Jump to content
Dogomania

Pink

Members
  • Posts

    2070
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pink

  1. Wyskakiwanie w domowych klapeczkach "na miasto", to moja specjalnosc :cool3: A ze zdarza mnie sie to od zawsze, to mam zawsze w aucie uniwersalne buty zastepcze :lol:
  2. Minia a do tego jest komiczny, przez ta swoja beczulkowatosc. TZ sie z nas podsmiechuje, ze jak idziemy przez wies, to wszyscy sie z nas smieja - co to za cudaczna para idzie :evil_lol: [quote name='Poker']Nadmierne wykrzepianie może być ,ale wtedy sytuacja byłaby bardzo ostra i niezależna od pobierania krwi. Ja bym jednak zrobiła USG brzucha .[/QUOTE] Tak, tak - zrobimy. Narazie pakuje w niego dodatkowo zelazo do witamin, za 10 dni kontrola oczka, powtorka krwi, to odrazu USG zrobimy. Teraz wiem ze koniecznosc jest ... ja tak troche kosztow pilnuje, bo robia sie z tego wszystkiego niezle sumy.
  3. A Ty gdzie sie podziewasz?? i jak Brokatowe oczko?
  4. A to dobrze, bo to miejsce nie bedzie zapadniete a jak bedzie zarosnieta troszke za mordce, to bedzie prawie nie widoczne.
  5. Poker nie wiem ale wetka mi wyjasnila ze zwiekszona ilosc trabocytwo (nadplytkowosc) moze powodowac nie tylko nadmierne wykrzepianie ale tez niekiedy krwawienia. Wyniki moczu sa w normie - mam powtorzyc za 3 dni w innym labolatorium - tak dla porownania. USG nie robilam, bo narazie nie mialam podstaw - wyniki dostalam dzisiaj. No a ostry ropny stan zapalny skory, to dopiero mu sie skonczyl, tak ze to tez moze byc przyczyna. Tak sobie mowie, bo nie chce panikowac :cool3: On jest taki slodki, ze az mi przykro, ze cos mu jest nie halo hlip-hlip.
  6. [quote name='wilczy zew']tak to jest jak głodzi się pieseczki :evil_lol:[/QUOTE] no cos Ty - jakbym glodzila, to bym zrozumiala i nawet slowkiem bym nie pisnela hihi ale ja dusze rekonwalescentowi piersi z kurczaka i indyka na parze, ucieram bialy serek z jajeczkiem, parzone warzywka podaje a on bule wpiernicza - gadzina jedna i rozwala mi caly plan dietetyczny :angryy:
  7. Prawda, zaczyna wygadac jak prawdziwy pies :loveu: a nie bida spod mostu hihi "w zyciu" tyle psa sie nie nakapalam co jego haha WZ - tak przyniosl i za to ze wywalilam, to pozbawil mnie bulek na kolacje, bo nieopacznie polozylam zakupy na niskiej szafce w wiatrolapie i wyszlam na chwile :evil_lol: Bylismy na pomiarze cukru - 100 czyli wszystko okejos. Dostalismy jeszcze Cavasan dodatkowo do Corneregel, bo oczko nie chce sie regenerowac i owrzodzenie sie nie cofa. Wyniki ma takie sobie - za malo czerwonych cialek i za duzo bialych. Mocz w normie. Wyslalismy jeszcze "do Niemca" krew na TLI - trzustkowy, bo niepokoja nas te jego nawracajace biegunki i to oslabienie po jedzeniu. Do tego ma za duzo plytek krwi - trombocytow, co by wskazywalo na przewlekly stan zapalny. W gruncie rzeczy nie powinnam jeszcze wynikow robic, bo beda przeklamane po tej jego chorobie skornej i podawaniu antybiotykow ale myslalam, ze moze za 2-3 tygodnie bedzie mozna zrobic kastracje - to wolalam wyniki zrobic .... no ale teraz calkowicie odpada, bo jak ma tyle trombocytow, to krzepniecie krwi ma calkowicie do duszy. Dlatego wczoraj zalal mi cale spodnie krwia, bo nie moglismy zatamowac po pobraniu krwi a ja myslalam, ze zle sie wklula i to przez to .... no nic, zelazo w ilosciach hurtowych zakupione :lol:
  8. Oj tak - juz myslalam, ze bede musiala z psami do konca ich dni chodzic na smyczach czy linkach a teraz pelny luz :loveu: Wlasnie wrocilam z zakupow, weszlam do domu, odlozylam zakupy w wiatrolapie, bo akurat kosze na smieci wymieniaja i trzeba bylo podpisac .... jak wrocilam, to okazalo sie ze stracilam trzy bulki kajzerki :mad: udalo mi sie resztki z paszcz wyciagnac. I tym sposobem zostala mi jedna bulka na kolacje - tylko kurde ja o Linie nie musze dbac :roll: chyba ze chca mi cos ta akcja przekazac, zeby mnie nie urazic :eviltong:
  9. A w domu jeszcze bylo, co wolno wojewodzie, to nie tobie .... :evil_lol: Jak maly szykowal sie, zeby wlezdz na gore, to zawsze od Felixa opierdziel dostal ale Felix sam wlazil jak myslal, ze nie widze ;) Oskar z Filipem chodza od wczoraj luzno na spacerach :multi: Filip trzyma sie blisko czleka, nawet jak "podbiegnie" troche do przodu, to staje i czeka .... no to postanowilam odpiac Oskara z linki - przy Felixie balam sie tego, bo Felix biegal strasznie daleko a maly za nim - no to nie spuszczalam ich wcale z linek. Pare razy pognal do przodu ale jak zobaczyl, ze Filip tego nie robi, to zrezygnowal i krecil sie kolo nas :loveu:
  10. Filip vel Hippo vel Wyjec vel Szmaciarz - wyszukal w krzakach zdechlego golebia i zadowolony, krecac kuprem, przydreptal do mnie z golebiem w pysku :evil_lol: widok niesamowity... czulam sie jak na polowaniu z psem mysliwskim, ktory niesie w japie kaczke, ktorej z jednej strony paszczy zwisa lepetyna a z drugiej lapki ;) Mam nadzieje, ze nie obudzi sie w nim "zew lowczego" i dalej bedzie grzecznie chodzil miedzy kurami :loveu:
  11. Poszlam z Oskarem wieczorem na spotkanie z psiakami szkolnymi do parku... no wyje ten Hipopotam jak zawodowa syrena alarmowa :mad: sasiedzi sie smieja, ze jeden przestal (Oskar), to nastepny zaczal i pytaja dlaczego takie wyjace mi sie trafiaja hihi Chyba zaczne trening klatkowy, bo Oskarowi pomoglo, to moze jemu tez potrzebne.
  12. Felix anektowal na wlasnosc lozko, ulubiony fotel kumpeli i brame wjazdowa. Ogrod nie za bardzo go intelesuje, bo jest za domem i nic ciekawego tam sie nie dzieje ale brama to jest to - tyle ludzi sie kreci, ciagle cos sie dzieje i mozna obserwowac. Na spacerach troche ja ciagnie na smyczy, czego z jej TZ-tem nie robi :evil_lol: czyli musi z nim popracowac, bo okreci ja sobie wokol palca a raczej lapy. Z sunia jest w miare dobrze ale nie za blisko - jak sunia chce blisko, to warczy na nia. Oczywiscie lezie do jej miski ale jej do swojem zagladac nie pozwala - macho sie znalazl w morde :mad:
  13. Bylam z Hipciem u weta na pomiar cukru i spadl na 103 - ufff :multi: "wazymy" 10.500 ;) Z oczkiem niestety nie jest lepiej .... wyszlo owrzodzenie, dobrze ze powierzchowne i mam nadzieje, ze da sie to opanowac. Kontynuacja smarowania mascia oczka i musze sie zastanowic nad mascia ze sterydem na to podgardle, bo nie za ciekawie to wyglada. Mysle, ze poczekam jeszcze z tydzien i zobacze jak wyglada - jak bez zmian i nadal gabczaste i obwisle to bedzie, to sprobujemy.
  14. Mam - na Hippo :eviltong: oj czepiasz sie slowek :evil_lol: Dziewuszki miala ktoras przypadek uszkodzenia rogowki u psiaka? czy jest taka mozliwosc, ze ona sie jednak nie zregeneruje? Smaruje oczko 3 razy dziennie Corneregel juz troche czasu ale zadnej poprawy nie widze - "zmetniala plama" jest taka duza jak byla na poczatku. W przyszlym tygodniu mam na kontrole i kontrast zrobimy, to bedzie widac dokladniej ale niepokoi mnie to, ze nic sie nie zmienia na lepiej. Musze poczatac w necie, moze cos znajde na ten temat
  15. Zalegli na Tobie jak na swoim :lol: PS przesylka dotarla - dziekuje :loveu: to teraz mozemy sie kapac do oporu :evil_lol:
  16. O to masz faktycznie dzielna zgraje :crazyeye: 16 godzin fiu-fiu, to nie jest juz takie hop-siup.
  17. Masc z witamina A czyni cuda :lol: Mam jeszcze pare calkiem golych miejc - pod przednimi pachami, brzucho i cale podgardle od piersi pod brode ale tam ma jeszcze taka strasznie gabczasta skore, to ona musi sie najpierw zregenerowac. Chociaz na podgardlu nie ma kompletnie zadnych oznak siersci, nawet meszek jeszcze sie nie pokazuje ... ale najwazniejsze, ze mozna juz go w tych miejscach spokojnie dotykac i nie odczuwa juz przy tym dyskonfortu.
  18. Beda pod koniec tygodnia, bo kumpela aparatu nie ma i musi brat przyjechac foty porobic. Wlasnie gadalam z nia na Skype i mowi, ze TZ wydzwania do niej co godzine i pyta sie jak tam Felix ... mowi, ze zameczy ja telefonami - normalnie jakby dziecko adoptowali :lol:
  19. Pewnie ze im dobrze, odrazu Felixa poslanie przejeli na wlasnosc - zdrajcy :evil_lol: Co wiecej, oni beda sie nawet bawic razem :crazyeye: juz chodza kolo siebie i zaczynaja podgryzac sobie brody i uszyska i pacac sie lapkami. Komicznie to wyglada, bo klocek Hippo zanim sie odwroci, to Oskar Pingpong juz atakuje go od tylu.
  20. Oni sa nim zachwyceni :loveu: sms-y pisza jaki wpanialy i cudowny i co zrobil-robi :lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img838/3579/zwyi.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img515/3149/c4lq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img9/8395/jzhx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img19/8363/s9a4.jpg[/IMG]
  21. Hippcio zarasta i jest czarno-bialym miniusem hihi siwy wlos mu sie sypnal i wyglada jak dziadek :evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img109/1696/0iu1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/2460/2eov.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img24/5403/e0cq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img11/2569/i08z.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...