-
Posts
35627 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Everything posted by Murka
-
Misiek wrócił na łańcuch... Pogoda była pod psem i pewnie to spowodowało jego smutny nastrój... [img]http://img41.echo.cx/img41/9217/misiek59mg.jpg[/img] [img]http://img41.echo.cx/img41/9770/misiek66hm.jpg[/img] [img]http://img41.echo.cx/img41/1125/misiek74kn.jpg[/img]
-
[b]Asiczka[/b] trzymam kciuki, aby sprawa sie w końcu wyjaśniła... I oby jak najpomyślniej dla pieska :D
-
Sancho nadal czeka... [img]http://img41.echo.cx/img41/5919/sancho85zt.jpg[/img]
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]andzia[/b], na pieniądze z konta LSOZu nie mam żadnego wpływu - tzn 950 zł zostało juz wpłacone na schronisko w Krzesimowie, zostaną z tego pokryte koszty leczenia Kubusia a z reszty zostaną opłacone inne ewentualne leczenia zwierzaków krzesimowskich. Mogę jedynie "zarządzać" tym co mam na swoim koncie. Jeśli nie będzie sprzeciwu, to wpłacę pieniążki na Inę. [b]avii[/b], Kubuś biega sobie luzem po całym terenie schroniska :) Odwiedzimy go w sobotę, jak będziemy jechac po Rosę. Porobimy wówczas zdjecia i zamieszczę na forum :) -
[b]Asiczka[/b], ta Pani miała po niego przyjechac już dawno i jeszcze się nie pokazała :-? Jak się odezwałaś, to myślałam, że to o Ciebie chodzi. Rozmawiałam na ten temat z kierownikiem, on ma dane tej osoby, moze się skontaktujecie i wyjaśnicie - może ta Pani nie może psa zabrać jeszcze dłuuugo... Bezsensu, aby tkwił na łańcuchu :roll:
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No właśnie i dlatego zwracam sie do Was z pytaniem, co z tymi pieniążkami - bo to nie są moje, abym mogła nimi rozporządzać. Są na moim koncie i czekają na wykorzystanie :) Na prośbę hesi, dzisiaj jej wpłatę na Kubusia (500 zl), przelalam na pomoc dla Scoobiego. Także na moim koncie [u]zostało 1350 zl[/u]. A Kubuś jest już w schronisku :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
hop do góry... -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[b]malawaszka[/b] - czeka :D :D :D Tylko tak jak pisałam parę postów wyżej - Kubuś musi poczekać jeszcze około 2 tygodnie aż będzie mógł do niego pojechać - ale warto :D już widziałam zdjęcia - dom piękny i ogród piękny - duuużo miejsca :D -
Misiek nadal czeka... Byłam z nim dzisiaj na aukcji piesków z Krzesimowa (dom znalazło większośc psiaków - 22 pieski :) ), ale moim podopiecznym interesowali się nieliczni, pogłaskali, potarmosili, zadali parę pytań i na tym się kończyło :( Także Misiek wrócił do schroniska :( Oto kilka zdjęć z aukcji: Misiek był duszą towarzystwa :) [img]http://img297.echo.cx/img297/9688/misieka9kc.jpg[/img] [img]http://img297.echo.cx/img297/53/misiekb1iw.jpg[/img] [img]http://img297.echo.cx/img297/5876/misiekc8dx.jpg[/img] I pięknie się prezentował: [img]http://img297.echo.cx/img297/4479/misiekd4jo.jpg[/img] [img]http://img297.echo.cx/img297/9093/misiekf7rv.jpg[/img] [img]http://img125.echo.cx/img125/3759/misiekg4oc.jpg[/img] [img]http://img292.echo.cx/img292/158/misieki8vt.jpg[/img] [img]http://img292.echo.cx/img292/8374/misiekj1au.jpg[/img] Kiedy aukcja dobiegła końca przysiadł zmęczony wrażeniami, ale humor mu nie popsuł fakt, że nikt go nie zechciał... Nadal uśmiechnięty: [img]http://img292.echo.cx/img292/4443/misiekk7kd.jpg[/img] [img]http://img292.echo.cx/img292/3159/misiekl4bh.jpg[/img]
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kochani, jutro - a właściwie to już dzisiaj :oops: - Kubuś jedzie do schroniska :D czuje się świetnie, wszystko się ładnie goi. Niestety siły wyższe (sesja) nie pozwoliły mi dziś go odwiedzić, zrobię to dopiero w sobotę za tydzień, zapewne pójdziemy na spacerek :) [color=red]Koszty pobytu Kubusia w klinice okazały sie nie tak duże: [b]całość będzie kosztwać jakieś 400 zł[/b] [/color] Na koncie LSOZu jest na cel Kubusiowy wpłacone zostało 1310 zł także spokojnie starczy na pokrycie kosztów i jeszcze zostanie - z przeznaczeniem na leczenie innych krzesimowskich piesków, które trafią do kliniki na Stefczyka. [b] Mam jednak do Was - dogomaniacy kochani - pytanie: U mnie na koncie jest 1850 zl - co mam z tymi pieniążkami zrobić???[/b] Zostały przekazane na cel ratowania psiego życia przez ludzi z całej Polski, nie tylko z dogomanii, także uważam, że trzeba je na taki cel przekazać... Mogę je też przekazać na schronisko w Krzesimowie - oni tam bardzo potrzebuję pieniędzy - jak każda placówka - będę mogła poinformowac i porobić zdjęcia - co zostało za te pieniądze zrobione, pokazać kwity i rachunki. Można też przekazać je na innego psiego biedaka w potrzebie, skoro Kubuś już jest "załatwiony". Mozna tez pieniążki podzielić na różne cele... proszę powiedzcie. Może macie jakieś propozycje?? Ja osobiście bardzo chciałabym wspomóc [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20468&start=180]dzielną Lagunkę i Scoobiego[/url]... Decyzja należy do Was, bo to Wasze pieniądze :) -
[b]Asiczka[/b], z takiej okazji to ja się dostosuję do Was - tzn. jeśli chodzi o datę spotkania sie w schronisku. Możemy sie spotkać gdzieś przed Mielcem czy na dworcu, cobyście się nie zgubili w tej metropolii :P Ja też Was chętnie poznam :P Pracownicy wiedzą jakie pieski są na stronie (najlepeij prosić do telefonu kierownika Skowrona). Z opisu poznają. Pies został przeniesiony teraz w inne miejsce. Był w budynku (mieli po niego przyjechać, wiec pracownicy go chcieli doprowadzić do ładu), a teraz jest na łańcuchu w innym miejscu, w cieniu :fadein: Ja sie raz tak naciełam, bo robiłam zdjęcia Scoobiemu i byłam przyzwyczajona, że obok jest nasz brodacz... podeszłam więc u machialnie chciałam pogłaskać, a pracownik mnie w ostatniej chwili odciągnął i prosił żebym uważała - to był inny kudłacz o nieco "innym" charakterze :oops: Sąsiadem Scoobiego nie mógłby być już z resztą, bo Scoobiego w schronisku na szczęscie już nie ma :) Oni psiaka tam znają jako psa podobnego do bergamasco. Ale wystarczy powiedzieć że duży czarny kudłaty z łańcucha. Tam nie ma z resztą drugiego takiego :wink: [b]Mantis[/b], oszczędzę Cię w razie czego, bo mam u Ciebie dług za Nelę :wink:
-
[b]Asiczka[/b], łomatko :angel: :angel: :angel: Aż mnie zatkało :D Parę osób swojego czasu interesowało się tym piesem, ale nic z tego konkretnego jak widać nie wyszło... A czy to może Ty go sponosorujesz?? :) Strasznie się cieszę :D :D :D Żeby go "zarezerwować" musisz zadzwonić do schroniska :fadein: Choć tam już podchodzą do tego z dystansem, bo już ktoś sie po pieska wybierał... No i nawet ostatnia historia z borzojkiem... Ale jak podasz swoje dane i powołasz się dodatkowo na mnie to myślę że piesek bedzie już czekał tylko na Ciebie :) Dobrze, żeby wiedzieli, że jest ktoś taki, kto sie piesem zainteresował :) Ja w schronisku bede dopiero jak uda mi się sesję przeżyć - czyli koniec czerwca, początek lipca - może się spotkamy :D
-
Tak, w lipcowym powinien być.. :D
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
do góry maleńki... -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kubuś w poniedziałek opuszcza klinikę :D Jutro lub pojutrze go jeszcze odwiedzę w Lublinie. Potem będą fotorelacje ze schroniska 8) -
Sancho będzie w Moim Psie - może w ten sposób ktoś się w nim zakocha...
-
[b]Asiczka[/b] :roll: co masz na myśli? Czyżby... :look3:
-
[b]malawaszka[/b], dzięki :D On jest wielkości olbrzyma. Wobec psów (i wszystkiego :wink: ) jest ok. Taki misior...
-
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na konto LSOZu wpłynęło jeszcze przez ten tydzień [b]360 zl[/b] na Kubusia :D Kubusia dogląda moja znajoma, bo ja mam teraz sesję i ledwo wyrabiam. W sobotę postaram sie go odwiedzić, wiec będą wieści i zdjecia :) -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U Kubusia wszystko oki :D Za parę dni, jak wszystko pójdzie dobrze, będzie mógł opuścić klinikę. Wówczas schronisko przyjmie go na SPECJALNYCH warunkach aż do czasu jak będzie mógł zamieszkać w swoim prawdziwym domu (jest już prawie ukończony) - co nastąpi za jakieś 2-3 tygodnie. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
już ich widać :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Bo siadł serwer :x Jak się mu nie polepszy do jutra, to wrzuce gdzie indziej. -
Nie wiem jakie rasy są mu najbliższe... Ten pies też już był na dogomanii [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=15024&postdays=0&postorder=asc&start=0]tutaj[/url] i [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=19611&highlight=bergamasco]tutaj[/url]. Ma pecha :( Jest cudowny, spokojny, bardzo łagodny. Nie jest staruszkiem, ale nie jest też młodym psiakiem. Myślę, że ma około 5-6 latek. Piesek ma wirtualną opiekunkę, która wpłaca od czasu do czasu na niego pieniążki, obiecała kiedyś po niego przyjechać, ale nie przyjechała :( Taki cudowny pies nie może marnieć na łańcuchu :cry: Czeka już kilka lat na swoją szansę... Oto wczorajsze zdjęcia: [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg2.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg4.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg3.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg5.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg6.jpg[/img] [img]http://www.rsoz.superhost.pl/images/Mielec/berg8.jpg[/img] Kontakt do schroniska: [b]tel. 017 - 583 15 32, ul. Targowa 11, Mielec[/b]
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj odwiedziłam psiaka... Chciałam mu w końcu jakieś łądne zdjęcie porobić, ale na chęciach sie skończylo, bo łobuz paru minut nie usiedzi w miejscu :) Tutaj pracuje nad krzesłem: [img]http://upload.miau.pl/1/16186.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/16187.jpg[/img] A tutaj nieudane portrety: [img]http://upload.miau.pl/1/16188.jpg[/img] [img]http://upload.miau.pl/1/16189.jpg[/img] -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja sie przyznam że nie wiem czy było czy nie :oops: Podano mi godzinę 19.15, ale patrzyłam dzis w programie i o tej porze żadnego Kuriera nie ma :roll: Czekalam, ale jakis serial chyba był :roll: Także nie wiem o co chodzi :(