie z nia pobawić, mała szczeknela [raz ale stanowczo :D], jakby chciala powiedzieć: 'odejdz, to moj gryzak :evil: ' Świetne psisko :). Zostaje u nas, tylko myślimy nad sterylizacją. Wiadomo- z dwoma psami mozemy w 100% nie upilnowac, na male kundelki jest rwniez maly popyt, a nasze 54 m kwadratowe moze nie zniesc kolejnych rozbrykanych maluchow;). Co o ty myslicie??
-
Witam! Wczoraj stałam się szczesliwa wlascicielka małego kundelka :). Jest to drugi pies w stadzie, ale muszę przyznać, że baaarrrdzo mi to odpowiada ;). Rasel [bokser] pilnuje małej jak oka w głowie, zmierza wzrokiem każdego, kto tylko chce podejsc do suni :). Megan [bo tak chyba będzie sie wabiła] przybłąkała się za moją mamą, która podążala na spacer z Raselem. Na początku nie była zbyt zadowolona, ale wezwalysmy weterynarza iiii.... sunia ma ok. 2 miesięcy, w przyszlosci bedzie wazyc ok. 5-6 kg [teraz ma niecały 1 kg:P], jak narazie jest wielkosci mojej dłoni:). Z powodu swojej kruczo-czarnej siersci, takiego samego noska i oczek trudno zrobić jej zdjęcie, bo wychodzi..czarna plama:P. Właściwie to trudno ocenić, czy to psiak, bo wygląda jak mała fretka:P. A powodem jest jej dlugi spiczasty ryjek:). Urzekło nas malenstwo totalnie. Każdy skacze dookoła niej, a ona tylko patrzy swoim bystrym ciekawskim wzrokiem :). Narazie to na tyle, mam nadzieje, ze mi pomozecie w wychowaniu tego psiaka, bo przyznam sie szczerze, ze to moj pierwszy kundelek, i pierwszy tak mały pies :). Pozdrawiam serdecznie:*
-
kleszcze Rasel przynosi po spacerze z lasu niezaleznie od pory [no oprócz zimy]... są takie 'wcierki' na m in. kleszcze,pchly [wciera sie w grzbiet i później przez około 48 godzin pies go moczyc nie moze], ale niestety nie pamietam nazwy:((
-
Gratuluje psiaka i równiez trzymam kciuk, zeby mimo wszystko został u Was :). A odnosnie tego rozstania.... ja wczoraj wieczorem rozstałam sie z chłopakiem, z którym byłam prawie dwa lata, mielismy wspolne plany na przyszłosc itd.. szczerze, to nie wiem czy łatwiejsze jest rozstanie z facetem:((... nieprzespana noc, ciągłe łzy pojawiające się na policzkach nie wiadomo skąd...:( marnie