Jump to content
Dogomania

Mokka

Members
  • Posts

    5981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mokka

  1. [quote name='OlaAB']i tym sposobem Miszczem Polski 2007 w Agility jest PATIszon :multi:[/quote] No to jak miszczostwo mamy przydzielone, sorki, tfu, wywalczone w równej, uczciwej i zaciętej walce :loveu: , to rozdzielmy (o, ja gooopia, ja goooopia), to znaczy powalczmy o PP, a potem o kwalifikacje na miszczostfa śfiata :multi: .
  2. [quote name='sic!']:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: rottweilera?????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:[/quote] No nie mów, że nie widziałaś nigdy rotka z ogonkiem :roll: . Takie też produkują.
  3. [quote name='LALUNA'] Przez Ciebie ludzie dalej będą obcinać psom ogonki.:placz: Trzeba bylo iśc w zaparte:cool3:[/quote] No to odszczekuję przeprosiny i idę w zaparte :lol:
  4. Mokka

    Zawody 2007

    [quote name='sic!']O cholibka! już cenzura???? [URL="http://www.zkwp.pl"]www.zkwp.pl[/URL] po prawej jest lista sędziów kyn. zkwp trza kliknąć a potem wybrać specjalizację "agility" :p Waszym oczom ukaże się całkiem spora lista :crazyeye:[/quote] Nie wiem tylko, kto to jest Maciej Zieliński :cool3: . Całą resztę znam lepiej lub gorzej :eviltong: ([SIZE=1][COLOR=lightblue]choć oczywiście nie z agility[/COLOR][/SIZE] :evil_lol: ).
  5. OKI, pokręciłam, zmiana była z łapy na jej część, mea culpa :oops: . Niestety, notatki mam w domu, wracam późno i nie mam już czasu ani siły udzielać się na dogo, więc wyżywam się w robocie, pisząc czasami bzdury :evil_lol: . Przepraszam wszystkich za swą niekompetencję i zrobienie nadziei, zwłaszcza na te grzywki ;) .
  6. Olu, Toth mówił nam o przepisach, które zostały zatwierdzone, jako obowiązujące od stycznia tego roku. Znika w nich łapa, a pojawia się dowolna część ciała.
  7. Do końca roku 2006 obowiązywał przepis, że strefa musi być dotknięta łapą (lub jej częścią), natomiast obecnie ma to być dowolna część ciała, w związku z tym automatycznie tracą rację bytu dyskusje, czy górne partie biodra (czyli rzeczony kuper) są jeszcze częścią łapy, czy już nie.
  8. [quote name='Mokka']Odświeżę wątek, bo kilkakrotnie ostatnio dyskutowałyśmy z dziewczynami na temat pewnej sytuacji: Pies zbiega po strefówce, przeskakuje strefę, przednimi łapami dotyka ziemi, a nastepnie zad opada na strefę. Zaliczona czy nie? [/quote] No to ja wrócę do tego problemu, ponieważ poruszaliśmy ten temat na seminarium z Tothem, a okazało się, że nikt się nie dopisał tutaj (na czele ze mną :evil_lol: ). Otóż sędzia międzynarodowy A. Toth powiedział, że to jest absolutnie zaliczona strefa, bez żadnych wątpliwości i tak to jest sędziowane. Nie pamiętam, czy mówił coś o zaleceniach odgórnych (nie mam przy sobie notatek), ale na pewno powiedział, że to jest sędziowane jako strefa zaliczona. [FONT=Arial][quote name='sic!']Co dalej moim zdaniem nie świadczy o tym, albo ja jakaś nieczytata jestem, że nie ma mowy czy pies ma przednie łapy już na ziemi, oraz również , że dotykając rzeczonym zadem, który to jest na łapach tylnych:smile:, dotyka lapą a nawet łapami dwiema strefy zejściowej ??[/quote][/FONT] [FONT=Arial]Teraz już nie będziesz miała tego typu problemów, ponieważ obecnie przepisy mówią o zaliczeniu strefy dowolną częścią ciała (nie musi to być łapa). Jeśli więc Twój sucz tylko omiecie strefę bujnym włosem nie stawiając na niej żadnej ze swych drobnych stópek, to wszystko jest OK :lol: .[/FONT]
  9. [quote name='Gosia555']Zachraniarko, najpierw piszesz, że znasz dużo niekopiowanych dobciów, co już sie wydaje nieziemskie, bo w Polsce mało jest Dobermanów, a tych z długim ogonem to już w ogóle jak na lekarstwo. Ja takowych w Warszawie nie widuję, ale może w Gdańsku rzeczywiście jest ich cała masa, w co wątpię. Potem piszesz, że to za granicą są same niekopiowane Dobcie. Nie bujaj zatem na potrzeby tego forum, bo po co właściwie? Myślałaś o piesku swojej siostry, a zrobiła się z tego cała masa Dobciów Długoogoniastych...[/quote] Po co zaraz takie oskarżenia? O ile wiem, zach dość często bywa w Skandynawii, nie napisała nigdzie, że te dobki widywała w Gdańsku. [quote name='Gosia555']wątpię, żeby ci moi hodowcy działali niezgodnie z prawem, kopiując szczeniaczkom ogonki. Pewnie zaraz zabraliby im certyfikaty.Pozdrawiam[/quote] Z pewnością, każdy hodowca, który łamie przepisy natychmiast ma zabierany certyfikat. [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/smiech.gif[/IMG]
  10. Ja też się piszę na następne :lol: . Fajnie było i tyle. To, czym Iain mi najbardziej zaimponował, to umiejętność błyskawicznej oceny, w jaki sposób można poprawić to, co właśnie zostało nienajlepiej wykonane. Niemal każda jego uwaga (jeśli manewr został prawidłowo wykonany) powodowała, że wszystko dało się naprawić. Wszystko działało. Było to widoczne zwłaszcza z pozycji obserwatora. Iain sam osobiście pokazywał na torze, co przewodnik ma zrobić, gdzie są stopy, jak jest ułożony tułów, ramiona, ile kroków i w którą stronę ma zrobić. Jeśli przewodnikowi udało się powtórzyć ruchy trenera - pies biegł perfekcyjnie :lol: . Na seminariach zawsze obserwuję, co robią inni, ale na tym obserwacje dały mi naprawdę bardzo dużo, tak dużo, jak jeszcze nigdy. Zacznę chyba wielbić tego gościa :evil_lol: . O indywidualnym podejściu i niespisywaniu nikogo na straty, nie muszę już dodawać. Moja suka nie jest demonem szybkości, co gorsza starzeje się i może być już tylko wolniejsza. Iain to oczywiście zauważył, nie ukrywał tego, ale również zauważył mnóstwo innych zalet, co powoduje, że nie traci się motywacji, bo zawsze, nawet z niezbyt wybitnym psem można zrobić coś jeszcze. Są sfery, których się już nie rozszerzy, ale w każdym drzemią jakieś rezerwy, jak nie tu, to tam. To było fantastyczne podejście. Chyba każdy przewodnik wyjechał z seminarium z przeświadczeniem, że jest nieźle, ale nigdy nie jest tak dobrze, aby nie można było czegoś poprawić :diabloti: . A jak poprawić poszczególne elementy, to Iain dobrze wie. :lol: . Następne seminarium, za jakiś czas, w podobnym składzie, to byłoby coś.
  11. [quote name='Agnisia =)']Pracuje z psem regularnie. Nie jest zbytnim łakomczuchem, zle nagrodę zazwyczaj stanowią smaczki. Zwykle pracowaliśmy tak, że robiłam krótkie sesje z szeyneczką, serem żółtym, rodzynkami itp.[/quote] Pies nie jest łakomczuchem, sama to zauważyłaś, więc sucha karma to dla niego żadna nagroda. Do tego różnorodność i element niespodzianki - to wszystko działało, więc (podobnie jak przedmówcy) uważam, że niepotrzebnie zmieniłaś metodę. I jeszcze jedno - nie dawaj psu rodzynek, mogą zaszkodzić.
  12. Rita, piękna historia, ale ja uważam, że bezpański pies nie jest bezpieczny w mieście :shake: z różnych powodów. Nie twierdzę, że schronisko byłoby na pewno lepsze, ale zamiast instalować budę i wzruszać prezydenta, ja bym raczej poszukała pieskowi domu.
  13. [quote name='Folka']przediez Leonik jest przyjacielski i lubi wszystkie pieski :lol:[/quote] Tak, na śniadanie, obiad i kolację :lol: .
  14. Kobra nawiedzi nas pod wieczór, ale już nie możemy się doszczekać :lol:. Biedna sucz, ona tak się boi tego bydlaka, nie wie bidula, że pańcia zaplanowała na dziś bywanie w gościach :evil_lol: . To ją dopiero zdziwko dopadnie, jak zobaczy, kogo wizytuje, łomamuniu, już mi jej żal :cool3: .
  15. [quote name='Marysia_i_gończy']CHI! Statystycznie mamy też prawie jedno jądro :evil_lol:[/quote] No, chyba, że szanowna koleżanka :diabloti: . Ja wolę ten spirytusik... :lol: .
  16. [quote name='Poświata']CTR też jest terierem :evil_lol: . [/quote] Nie całkiem :lol: . CTR jest w miarę nową rasą, powstałą z krzyżówek i choć w nazwie ma teriera (przez udział AT w powstaniu rasy), to jest jednak w grupie II razem ze sznaucerami, a ma w sobie również krew rottweilera. Taki, tam terier - nieterier, trochę podrabiany ;) . A Wojteckiego oczywiście urabiaj, nowy kurdupel w domu nie zaszkodzi :lol: . Jestem [B]za[/B]!!! :lol:
  17. [quote name='CHI']Kocham statystyki!!! statystycznie wypijam 8 litrów czystego spirytusu...[/quote] Brawo CHI :loveu: . Nieśmiało spytam tylko, czy ja też mogę siebie zaliczyć do tego zacnego grona? Jak statystycznie, to statystycznie :lol: .
  18. [quote name='Wind'][B]coztego,[/B] Malizna pewnie juz sama wskakuje na stol i Kresce na glowe :lol: Zdjecie Malizny i pielegnujacej ja Kreski rozczulajace :loveu: I kto by pomyslal, ze dziewczyny sie tak dogadaja :cool3: [/quote] Ja, ja pomyslałam, ja wiedziałam od początku, tylko coztego stawiała niezrozumiały opór ;) . [quote name='Wind']BTW a ta mala Weronika to jest podobna do Leppera czy nie [/quote] Jeśli tak, to mi się nasuwa tylko jeden komentarz - biedne dziecko :evil_lol: .
  19. [quote name='puli']Berek - co racja to racja. Teoria ogólnoludzka jest trafiona w tym przypadku bo delikwentka z tych niekonsekwentnych,niereformowalnych i "kochających inaczej". Rzecz w tym ze ona palcem nie ruszyła,zeby tego psa wychować,wymęczyc przed wyjściem itd,ale poświeciła mnóstwo starań, czasu i pieniędzy zeby zdobyć obrożę.[/quote] :diabloti: I od tego trzeba było zacząć.
  20. [quote name='Szira/Gosia']Pewnie by nas wszystkich poprawiła:razz: trochę sie podenerwowała, co tu sie wypisuje:razz: ale niestety obecnie to ona nie ma nawet czasu w nos sie podrapać a co dopiero na dogomanii siedzieć:evil_lol:[/quote] Kota nie ma, to myszy harcują :diabloti: .
  21. [quote name='zachraniarka'] za to ludwik się powiększył, diabeł dorwał mi się do worka z karmą nażarł się po żołądka kres, jak zaczęło to pęcznieć to myślałam, że go rozerwie.. na szybkiego powodowałam wymioty by chociaż trochę miejsca zrobić.. dziś chodzi z brzucholem jak balon, co godzine wali kupy wielkie jak dom i patrzy na świat maślanymi oczami, bo w końcu się najadł- świr.. [/quote] To jakaś epidemia ostatnio :evil_lol: . Niedawno Majuta odchorowywała swój nieposkromiony apetyt, a teraz Ludwiczek. Eh, moje panie, a może Wy głodzicie te swoje futra, co? :mad:
  22. [quote name='Minio'][B]Flaire [/B]znalazłam w ineterniecie stronke z Waszego szkolenia w grudniu. Jak ładnie się szkolicie ! :loveu: Aż mnie zazdrość bierze...[/quote] Mogie prosić o adres na priv? Tez chcę popatrzeć :lol:
  23. [quote name='PATIszon']Nie wiem czy to pocieszenie, ale mozesz mu powiedziec, ze w piatek odwiedzi go Kobra :evil_lol:[/quote] Już serdecznie zaprasza :diabloti: .
  24. [quote name='Basia i V']To nie psy musza byc zarejestrowane, tylko przewodnicy. Innymi slowy -jesli chcesz startowac musisz sie zapisac do ZKwP. Pies moze byc kundelkiem, jesli starujesz z 2 psami ten drugi musi miec rodowod.[/quote] Na pewno? :crazyeye: Pierwsze słyszę. Czy to dotyczy tylko obedience, czy innych sportów również?
  25. Mokka

    Jądra

    Moja Szanowna Przedmówczyni słusznie prawi :lol: . Psu jedno jajko do niczego nie jest potrzebne - reproduktor czy wystawowiec z niego żaden ;) , a pociąg do suczek nadal będzie miał. Po co więc psa męczyć? Ja też wycięłabym oba naraz, zwłaszcza, że to schowane trzeba usunąć koniecznie i to jest naprawdę operacja, a usunięcie drugiegi zostaje wtedy tylko zabiegiem niemal kosmetycznym :lol: .
×
×
  • Create New...