-
Posts
1831 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czapla
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Prosze, dwa dni mnie nie bylo, a tu taki ruch :D Ja zostawilam towarzystwo pod opieka pana i wybylam na podboj Trojmiasta :D Bylo bardzo fajnie, ZOO Gdansk nas ugoscilo, zwiedzilam sobie MIR w Gdyni, szczegolnie zaplecza maja fajne, no i ludziska mile tam pracuja - wrocilismy z nowymi rybkami do naszego ZOO :D A i jeszcze w biurze tamtejszego ZOO spotkalam dwie sunie terriera walijskiego! Bardzo milusie, calusne niemozliwie :lol: , kolankowce pospolite :lol: TuathaDea - widze, ze foteczki przeszly Twoja cenzure :wink: , szkoda, ze byla taka brzydka pogoda, na dworzu zawsze cos fajniejszego mozna zrobic, ale to nastepnym razem :D aga_o - kuruj sie, do domu do lozeczka! Goraca herbatka z jakims milym dodatkiem i wygrzac sie trzeba :D A Saxance mija dzis 7 miesiecy - jak ten czas leci... -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
odrosnie, spokojnie :D -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Szkoda, ze byl daleko, bo pewnie bys sie dla mnie spytala co to za zwierzak :D Generalnie to przeciez glownie sa kerraki niewystawowe - z mojej 10 dzieci wystawiane byly 4, reszta pedzi zycie kanapowcow. Jesli jeszcze go kiedys zobaczysz, to spytaj prosze skad pochodzi i jak sie nazywa :P -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
U mnie buty odizolowane od kerrakowych szczek :wink: A co do strzyzenia, to juz tak chyba jest, ze jak sie tak starasz mocno, to cos sie wydarzy - reka ci drgnie, pies sie ruszy nie w ta strone i takie tam, a jak tak na luziku, to wszystko jakos wychodzi :D -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Mowcie mi prorok :roll: - szkodnisia cd dzialan - kolejne poslanko porwane, pana spodnie nadszarpniete i wytarta nimi cala podloga, nowiusia ringowka, specjalnie dla Saxanki, porwana na kawaleczki - spac chyba biedactwo nie moglo w nocy :-? A ja wczoraj Lucysie wykapalam i ostrzyglam i tak ladnie mi wyszla, ze az bylam z siebie dumna :lol: Jak to jest, ze zawsze lepiej mi to wychodzi, jak nie szykuje na wystawe, tylko ot tak sobie, zeby cieszyly moje oko? Jeszcze Niunia musze zdybac, bo robi za niedzwiedzia :D -
Wind - Majutek w zestawieniu z drutem kolczastym, to pomysl prawie hmmm...perwersyjny :lol: , te slodkie oczka i TAKI wzorek :lol: Ja o takiej obrozy mysle dla Niuniasa, ale to raczej normalne zestawienie, jemu to by nawet sie przydal oryginal, a nie tylko wzoreczek :wink:
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Ja sie niestety obawiam, ze to tylko cisza przed burza..., a poza tym dalam jej ciekawe zajecie - stara slomianka, hmmm wiecie ile to frajdy dla zwierzaka! Cholernica, zwykle psie zabawki nie sa tak interesujace, ale cos TAKIEGO, to po prostu rewelka :lol: Troche jest sprzatania, ale zdecydowanie wole to niz sprzatanie zewszad bielizny :roll: No i jeszcze TuathaDea dzis mnie nawiedzi - bede szykowac jego dziewczyny do wystepu w Nowym Dworze Maz. Szkoda, ze taka brzydka pogoda, bo bym porobila im troche fotek na dworku, a tak tylko w domu cos pstrykne i mam nadzieje, ze to przejdzie cenzure i zostanie wstawione na dogo, bo tutaj fotki tylko moich potworow goszcza :-? -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Dziekuje, dotarl, az sie zaslinilam na jego widok :lol: :lol: :lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Ciesz sie - masz jeszcze wlosy! :multi: Moj to najwyze moze sobie na zdjeciach poogladac i powspominac jak to bylo :laugh2_2: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Moj TZ przyzwyczajony do niesfornych potworow - to normalne, ze ktores wskakuje na kanape niezauwazywszy, ze pancio na niej lezakuje :lol: A mala ma specjalne rzeczy zarezerwowane dla pana hahaha np lubi sobie stanac na dwoch lapkach od strony glowy i z upodobaniem lizac miejsce gdzie normalni ludzie maja wlosy :lol: (czytaj - glowe :wink: ), albo fajnie jest spiacemu panu polizac gola stope, ewentualnie sprobowac odgryzc "najstarszego" palca :lol: Glupawka u moich psiejskich normalka. Swietnie to wyglada, bo nie mam dywanow w zasadzie i wszedzie jest parkiet, dosc sliski - jak patrze na nie jak biora zakrety, to tak wyglada jak pies z komiksu :lol: Za to podloga nie wyglada juz fajnie... No nie wiem tez czy chce pamietac o pobojowisku :roll: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Taaaaaaaa swietnie zeczywiscie :lol: Tak sie zastanawiam, to ona bije z glupota Lana i Niunka z czasow szczeniecych na glowe! Az sie boje pomyslec co jej jeszcze sie urodzi w tej lepetynie :o A przy tym ma taka niewinna, slodziusia minke, oczkami zamruga, normalnie aniolek :angel: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Bosfar - pcieszycielko ucisnionych (czapli) :lol: Jednak Ci powiem, ze taki jeden kapciuszek to nic w porownaniu z tym co wczoraj ukazalo sie moim oczom :o Moze to jest jakas specjalna linia hodowlana Braudag-niszczyciel! To brzmi prawie jak Conan Barbarzynca :lol: A to jeszcze taka fajna historyjka - jakos w zeszlym tygodniu jadlam sobie zupe pomidorowa, zreszta bardzo smaczna, i mojego malego potwora wziela tzw. glupawka - latala jak oparzona jakby ktos jej wlozyl swieze baterie. Na jej drodze znalazla sie kanapa ze mna po srodku, wiec sobie wskoczyla i w wielkim pedzie odbila sie od moich plecow, a ja wyladowalam nosem w talerzu... :roll: Fajnie mam nie? -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Ufff wlasnie uporalam sie ze sprzataniem mieszkania - porwane na drobniutko gazety razem z recznikiem jednorazowym ( troche szersze od popieru toaletowego, trzeba sie rozwijac :wink: ), pieknie posciagana bielizna z suszarki wyscielajaca cale schody - byla sobie czysta... Zgadnijcie - kto mnie tak urzadzil? :roll: -
A ja poprosze o stawke kerry blue terrierow - nie powinno ich byc duzo, dzieki :D
-
Ali26762 - on chyba czytal kerrakowy temat, bo ostatnio pisalam, ze Saxica mi poduche zalatwila i chcial sprawdzic jak to fajnie :lol:
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Tak, moja poprzednia sunia - chart afganski, patrzyla na budzik z wyrzutem i obrzydzeniem :lol: Zawsze jej sie pytalam, czy chce wyjsc, na co ona spokojnie kladla glowe na poduszke i spalysmy smacznie dalej :lol: -
I ja tez przylaczam sie do zyczen - drogi Vigorze, wszystkiego naj naj najlepszego :drinking:
-
Saxanka z checia ci pomorze :multi: Ona sama jest jak aniolek :angel: (troche czarny, ale to szczegol :wink: )
-
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
No to szczesciara z Ciebie, bo moj to jeszcze wiekszy leniwiec niz ja :lol:, ale psom z wiekiem przybywa wyrozumialosci dla naszych ulomnosci i nie sciagaja sie z kanap przed budzikiem :lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
No i wyszlam na straszna okrutnice :roll: - tak, juz to kiedys mowilam, ze moim psem to nie latwo byc :wink: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Leniszki biora pod uwage dyskomfort psa, znaczy sie przynajmniej ja, i w wiekszosci zwlekam sie z lozka o najdziwniejszych porach jesli jest taka koniecznosc. Czasami jednak potrafie sobie wmowic, ze to popiskiwanie to mi sie sni :wink: :oops: , a i Saxana juz mnie przyzwyczaila, ze spokojnie noc wytrzymuje bez siusiania, wiec to jej wina :wink: :lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Nie smuc sie Flaire :buzi: , widac tak mialo byc..., a skombinowanie szczeniaka to niezly pomysl - wiem cos na ten temat :lol: Ja jak juz odpuscilam dzieci Lucynie, to przywiozlam sobie szkodnisie hahaha, choc przyznam, ze byl to tzw. "zew majtek", decyzja nie do konca przemyslana, ale nie moglam sie po prostu oprzec - juz to zdjecie mi mowilo "chce byc twoja" :wink: No i jedno jest pewne - nie zaluje :D Choc czasami trudno wytrzymac z malym potworem :D Ale tak sobie mysle, ze moze jeszcze namowisz Misie na dzieciaki - przeciez nie jest jeszcze w wieku emerytalnym, no i Apiszona fajnego Ci urodzila, wiec moze warto probowac :D A spanie w skarpetkach trenowalam :lol: i mialam specjalnie luzno zasznurowane adidaski, tak zeby mozna bylo je bez problemu wsunac na nogi :D -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Nie no, dziewczyna juz mi znormalniala i o 5 to rzadko jej sie zdarza robic mi pobudke i to byl calkowity wypadek. I nawet juz taka madra,ze sama sobie pojdzie do ogrodka za potrzeba i do niczego jej zupelnie tam nie jestem potrzebna, wiec moge spokojnie zostac w cieplutkim domku :D A tak naprawde, to dobre warunki rozleniwiaja czlowieka - Lucyna wychowywala sie w miescie, w bloku na 4 pietrze, bez windy i na prawde bez problemu,szybciutko ubieralam sie i z psem na rekach zbiegalam ze schodow bez wzgledu na pore dnia i nocy. No i Lucysia urodzila sie 18 pazdziernika, wiec uczenie jej czystosci przypadlo w zimie. Jednak trzeba przyznac, ze chodzilam ciagle przeziembiona, bo z psem na rekach ciezko bylo zalozyc skarpetki i buty ( jakbym ja puscila na podloge, to nie bylo by po co juz wychodzic :roll: ) :D -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
U mnie to jest szczyt lenistwa, bo ja nawet nie musze sie ubierac :oops: - wystarczy wygramolic sie z lozeczka, zejsc pare schodkow na dol i otworzyc drzwi... :oops: to starosc po prostu... :lol: -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
czapla replied to kela's topic in Kerry blue terrier
Cholernica jedna, zezarla poduszke :evil: , na szczescie tylko wierzchnia warstwe i do pior nie dotarla :D No i zignorowalam jej piszczenie ok 5 rano, wiec mialam kaluze pod drzwiami :oops: , ale to juz moja wina - w lozeczku tak przyjemnie i jakos wyjsc mi sie nie chcialo :oops: