Jump to content
Dogomania

gojka

Members
  • Posts

    1284
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gojka

  1. Idź więc tą drogą-bo jak przypuszczasz- z ZKWP uda Ci się kupić zdrowego psa. Żaden normalny,długoletni hodowca nie będzie chciał sobie robić antyreklamy.
  2. Cóż,jeśli masz w okolicy psy atakujące to ok. Ale ja bym się po prostu wyprowadziła lub załatwiła to tak by agresywne psy nie biegały luzem bo życie w takiej okolicy musi być potwornie stresujące. Ja nie mam i puszczam moją 10 latkę z jamnikiem.Daje radę zapanować nad nim fizycznie i psychicznie :) Od którego roku życia dziecka pozwoliłabyś mu wyprowadzać małego psa?
  3. Ty chyba nie rozumiesz.To nie jest tak,że mix tych ras będzie miał coś po częsci z jednej i po częsci z drugiej. Poza tym kto ma Ci na takie pytanie odpowiedzieć skoro po pierwsze-nie miał takiego mixa po drugie-nie ma dwóch identycznych mixów pod względem wyglądu jak i zachowania.Genetyka to nie taka prosta sprawa jak Ci się wydaje.
  4. gojka

    Pies demolka

    Chyba nie zrozumiałam.Pies był sam w domu przez trzy dni?
  5. Spike,Moje "chłopino" nie uważam za obraźliwe.Jeśli umieszczasz to w na tym samym poziomie co sk...wianie kobiety przez okno to chyba wyszedł Ci dobry dowcip. No ale to tylko według mnie.Ty masz inne zdanie i takie Twoje prawo,I moje także :) Może masz życzenie by przypomnieć jak Ty zwracasz się do użytkowników? Zapewne wielu z nich mojego "chłopino" nie odbierze obraźliwie w przeciwieństwo do Twych głupków i prostaków. Rozumiem,że w Twoim kręgu kulturowym nie k...wianie to już elegancja? :) Ps.Jeśli coś umieszczasz w cudzysłowie to zakładam,że cytujesz.Gdzie napisałam o przepaści kulturalnej? Przepaść kulturowa to zupełnie co innego niż "kulturalna".
  6. Co to znaczy "dobry kompleks witaminowy" ? W zależności co psu dolega potrzebuje on innych witamin przecież.
  7. Czekuniu, krzywda rusza tylko tych, co zbluzgają. Inni ewentualnie mogą udawać, bo w ich reakcji za mało jest ekspresji by była prawdziwa :) Nie wytłumaczysz tego komuś takiemu jak Adiiszek.Przepaść kulturowa w tym wypadku jest nie d przebycia więc należy dać sobie spokój.
  8. [quote name="adiiszek" post="16091525" timestamp="142 "Jeśli ktoś chce mądrze porozmawiać, nie ma problemu, ale jeśli ktoś zachowuje się jak WIEŚNIAK - dotrze do niego tylko wieśniacki przekaz. Wszystko w temacie z mojej strony, dalej przegadujcie się w temacie jak małe dzieci, bo on powiedział to, ona tamto, a ten mnie nie popiera." Już ze dwa razy się pożegnałeś chyba. :) Dla mnie to jest śmieszne Tak Cię boli,że temat toczy się bez Ciebie,że całą noc będziesz śledził komentarze?
  9. Ale zauważyłaś chyba,że tę cześć SJP Adiiszek ma przyswojoną?
  10. Betrx, zauważ,że większość tu chwali niezwykle bohaterskie zachowanie Adiszka.Jedynie ja i Czekunia mamy inne zdanie w temacie. Najważniejsze w tej całej opowieści jest to,że k...wianie stało się normą w zachowaniach społecznych bo jest na to przyzwolenie.
  11. Adiiszek, Nie jesteś największym hirołem na świecie bo sk...wiałeś kobitę.Serio,tu jest sporo ludzi pomagającym psom robiących to normalnie. Wybacz,że nie składam Ci pokłonów ale nie mogę dawać przyzwolenia na takie zachowania bo jeśli nikt na to nie będzie reagował takich zachowań będzie coraz więcej.Bo wszyscy przecież tacy nerwowi i zanim cokolwiek pomyślą to już sk...wiają. Aha-zaimek "sobie" piszemy małą literą. Czy Twój prawnik powiedział Ci,że używanie słów niecenzuralnych w miejscu publicznym jest wykroczeniem-art 141 KW i może kosztować do 500zł ? Spike, a Ty chłopino czytasz co tu napisane? Czy dla Ciebie istnieje tylko sposób komunikacji za pomocą ku...wiania lub słodziutkiego,popierdułkowatego proszenia? Naprawdę,nie trzeba ku...wiać by osiągnąć zamierzony cel. Normalnie czerwienię się z zażenowania,że DOROSŁYM ludziom trzeba takie rzeczy tłumaczyć. Gdzie Wy się wychowaliście? W jakiejś patologii? Nie znacie innych,mocnych,przekonujących słów,które nie są wulgaryzmami? Może warto zacząć przeglądać SJP by ubogacić nieco wypowiedzi. Naprawdę,nie chcę tu nikogo obrazić ale dla mnie niepojęte jest,że k... wianie kogokolwiek jest dla wielu forumowiczów na porządku dziennym w realu.
  12. Zastanawiam się czy wszyscy tu piszący o tym,że trzeba zmieszać z błotem bo grzeczna prośba nie pomoże to nastolatki? Bo wydaje mi się,że tylko w okresie buntu nastolatek tak postrzega rzeczywistość. Oczywiście,nie należy przejść obojętnie i ja wcale nie pisałam,że tak trzeba zrobić. Ale między totalnym chamstwem a ugrzecznionym lizanem zadka jest jeszcze całe spektrum zachowań. Można przecież zdecydowanie zwrócić uwagę kobiecie i zagrozić,że sytuacja będzie zgłoszona odpowiednim służbom bez k...rwiania jej i wyzywania. Proste,nie? Ale na to trzeba mieć trochę więcej pomyślunku i klasy zamiast epatować buraczarstwem i jeszcze uważać to za normę.
  13. Adiszek, na miejscu Twojej panny spaliłabym się ze wstydu,że mam takiego faceta.Podobnie na miejscu rodziców. Masz świadków,owszem na to,że zbluzgałeś kobietę.Nie Ty jesteś od wymierzania sprawiedliwości i nie będzie istotne dla sądu co ona zrobiła a Ty próbowałeś po swojemu jej się odpłacić. Nic,żadne niczyje zachowanie nie powinno spowodować,że z kogoś wychodzi buraczysko.I j jeszcze jest z tego dumny.
  14. Kurczę,kto wie czy nie zostanę też opisana:) Mała próbka z dziś. Naprawdę nie wiedziałam z jakimi ludźmi mieszkam w bloku.Wychodzę dziś rano z psem i trafiam na awanturkę.To znaczy,pani sąsiadka z pieskiem krzyczy na jakąś kobietę z innym psem,wołając do niej by się zamknęła,wyzywając ją od wariatek i że wszyscy się niej śmieją i żeby się zamknęła bo ona jej zaraz przyłoży. Oczy mi się jak pięciozłotówki zrobiły a pani sąsiadka mi tłumaczy,że tamta kobieta jest nienormalna bo posprzątała wszystkie psie kupy z trawnika i wyrzuciła je na taki wąski paseczek chodniczka,którym chodzą psiarze. Pani coś próbowała mówić,że po psie się sprząta-tyle z tego zrozumiałam. Przyznam,że zbaraniałam.Widuję często ludzi nie sprzątających po psie ale najczęściej oglądają się czy nikt ich nie widzi i uciekają. A tu pani sąsiadka z drugą panią sąsiadką nie dość,że wyśmiewają tych sprzątających to jeszcze opierdzielają no i oczywiście same nie zamierzają sprzątać. Chyba porobię fotki paniom wysrywającym pieski.Nie wiem tylko czy będzie to argumentem dla Straży Miejskiej. A swoją drogą nagrałabym panią sąsiadkę-furiatkę z tymi jej wyzwiskami na miejscu obrażanej pani... Człowiek całe życie się dziwi...
  15. Nie napisałeś,że do każdego.Ale nie napisałeś też,że rzadko do którego człeka podbiega,że podbiega tylko do znajomych.Napisałeś po prostu,że pies podbiega do obcych ludzi a oni różnie reagują: "albo jak sobie idę z psem wolno biegającym i on podbiegnie do kogoś go powąchać albo spróbować wyłudzić coś do żarcia to jedna osoba się uśmiechnie, nawet go pogłaszcze a inna zrobi awanturę że "ona sobie nie życzy". ja nie mam wątpliwości kto tu "zdrowy rozsądek" reprezentuje ale na pewno znajdą się ludzie którzy zaraz będą smarować elaboraty jak to mój pies do nikogo podbiegać nie powinien i też będą uważali że "zdrowy rozsądek" to oni." Jakoś wierzyć mi się nie chce,że nie ma w Twej okolicy miejsc gdzie można spuścić psa nie narażając się na komentarze tych co mają do pittów.Nie wierzę,że ci krzyczący chodzą po rozległych trawnikach i z jednego jego końca krzyczą by zabrać psa na drugim jego końcu. Każdy kto bierze piita czy innego psa,który wśród ludku mało obeznanego uchodzi za groźnego MUSI mieć świadomość,że tam gdzie ja spokojnie z jamnikiem mogę pójść on ze swoim pupilem z pewnością nie będzie mógł.. I tu Twoje gadanie niewiele pomoże.Trzeba mieć po prostu świadomość.
  16. Spike, pies nie musi podłazić do każdego by przyzwyczaić go do ludzi. Chodzi o to, by nauczyć psa ignorować obcych a tym obcym, którzy mają na to ochotę dobrze wychowany pies da się pogłaskać. Nigdy nie bronię kontaktu mojemu psu z innymi psami ale uczę go też do którego psa może podejść a którego ma omijać. Mój pies rzadko chodzi na smyczy ale dlatego,że potrafi ignorować ludzi i psy.
  17. Droga Aska i Fibi, nie wiem czy dokładnie przeczytałaś.Ja nie pisałam o psie, który obojętnie mija napotkanych ludzi.Ja się odniosłam do sytuacji jakie przedstawił spike:kiedy jego pies podbiega do człowieka by go obwąchać czy wysępić żarcie. Owszem, uważam psa za pełnoprawnego członka społeczności, tak samo jak np dziecko. Ale nie pozwolę dziecku podchodzić do obcych ludzi, grzebać im w torbach czy wyrywać jedzenie. Tak samo nie pozwolę psu obwąchiwać obcych czy sępić jedzenie.
  18. Zdecydowanie pies podbiegać nie powinien.Pies, zwłaszcza duży może budzić obawę. Ja panicznie boję się pająków więc rozumiem, że ktoś się psa może bać a mam wrażenie, że Ty chcesz mu na siłę psychoterapię zafundować. Jakoś nie wyobrażam sobie, że dzieciak idący ze szkoły je kanapkę.Twój pies podbiega do niego a Ty jako właściciel nic z tym nie robisz. Ja jak widzę dzieciaka biorę swojego jamnika na smycz, mimo, że jest mały i krzywdy nie zrobi to mam zakodowane w głowie, że to dziecko i trzeba na nie uważać. Poza tym nie rozumiem po co wzmacniać w psie takie zachowania jak wyłudzanie żarcia od obcych.Nie wiem jak można na to nie reagować. U mnie na osiedlu była kiedyś kobieta co rozrzucała pasztetową z trutką lub karmiła nią psiaki.
  19. Objeżałam".Od dawna można ten filmik w tivi oglądnąć. W sumie dzięki filmikowi zrezygnowałam jakiś czas temu z cavisia. Co do rhodesianów-pręga jako deformacja jest podobno sprawą dyskusyjną-vide-teksty niejakiej Isabelle :)
  20. Moja sucz ma tak,że najpierw daną karmę je bardzo chętnie a po paru dniach jej się nudzi i potrafi cały dzień nic nie zjeść. Dlatego ja kupuję po trochę każdej karmy i często jej zmieniam.
  21. Hmm,łapy ma dłuższe niż moja jamnica.Może na zdjęciach tego nie widać ale suczka jest dość smukła. Kolor i ciemny pysk coś mi przypominają ale nie wiem co :)
  22. Z tego co wiem,posta nie da się usunąć,dlatego ja swojego edytowałam pisząc,że to dubel. Nie ma sprawy :)
  23. A ja uważam takie pożyczenie psa za bardzo dobry pomysł. Ktoś kto nie ma pojęcia z czym wiąże się wzięcie do domu psa być może w przyszłości stanie się odpowiedzialnym właścicielem kiedy poopiekuje się cudzym psem. Jeśli mniej będzie psów wyrzucanych co roku z aut pod moim letnim domem to ja jestem za!
  24. Ola-nie bierz wszystkiego tak do siebie.To ja zdublowałam swój własny post.Potem wychodzą z tego takie opinie z d...wzięte,żem niemiła i pochopnie oceniam...
  25. Adiiszek, a mnie się wydaje,że Ty nie potrafisz wyciągać wniosków po prostu :) Każdy tu napisał swoją opinię na podstawie swoich doświadczeń.Więc wniosek jest taki: wszystko zależy od psa.Nie ma jakiejś złotej zasady w tej kwestii.
×
×
  • Create New...