-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cortina
-
super wygląda, życzę dużo zdrówka i wielu razem spędzonych lat. Moja Cortina też wg wetów powinna odejść w wieku 9 lat, a przeżyła jeszcze sześć i tego wam też życze
-
mi tez juz pare osob na ulicy mowilo, ale ten pies jest za chudy, to samo bylo przy Hadze, ja mowie ten pies ma normalna wage i jak mowie ile wazy to zdziwienie ze az tyle wazy bo nie wyglada. Przyjelo sie z dawnych czasow (chyba) ze szczeniak powinien byc kluskowaty a jak taki nie jest to jest niedozywiony:cool3:
-
Cortina byla bardzo dlugo zywiolowa, a najbardziej odzyla jak przyprowadzilam Hage do domu czyli jak miala grubo ponad 10 lat. Siwiala od 3 roku zycia, tak jak Haga, wasy Haga tez juz ma siwe tzn jednego ktorego moja mama stale chce jej obcinac:diabloti:
-
no to mnie pocieszylas, bo jak ktos pisze ze jego pies ma 3 miesiace i 22 kilo albo 4 miesiace i 25 to jestem przerazona nie co, bo nie wiem czy to z moim psem czy z tamtym cos nie tak:razz:
-
teoria, teoria a praktyka praktyka. Moja ONka dlugowlosa z rodowodem FCI 67 cm i 39 kilo wagi. Jest duza suka i to w agility na pewno juz przeszkadzalo, aczkolwiek pare razy wygralysmy z lzejszymi psami. Poprzednia w typie ON 65 cm i 38 kilo wagi w najlepszym swoim okresie, potem niestety zatuczona zostala. Zobaczymy na jaka wyrosnie mi Wega, ale ta przypuszczam bedzie miescila sie w normie, ale czas pokaze
-
jestem wlascicielka dwoch onkow i malego kundelka znajdy. ONki jak to ONki szkolimy sie pracujemy w miejscach gdzie duzo psow trzymamy na smyczy, ale moje suki spotykaja sie z roznymi psami i to glownie swojej plci czyli sukami, z jednymi sie lubia z innymi mniej. Wczoraj bylysmy sobie na starym zapuszczonym boisku, kundelek i starsza owczarka biegaly sobie bez smyczy mloda na flexi, w pewnym momencie dobiegl do nas czarny duzy cocker spaniel, moje byly zajete swoimi sprawami, ale cocker zaczal kryc kundelke, ta mu sie odciela na co on postanowil ja zaatakowac, ona nie miala z nim zadnych szans bo jest wielkosci yorka, na pomoc rzucila jej sie moja starsza onka, odpedzila go ale cocker zaczal ja atakowac, przybiegla do mnie, cocker obrocil sie do mnie tylem, wiec zasunelam mu ostrego kopa, niestety chyba ja bardziej to poczulam. W koncu po jakims czasie pojawil sie wlasciciel i zabral laskawie swojego dominanta. . Dzisiaj na ONka znajomej napad amstaff cudem go odciagneli od ONKa, onek na szczescie pozbyl sie tylko kilku klakow nad okiem.
-
no po takim czyms sie zdolowalam:-(
-
a czy robiliscie jej badania? Powinna miec zrobione: biochemie czyli glownie mocznik i kreatynina, morfologie no i pobrac mocz i tez zbadac. Lysienie wystepuje przy alergii a czasem przy tarczycy. Wydaje mi sie ze bez dobrej diagnozy nie ruszycie do przodu. Co mowil wet na to lysienie? Moze warto zmienic na innego?
-
Bursztynek - odszedł 7.11.2008 :''''''(
Cortina replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo ci wspolczuje i swietnie rozumiem, 21 sierpnia pozegnalam swoja 15,5 letnia owczarke, wspanialego przyjaciela. Nie moglam tez patrzec na jej meczarnie, tez chudla, siusiala i kupkala pod siebie, a potem doszedl krwiomocz. Dwa dni przed moimi urodzinami podjelam te smutna decyzje i zawolalam weta do domu, bylam przy niej do konca, pomoglam jej przejsc teczowy most. Gdy wet ja zabral, to lezalam i wylam na jej poslaniu. Wiem jak to boli, minely 4 miesiace a ciagle czuje skurcz na mysl o Niej. Trzymaj sie i wszyscy niestety przezywamy to predzej czy pozniej, One sa juz szczesliwe i zdrowe i czekaja az kiedys mi dolaczymy do nich i pojdziemy razem na dlugi spacer -
jakbys mogl mi przeslac na priwa bylabym wdzieczna, albo na maila [EMAIL="cortinahaga@vp.pl"]cortinahaga@vp.pl[/EMAIL]
-
lyko a czy moglabym sie dowiedziec u kogo szkoliles psa?
-
jezeli pies nie nadaje sie do adopcji, jest agresywny gryzie wlasciciela to po prostu czasem nie ma innej opcji. A ludzie uwielbiaja oceniac i krytykowac. Mi tez jedna pani powiedziala ze zabilam swoja Cortine, bo ja uspilam. Sunie ktora juz prawie nie chodzila, miala rany na ciele i przestala jesc, a przejscie z lazienki do pokoju w 70 metrowym mieszkaniu bylo strasznie meczace.
-
to znaczy jakie?
-
[quote name='sota36']Pieknie i madrze napisane!!! Kiedy usypialismy Atosa tez myslalam, ze nie dam rady, ale to nie jest prawda - jest taki moment, kiedy zbiera sie wszystkie sily i wie sie, ze RAZEM trzeba te ostatnia droge pokonac. Za milosc, jaka pies obdarzyl Cie za zycia, teraz Ty nie mozesz pozwolic na to, by cierpial, czy odchodzil sam.[/quote] dokladnie tak jest, usypialam w sierpniu swoje Sloneczko, tez myslalam ze uciekne, ale weta zawolalam do domu i bylam przy niej do konca. Poczulam ulge ze juz nie cierpi bo ostatnie dni byly ciezkie, walczylam poki byla szansa, ale w koncu przyszedl czas zeby pomoc Jej odejsc. Musialam z Nia przejsc te ostatnia droge to bylam Jej winna, nie czlowiek jest w tej chwili najwazniejszy tylko One. Nie mam zadnych wyrzutow sumienia bo zrobilam dla Niej co moglam. Jak to pisze to jeszcze placze, pierwsze swieta bez Niej:((
-
Rozmowy nt. TOP10 Polskich hodowli Owczarków Niemieckich
Cortina replied to Anashar's topic in Owczarek niemiecki
no ja tez polece De-Bes, za to że podlega SV i stawia naprawde wysokie wymagania jeśli chodzi o szkolenia i wykonuja wszystkie przeswietlenia -
no jak mają zdrowe stawy to nie chcą kuśtykać,:placz:
-
a to posikiwanie to jakies po sterylce czy przeziebienie? Kulawizny to niestety przy tej pogodzie czesta rzecz u ONkow, Haga przechodzi zapalenie stawu, jej kuzyn to samo, suczka znajomych też Duzo zdrowka dla Kazy, miejmy nadzieje ze ta kulawizna to nic powaznego
-
ale nie tylko uszy są ważne bo ogon też. Wega nosi brzydko ogon bo nasade podnosi ponad grzbiet i jeden facet mi powiedzial nie ona nie jest rasowa, a ja mowie no papiery ma, a on to niech ja pani reklamuje, niech pani dadza nowego szczeniaka, bo ten to nie prawdziwy owczarek:lol:
-
piękne zdjęcia. Co za kłopoty zdrowotne ma Kaza?:-(
-
samotna ja mam wlasnie sunie z De-Bes. Wiem ze byla tam jeszcze jedna sunia bodajze z 25 sierpnia i jedna 10 miesieczna po wszystkich przeswietleniach. Byla bardzo ladna, ale ja mam dorosla juz owczarke w domu i moglam wprowadzic tylko szczeniaka. W kazdym razie goraco polecam Co do ceny to za szczeniaka 2000zl
-
Axusia mi powiedziano, ze jak wystepuje dysplazja to jest ona na ogol obustronna, moze byc troche mniejsza w drugim lokciu ale jakas tam jest. Haga ma stwierdzona dysplazje, ktora sie ujawnila dopiero w zeszlym roku czyli jak miala 4 lata. Biega i bawi sie normalnie, odpuscilysmy agility, freesbe juz tylko tak czasem po kilka rzutow, pileczka raczej normalnie. Codziennie dostaje jakis wspomagacz i tak pewnie do konca zycia. Jesli chodzi o hodowanie to ja bym nie dopuscila do tego zeby miala mlode, szkoda byloby mi tych wlascicieli ktorzy potem sie dowiaduja ze ich pies jest chory i bedzie mial ograniczenia w zyciu.
-
mojej ukochanej staruszeczki już też nie ma. Przeżyła 15,5 roku:placz:
-
sanepid wyrazil zgode na wywalanie kupek do normalnych koszy
-
ano wlasnie tego sie obawiam, ponad 2 lata temu tez sie zaczela moczyc, ale wtedy udalo sie jeszcze ja z tego wyciagnac. Teraz to jej sie zdarza tylko w nocy, w ciagu dnia na razie sie jeszcze kontroluje. Kupilam jej takie majtasy w aptece i wkladam do nich podpasek, ale raczej super komfortowo sie w tym nie czuje:placz:
-
zauwazylam i poczulam:razz:ze zaczela sie lekko moczyc, musialam rano myc jej pupe bo smierdziala niemilosiernie. Czy mozna jakos jeszcze zatrzymac ten proces u 15 latka? To zdjecia z 15 urodzin, ktore obchodzila 11 lutego [IMG]http://images31.fotosik.pl/140/b5ef35a220198672med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/157/fdae3dd6f39e6c49med.jpg[/IMG]