-
Posts
5981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mokka
-
[quote name='Frotka']Jest różnica (której chyba nie zauważacie) między chwilowym umieszczeniem psa w klatce/dziecka kojcu a trzymaniem ich tam na czas do 7 godzin. No chyba, że dzieci też trzymacie w kojacach do 7 godzin bez wypuszczania i też uważacie to za normalne.[/quote] Kochani, czy naprawdę każdy z Was, krytykujących klatki może sobie pozwolić, aby nie pracować, zajmować się tylko psami, dostarczać im swojego towarzystwa 24 godziny na dobę? Jesli tak, to pozazdrościć. Większość ludzi jednak musi w jakiś sposób zapracować na to, aby burkom zapewnić michę, opiekę lekarską i parę innych drobnych detali. A to zazwyczaj oznacza konieczność pozostawienia psów w domu. I tu drobna uwaga - NIE WSZYSTKIE PSY SĄ TAKIE SAME. Jedno szczenię w ciągu całego swojego żywota zje 1 parę kapci (miałam takiego), a drugie niemal zrówna chałupę z ziemią (teraz mam takiego :diabloti:). I nie zawsze "odpowiednie wychowanie i nauczenie" zdaje egzamin i nie zawsze wystarczy psiaka zmęczyć. To jest żywa istota, oprócz indywidualnych predyspozycji dochodzą jeszcze cechy rasy. Jesli pies jest odpowiednio przyuczony do klatki (czyli traktuje ja jako swoje schronienie), to przebywanie w niej nie sprawia mu dyskomfortu. Ja pracuję, większość dnia jestem poza domem. Ale jeśli mam dzień wolny i jestem w domu, to moje psy solidarnie przesypiają większość dnia. I to w klatkach ! :evil_lol: Jedyny problem w tym, że psów jest trójka (w bloku - proszę mnie podać do TOZ-u), a klatki tylko dwie. I jeden musi kimać poza klatką. I to jest największy dyskomfort. Moje psy dużo podróżują. Obozy, seminaria, szkolenia, zawody, ostatnio też i wystawy. Nie wyobrażam sobie, abym wesołą gromadkę uwiązała do drzewa lub puszczała luzem wszędzie tam, gdzie jesteśmy. Klatki w takich sytuacjach są niezbędne. A jak wyobrażacie sobie przyzwyczajanie psa bez codziennych praktyk w domu? Może w domu cacy, cacy, pełna swoboda bez krat, a na wyjeździe klatka? To jest faktycznie złoty środek na uszczęśliwienie psa. Moje psy idą do klatki, jak chcą pospać, jak chcą uciec od natręctwa szczeniaka, jak potrzebują chwili intymności i spokoju. Ta chwila trwa często wiele godzin. A szczenię nadal jest zamykane na czas naszej nieobecności. Na hasło "klatka" maszeruje bez wahania, układa się na materacyku i dusi komara zanim jeszcze dobrze zamknie się drzwiczki. I za to też proszę mnie podać do TOZ-u, najlepiej wspólnie z sąsiadem który mnie w końcu zakapuje za męczenie psów przy rowerze. Umiejętnie wprowadzana i stosowana klatka jest często błogosławieństwem, gwarantem bezpieczeństwa psa/szczeniaka w domu. Ja nie jestem przywiazana do dóbr materialnych, mieszkanie wręcz błaga o remont, ale musimy poczekać, aż bestyjka przestanie niszczyć. Zjedzona kanapa, komoda, wyażurowane narzuty na łóżka, zryty ogródek :diabloti: nie wyzwalają we mnie większych emocji. Ale gdyby szczeniak zrobił sobie krzywdę, bo podczas naszej niebecności przegryzł kabel, zaplątał się w coś, doznał kontuzji skacząc z okna czy mebla, nigdy bym sobie nie wybaczyła. Nie zawsze da się dostosować mieszkanie do bezpieczeństwa szczyla, nie zawsze da się wygospodarować pomieszczenie, w którym mu nic nie zagraża. Nawet gdybym usunęła z pokoju wszystkie meble i przewody, to nadal pozostaje okno, na które może wskoczyć. To nadal mam listwy przyścienne, które wspaniale się obgryza, a gdybym je usunęła, to mam dziurę, którą też można rozwiercić. Bezpieczeństwo przede wszystkim, to dla mnie priorytet. I jeśli to wymaga zastosowania klatki, to jestem za.
-
Kurczę, to byłoby ciekawe, 2 szelciaki jako mixy :evil_lol:. Co prawda planowałam sparować futrzaka z Monią, ale z nadejściem lata (i 10-go krzyżyka) sucz wykazuje coraz większe skłonności do fochów i nie wiem, czy będzie miała ochotę na bieganie. Mogę się chwilę zastanowić? I uprzedzam, że ja nadal jestem kontuzjowana, więc biegam wybitnie słabo, a sierściuch miewa fazy zrzucania tyczek, więc nie za bardzo można z nami liczyć na dobry wynik. Reklamacji nie przyjmujemy :diabloti:.
-
[quote name='stereo']Już rok temu było. Widać Ania była zbyt zaspana, żeby zauważyć :eviltong:.[/quote] Ależ oświetlenie jest, jak najbardziej, ino Lidka - strażnik klucza - zaspała i dotarła, jak już było jasno, więc Ania nie miała okazji podziwiać pięknych halogenów :evil_lol:
-
[quote name='madika']:-o co to za rasa na ostatnim zdjeciu? siersc/koltuny ma fantastyczne :loveu:[/quote] To bergamasco, zwycięzca grupy I.
-
Mistrzostwa Świata Dzieci i Młodzieży Gyula (Węgry) 16-19.07.2009
Mokka replied to Felki Ghandi i Jazz's topic in Zawody
Artysta znaczy siem :diabloti: -
[quote name='Edyta & Regis']Też się wybieramy.[B]Sajko:[/B] pytanko- czy jeżeli zgłoszę psa ( a właśiwie suczkę ) w kategorii weteranii i inni, to zamykam sobie na przyszłość drogę do wystartowania z nim w zerówkach?[/quote] [B]Każdy[/B] start w openach zamyka drogę powrotu do zerówek, a weterani to jednak konkurencja openowa.
-
[quote name='Guciek']A my Dosk 1/1, CWC, NSwR, BOB, ale byliśmy sami ;-) Uroki posiadania rzadkiej rasy:evil_lol: [/quote] My również rzadka rasa :diabloti: (kelpie), więc w debiucie wystawowym mamy najlepszego juniora i rasę w konkurencji 1/1 :evil_lol:.
-
Mistrzostwa Świata Dzieci i Młodzieży Gyula (Węgry) 16-19.07.2009
Mokka replied to Felki Ghandi i Jazz's topic in Zawody
Istvana Szabo nie znam, ale Irina... :evil_lol:. Miejmy nadzieję, że się ulituje nad małolatami ;) -
Mam mały aparacik z opcją nagrywania, coś się ukręci. Tyle, że ja kręcić nie bardzo umiem :diabloti:
-
[quote name='Guciek'] Spoko, a mamy prawdopodobnie brać udział w mini-pokazach agility i frisbee (jeśli się odbędą) [/quote] Zupełnie przypadkowo będę na tej wystawie :diabloti:, ale gdyby miały się odbyć agilitowe pokazy, to mogę jakieś futro w tym celu przywieźć :lol:. Co o tym wiesz, Guciek? :lol: [B]Flaire[/B], weźmiemy jakieś aparacicho ;)
-
III Kwalifikacje do MŚ - 16-17 maja -Bydgoszcz, czyli kolejny Brother Cup
Mokka replied to Magda i Saga's topic in Zawody
[quote name='Sajko']Wygląd Bza jest nieistotny dopóki biega tak fajnie jak biega:p [/quote] Mam Ci przypomnieć, co mówiłaś, jak ją po raz pierwszy zobaczyłaś w tym stanie? :evil_lol: -
Asiu, robisz mega postępy :multi:. A miny niektórych piesów - bezcenne :evil_lol:.
-
[quote name='Bzikowa']SUPER ! :multi: Gratulacje! Czas - :crazyeye:[/quote] [SIZE=1]Bezik mógłby zostać zdublowany[/SIZE] ;)
-
[quote name='Magda i Saga']Idź tam! Jeśli tak, to mogłybyśmy sobie rękę podać, właścicielko szczeniaka rzadkiej rasy:diabloti:[/quote] Magdo, uwielbiam, jak się na mnie złościsz :evil_lol:
-
Brawo dla tej pary :loveu:. A zobaczcie, z jaką prędkoscią. W agility!!! Super :multi:.
-
[quote name='Magda i Saga']Wiecie co! jesteście okropni! Chyba wam tych majowych zawodów nie zrobię.:angryy: Żeby nikt Cudaczkowi zdjęcia nie zrobił! czy ona taka brzydka czy co? Buuuuu:mad:[/quote] No, ładna nie jest, spójrzmy prawdzie w oczy :evil_lol:. Ale coś znalazłam w cyberprzestrzeni, to nie ona czasem? [URL]http://i293.photobucket.com/albums/mm72/fantka/IMG_5381.jpg[/URL]
-
[quote name='Magda&Bloom'][B]UWAGA!! jadąc autostradą A4 w centrum Katowic [COLOR=red]NIE[/COLOR][/B][B] zjeżdżać na zjeździe Gliwice-Poznań[/B] [B], jest droga która prawdopodobnie dojdzie do Gliwic w 2025 roku :) .[/B] [/quote] Juz się cieszę na ten odcinek autostrady :diabloti:
-
[quote name='Ewa&Duffel']znalazlam [URL="http://www.allegro.pl/item616852012_fiprex_l_3_tubki_po_4_ml_najtaniej_promocja.html"]Fiprex L 3 tubki po 4 ml. Najtaniej - Promocja!!! (616852012) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] jestem w szoku:crazyeye: a powiedzcie mi jeszcze, bo tak sie ostatnio zastanawialam, czy skoro moj pies wazy 40 kg, to powinnam go zabezpieczac L-ką, czy już XL-ką?[/quote] Ja zawsze robię zapas, tak mi doradził wet, to ponoć nie szkodzi. Mam suczkę, której waga oscyluje między 9,5 - 10,5 kg. i dostaje dawkę na 10-20 kg.
-
[quote name='kuncewmr']Mnie tez sie nie otwieraja wyniki egzaminow 'indywidualnie', ale mozna je zobaczyc gdy sie kliknie na wyniki zsumowane, a w nich sa wszystkie wyniki[/quote] Wyniki sumaryczne nie obejmują egzaminów...
-
[quote name='DorkaWD']Czy 200zł to normalna kara za takie przewinienie? Czy teraz jeszcze mogę się odwoływać by obniżono mi tą karę?[/quote] Każdy przewoźnik ma swoje przepisy. Znajdź regulamin przewozów przewoźnika, z którego usług korzystałaś i sprawdź, co mówi na temat kar. [quote name='DorkaWD']Do autobusu już z psem nie wsiądę, to był pierwszy i ostatni raz.[/quote] Unikanie problemu nie jest receptą na jego pokonanie. Jeśli pies panikuje (gdziekolwiek), ja bym popracowała nad oswojeniem sytuacji. Poza tym, że fajnie (i pożytecznie, zwłaszcza dla zdrowia psychicznego pieska) jest mieć psa, z którym wszędzie można pójść i który potrafi się zachować, nigdy nie wiesz, co Cię może spotkać. Może kiedyś, w awaryjnej sytuacji będziesz musiała skorzystać z komunikacji i okaże się to niewykonalne.
-
A ja nie mogę otworzyć wyników egzaminów.
-
[quote name='niuka'] a3 niedzielne dawalo satysfakcje nawet jak sie pokonalo choc polowe toru na czysto - byl hardkorowy. z tego co wiem wymyslila go zona Emmanuela :)[/quote] Narysowany :lol:. Będziemy go katować na treningach :mad:.
-
[quote name='plinka'] [SIZE=1]Szkoda tylko, że trening/i przed zawodami były dla wybrańców, to moim zdaniem trochę nie fair w stosunku do pozostałych zawodników.[/SIZE] [/quote] To może ja się wtrącę. Z tego, co mi wiadomo, w piątek odbyło się seminarium z zaproszonymi gośćmi, a jak wiadomo seminaria zazwyczaj nie są dla wszystkich. Czasem organizatorzy ogłaszają zapisy i kto pierwszy ten lepszy, a bywa i tak, że impreza dostępna jest tylko dla wybranych. Ja, jako pełnoprawna właścicielka kelpika, chciałabym organizatorom podziękować za zaproszenie Manu i jego suczy :loveu: oraz za możliwość polansowania się z nimi na podium :evil_lol:. Dla wielu z nas była to jedyna okazja stanąć w szranki z miszczem i miszczynią :lol:.
-
Ta sama rasa niezaleznie od klasy, mogą być nawet z różnych krajów. Jeśli jednak masz psa bez rodowodu, startuje jako mix.
-
Jak się pozorant ociaga i nie jest gotowy, mój pies przystępuje do pracy i wyciąga mu rękawy z bagażnika samochodu :evil_lol:.