-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='asher'] Tutaj wygląda jak sceniacek :iloveyou: :angel:[/quote] Bo on mimo latek jest taki szczeniakowaty :D Chyba przeżywa drugą młodość :wink: -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oto świeżutkie foteczki - z dzisiejszego poranka :D Kubuś w promieniach wschodzącego słońca :D [img]http://img297.imageshack.us/img297/3983/kuba8py.jpg[/img] [img]http://img299.imageshack.us/img299/9050/kuba12jm.jpg[/img] [img]http://img256.imageshack.us/img256/5552/kuba24vf.jpg[/img] [img]http://img248.imageshack.us/img248/504/kuba37ct.jpg[/img] -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote]A będzie szansa na jakieś ....zdjęcia z domku ???? [/quote] [b]avii[/b], Sylwia właśnie mi obiecała lada dzień coś podesłać :D Także czekamy!!! :D -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]Tandaradej[/b], ja również nie zamierzam kłócić się, a nawet dyskutować z osobą ,która nawet nie ma odwagi się podpisać pod swoimi wypowiedziami i nie umie sprecyzować zarzutów pod moim adresem. Ciekawe dlaczego z tekstami o moim niedoinformowaniu wyskakujesz w momencie kiedy doszło do podziału pieniędzy? :-? Wygodnie jest anonimowo narobić szumu... Ciekawe jak Ty często bywasz w schronisku, bo ze Świdnika :evilbat: to jest raczej bliziutko (pewnie częsciej ode mnie, bo ja mam teraz 120 km) :evilbat: [b]Ulka18[/b], nie zamierzam rezygnować z pomocy dla schroniska w Krzesimowie z powodu dwóch anonimowych dla publiki wypowiedzi - ta osoba jak widać nie jest przychylna schronisku :-? I jak na razie nic konkretnego nie powiedziała :-? [u]Wracając do Kubusia:[/u] Został dziś wykąpany, czuje się doskonale :) Na początku sierpnia Sylwia planuje wizytę u okulisty. Tak mi przyszło do głowy - że jeśli będzie potrzebna jakaś kosztowna operacja i Sylwii nie będzie na nią stać, to będzie można wspomóc ją finansowo - wiem że wszystkim zależy żeby Kubuś choć troszkę widział, należy mu się :) Także poczekam z pobyciem sie ciężaru na koncie - przynajmniej częściowo - do przyszłego tygodnia. -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]Tandaradej[/b] :-? nie wiem kim jesteś i o co Tobie chodzi :o Bolączki schroniska znam bardzo dobrze i wiem w jakim momencie sfotografowałam boksy, ponieważ pomijając wakacje, kiedy jestem w domu na Podkarpaciu i w Lublinie jestem rzadko (a kiedy jestem to zawsze odwiedzam schronisko), w roku akademickim jeżdżę do schroniska prawie co tydzień. Wiem też w jaki sposób powstają boksy i jak długo. I jak bardzo spędza to sen z powiek pracownikom schroniska. [u]Zdjęcia robiłam w porozumieniu z p.Marią, szefową schroniska[/u], która była bardzo wdzięczna za pomoc i będzie też bardzo wdzięczna za przekazaną kwotę, bo schronisko jest teraz w ciężkiej sytuacji finansowej. Nie mam pojęcia co tak Cię wzburzyło, bo nie miałam zamiaru nikogo urażać, jestem pełna podziwu dla wolontariuszy i pracowników schroniska i dlatego staram sie im pomóc. Zdjęcia zrobiłam tylko po to aby pokazać budowę boksów, a nie z jakichś złośliwości :o [quote]nigdy z nami nie chciałaś rozmawiać o tych pieniądzach[/quote] Z nami? Tzn. z kim? Rozmawiałam bardzo dużo na temat tych pieniędzy nie tylko z pracownikami schroniska, ale i członkami LSOZu z Lublina. P.Maria - szefowa schroniska umiała zrozumieć, że nie mogę ich od ręki przekazać na konto LSOZu czy dla schroniska, ponieważ nie są to moje pieniądze i ich przekazanie musi być uzgodnione z forumowiczami. I że nie należą one do LSOZu, ponieważ koszty leczenia Kubusia zostały pokryte z pieniędzy wpłaconych na konto Stowarzyszenia, które zostały zebrane dzięki nagłośnieniu sprawy Kubusia w internecie. Nie umieli tego natomiast zrozumieć członkowie LSOZu z Lublina, więc wnioskuję że jesteś jedną z tych osób :-? [quote]doskonale wiesz ze teraz nie sa nam potrzebne pieniądze na boksy, tylko na leczenie psów, bo wiesz w jakiej sytuacji jest teraz Krzesimów. [/quote] Wiem doskonale - przeciwieństwie do Ciebie, że o pewnych sprawach nie należy mówić publicznie :-? [u]Przekazanie pieniędzy na boksy uzgodniłam z p.Marią, szefową schroniska[/u] i nie uważam abym miała uzgadniąć ją z kimś jeszcze lub się przed kimś tłumaczyć. Jeśli zamierzasz nadal obrzucać mnie błotem nie wiem za co i w jakim celu, to zapraszam na rozmowę na PW, żeby nie zaśmiecać forum - może dowiem sie z kim mam do czynienia :-? -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kochani, nie pisałam nic, bo mnie było przy necie kilka dni i miałam nieco zawirowania, ale już nadrabiam :D [u] U Kubusia wszystko dobrze[/u] - bardzo się ożywił :D Sylwia uczy go żeby na słowo "uwaga" wiedział, że ma przed sobą przeszkodę, bo na razie roznosi wszystko :lol: ale powoli się uczy :P Niedługo powstanie kojec dla Kubusia - spory wybieg, w którym Kubuś będzie przebywał w czasie nieobecności Państwa w domu - dla jego bezpieczeństwa, żeby sobie krzywdy nie zrobił - bo on taki nieporadny ciapek :lol: [u]A teraz kwestie finansowe:[/u] Drugi pobyt Kuby w klinice kosztował schronisko coś ponad 400 zł - także wraz z tym co poprzednio - idealnie starczyło z pieniążków wpłaconych na konto LSOZu. Pozsostaje więc kwestia 1375 zł które są na moim koncie. Jasne jest, że należy kwotę tę przeznaczyć na inny cel, na pomoc innemu psu lub psom. Najlepiej chyba będzie jeśli zaproponuję pewne rozwiązanie - i jeśli nie będzie sprzeciwu - wprowadzę je w życie. [u]Otóż chciałabym kwotę podzielić na 3 części: [/u] [color=red][b]1.[/b][/color] [b] 600 zł - w podzięce dla schroniska, które sie Kubusiem opiekowało - czyli schroniskiem w Krzesimowie - na budowę solidnych boksów dla psów.[/b] Obecnie budowa idzie bardzo ociężale ze względu na brak funduszy. W schronisku psów jest obecnie około 140 i najprościej mówiąc - brakuje miejsca :( Tak powstaje szereg czterech boksów (i powstać nie może): [img]http://img187.imageshack.us/img187/7439/boks8nj.jpg[/img] [img]http://img182.imageshack.us/img182/7496/boks13fc.jpg[/img] [img]http://img115.imageshack.us/img115/7834/boks28jq.jpg[/img] [img]http://img161.imageshack.us/img161/9065/boks32pp.jpg[/img] Tutaj też w budowie dwa boksy, pomiędzy ledwo ukończonymi i już zamieszkałymi... [img]http://img303.imageshack.us/img303/4084/boks48tv.jpg[/img] [img]http://img278.imageshack.us/img278/2626/boks54hy.jpg[/img] [img]http://img310.imageshack.us/img310/5903/boks63on.jpg[/img] [color=red] [b]2.[/b][/color][b] 500 zł - na budy dla psów schroniska w Mielcu[/b] - znam osobiście to schronisko (tak jak to w Krzesimowie) i wiem, że budy to sprawa tam priorytetowa... Pieniądze zostaną przekazane Adze i Ulce (Ulka18), które znalazły stolarza, który niedrogo jest w stanie takie budy wykonać. Buda dla średniego psa kosztuje 120 zl - taką właśnie już dziewczyny do schroniska zawiozły: [img]http://img262.imageshack.us/img262/8567/buda17kb.jpg[/img] [img]http://img282.imageshack.us/img282/1144/buda4zn.jpg[/img] Dla dużego psa - 160 zł. A jeśli uda się załatwić blachę na dach, to jeszcze taniej to wyjdzie :) W schronisku w Mielcu jest 500 psów i tak wyglądają tamtejsze budy... [img]http://img296.imageshack.us/img296/9315/box281hz.jpg[/img] [color=red][b]3.[/b][/color][b] Pozostałe 275 zł - na potrzebującego psa z dogomanii[/b] - mam tutaj konkretni na myśli [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=25200&start=0]SARĘ[/url] Jeśli macie jakieś sugestie lub wątpliwości - proszę napiszcie. -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zapoznawanie w gabinecie i rozmowa z p. doktor - Kuba jest - jak najbardziej lubi - w centrum uwagi :wink: [img]http://img224.imageshack.us/img224/7990/kuba38nb.jpg[/img] [img]http://img224.imageshack.us/img224/3656/kuba41ys.jpg[/img] Ostatnie oględziny: [img]http://img330.imageshack.us/img330/1140/kuba18kd.jpg[/img] [img]http://img330.imageshack.us/img330/9271/kuba5ya.jpg[/img] [img]http://img330.imageshack.us/img330/8148/kuba24vo.jpg[/img] W objęciach pańci :) [img]http://img330.imageshack.us/img330/4131/kuba57hu.jpg[/img] Zakładamy przed chwilą kupione szeleczki [img]http://img291.imageshack.us/img291/4119/kuba132ro.jpg[/img] Próba szeleczek - spacerek :) [img]http://img291.imageshack.us/img291/3424/kuba68ky.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/1228/kuba80rb.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/4787/kuba94tq.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/8075/kuba110dt.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/8858/kuba109qf.jpg[/img] [img]http://img291.imageshack.us/img291/3039/kuba127dl.jpg[/img] Załatwianie ostatnich spraw przed podróżą :oops: [img]http://img291.imageshack.us/img291/9366/kuba70pl.jpg[/img] Niestety czas mnie gonił i musiałam sie szybko pożegnać z Sylwią i Kubusiem, nie miałam już okazji pomachać mu jak odjeżdża samchodem, bo sama musiałam znikać.. Ale mam nadzieję, że ciąg dalszy zdjęć nastąpi :P -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[color=red][b]KUBUŚ POJECHAŁ JUŻ DO DOMKU!!![/b] [/color] Przepraszam, że dopiero teraz, ale naprawdę wcześniej nie miałam dosłownie minutki, żeby przysiąść przy klawiaturze... [b]W piątek popołudniu Sylwia przyjechała po Kubusia do kliniki.[/b] Zapoznanie przebiegło bez problemów :) P. Doktor uraczyła nas wszystkimi możliwymi informacjami na temat stanu zdrowia Kubusia, obdarowała jeszcze lekami, jakie powinien otrzymywać. Kubuś otrzymał od nowych opieknów piękne, nowe, błękitne szeleczki (bo obroża sprawia, że się psina dusi) i wyszedł na krótki spacerek :) Po czym [b]został zapakowany do samochodu i pojeeeechał do domku :D [/b] Morda i ogonek się mu uśmiechały non stop :P Jeszcze tego samego dnia wieczorem Sylwia mnie poinformowała, że podróż przebiegła bez problemów. W domu pies rezydent nieco burczał na Kubusia, ale powinno być ok. Sylwia bardziej obawia się, żeby koty nie zrobiły Kubusiowi krzywdy :lol: , bo on taki biedak, nic nie widzi.. A co do oczu - Sylwia najprawdopodobniej pojedzie z Kubusiem do dr Garncarza, żeby dowiedzieć się dokładnie co z jego oczkami. Poza tym z Kubusiem wszystko ok, ale kontrole weterynaryjne są w jego przypadku koniecznością. Sylwi nic nie zraża :) Z Sylwią jestem w kontakcie, także będę w miarę możliwości pisać co u nich słychać :) Aha, jeszcze co do finansów - w klinice w piątek wieczorem mieli wypisać fakturę na Kubusia, dzisiaj bede w schronisku popołudniu więc sie dowiem ile kosztowało jego utrzyamnie w czasie drugiego pobytu w klinice. Zapewne pieniążków z konta LSOZu starczy, aby te koszty pokryć, ale muszę mieć pewność - dam wtedy znać i coś wymyślę i zaproponuję konkretnego co zrobić z kwotą prawie 1400 zł, które mam na koncie. Za moment umieszczę nieco zdjęć z piątku :) -
Sancho nadak w swoim boksie.. Ale jakiś Pan dzwonił z "Mojego Psa" - zainteresowany Sanchem. Pytał kiedy można przyjechać i go zobaczyć :roll: :wink:
-
:o Raju, ale cudne zdjęcia :D :D :D [b]Asiczka[/b], jesteście prawdziwymi czarodziejami - po smutasie z łańcucha śladu nie ma :o :lol:
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Podnoszę maluszka... -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]avii[/b], wybacz :modla: :wink: Mój pojezd już sprawny - [b]jutro wielki dzień Kubusia!!![/b] :D Postaram sie jutro wieczorem wrzucić zdjęcia i zdać relację, ale nie obiecuję, bo jeszcze jedziemy popołudniu z Jarkiem do schroniska w Krzesimowie, w sobotę ślub mojego brata, więc w najgorszym razie odezwę się dopiero w niedzielę :roll: Zrobię też rekonesans co do finansów i w końcu może pozbędę się tego ciężaru na koncie :wink: oczywiście w porozumieniu z Wami. -
[b]tanitka[/b], jutro będę w schronisku :) Chciałabym, aby ktoś się w Sanchu zadurzył :wink:
-
Hehehe, aż się miło to wszystko czyta :D [b]Asiczka[/b], czekamy na zdjęcia :D :D :D
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie jest jednak źle - umówiłam sie z Sylwią na piątek - jeśli mi moje golfiątko znów jakiegoś numeru nie wywinie, to sesja zdjeciewo dojdzie do skutku :) -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Buuu, nie pożegnam jutro Kubusia :cry: :cry: :cry: Mój golfik odmówił współpracy - po ostaniej wyprawie z Cedrą pod Toruń stwierdził że mu się wakacje należą i postanowił kilka dni spędzić w warsztacie samochodowym :-? Złośliwość rzeczy martwych :evil: W każdym razie wszystko napiszę jak już będzie "po" :) chociaż tyle :( -
Mary Jane Mynia Z Kundelka Odeszla Za Teczowy Most
Murka replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Suuuuuuuper :D :D :D :kciuki: -
Mój Misiu, nadal czekasz :(
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
do góry słodziaku :) -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kubuś pojedzie do domku w czwartek - do tego czasu zostanie w klinice :) Ja miałam jechać do Lublina w piątek, ale dla tak historycznego wydarzenia, zmieniałam plany i przyjade dzień wcześniej, spotkam sie z Sylwią i będę świadkiem tej wielkiej chwili kiedy to Kubuś wyruszy w podróż to domu :D Będą zdjęcia :wink: -
łiiiiiiii, jakie cudne zdjęcie - zwłaszcza te z nowego domku :angel: :angel: :angel:
-
Super, że jest :D W schronisku będę za tydzień (teraz jestem w domu, na Podkarpaciu), to sie dowiem czy coś ruszyło w sprawie Sancho :)
-
A ja nie widzę fotów :placz: Ale i tak sie cieszę :angel: :angel: :angel: Czekamy na wieści :D