Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Z tym darc japy, to ja sama nie wiem jak to jest. Ja ogolnie nie lubie, co tu duzo mowic ... no nie znosze dracych mord psow i np moj Floyd ktorego mialam od szczeniorka nie szczekal prawie wcale. I to prawie ograniczalo sie moze do 5 razy w ciagu 10 lat. Paszczaki tez nie szczekaja teraz jakos szczegolnie duzo, nawet rozdarty na poczatku Oskar zachowuje sie juz poprawnie a w chalupie, to ogolnie obowiazuje zakaz szczekania i tu nie ide na ustepstwa. Wiem od sasiadow, ze jak ktos idzie uliczka, to poszczekaja chwilke ale tez nie jakos szczegolnie - no ale dom na ich glowie, to im wolno.
  2. Nie ogrodza i maja racje :cool3: wiesz jaki bajzel by sie zrobil jakby przyjechalo paru takich wlascicieli - wystarczy dwoch, ktorzy by nic innego nie robili tylko "spali" a psy luzem za ogrodzeniem na siebie by ujadaly 24 godziny na dobe :evil_lol: A tak jak chca "spac", to psy w domku i spoko.
  3. Tak, tak, paszczaki to tez duzo z miniaturami wzrostowo wspolnego nie maja, dlatego zawsze myslalam, ze Fix-a to wlasnie pod taka znacznie przerosnieta miniature mozna podciagnac. Kto to widzial, zeby miniatury po 38 cm mialy a Hippo to i wiecej moze miec - nawet nie wiem.
  4. Ale fajny taki podreczny piecho :loveu: bierzesz pod pache i masz :lol:
  5. A to musialo mu sie ciutke urosnac, bo jak mowisz ze szkieletor a moj Hippo 11 wazy, to musi byc wyzszy od niego. Tak wlasnie cos mi sie teraz w oczy rzucilo, bo przewaznie, to albo lezace albo siedzace foty ma ... no albo osobno i porownania z duzymi nie ma a teraz prawie jak bialy sredniak wyglada - czad :loveu:
  6. Ale sznupow :crazyeye: duzo, duzych sznupow ... tego jednego malego nie licze, bo on juz nie taki maly. Czy mi sie wydaje czy Fix urosl deczko? Jakis taki duzy jest teraz
  7. Dziewczynka chciala cos powiedziec? Oskar tez histeryzuje ale kurna nie ma to tamto, jemu pod broda tez jeden wielki koltun sie robi i mam juz dosc wycinania nozyczkami, bo "plaskaty" chodzi pod spodem tzn plaski spod a dlugie boki - jak palant ciagle wygladal. Teraz biore odfilcowywacz - mam taki maly poreczny po Floydzie jeszcze, co to do kotow stosuja i tym mu koltuny rozcinam. Na poczatku will sie jak piskorz, teraz juz wie ze przegral :diabloti:
  8. Kibelek to podstawa ale prysznic niby mamy, tylko ze nie pamietam, zeby byl kiedykolwiek uzyty poza sprawdzeniem czy dziala :lol: Na urlopie jak jest cieplo i do tego przewaznie slono, to czlek sie ciagle chlapie, rano sie chlapie, po przyjsciu z plazy sie chlapie, zanim pojedzie do sklepu sie trzeba ochlapac, jak wroci tez trzeba, pozniej plaza albo spacer i tez musisz znowu, posiedzisz-pobimbasz i przed spaniem nalezalo by byc czystym ... kto to by sprzatal na okraglo :evil_lol: A co sie stalo panom ze jeden i drugi do wetow musieli tzn jeden z reka do ludzkiego a drugi do zwierzecego?
  9. Moj Floyd byl malutki - taki 6 kg i 30 cm mial tylko i teraz paszczaki takie wielkie mi sie wydaja - kawal psow :lol: Brokat jest niesamowity ... i on tak spi jak go tak Mam traktuje ta maszynka? Ale Skrzat coraz ladniej wyglada :jumpie:
  10. uhu Paszport miedzynarodowy jest niby wymagany ale 10 lat jezdzilismy z Floydem po calej Europie i nikt nigdy nawet o niego nie zapytal :lol: Tak samo jak nikt nigdy nie zapytal na kempingu o szczepienie na wscieklizne a niby trzeba zawsze pokazac. A co do bezpieczenstwa, to my nie jezdzimy w odlne miejsca - na kempingach jest pelno ludzi i zawsze kogos masz "pod reka" hihi na okolo. Fakt trzeba lubic taka forme wypoczynku ale jak ja to zawsze mowie, mnie nie stac na 4 gwiazdkowy Hotel a do byle jakiego syfu nie pojade, to wole 4 gwiazdkowy kemping z "wylizanymi prysznicami i kibelkami" sprzatanymi na okraglo i wlasna posciela-lozkiem w namiocie czy przyczepce.
  11. Waszek, decyzja o chemi - robic, nie robic - nalezy do Ciebie i tego akurat nikt z Twoich barkow nie zdejmie. A zlot, to akurat teraz jest ostatnia rzecz nad ktora masz rozmyslac i sie tym przejmowac - trzymaj sie jakos :glaszcze:
  12. Bosh a on co Taki powazny :crazyeye: pierwsze widze az sie zagapilam, bo uwierzyc nie moglam. Calkiem dobrze opitolenie wyszlo :eviltong:
  13. Najwazniejsze, ze psica teraz dobrze sie czuje, co bedzie pozniej, to bedzie pozniej. Bedziemy trzymac kciuki, wysylac dobre fluidy i zaklinac czas - moze cos pomoze. A teraz jedz po Czarnego - ten pies mi na sercu lezy jak szlaczek i modlilam sie w duchu zeby Marako sie ulitowala - bo ja juz zlym okiem na Juniora na urlopie i moj kregoslup patrze :oops: okropna matka ze mnie :mad:
  14. [quote name='wilczy zew']przestanę się z Wami zadawać...[/QUOTE] slodka naiwnosci, teraz to dopiero nikt Ci nie pozwoli na takie zachcianki :lol: witaj w nowym zyciu ....
  15. Czyli znaczy sie, tak na ostro opitolilas :megagrin: Mnie by sie przydalo Hippa ogolic ale ja juz sie do niego nie dotykam, bo nie dosc ze sie umorduje jak mrowa robotnica, to jeszcze i tak maszynke zapcham i guzik z tego bedzie.
  16. [quote name='wilczy zew']Juz jest upał :placz:[/QUOTE] pare dni dopiero cieplo sie zrobilo a ta juz placze :mad: ale wiesz, ze teraz ma byc lekkie ochlodzenie a pozniej znowu palma? I podobno lipiec ma byc goracy, o sierpniu nie wspominajac, bo normalnie ukrop z nieba :-D
  17. WZ jakie sumienie, gdzie sumienie - rano bylo tylko 24 stopnie, to niech nie wydziwiaja ze goraco. A za rekawiczkami mozesz sie przejsc do motoryzacyjnego, bo to sa takie rekawiczki co to daja do zmieniania kol, jak na drodze gume zlapiesz - dlatego takie odblaskowe tzn grzbiet jest odblaskowy bo reszta jest zrobiona z cienkiej szarej mikrofibry lub czegos podobnego. Dziewuszki rekawiczki to u mnie podstawa i zuzywam ogromne ilosci do prac ogrodkowych - paznokcie ciagle dziury mi w rekawiczkach robia.
  18. Waszek nie musi - trzeba sie tylko zamknac w 3,5 Tony w zestawie w masie calkowitej. Czyli samochod plus przyczepa, z tym ze przyczepa nie moze byc ciezsza od auta - wteczas wystarcza B. B+E potrzebna jest jak zestaw jest ciezszy - nasz Columb, ten co jest na Foto wazy w calkowitej - dobrze ponad 1.6 t do tego Auto ponad 2 t ale on jest spory, z osobna sypialnia, zeby nie trzeba bylo ciagle skladac i rozkladac tam gdzie sie siedzi, prysznicem, kibelkiem, normalnym centralnym ogrzewaniem, zeby mozna bylo z nim zima w gory jezdzic a to wszystko swoje wazy. Ale nim jezdzimy jak jedziemy na dluzej w jedno miejsce i to tam gdzie mozna dojechac autostradami ... jak chcemy duzo zwiedzac i przemieszczamy sie szybko z miejsca na miejsce, to mamy taka mniejsza przyczepke. Fakt ciasno jest ale jak jest cieplo, to i tak na zewnatrz sie siedzi. Ulana ja tez lubie, nie cierpie siedziec w jednym miejscu ... najlepiej to mi namiot pasowal, kupe lat z namiotem jezdzilismy po Europie ale pozniej jak Floyda sobie sprawilismy, to po czasie kupilismy przyczepe - chociaz pierwszy raz byl z nami jeszcze pod namiotem na Toskanie. Namiot fajny, bo myk-myk i juz spakowany, pojechany i jestes calkiem gdzie indziej hihi no ale zeby zwiedzac w cieplych krajach potrzebna byla przyczepka z Klima dla piesia :evil_lol: czyli piesia ludzie w tlum zwiedzajacych, ukrop z nieba, pot lejacy sie po plecach w gacie a piesio na kempingu wyciagniety na przyczepkowej kanapie - luz-blus 22 stopnie, cisza, spokoj - wroca, przywioza cos dobrego.
  19. Oskar sie buntowal i zalegal pod kazdym drzewem, TZ tez nie byl szczesliwy, po Hippo widac ze ma dosc a Junior czyli syn, to byl ogolnie zniesmaczony niedzielnym spacerem :evil_lol: Rekawiczki gwoli wyjasnienia sa cieniutkie i zeby rak nie brudzic, bo jak widac paszcze ciagnal za soba tasmy, nosze rekawiczki ;) ... w parku jest obowiazek prowadzenia psow na smyczach i na bardziej ruchliwych alejkach podnosze linki z ziemi (widac na pierwszym Foto) i prowadze, pozniej znowu puszczam. Paszczaki chodza obok nas, jak ktorys sie za bardzo wysunie w peletonie, to depcze tasme ... no i mam w kazdej chwili mozliwosc kontroli nad nimi, nieraz dosc tloczno w parku jest z dzieciakami i rowerami i tak sobie spacerujemy az na waly. Tam je odpinam, bo to juz jest teren lakowy i moga sobie biegac ile chca i jak chca.... walami obchodzimy park z jednej strony i mozna do domu jechac.
  20. Tak, taka turystyczna przyczepa - jezdzimy po Europie ale raczej cieplejsze regiony. Chociaz w zeszlym roku bylismy pare dni z paszczakami w Holandi, troche testowo a w tym roku planujemy Holandie na dluzej. Bardzo przyzwoicie na kempingach sie zachowywali i mysle, ze socjalizacyjnych krotkich wyjazdow nie trzeba bedzie robic. To fota z zeszlego roku [img]http://img1.garnek.pl/a.garnek.pl/028/023/28023141_800.0.jpg/zdjecie.jpg[/img]
  21. uhu to skroc, jakas tam czesc zawsze zatrzyma a maluch nie bedzie mial problemu z wychodzeniem. Ja sie w zeszlym roku nawsciekalam, cala chalupa osiatkowana a przez tego wariatuncia ciagle pelno much w chalupie, bo wyjsc normalnie nie potrafi i albo tak jak mowisz, wszystkie pasy pozakrecane albo zerwane, lezace na dole :mad: Ta obecna narazie funkcjonuje, bo zeby mogl wyjsc musi glowa pchnac i juz z rozpedu nie przeskakuje przez prog i nawet jak biegnie, to ja taranuje glowa a nie lapami - jestem ciekawa jak dlugo wytrzyma ;)
  22. [quote name='AnkaG'] Można tulac i całować cały dzień :)[/QUOTE] maskujacy sie terrorysta albo w ukryciu :diabloti:
  23. Waszku kup sobie taka siatke co to sie do przyciecia na okna kupuje. Potnij ja sobie w pasy i przeszyj gore tak zeby jeden pas nachodzil na drugi. Dol trzeba obciazyc, wystarczy przykleic kawalek lekkiej sklejki albo takerem ciach.... nie rob jej do konca drzwi, tylko tak zeby male mogly spokojnie wylazic a Wy bedziecie odchylac i wychodzic. One za Wami znowu wroca do swojego stanu..... wiem, ze nie sto procent zabezpeiczenia ale muchy przewaznie wlatuja gora, to juz troche mniej ich bedzie. Acha gore do framugi mozna na rzepy samoprzylepne .... ja mialam takie tylko gotowce w zeszlym roku ale do samego dolu, tyle ze u mnie przy zwariowanym Oskarze nie za bardzo sie sprawdzalo, bo jak wypadal z domu na zewnatrz, to zawsze trafial lapami na plastikowy obciaznik i wyrywal mi pas z kasety (ja mam taka zatrzaskowa kasete na gorze) Teraz mam inna siatke, ktora sklada sie z dwoch polowek - obie sa na okolo przymocowane do framugi i wychodzi sie srodkiem. Przecieta srodkowa czesc ma na brzegach magnesy i jak sie wychodzi, to magnesy sie lacza ze soba.
  24. [quote name='AnkaG']A potem wyrośnie taka rozwydrzona paskuda :loveu:[/QUOTE] normalnie z ust mi wyjelas :evil_lol: kurcok terrorysta
×
×
  • Create New...