-
Posts
2773 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
52
Everything posted by Usiata
-
Czas wracać do robótek więc na odchodne Do potem, potem :)
-
Haj Nesiulko kochana, buziaki dla Ciebie zostawiam, bądź miła dla Lali bo serducha Twojej Pańci starczy dla Was wszystkich *)
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Usiata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ha! wracam po urlopie, a tu TAKIE niusy! BRAWO Nesiowata! *) (co prawda, wcalem nie zdziwiona, tylko nie mogłam się doczekać, kiedy będzie ta radosna nowina :D ) Pozdrawiam cieplutko całą Rodzinkę *) -
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
Usiata replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
A juści! w pełni popieram i tylko dodam, że np. to skarbnikowanie to jest porządny kawałek odpowiedzialności, jakby nie patrzeć. Tak trzymać Elu *) *) -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
Usiata replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Dla mnie "te oczy" są całkiem naturalne; mnie też serce mocniej pika, gdy widzę podobne psiaki do mojej Lary, Usi czy Rikusia, mnie się wydaje, że większość psiarzy ma jakieś swoje "typy", przynajmniej tak wychodzi wśród moich znajomych. Warto tylko byłoby pytającemu zasugerować, że mimo podobieństw każdy piesek jest inny bo jest, po prostu, sobą, a dwóch identycznych psiaków NIE MA. -
Jak to dobrze, że migren nie miewam i w Afryce nie żyję :D :D A tak mi kiepsko było od rana bom dopiero co po urlopie i ciężko wrócić do codzienności, a tu obejrzałam terapię alternatywną i od razu mi lepiej, TaTino, dzięki :D Znacząc teren, do południowej kawusi podrzucę "stary" kawałek
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Usiata replied to elik's topic in Psy do adopcji
Śliczna Beniuchna, piękniste oczęta za serce łapią, widać, że sunia po-wo-lu-tku wychodzi na prostą -
U nas tez spokojnie, podkręcona muzyka uspokaja psiaki, ale jak pomyślę o bezdomniakach i ptakach i innych zwierzakach to wściekłość mnie ogarnia na ludzką głupotę
-
Bardzo dziękuję Murko za odpowiedź. Z tego, co opisujesz, wynika, że u Kasi jest lęk separacyjny, ale możliwy do oswojenia przez nią, o ile sunia trafi do odpowiednich ludzi. Zgadzam się z Tobą, że Kasia potrzebuje stabilizacji. Optymalnie byłoby, żeby Kasia trafiła jednak do domu „psiarzy” posiadających już doświadczenie w życiu z psem lękliwym. Wg mnie, tylko tacy są w stanie podołać wyzwaniu. Mądrzy ludzie, rozumiejący i umiejący zaspokoić potrzeby psychiczne Kasi tak, aby ona poczuła się w pełni bezpieczna. Świadomi tego, że najlepiej dla niej i dla nich będzie, gdy od pierwszego dnia adopcji będzie się z nią pracować, uczyć reguł panujących w nowym domu, a np. po dwóch tygodniach od adopcji stopniowo uczyć zostawania samej w domu, bo w życiu jednak bywa tak, że NIE ZAWSZE ktoś jest w domu. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie to proste, ale, że jest to możliwe pokazuje przykład Huzara (także z lękiem separacyjnym i burzowym, teraz już oswojonymi). Moim zdaniem, warto jest w ogłoszeniach adopcyjnych sygnalizować te problemy Kasi i uważam, że bardzo dobrze zrobiła to Hop! w ogóle nie używając określenia „lęk separacyjny”, ale oddając jego istotę, cyt. „"Kasia nie lubi samotności. W towarzystwie człowieka jest szczęśliwa i czuje się bezpiecznie. Gdy zostaje sama, przeżywa ogromny stres. ". Przy okazji, Murko, w 2018 roku życzę Tobie i Twojej Rodzinie wszystkiego, co najlepsze i jak najmniej trosk, Waszym podopiecznym życzę znalezienia dobrych domków stałych, a Kasi życzę, żeby trafiła do domku najlepszego z możliwych. P.S. Na wycieczki osobiste mar.gajko spuszczam zasłonę milczenia jako na nieudolne próby odwrócenia uwagi od dwóch nie trafionych adopcji Kasi. Jacy potrafią być ludzie, to doskonale wiemy, ale to przede wszystkim my, wydający psiaki do adopcji musimy myśleć o wszystkim, i weryfikować wszystko, co jest możliwe do sprawdzenia podczas wizyty przed adopcyjnej, a później potwierdzić aklimatyzację psa w domu stałym w trakcie wizyty po adopcyjnej.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Usiata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Biedactwo malutkie *) dlatego tak nie cierpię sylwestrów, bo człowieka wściekłość i jednocześnie bezsilność ogarnia na ludzką głupotę wystrzeliwania petard! i to seriami muszą bo przecież się uduszą, barbarzyńcy. U mnie jeszcze dzisiaj strzelają, głupole! -
Dziękujemy pięknie za noworoczne życzenia. Wzajemnie życzymy wszystkim Fanom Huzarka, aby wiedli szczęśliwe życie w dobrobycie :) Z duszą na ramieniu spędziłam wczorajszy wieczór w oczekiwaniu na wieści z Domku Huzara bo to przecież jego pierwszy Sylwester w nowym domku. A oto sms, który dostałam dzisiaj rano, cyt. "Dzień dobry, do pierwszej w nocy Huzar był troszkę nerwowy, ale byłem przy nim. Położyłem się z nim na dywanie i zasnął. Spaliśmy tak do 8-mej. Rano wyszedł na dwór, załatwił wszystko co trzeba, a teraz piłeczkujemy". Komentować chyba nie trzeba? :) :)
-
Tyśko kochana, otóż, cyt. "Huzarek urósł" jak to powiedział w rozmowie telefonicznej Pan Andrzej, że sąsiedzi tak stwierdzili :D Taaak, oceniam, że tak ze 3 kg za bardzo "urósł" i sobie porozmawialiśmy z Panem Andrzejem, jak najprościej Huzarka zwęzić ;) po garści każdego posiłku mniej ma być i zero pojadania z lodówki w nocy :D Pan Andrzej sam zdaje sobie sprawę, że Huzarek nie jest już najmłodszym psiakiem i trzeba dbać o wcięcie w talii ;) zobaczymy za miesiąc jak postanowienia noworoczne zostaną wdrożone w życie :) A tymczasem fotka od Huzarka cieszącego się ze świątecznej paczki od fanów (których pozdrawiamy od Domku Huzara)
-
A i tutaj ślad mojej dzisiejszej bytności zostawię, ku pokrzepieniu niektórych serc ;)
-
Cały czas powtarzam, że fajowe stadko się zrobiło z tej trójcy futrzaków *) *) pasują do siebie, jak ulał!
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Usiata replied to elik's topic in Psy do adopcji
Ela już buszowała w nocy na Dogo, nadrabia tygodniowe zaległości w rozliczeniach :) Jak się obrobi to pewnikiem zajrzy i coś nam skrobnie o maliźnie -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
Usiata replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
Śliczne, kochane, mądre pyszczysko *) *) a jak słucham, co do mnie gadają *) Fotka wyjątkowo udana, klimatyczna, że hej! (pogratulować :) -
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
Usiata replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Dla słodkiej Igusi czarujemy domeczek... czarujemy...mocno... (ależ ona urokliwa jest *)