-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
[quote name='kolka_wet'][B]Coztego[/B], skuteczność zabiegów (jest ich kikadziesiąt modyfikacji) wynosi ok. 50%, u 40% suk zaobserwowano poprawę, natomisat u 10% suk zabieg nie przynosi żadnych efektów.[/quote] A co to jest dokladnie za zabieg?
-
Sznuki bez łapki i sierści! Jest chory! :( Za TM [*] :(
ARKA replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Krakow? Dziewczyny z Krakowa mialy dostep do surowicy. -
[quote name='Mrzewinska'] Odpowiedzialność za zwierze ponosi wlasciciel. Zofia[/quote] Ale wykonawca woli opiekuna psa jest wet-to on podaje morbital. Moze poprostu odmowic uspienia psa, gdyzy istnieje realna mozliwosc wyleczenia psa. Zawsze mozesz skarge zlozyc do izby lekarsko-weterynaryjnej. Zawsze jakis sygnal to jest-slad-ze ktos sklada skarge-moze sie zastanowi za nim podejmie kolejny raz takie dzialania. Kij ma dwa konce-lek.wet moze tez opiekunowi uswiadomic co mu grozi za niepodjecie leczenia psa-z ustawy o ochronie zwierzet, z tej samej, co weta mozna podac-niezasadna eutanazja.
-
[quote name='przyjaciel_koni']To ja może tak trochę o domku dla Antosia. Antoś ma szansę na dom w Brodnicy. Kontakt z Panią dała nam Arka !!!! Bardzo dziękujemy !!! [/quote] Tu zadna moja zasluga. To dzieki Wam, nie pamietam kto, wystawial wtedy Antosia na allegro i podal tez kontakt do mnie. Antos jest wieeeelka miloscia syna p.Kasi, Michała. To Michał, wypatrzył Antosia na allegro. Wiecej, powiedzial Rodzicom, ze ze swoich kieszonkowych pieniedzy, pokryje koszt benzyny,transportu-byle Tata jechal i przywiózl Antosia;) No ale jak wiadomo milosc do zwierzat 'wynosi sie z domu' wiec mysle, ze ta milosc zakorzenili Rodzicie, uwrazliwili na los zwierzat. Psiaki, ktore maja juz w domu, to psiaki bezdomne, zabrane z ulicy.
-
[quote name='Aasiaa']Poznalam dzis Sabe. Kochana sunia. Posluchajcie, moze warto sie zastanowic nad alternatywa dla sterylizacji. Sa zastrzyki, ktore daje sie co 5 miesiecy zeby suka nie miala cieczki i nie zaszla w ciaze. Kosztuja chyba kolo 30zl. Za 350zl ktore jest przeznaczone na sterylke mozna kupic powiedzmy 11-12 zastrzykow, co rozwiazuje problem na pare lat. Sadze ze 30zl dwa razy do roku zawsze sie znajdzie. A bylyby pieniadze na splacenie chociaz czesci dlugu w hotelu. Odbieram Sabcie we wtorek popoludniu. Moglabym ja przetrzymac do soboty i w sobote zawiesc do Czarodziejki zeby juz nie wracala do hoteliku. To sa luzne propozycje. Sledze ten watek dopiero od tygodnia ale chcialabym jakos pomoc. Aasiaa, nie sa alternatywa zastrzyki hormonalne. Ta alternatywa moze kosztowac wiecej niz, zabieg kastracji suki. Podawanie zastrzykow hormonalnych to perspektywa: cukrzycy i ROPOMACICZA!! ZASTRZYKI hormonalne sa SZKODLIWE-wczesniej czy pozniej konczy sie tym co napisalam. Ropomacicze moze byc smiertelne, jesli bedzie niezauwazone, a moze byc niezauwazone, tzw. ropomacicze zamkniete. Ze wzgledu na wiek Saby i tak jest bardziej zagrozona ropomaciczem niz mlodsze sunie- z wiekiem wzrasta zagrozenie. Polecam: http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html A co wykazalo EKG serca?
-
[quote name='Czarodziejka']Nadal rozpaczliwie prosimy o wsparcie finansowe dla Saby!!! Dług w hotelu ok 400zł Sterylka i transport do kliniki, a potem rekonwalescencja i transport do domu tymczasowego do mnie! Potrzeba dużo pieniędzy!!! Do Oktawii, dzwonila dzis pani z hotelu-ze dlug wynosi 400zl i ze Oktawia ma 48 godzin czasu,na zaplacenie dlugu.......
-
Niewidoma Viktoria-na Tymczasie-zostaje-Viktoria za TM.
ARKA replied to julia.zuzanna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Operacja jest przesunieta w zwiazku z przeprowadzka aby Viki zadomowila sie w nowym domku, zaduzo stresow, dla takiego biedactwa. Nie pamietam na kiedy,dowiem sie:oops: ban tzn. ze nie moze pisac na forum chyba do 17 listopade, takze i nic w tytule nie zmieni. -
Niewidoma Viktoria-na Tymczasie-zostaje-Viktoria za TM.
ARKA replied to julia.zuzanna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
;) Wiktoria postanowila sie zachowywac jak gosc dobrze wychowany i w nowym domku nie robi siu ani q...wychodzi ladnie na spacerki:loveu: -
[quote name='marmara_19']nam najpierw wmawiano alergie itp itd.... psozlam do "starego" weta.. zesrobiny i badanie ich w katowicach w zakladzie higieny weterynaryjnej:) wyniki mam.. z tego co poczytalam.. jest to swierzbowiec drążący.. a i uszny tez jest... a balam sie czy pies nie ma nuzycy.... no i dzisiaj lub jutro jedziemy do weta z wynikami i bedziemy sie leczyc.. [B]czy to jest zarazliwe[/B]?mam suczke mala... i ona sie troche podrapuje i podgryza tak jak ONek... ale nie ma zadnych zmian..[/quote] Niestety jest-drugiego psa musisz zabezpieczyc. Ja zabezpieczalam obroza,podno lpeszy jest stronghold. Moj pies tez sie podprapywal ale zmian nie mial. A czy Twoj pies ma zmiany skorne,widoczne,ten co stwierdzono swierzbowca?
-
[quote name='julita104']uhm pomyśl jaka to jaka masakra dla psa ze ma świerzba ! swoją drogą gdzie ten świerzb ze taka metoda? sam stronghold nie pomógł ?[/quote] Wynika chyba, ze skorny. Moja sunia tez miala i kapalam ja w plynie co mial zapach naftaliny. Ale dwa razy miala tak kapiel, co tydzien. Moja sunia dostawala w zastrzykach tez inwermektyne,raz w tygodniu, nosila tez(i nosi) obroze preventic ale podobno stronghold jest lepszy-podaje sie co dwa tygodnie.
-
Niewidoma Viktoria-na Tymczasie-zostaje-Viktoria za TM.
ARKA replied to julia.zuzanna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jest w tym dziale poniewaz Oktawia dala Wiktorii, w zwiazku z jej nieuleczalna, smiertelna choroba- dom tymczasowy, dozywotni. -
[quote name='Masza4'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/5961/iga6tp6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/9916/iga10nd1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7489/iga11bu0.jpg[/IMG][/URL] Iga jest pełna energii, biega ile sił, skacze po wszystkich, chciała bawić się z kumplem-mixem haskiego i onka, ale jest dla niego zbyt szybka :eviltong: Kotka też zaczepiała, ale ten jest jeszcze mniej towarzyszki-ma trzy miesiące i ganiał Igę, żeby jej wlać :megagrin:[/quote] No piekna dziewczyna-tylko na wystawy zdjecie n.1 A za ten usmiech psa, naprawde warto zrobic wszystko:lol:
-
Pisia - prawdziwy bury cud natury - odjechała do swojego nowego domu!
ARKA replied to fona's topic in Już w nowym domu
:lol: widzialam kicie, jest boska! Ma oryginalne umaszczenie w tzw. "slimaki"!! Nu burym futerku nie pregi, na bokach,tylko takie slicznie namalowane slimaki... A wiek, na moje oko, to ma 3 m-c:cool1: Taka wlasnie juz madralinska dziewczynka, do kochania:loveu: -
Wiesz co? To moze sie spotkajmy. np. w poniedzialek w godzinach urzedowania UM,mozesz?
-
[quote name='Masza4']ARKO co robimy? Iga nie wróci już do schrona, sądzę, jednak, że jej szanse na adopcje zwiększyłyby się jeśli byśmy ją wysterylizowali. Zabieg mógłby odbyć się nawet pojutrze. Ja jestem za tym, by zrobić sterylkę.[/quote] EKG do zabiegu trzeba zrobic..i jestem jak najbardziej za sterylka. A jakie sa dalsze plany w takim razie-czy Iga jedzie do hoteliku?
-
[quote name='Masza4']Wetka nie sprawdziła sutków, zrobię to sama dzisiaj. To ważne. Widzisz ARKO ale w przpadku Berusi przecież to był stan krytyczny i nic a nic nie byłoby widać? To mi się wydaje dziwne. A badań nie miała właśnie ze względu na to, że USG wypadło jak u młodego psiaka.[B] Do tej pory pluję sobie w brodę i nie mogę jej sobie darować..[/B].[/quote] Nie pluj sobie w brode-ona byla ciezko chora miala nowotwor, przede wszystkim, z przerzutami:shake: :shake: :shake: Nie musiala umierac w schronisku, w bolu, samotnie. Odeszla przy ludziach, ktorzy ja kochali. Walczmy dalej, teraz o lepsze zycie Igusi;)
-
Masza4, cytuje sekcje zwlok Berusi, moja noga po tym wyniku u tej wetki co usg robila nie stanela by nigdy juz w zyciu-ona jest poprostu oszustka, nie umie robic i odczytywac usg! Wyboldowalam to co powinna zobaczyc: [I]" obecność guzów nowotworowych w gruczole sutkowym, [B][U]obecność guzów nowotworowych (przerzutów nowotworowych) w wątrobie[/U],[/B] obecność ropnego płynu w jamie brzusznej, [B][U]mięśniaka gładkokomórkowego macicy[/U][/B], ropne zapalenie błony śluzowej macicy, rozstrzeń prawokomorową serca, obrzęk i przekrwienie płuc,przekrwienie wątroby i nerek[B], [U]przewlekłe [/U][/B][U]kłębuszkowe[B] zapalenie nerek."[/B][/U][/I] tego przekrwienia nerek i watroby nie wiem czy mozna to zobaczyc,opisac, ale krew wlasnie o stanie nerek i watroby by powiedziala, duzo.. Guzy sutkow powinny byc tez 'wymacane'!!
-
[quote name='Masza4']Wetka nie sprawdziła sutków, zrobię to sama dzisiaj. To ważne. Widzisz ARKO ale w przpadku Berusi przecież to był stan krytyczny i nic a nic nie byłoby widać? To mi się wydaje dziwne. A badań nie miała właśnie ze względu na to, że USG wypadło jak u młodego psiaka. Do tej pory pluję sobie w brodę i nie mogę jej sobie darować...[/quote] Masza4, zapamietaj sobie raz do konca zycia. Zaczynamy od badan krwi-a na oko to chlop w szpitalu umarl! KREW Berusi POKAZALA BY STAN KRYTYCZNY,ZAPALNY!! Zapewne wyniki watrobowe tez bylby do kitu i praca nerek-mocznik i kreatynina!! Mojej suni, 1-wsze usg, nie wykazlo tobierbieli na nerce wielkosci 4x5 cm!! taka byla specjalistka od usg!!:angryy: Berusia poz tym miala pecha bo ropomacicze bylo zamkniete a KREW wszystko by powiedziala!! Dlatego tez Iguni proslilam aby z [B][U]biochemia[/U][/B] krew zrobili.
-
[quote name='Masza4']Już piszę, już piszę. Faktycznie nerwówa była nie z tej ziemi... Iga jest już bezpieczna, w klinice na stefczyka. Adopcja poszła dziwnie gladko, moja kumpela-kiedyś całkiem dobra aktorka rozegrała scenę, że odszedł jej piesek i chce adoptować kolejnego :)[/quote] No to swietnie. [quote]Iga faktycznie jest mało ruchliwa, powolna, taka po prostu 'nie Iga'. Przedstawiłam jej sylwetkę kiedyś, porównałyśmy z wetką z tym co teraz...Zmiana jest. Dlatego pobrano jej już krewkę do badania, może jeszcze dziś, najdalej jutro zrobią jej USG. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Boję się tylko, że na USG może nie wyjść wszystko...sama byłam przy USG Berusi i absolutnie nic się tam nie działo! [B]A jak Berusia skończyła?..[/B]:-( Okazało się, że miała rozlane ropomacicze.[/quote] Ale Berusia wlasnie nie miala badan krwi!! A krew duzo powie!! Badania zaczyna sie od krwi i moczu i na tej podstawie szuka sie przyczyny, ewentualnych zlych wynikow czy z samego wyniku krwi i objawow juz wiadomo. [quote] Na chwilę obecną można stwierdzić, że coś może się w organizmie Igi dziać, bo ma sporo powiększone węzły chłonne i przepuklinę pachwinową. [/quote] A sutki dobrze jej sprawdzili, czy guzkow nie ma?:shake: Sama jeszcze dzis jej sprawdz... [quote] Wiem jedno-[B]Iga odżyła poza schronem, miała takie dziękujące spojrzenie.[/B] Chętnie wpakowała się do samochodu i czekała cierpliwie przez całą drogę. [/quote] :placz: i to jest to dlaczego trzeba wyciagac zwierzeta ze schronisk, szukac domow!!