-
Posts
7787 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ARKA
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ja powtorze jescze raz, Aniu, [B][COLOR=red][U]STERYLIZACJA ZA MIESIAC!![/U][/COLOR][/B] Trzeba poprostu zalozyc skarpete dla Luny na AFN. Ja zapytam moja wetke za ile ja wysterylizuje, cos chyba ceny pozmieniala, ale moze dla nas pozostawila stara cene-150-180zl. Przeciez to psy z podworka Lune pokryly, a ten kojec widoczny na zdjeciach, nie gwarantuje bezpieczenstwa przed nastepnym kryciem! Na wiosne, to juz moga byc nastepne, odchowane szczenieta. -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka'] Mysle ze trzeba im pomoc wysterylizowac Lune na wiosne no i dogladac koniecznie od czasu do czasu czy naprawde Lunka jest w domu. Dziekuje wszystkim ze zainteresowali sie Luneczka,ze oferowali pomoc,Asiu kochana Tobie najwiecej za to ze jezdzilas i poswiecalas swoj czas :buzi: :Rose: ARKO odwolujemy akcje.Nie mozemy odebrac ludziom psa tylko dlatego ze sa biedni.Jesli oni kochaja Lune i ona kocha ich to trzeba im pomoc a nie zabierac psiaka.Takie jest moje zdanie.A Wy co o tym myslicie?[/quote] 1. Sunia, nie wiem dlaczego wyglada kompletnie inaczej niz na poczatku. To chyba tez jest zastanawiajace. A wiadomo, ze pies kocha bezgraniczne swojego pana-niezaleznie od tego jaki on jest. 2. nie na wiosne sterylizacja tylko ZA MISIAC!! Jaka masz gwarancje, ze nie jest znow w ciazy, jak tam sa psy? A ten kojec to psu na bude, kazdy pies tam sie dostanie, a oni, jak rozumiem maja psy. 3. mowisz biedni, ok. A stac ich bedzie aby utrzymac teraz dwa psy? Dwa psy beda nie dojadaly, nie beda szczepione, odrobaczane itd.. Ja nie mowie tez zabierac, szanse mozna dac, ale faktycznie trzeba sprawdzac, czesciej, teraz i...zobaczyc co dalej. I uwazam, ze trzeba ich uswiadomic-wlasnie to-skro ich nie stac na jednego psa to jak ich bedzie stac na dwa i jak psy zachoruja na leczenie itd i...... zaproponowac aby Luna zostala(sprawdzac) a malemu szukac domu.. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
ARKA replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='xxxx52']pragne sie wtracic,sama mam alergie i uwazam jezeli ktos ma alergie na siersc,to czy ma siersc pudla,czy sznaucera to nie ma wiekszego znaczenia.[B][U]Mozna miec alergie na wydzieline lub lupiez psa[/U][/B].Dlatego adopcja dla alergicznej pani ,moze sie dla pieska skaczyc tragicznie![/quote] O wlasnie dokladnie o to chodzi, o wydzielanie przez skore psa czy kota. A tak pomyslam,teraz, czy moze byc odwortnie-ze czlowiek uczula psa/kota?:razz: -
Emir napisze wieczorem bo ma tez innego, ciezko chorego psa, z interwencji:-( :shake: A co do tych 'panow' ze schroniska,to sa oba warci tyle,co nic. No tak potraktowac sunie, ktore byla odebrana INTERWENCYJNIE, to tylko moze ludzka znieczulica a nie ktos, kto prowadzi schronisko!! Niech sie tylko wladze lokalne 'usadowia' i Emi zdrowko sie ustabilizuje, to wtedy zawalczymy:mad: :mad: :mad: To co tam sie dzieje, z innymi, chorymi zwierzetami? Az strach pomyslec:-( :shake: :shake:
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='emir']Zdjęcia Krecika z lecznicy 24.11 [IMG]http://emir2.w.interia.pl/_mini-PICT1204.JPG[/IMG] [IMG]http://emir2.w.interia.pl/_mini-PICT1205.JPG[/IMG][/quote] :crazyeye: I faktcznie niektore sutki ma wieksze, jakby karmil? Moze to pol dziewczynka pol chlopczyk:cool1: :multi: Zaraz nam ta krecikową pornografie mod skasuje:p -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń'] [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/5249/krecik4hf4.jpg[/IMG][/quote] :crazyeye: rybon on 'cus' chyba ma, w woreczku, ale ile to ja nie wiem:cool1: No wyglada na taki jeden woreczk bez podzialu na dwa ale ze zdjecia to Ty bardziej wypatrzysz niz ja. -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Cóż... Okazało się, że państwo mieszkają przy ruchliwej ulicy w nowowybudowanym domu BEZ ogrodzenia. A szczeniak jest wybitnie ruchliwy, duży i wymaga sporo ruchu. Gdyby nie ta intuicja pewnie bym go już opłakiwała... [/quote] No i cisza zapadla a ogrodzienia jak nie bylo tak nie ma, sprawdzalam, znow. -
[quote name='Marka'][SIZE=1]No właśnie - ten schroniskowy wet to się chyba pomylił[/SIZE][/quote] Ten schroniskowy wet to sie tam jakims cudem ostal. To on, razem z poprzednim kierownikiem przez komin czyli morbitalem wysylali psy na tamten swiat.:mad: :mad: :angryy: :angryy: Kierownika zmienili a weta nie, nie wiem dlaczego-juz jest po wyborach samorzadowych wiec trzeba bedzie tam tez porzadki porobic,w tym schronie, dalej!:angryy: :angryy: :angryy: Emir naprawde tyle pracy i serca wklada i napewno nie odpusci krzywd Emi!!
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='rybon36']zobaczcie te jądra, dla mnie ze zdjęć to nie ma jednego jądra w mosznie ale to może być złudzenie[/quote] A ktore to zdjecie-wez go tu wrzuc. -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
[quote name='gamoń'][IMG]http://emir2.w.interia.pl/_mini-PICT1193.JPG[/IMG] Jego nie mozna nie kochac.:lol:[/quote] bedzie dobrze!;) -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Dr.Dembele przyjmuje w klinice dr.Jagielskiego, ktory jest specjalista od nowotworow skolei-chodzi glownie o te zmiany na podbrzuszu u Krecika jesli nie wskaze nic wynik lab ze to jakies zmiany grzybiczne. Krwi Krecik nie mial badanej, moze to zmiany hormonalne-tak glosno mysle...?? -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
No wiec tak. Sa pierwsze wyniki-[B]pasozytow zewnetrznych nie ma[/B] czyli nuzeniec i swierzbowiec skorny wykluczony. Dzis wiczorem bedzie jeszcze jakis wynik, nie pamietam na co, takze napiszemy. Lek.wet sugerowal jak bedzie pelny wynik aby skonsultowac krecika z lek.wet. Dembele. -
Widzialam dzis biednaa, malutka Emi. Czuc ze rozgoraczkowana jest-mial wysoka temperature, w nocy emir mi mowila, ze bylo fatalnie, weta na nogi zrywala. Dzis wygladla no tak nie zadobrze nie za zle-chyba mnie poznalo malenstwo;) No wet mowi,ze zapalenie pluc i ja sie wcale nie dziwie,ze tak jest:-( Jak malenstwo lezalo po takiej traumie w betonowym boksie, na golej ziemi, i jeszcze do do tego dowalili szczepienie:angryy: :angryy: :mad: :mad:
-
Fuks i Wedel-dwa niepełnosprawne pieski.Już w nowym domu!!!
ARKA replied to martik b's topic in Już w nowym domu
boszeee,takie swinstwo zrobic temu malenstwu :-( -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Kurczę, przecież każdy potrafi oszukiwać, jeśli tylko chce... co im przeszkadzało powiedzieć że wszystko jest cacy... Wydaje mi się że jeśli jest jasno określona umowa adopcyjna, to małą można odabrać. Moja koleżanka z Pruszkowa mówiła coś, że w razie dramatu przygarnie jakąś biedę na parę tygodni. Pewnie trzebaby jej dać parę złotych na jedzenie dla psa, ale zaraz ja zapytam czy byłaby gotowa na Lunę.[/quote] Umowa jest jasna i mozna odebrac ale jakaby nie byla SUNIE trzeba odebrac!:angryy: -
Co zabezduszna kobieta i glupia.. Mysli, ze jak pies ma ogrod i dom i miche, to juz wszystko!:angryy: Trzeba bylo ja zapytac ile czasu poswieca suni? Czy wychodzi z nia na spacery poza ogrod?! Ogrod to tylko wiekszy boks dla psa i jej sie poprostu nudzi to obgryza drzewka tez. Albo piekny ogrod i dom albo pies. czy Koszi ma jakies gryzaki, zabawki swoje, pileczki? Bawi sie z nia? Co za ludzie i takie swinstwo chce zrobic tej wlasnie biednej Koszi po przejsciach!:angryy: Bezduszna baba a na wetow nie mam slow, niech sie sami uspia..
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
ARKA replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Osiolek']Ja bym zglosila jutro burmistrzowi. Jesli do soboty nic sie nie stanie, to zalatwic interwencje, np TOZu (ale wtedy trzeba byc pewnym ze nie ma jedzenia). Dokarmianie z naszej strony powoduje, ze nikt tego balaganu w schronisku nie bierze na powaznie....[/quote] PLUS, ciagle sa przyjmowane NOWE zwierzeta!! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
ARKA replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Osiolek']Moja propozycja - nie kupowac NICZEGO, zameldowac burmistrzowi!!!! To jest jak zaklejanie wrzodu zamiast przeciecia....[/quote] I powiadomic powiatowego, moze on dostarczy jedzenie?:cool1: -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
ARKA replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Ja jutro bede u tego weta co leczy Krecika, Emir tez, wiec wszystkiego sie dowiemy. -
[quote name='asiuniap']A nowotwór nie zostałby wykryty, mam na myśli guza, na rtg? Nie ma tam możliwości zrobienia usg?[/quote] Moje suni nie wykryto przez zadne usg ani rtg-tzn. wet. od serca widzial jakies zacienienia i powiedzial albo zapalenie pluc albo nowotwor.pozniej po kuracji na zapalenie pluc, ponowne rtg i powiedzieli ze jest ok a jednak nie bylo....wiem bo w rezultacie ja operowali, wykryli torbiel na nerce ale to byl pryszcz przy tym nowotworze, dopiero go zobaczyli jak zaczeli operacje...:-(
-
[quote name='emir'][B]Stan Emi bardzo się pogorszył!!!!!!!!!![/B] Wróciłam z nią od weta dostała kolejna kroplówkę+ antybiotyki itd; ma niestety zajęte płuca; oddycha z trudem i chrapliwie; przy każdym ruchu jęczy;leży nieruchomo, nie wstaje jutro kolejna kroplówka EMIR[/quote] :shake: :-( :-( boszeee czy to nie jest nowotwor...te jej zebra tak bardzo podniesione,".[B] oddycha z trudem i chrapliwie; przy każdym ruchu jęczy;leży nieruchomo, nie wstaje[/B]".......jak moja sw. pamieci Perla:-( :-( ...wychudzenie......no i to szczepienie w schronie jej 'pomoglo':angryy: :angryy: :angryy:
-
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']ARKO najzupelniej mysle ze ze mna jest wszystko "tak". I uwierz ze kpiny mi teraz nie w glowie:angryy: A Lune bedzie ciezko odebrac.Pojedziesz tam ze mna?Czy wiesz jak wyglada maz tej pani ktora go adoptowala?Łysy,wytatuowany,robi wrazenie bandziora.Myslisz ze jak pojade tam i zamacham kartą adopcyjną to mi grzecznie odda Lune?Mnie chuchrakowi????Jesli tak myslisz to wybacz ale chyba malo wiesz o ludziach.Na pw wysylam Ci adres i prosze o pomoc.[/quote] Tak, pojade z Toba i poprosimy o asyste policje i juz! Moim zdaniem oba psiaki trzeba odebrac-malucha wczesniej czy pozniej tez czeka to wiezienie-ten "kojec"!:angryy: :angryy: A Ty jak ja oddawalas-nie sledze calego watku-nie widzialas faceta? -
Lunka z Radomia-zasiedziała się w DT... zostaje u mnie na zawsze.
ARKA replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']Monia popytaj prosze Cie,wsparcie bedzie mi potrzebne na wtorek.[/quote] :-o Czy Ty kpisz czy z Toba jest cos nie tak??ILOSC czy JAKOSC?? Masz karte adopcyjna? CO JEST w tej karcie dokladnie napisz!! Niezaleznie od tego jak sunia wygladala OBECNIE a jak WYGLADAŁA, jest do odebrania NATYCHMIASTOWEGO. Podaj mi adres na pw gdzie sunia jest!!??:angryy: :angryy: -
[quote name='emir'] [B][U]Wita mnie spojrzeniem[/U] choć[/B] ma sam smutek i udręczenie w oczach; czekam,żeby uwierzyła że jej życie to nie cierpienie i ból jutro c.d. EMIR[/quote] :loveu: to najwazniejsze jest! No a jedzonko przyjete, tez o czyms swiadczy!! No poprostu chce sie zyc, dla takich chwil! SCISKAM WAS OBIE MOCNO-po rowno!!:loveu: