Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Moje chlopaki dostaly taka 92 na 60 .... ale oni w dwojke tam siedza i spia. Obok stoi jeszcze Oskarowa mala ale tylko tak zeby kazdy mial swoje miejsce ... bo oni i tak pakuja sie razem do jednej, no to trzeba bylo duza zakupic.
  2. Bo Tazzik, to tak swojsko po domowemu a na fotach jak stoi albo siedzi, to tak dostojnie wyglada ... to moze byc i Tazzeusz i Tazzislaw vel Tazzowiusz hihi
  3. Oskar ostatnio wpierniczyl mi ciastka z miski co to ja sobie zostawilam na chwile jak poszlam po herbate ... a Hippo ukradl mi jablko i zezarl w trybie i szybkosci sokowirowki. Nic nie moge na stoliku zostawic, nawet na Moment :angryy: Felix nigdy nic nie ruszal .... a nie przepraszam, kawe mi zawsze z kubka wypijal :evil_lol: Jestem ciekawa jak pojdzie przyzwyczajanie do klatki.
  4. Co tam smalec z fasoli ... Tazzislaw jest the best :loveu: [SIZE=2]a jak smalec, to tylko prawdziwy ze zwierza - Taki swiezy chleb, smalec, pomidorka bach, cebuli troszke, szczypta soli ... mniam - kurcze glodna sie zrobilam[/SIZE] :evil_lol:
  5. Rudy szaleniec smieszny jest i palteczko ma pierwsza klasa :loveu: U mnie rankami juz tez pare razy przymrozek byl ale w dzien jest pieknie i slonecznie, tak moze juz zostac do wiosny :cool3:
  6. Oskar jest 2 Kilo lzejszy niz Hippcio - Filip jest poprostu zgolony do skory, dlatego tak szczuplo przy nieogolonym Oskarze wyglada. Jak Oskara zgole, to znowu kurczak bedzie :lol: Ale pieknie dzisiaj :loveu: zaraz pojdziemy sobie w pole, bo szkoda takiej ladnej pogody na siedzenie w domu.
  7. Moj Hippcio tez kulawi w klusie i tez nie jest to zadne schorzenie scisle ortopedyczne. Nie wiem czy pomoge ale ja stosuje u niego metode mobilizacji stawow i rozciagania sciegien. Robie to tak jak na filmie - tu akurat robia to na przednich lapach ale przy tylnich dziala to identycznie. Mobilizacja stawow - zabieg polega na powtarzalnosci, czyli od 15 do 20 razy trzeba wykonac cwiczenie. Popatrz dokladnie jak kladzie reke trzymajaca, bo wazne jest zeby nie naciskac trzymajac na sciegno. [url]http://www.youtube.com/watch?v=oEYtlvvWF8Q[/url] Tu pokazuje jak dazy sie do rozciagania sciegien i miesni (moja wetka uwaza ze jezeli pies kuleje tylko w jednym okreslonym biegu czy w jednym tempie chodzenia a nie ciagle, ma to tez cos wspolnego z ukladem sciegien a im sciegla sa bardziej elastyczne i dluzsze, tym moga sie lepiej ukladac w zaleznosci do ruchu) Te cwiczenia znowu polegaja na czasie a nie ilosci wykonania tzn trzeba przetrzymywac-rozciagac sciegna coraz dluzej az do okolo 20-30 sekund .... delikatnie ale co pewien czas wydluzac czas napiecia. [url]http://www.youtube.com/watch?v=BrakoA6zkeo[/url]
  8. Jako ze nie jestem ostatnio na duzych obrotach i malo mnie na Forum, to w ramach skruchy Foto chlopakow. Oskarle mi juz zarosl ale porzadek zrobie z nim w nowym roku, bo normalnie nie mam natchnienia. Zreszta na foty tez natchnienia nie mam. [IMG]http://imageshack.us/a/img17/9236/wqm2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img6/3764/kuds.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/8929/2ldm.jpg[/IMG]
  9. Ja lubie takie obroze i chcialam chlopakom kupic w rybki ale TZ sie zbuntowal i powiedzial, ze z paszczakow pajace zrobie :evil_lol: PS tez widze dwa psy ... jak przez mgle ale dwa
  10. Cos mi dzisiaj net chodzi jakby chlop wbil jakas lopate w kabel i co drugie Foto widze - jutro podoogladam. Rudzielce, to jednak nie moja bajka hihi Moja sasiadka przysposobila sobie psiaka bardzo podobnego do malej rudej szelmy, tylko troche wiekszy jest ale fajny .... no moze oprocz tego, ze boi sie paszczakow okrutnie i jak ich zobaczy, to spiernicza do domu ze sie za nim kurzy.
  11. Miesnie waza wiecej niz tluszcz, dlatego ta zaleznosc wagowa :lol: niby czlek sie zgrabniejszy robi a raczej pies ale waga idzie w gore :cool3: u cwiczacego czleka przewaznie zaczynaja spodnie spadac a waga nie. A co do walenia przeciwzapalnych na zoladek, to ja je biore juz od dwoch miesiecy ... niby razem z roznymi tzn zmiennymi oslonowymi ale ze jestem chronicznym wrzodowcem, to po czasie moje wrzodziki sie buntuja i daja o sobie znac.
  12. Zyjemy, zyjemy - tylko reke oszczedzamy, nosze na temblaku i nie za bardzo moge dlugo przy kompie siedziec. Czasem cos poczytam ale pisac jakos mnie sie nie chce. U mnie zwapnien nie ma, wszystko jest technicznie spoko, tylko to zapalenie stozkow rotatorow czy jak to tam sie nazywa nie ustepowalo a tabletki przeciwzapalne walily mi juz na zoladek, to mam unieruchomiona reke. Niby jak sie nia nie rusza i nie obciaza "zwisaniem", to zapalenie samo przechodzi. Pozniej tylko rehabilitacja mnie bedzie czekac..... w przyszlym tygodniu mam Termin do lekarza rehabilitanta, to ustali mi cwiczenia i powie od kiedy moge zaczac. Paszczaki spoko, ogolnie grzeczne chlopaki sa :loveu: w zeszlym tygodniu Hippcio zostal ponownie ogolony a ze wykapac sama nie moglam, to zazywal kapieli u fryzjera. A ze Oskarowi kapiel tez juz sie nalezala, to przy okazji Oskar tez zostal wypucowany. Bylam przy okazji z Filipem na ogolnych ogledzinach u wetki, przytyl mi pol Kilo ale to nie tluszcz, tylko masa miesniowa, bo chlopakowi zebra zaczelo byc czuc. Tylnia lapa na ktora mi kulawil, tez juz jest lepiej miesniowo rozwinieta i sciegna sie bardziej rozciagnely, tak ze ruchowo jest coraz lepiej.
  13. Wspolczuje wycia... jak sobie przypomne jak Hippo wyl i szczekal na okraglo na poczatku, to wlos mi sie na glowie jezy - strasznie meczace to jest :angryy:
  14. Jak jeden i drugi, to moze faktycznie wirusowka. Trzymajcie sie .... ja nawet nie mysle zeby cos u moich, bo chorob mam na ten rok dosc :angryy:
  15. Bo dwa psy, to juz spoldzielnia i wiecej darcia mordy przez to moze byc. Mordziasta Ciebie terroryzuje tym spojrzeniem :evil_lol: wplywa Ci na wyrzuty sumienia ... psy to potrafia, oj potrafia - nie daj sie :lol:
  16. e tam, zobacz na Tazika, to jest broda a nie takie niby cos :eviltong: ale faktycznie, nie placze sie i nie filcuje - to jest Argument na tak dla brodatego bialasa :evil_lol:
  17. Moj Oskar teraz po tym wycharataniu ostow z brody, wyglada identyko jak bialas :lol: tez ma pod broda takich pare klaczkow na krzyz :cool3:
  18. [quote name='Saththa']Bedziesz sławna :loveu:[/QUOTE] a my bedziemy mialy slawna netowa znajomosc :loveu:
  19. No dziewczyna z charakterem :loveu: Oskar nie wie jak cos wydebic, nie umie poprostu ale Hippo jak cos chce, to tez stanie i sie patrzy... albo jak chce na kanape, to polozy morde na kanapie i tak moze stac i stac i stac a czleka serce rusza i pozwala wskoczyc. Oskar jak przyjdzie i stanie Kolo kanapy a ja nie zareaguje, to idzie polozyc sie gdzies indziej - Hippo podchodzi do tego z cierpliwoscia hihi kto sklapituluje pierwszy :evil_lol:
  20. Aniu mnie bark boli przy obciazeniu, dlatego jakby sie ktores polozylo, to bym musiala sie odgryzdz :evil_lol: ogolnie to jest juz lepiej ale nie moge nic podniesc, nie moge sie oprzec reka po tej stronie, nie moge tej reki podniesc nad glowe ani przechylic za plecy .... biustonosz, to zapinam na przodzie :roll: kaleka jestem no :placz: Waszku, Zerduszko ma racje - takie zwykle tez zdaja egzamin. Ja mialam kiedys (skolioze mam od dziecka) takiego ortopedycznego rogala, pozniej jak mi sie juz rozpierdzielil, to kupilam takiego zwyklejszego - tez z takiej dziwnej gabki ale za pare groszy - juz nawet nie pamietam gdzie ale to byl rogal do spania w aucie. I sprawdza sie tak samo dobrze jak tamten.
  21. ooo Inka to by mogla Oskara nauczyc sie tak w koc zagrzebywac, bo on lubi bardzo ale kalikatura nie umie :lol: i zawsze albo koc zwali z kanapy albo w klatce tak go zroluje, ze pozniej nie ma jak sie polozyc w srodku.
  22. Waszek, ten kark z barkiem, to moze byc tez stresowe. U mnie to raczej jakis Taki raczej dziwny rok jest - bo chyba z trzy razy mnie korzonki walnely a teraz w szyjnym odcinku i tak bujam sie juz drugi miesiac. Biore przeciwzapalne, troche mi lepiej - jak skoncze opakowanie, to a piac to samo. Dostaje inne, znowu jest lepiej i znowu to samo. No nic .... cos z tym trzeba zrobic konkretniejszego. Anka, spij ile sie da. Wiem ze na zapas nie da sie naspac ale wykorzystuj ile mozesz. Sandra, Zerduszko, bo to sa oklady mentalne :evil_lol: jak ktos by mnie dotknal w bark - nie mowiac o polozeniu sie na nim, to odrazu gryze :cool3:
×
×
  • Create New...