-
Posts
520 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Furie
-
O tak, to ja też jestem z tych znęcających się nad psem, co to szczędzą na karmie. Ja się jeszcze śmieję, że ostatnio to nawet miski nie uzywam, bo karmie swojego psa wyłącznie na śladach (tzn. na treningu z tropienia sportowego). Opowieść mrożąca krew w żyłach. Tylko kurka, suka mi coś ostatnio przytyła ;) A słyszeliście to o czarnym podniebieniu? W końcu jak czarne, to na pewno agresywny ;)
-
Dokładnie tak (m.in. dlatego ograniczyłam się do "połóż się" i w ogóle nie tykałam objaśniania nauki "platz" , zwłaszcza w kontekście zmian pozycji "sitz" /"platz" ;) - mam podwójne komendy, polskie w życiu codziennym, niemieckie na placu). Do tego miksu uwarunkowań dorzuciłabym jeszcze umiejętności przewodnika. Nawet jeśli, mówiąc w skrócie, dana metoda pasuje do danego psa (pies wykonuje i "chwyta" w rękach trenera), a przewodnik ewidentnie sobie nie radzi, to uważam (z autopsji), że lepiej poszukać taki sposób, który człek, jak i pies w rękach tego człeka ogarną (z tego samego powodu "noga", czyli "Fuss" robimy przez obchodzenie a nie przez, bardziej widowiskowe, dostawianie). Zwłaszcza, że na zajęcia z trenerem człowiek przychodzi po to, aby się dowiedzieć jak ma pracowac w domu. Sądzę, że tak samo było w przypadku mojego uczenia warowania Furii. Pewnie nie umiałam naprowadzić jej w taki sposób, który byłby dla niej czytelny. Więc wolałam zmienić metodę (bo raz że lubię szybki efekt, dwa - nie chciałam czegoś spieprzyć, np. obrzydzić szczeniakowi ćwiczenia). A na ćwiczak w tamtym okresie pojechać nie mogłam. Wiesz Pa-tti, w tej układance pt.: "szkolenie psów" jest bardzo dużo klocków, które instruktor / trener (zwał jak zwał) musi umieć sobie poskładać do kupy.
-
Czołowy zawodnik IPO (a IPO to: A- ślad sportowy, B- posłuszeństwo, C - obrona; wielu ludziom hasło IPO kojarzy się wyłącznie z C ;) ), ranga mistrzostw świata, szkoleniowiec (daje semi w wielu krajach świata), hodowca maliniaków. Mieszka w USA, pochodzi z Europy. Na YT możesz również wpisać obedience without conflict. Tak się nazywa jedna z serii jego filmików. Przy okazji, skąd Ty jesteś? Bo albo zapomniałam, albo nigdzie nie było. Może ktoś z nas byłby w stanie wskazać Ci kilka sensownych nazwisk polskich szkoleniowców z Twoich okolic.
-
Pierwszego psa - tak samo. Z Furią - zaczęłam zaraz po przywiezieniu szczeniora do domu. Za świat mi tą metodą nie wychodziło. Więc zaczęłam wylapywać momenty, w których warowała sama z siebie. Wówczas mówiłam "połóż się" (nie uzywam słowa "waruj" ), następnie "super" (nie używam klikera), a następnie smak. 2 - 3 powtórzenia i komenda zwalniająca + smak lub zabawa. Po czasie, jak powoli zaczynała chwytać co to znaczy "połóż się" i że za przyjęcie tej konkretnej pozycji jest "super- smak" , najpierw szła komenda, a potem w razie potrzeby gest do pomocy (najpierw z żarciem, potem bez). Zawsze wymagałam leżenia do momentu komendy zwalniającej, stopniowo ten czas wydłużając. Co do gestu, to może mieć różne funkcje: naprowadzenie (pomoc, gdy uczymy przyjmowania określonej pozycji, pomoc kiedy pies jeszcze nie do końca koduje co ma zrobić na słowo "waruj"), przyspieszenie (kiedy pracujemy nad tempem), wyrównanie (tzn. żeby pies leżał równo i jak sfinks, a nie na półdupku). Może również funkcjonować jako komenda optyczna (choćby w OBI mają takie ćwiczenie).
-
Sowa, uważam dokładnie tak samo. Niemniej jednak celowo go tu przywołałam, bo uważam że warto się wzorować na takich postaciach oraz czerpać z ich dorobku na miarę swoich możliwości. Wówczas, jak się zagłębimy o co chodzi, może się okazać, że te nasze własne możliwości nagle poszybują w górę, zwłaszcza jeśli wcześniej wzorowaliśmy się np. na Coape ;) Dla osób, które po raz pierwszy spotykają się z tym nazwiskiem: na YT można znaleźc darmowe triale, zajawki, tzn. krótkie filmiki, które są zapowiedzią większego materiału. Można też znaleźć filmiki płatne, dużo bardziej obszerne i szczegółowe, chyba przez stronę Balabanova (ale głowy nie dam). Płaci się kartą kredytową on-line. W ten sposób wykupuje się dostęp do pełnej wersji filmiku na określony czas. Pa-tti - wiedzę czerpiemy z innych wątków, w jednym z nich pytałaś o opinię nt kursu, a następnie, mimo naszych ostrzeżeń, że nie warto napisałaś, że się zapisałaś i jesteś po pierwszych zajęciach. To czy jest to kurs NA instruktora czy PRZYGOTOWUJĄCY do kursu instruktorskiego ma najmniejsze znaczenie, bo nawet jeśli oba ukończyłabyś z wyróznieniem, to dalej nie będziesz gotowa aby iść i uczyć innych. Nie wydaje mi się, aby Cię o tym poinformowano. Wiesz, w kręgach w których się obracam, tj. czołowych polskich zawodników, którzy często gęsto sami mają swoje szkoły, w których uczą przede wszystkim podstaw, dedykowanych przeciętnym psiarzom (bo na to jest zdecydowanie większe wzięcie niż na sport), takie kursy uchodzą za mniej niż zero. Nie z zawiści (uwierz, że ci ludzie nie mają powodów, ja również nie mam), tylko z perspektywy doświadczenia. A wracając do forum, to najzwyczajniej, próbuję Ci uzmysłowić, że weszłaś na drogę, która prowadzi donikąd. Uwierz, że nawet jak to ukończysz dla samej siebie, a potem , w innym miejscu i czasie trafisz na porządnego mentora, to zamiast zacząć się uczyć czegoś nowego, najpierw trzeba Ci będzie wyplenić z głowy mnóstwo głupot, których Ci do niej nakładli. Szkoda Cię. Co do szkolenia psów - dobre szkolenie, to nie jest nauka sztuczek, tylko przede wszystkim nauka jak wychowywać psa, aby był bezproblemowym towarzyszem życia, przy jednoczesnym rozumieniu i zaspokojeniu jego potrzeb (np. wyżeł VS maliniak VS sznaucer VS buldog VS shiba inu VS cane corso ... i wiele innych). - to tak pokrótce, bo gdyby to rozwinąć, to by niezła księga wyszła. Dla mnie nauka podstawowych komend, jak przywołanie, siad, waruj, zostań - to nie są sztuczki, tylko właśnie podstawy wychowania. Co do nauki waruj - poleciłam Ci to, co osobiście uważam za najlepszą i najskuteczniejszą metodę zdobywania wiedzy. Sama z niej korzystam. Co do nauki pod kątem przyszłej instruktorki - polecam Ci wygooglować sobie wymagania ZKwP i choćby dla samej siebie, zabrać się za opanowywanie tego materiału. Edit: Pa-ttti, trenerski czy instruktorski czy przygotowujący do ... (tu wstaw właściwe słowo) - to tylko gra słów, tudzież robienie ludziom wody z mózgu ;) Nie zmienia nic - wobec tego co zostało w tym wątku napisane.
-
W obu moich radach znajdziesz tez odpowiedź nt dynamiki i precyzji wykonywania oraz timingu.
-
Przeciez napisalam: filmiki Ivana i dobre semi z obedience. Tam Ci wytlumaczą, pokażą, przerobisz pod okiem fachowca z własnym psem i popatrzysz jak ćwiczą inni. Nie wiem jaką lepszą radę mozna udzielić przez forum komuś, kto jak mi się wydaje ma dość wysokie aspiracje. Pisana instrukcja step by step ma tę wadę że nikt Cię nie skontroluje czy dobrze wykonujesz, a uwierz że wbrew pozorom to nie jest takie hop siup. Metod jest kilka a Twoją powinnością jest znac je wszystkie. I jeszcze umiec ocenić przy którym psie której użyć.
-
Gdyby dalej było niejasne. Ktoś kto ma aspiracje być instruktorem, odpowiedzi na takie pytania powinien szukać na placu. Pies najlepiej powie jaka metoda.
-
Krew mnie zalewa jak czytam takie pitolenie. Kursy instruktorskie powinny byc zarezerwowane dla osob, które tak banalne podstawy mają w małym palcu i nie zadają tak infantylnych pytań. To po pierwsze. Po drugie, programy takich kursów powinny być skonstruowane w taki sposób, aby taki laik za świat się na takim kursie nie odnalazł. Dla laików są inne kursy, bo to żaden wstyd być laikiem, byle tylko znać swoje miejce w szeregu. Po naukę waruj zapraszam na semi z obedience i odsylam do filmikow Balabanova.
-
Dokladnie to spowoduje. Pies ma prosto siadac i warowac na komende siad / waruj. A nie na popraw.
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Jowita, bo to bardziej chodzi o mentalność i pewne stereotypy zachowania wśród właścicieli, skupionych wokół określonej rasy, dotyczące tego co jest cool i trendy a co jest passe. Rinuś, z perspektywy mojego doświadczenia z psem o bardzo silnych popędach rasy OBM - pobożne życzenie. To jest zbyt silna "podnieta". Zwłaszcza kiedy pies jest zluzowany, tzn. nie jest w trybie pracy. W trybie pracy dużo łatwiej go utrzymać w ryzach, bo jest sfokusowany na pracy, czy to na śladzie, czy to w posłuszeństwie. Przynajmniej u mnie i w przypadku mojej Furii. I w kontekście rozpraszaczy pt. zwierzyna leśna, samochód. W obronie nieco inaczej: teraz mamy mega wyzwanie bo uczymy się odchodzić na kontakcie w stronę przeciwną do pozoranta, gdzie Furii głowa ... wykręca się za nim przy samej d... ;)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
1. wiadomo, że to deprymuje, ale cóż, bywa , taki lajf ;) Popęd. Fajnie, że masz sukcesy. Oby jak najwięcej. U mnie w trybie pracy też jest OK, tylko na spacerze dość słabo ;) Mimo wszystko widzę dość spore światło w tunelu :D 2. Cavecanem odebrałam OK, ponieważ wbrew pozorom, mimo że prezentujemy diametralnie różne efekty pracy, to w myśleniu, w metodach, technikach i pewnych ogólnych założeniach jest nam bardzo po drodze. Ona przez pryzmat ratownictwa pisze dokładnie o tych samych mechanizmach, które ja na co dzień widzę, czuję i przerabiam z własnym psem w sporcie. Myślę, że kluczem jest to zdanie co cytowałam od Sowy. Myślę też, że każda z nas, tzn. i Ty i ja wyniosłyśmy z wypowiedzi Cavecanem coś innego, choćby z racji wzajemnego nastawienia. A wiesz, że my IPO-wcy też wychodzimy pracować w polu? :P IPO się składa z 3 konkurencji i konkurencja "A" to ślad sportowy. Ale to jest TOTALNE przeciwieństwo Waszego wystawiania zwierzyny i pracy górnym wiatrem. U nas pies ma iść dolnym, z nosem tuż przy ziemi, stopa w stopę, nie używamy krwi ani farby tylko żarcie (na etapie nauki; docelowo idzie po pustym), pies wypracowuje ścieżkę śladu, nie znajduje zwierzyny, tylko oznacza przedmioty, np. przez warowanie (ot, takie prostokątne kawałki a'la deseczka z mozaiki parkietowej; są z drewna, z filcu, gumy, skóry) ; Regulamin mówi m.in. jaki długi ma być ślad (ile kroków), ile załamań, pod jakim kątem, jak długo ślad ma się odleżeć. Mi się to na początku wydawało mega głupie, zwłaszcza że ten rodzaj pracy w ogóle się nie przekłada na praktykę, tzn. na to, czy pies umie póxniej odszukać zaginionego, albo zgubiony przedmiot (nie, nie umie). Trochę sobie popatrzyłam jak pracują psy znajomych, naszych czołowych zawodników i się przekonałam, że może to wcale nie takie głupie, a pies ma mega frajdę. A Furiat to uwielbia. Tymczasem się wymeldowuję, bo są Mistrzostwa Polski - właśnie w śladzie sportowym i się wybieram patrzeć i pomagać :) Startować niestety nie, bo jeszcze za mało umiemy.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Też się z tym nie zgodzę. To dawaj jak Ty to widzisz. Mnie interesuje w szczególności jak wzmacniacie pożądane zachowania u wyżłów, np. przy wyuczaniu powrotu do przewodnika, widocznego odstąpienia od zamiaru podjęcia tropu, itd. Bo co do tego że odwołanie na gwizdek bazuje na tym samym mechanizmie warunkowania instrumentalnego co odwołanie na głos tudzież rzeczoną wiolonczelę ;) chyba jesteśmy zgodne, niezależnie od tego jakiego mamy psa, co? ;)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
A_niusia, mi nie chodziło, że "wstyd bo ma się spieprzającego psa z gr VII". To że coś tam nie do końca nam wychodzi, to nie jest żaden wstyd. Mój maliniak też gania jak zobaczy zwierzynę. Czasem tylko wystartuje, kiedy indziej musi sobie chwilkę pogonić i dopiero wraca. Czasem się udaje wyprzedzić jego reakcję i odwołać zawczasu. I co wstyd? Nie uważam. Trudna sytuacja, którą trzeba ogarnąć, więc nad nią pracuję. I tyle. Natomiast większość Twoich wcześniejszych wypowiedzi odebrałam mniej więcej tak: "jestem super i moje psy są super, a wy jesteście bałwanami , ale nie powiem wam jak się szkoli wyżła, bo i tak się nie znacie " i tak w kółko. Odebrałam Cię tak, jakbyś się obawiała napisać w jaki sposób uczyłaś swoje wyżły, żeby Ci ktoś nie wypunktował błędów, tudzież nie wykazał, że de facto to co robiłaś opiera się na identycznych mechanizmach uczenia co u naszych owczarków. Jeśli jest inaczej i nie masz problemu żeby się podzielić - podziel się. Wszystkim wyjdzie na dobre, a i atmosfera się oczyści.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Oooo SUPER! Właśnie o taką rozmowę mi chodziło. Chętnie bym poczytała jak wygląda proces wychowywania wyżła od szczeniaka, opisany przez pasjonatów tej rasy. Jak nagradzacie? Na czym polega, w Waszym wykonaniu, Wasza atrakcyjność w oczach wyżła? Co robicie kiedy szczenior puszczony w pole nie wraca no i co robicie żeby wrócił? - chodzi o te przypadki "zdarzyło mu się nie wytrzymać presji". Rzuciło mi się w oczy, że pole pojawia się od samego początku. Jak to wygląda? Szczeniaki puszczane są z matką? A pierwszy okres w nowym domu ? Od początku bieganie w polu luzem? Na czym polega: "pies miał kontakt z dziką zwierzyną" ? Pytam bo obraz, który mi wyobraźnia podsuwa jest co najmniej kuriozalny, bo nigdy takiego czegoś nie widziałam ;) Żeby była jasność: nie pytam ani przez złośliwość ani nie szukam porady szkoleniowej. Pytam przez ciekawość. Sowa napisała: Więc ciekawam tych różnic i podobieństw, choćby w kontekście mojego maliniaka i Waszych wyżłów.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Czi_czi, nie wymagam, tylko proponuję. Dlaczego? Bo do tego zdaje się, w założeniach służy forum - do wymiany doświadczeń. Czyta założycielka wątku, czytają i inni - niektórzy z pewnością w celach edukacyjnych. Być może zajrzy tu ktoś, kto chce sobie kupić wyżła, zanim sięgnie po książkę ( o ile w ogóle). Nie uważasz, że byłoby to bardziej twórcze i ze wszech miar pożyteczne, gdyby zamiast wychwalać pod niebiosa siebie, swoją wiedzę i osiągnięcia swoich psów podzielić się doświadczeniem jak się do tego doszło? Nie no, ale po co. Łatwiej mieć usta pełne frazesów, a jak przychodzi co do czego to napisać "kup sobie książkę i idź do specjalisty". Na pewno bezpieczniej, bo jeszcze mogłoby się okazać że się palnie jakąś głupotę i zostanie się wypunktowanym przez te FUJ ratowniczki, FUJ IPO-wców, FUJ placykowych szkoleniowców od owczarków ;) Sorry i nie obraź się (nie mam intencji żeby Ci dokopać), ale tak to z boku wygląda. OK, nie powiem, jest to dobra rada i sama niejednokrotnie taką daję. Tylko jak już rada została udzielona, a dyskusja nie umarła tylko toczy się dalej, mało tego, w koło macieju o tym samym, to nie rozumiem, dlaczego tak się wzbraniacie od napisania prostych faktów związanych z metodyką pracy z psem, z punktu widzenia Waszych doświadczeń. Przepraszam jeśli się nie wstrzeliwuję w czas i miejsce z odpowiedzią i może się przez to robić chaos. nie nadążam ;) Już chyba 3 się pojawiły odkąd zaczęłam pisać.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
To może w końcu wyjawisz sekret jak do tego doszłaś i jakimi metodami to wypracowałaś? Step-by-step :) O tym jakie te psy są genialne już było i to do znudzenia, więc może czas na jakąś nową myśl? Bardziej konstruktywną? To apropos ostatniego posta A_niusi, gwoli ścisłości, bo widzę że w międzyczasie Czi_czi napisała. Czi_czi - niektórzy nie kupują wyżła, tylko adoptują ze schronu psa w typie. To co, lepiej w tej sytuacji przysłowiowe psy na nich wieszać, czy lepiej im doradzić w jaki sposób ułożyć psa, przystosować do życia w przestrzeni miejsko - wiejskiej i znaleźć złoty środek? Czy może lepiej żeby taki pies dalej siedział w schronie? Oczywiście że można zastępować, a wręcz należy, zwłaszcza kiedy jakaś dziedzina - tu praca w polu nas nie kręci. Skoro jak piszesz "super wyszkolony, zasuwający za piłeczką zwiewa jak poczuje sarnę" , to znaczy że jest jakiś element szkoleniowy do wypracowania. I na tym się należy skupić. Po to żeby przestał zwiewać i można go było bezpiecznie puszczać. Przy okazji, czy bordery, które nie zaganiają owiec, tylko biegają po torze agility albo trenują OBI też są nieszczęśliwe? Nie wydaje mi się. Piszecie że dla Was sport czy ratownictwo to g.... Mnie kompletnie nie interesuje polowanie ani przedzieranie się przez chaszcze (nie lubię mieć potarganych włosów, twarzy podrapanej gałęziami, a w szczególności okładów z pajęczyn). Ale potrafię uszanować, że kogoś innego to kręci i jest prawdziwą pasją, jak choćby dla osoby, która pisała o świadomości tego jaką zwierzynę można spotkać w określonym miejscu o określonej porze. Bardzo fajny post na temat pasji. Tylko że tutaj jest dział wychowanie i konkretna sprawa, która powinna być głównym przedmiotem dyskusji.- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Sama nie wiem czy się śmiać czy płakać. 12 stron dla wyjaśnienia oczywistych oczywistości, a obawiam się, że i po kolejnych nastu, dla niektórych dalej będzie niejasne ... No cóż, beton pozostanie betonem, ale niejeden podczytujący na pewno bardzo dużo wyniesie z wypowiedzi Cavecanem i Sowy, a wcześniej także Berek. A działy: szkolenia / konkursy, no cóż, w tych działach trochę trudno zabłysnąć kiedy jedyne co się ma do zaoferowania to: "nie mam nic do powiedzenia ale i tak będę to przyoblekać w słowa" ;) Btw. - rewelacyjny tekst o tych błogosławionych, którzy ... :P Dopóki się u nich nie wypracuje przywołania, to wręcz powinny ;)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Rany, byle nie do behawiorysty!! Dla dobra psa. To jeden z najbardziej zdeprecjonowanych zawodów, więc znaleźć dobrego jest jak trafić 6-stke w totka. Nie byłam, nie widziałam, więc piszę z naciskiem na "może" / "uważam że" / "to może być". Ściąganie linki / odciąganie psa mogło się do tego przyczynić. Wiadome, że przy mijance na wąskiej ścieżce nalezy mieć psa blisko, przy sobie, od strony przeciwnej do mijanych. Kwestia tego jak i kiedy to zrobimy. Akurat w kwestii wyskoków w wydaniu maliniaczka coś tam wiem ;) Oczywiście moja w tym głowa, żeby do nich nie dochodziło. Polecam na chwile przed mijanką oraz w trakcie skupiać uwagę psa na sobie, a każdy sukces wzmacniać (np. pochwała: "super!" i smaczek). Można iść wymagając od psa żeby ten kawałek przeszedł na kontakcie. Na początkowym etapie można go naprowadzać ręką ze smaczkiem. Ewentualnie można dać psu siad i wymagać żeby patrzył na przewodnika (a nie namierzał poruszający się obiekt). Choć osobiście uważam, że siad to półśrodek, lub etap przejściowy, bo docelowo pies ma CHODZIĆ między ludźmi nie zwracając na nich uwagi, a nie siadać przy każdej mijance. Ponadto psa należy kontrolować w taki sposób, żeby przed w trakcie i po mijance mieć pełną kontrolę nad psem - żeby nie miał mozliwości nikogo chapnąć. Jesli nie skupieniem uwagi, to fizycznie - smyczą. Jednocześnie pamiętając jakie mogą być konsekwencje napinania / odciagania. Niezależnie od tego co się stało, OBOWIĄZKOWO musicie mieć pod kontrolą własne emocje. Zachować spokój. Nie wolno Wam się nakręcać, spinać, stresować, że "ojej, zaraz się stanie, on to może zrobić znowu". Pies to "sczytuje" i masz coś a'la samospełniającej się przepowiedni. Mali są tym ekspertami ;) Daj znać skąd jesteście. Myśleliście o zajęciach z posłuszeństwa? U dobrego trenera. Wiadomo, że nikt normalny nie będzie polecał forsować seniora, czyniąc z niego sportowca, ale pamiętaj że owczarki to psy pracujące. ON-y, mali kochają współpracę z człowiekiem. Komendy, posłuszeństwo, aportowanie, zabawę w przeciąganie. Fajnie gdyby ktoś doświadczony w pracy z takimi psami (najlepiej w sporcie lub ratownictwie) mógł Wam pokazać jak prowadzić takiego psa, stosownie do wrodzonych predyspozycji i do wieku. Wiesz może w jakim stanie są stawy psa?
- 12 replies
-
Owczarek niemiecki agersja ze strachu? problem narasta...
Furie replied to Kocurkotka's topic in Agresja
Przerywacz ;) Wierzysz, że upadający woreczek z piaskiem spełni rolę? W tym temacie czytałam o zaklejonej puszce z monetami. ALe osobiście nigdy nie stosowałam, bo dla mnie takie akcesoria są ze wszechmiar nieporęczne, zwłaszcza kiedy liczy się timing. Co do spokoju i kontroli emocji - potwierdzam. -
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Nie żeby nie było sensownych porad - bo były. Tylko raz, że się "rozmyły" z przyczyn ogólnie wiadomych, a dwa - ciekawam konkretnych rad na zadany temat od właścicieli wyżłów / wyżłowatych :)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Hahaha, dobre :D Suczka co to chociaż raz musi mieć młode, albo piesek co to pod żadnym pozorem nie wycinać jajek - w moich stronach też standard. Co do Furii to najczęściej: "ale niewydarzony wilczur", "wilczur miniaturka", albo "pani, to koło owczarka nawet nie leżało!" :P A ostatnio przy mijance było: "czy ten piesek przyszedł pani do nogi, bo on się mnie boi?" Na co moja odpowiedź: "nie, to raczej ja się boję o panią" :P Jest i druga strona medalu: odkąd się sprowadziłam na tę wieś, to wzrosła częstotliwość wyprowadzania burków na spacery. I już się przestali pytać w stylu "pani, a to ogród mu nie wystarczy, że tak pani pogina na te spacery?" ;) Teraz to nawet się pytają co się stało, jak nas dłużej nie widują :) A, i jeszcze mi się przypomniało: "naprawdę trzyma pani psa w mieszkaniu? i to jeszcze w klatce??" :D
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Sądzę, że nikomu nie zależało na zanegowaniu potrzeb i natury wyżła, a co najwyżej na usystematyzowaniu pewnych kwestii, w myśl zasady na wszystko jest czas i miejsce i w kontekście problemu przedstawionego przez założycielkę wątku: pies ucieka i jest nieodwoływalny na spacerze, w tym również w parku miejskim oraz goni zwierzynę. Moim zdaniem taki pies jest nieakceptowalny czy to w przestrzeni miejskiej czy to w polu / lesie. Sądzę, że nie tylko dla mnie. Zwłaszcza że w tych sensownych i merytorycznych wypowiedziach jasno stoi: "wyżeł współpracujący z człowiekiem", "wyżeł odwoływalny", "wyżeł nie ganiający za zwierzyną". A więc inny niż ten, którego opisała założycielka wątku. Więc może lepiej, zamiast udowadniać sobie nawzajem, skupilibyśmy się na tym jakie dać rady. Konstruktywne. I na zasadzie synergii. A nie negacji apriori, bo ja mam wyżły, a ty masz owczarki, więc się nie odzywaj. Żeby dziewczyna wychodząc z psem na spacer wiedziała co ma robić, żeby rozwiązać problem, a nie go pogłębiać, a następnie, mając już odwoływalnego psa - co robić dalej, żeby psu z nią było dobrze. Osobiście uważam, że puszczanie w pole nieodwoływalnego psa ganiającego za zwierzyną, bo to wyżeł / wyżłowaty , więc coś tam (czyt. wykład o potrzebach i próbach polowych) do niczego dobrego nie prowadzi. I w tej konkretnej sytuacji wszelkie substytuty pozwalające zapewnić psu odpowiednią dawkę ruchu / wysiłku są jak najbardziej wskazane. Przynajmniej do czasu rozwiązania problemu. Chyba że psu będzie się podobać, więc może i dłużej. Okładanie pola to dopiero następny etap. Więc? Jak Waszym zdaniem powinien wyglądać spacer z nieodwoływalnym wyżłem? I jaką byście proponowali ścieżkę szkoleniową do wyuczenia przywołania dla takiego psa, jakich nagród byście użyli i jak byście obrzydzili ganianie zwierzyny? Jakie symptomy w zachowaniu wyżła / wyżłowatego sygnalizują, że zaraz się urwie i poleci za zwierzyną? Co wtedy robić?- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Mówią "szukajcie, a znajdziecie" :P Chociaż w tym kontekście bardziej by się chciało rzecz: "wyjątek potwierdza regułę" albo "krowa, która dużo ryczy mało mleka daje" ;) Joannę i Kessela miałam okazję poznać het, het temu, kiedy jeszcze nie miałam Furii. Nie wyglądał na niespełnionego, wręcz przeciwnie, także również podpisuję się pod tym przykładem. Nota bene autorka wątku dość jasno napisała, że jej pies MIKS coś w typie wyżła gania za zwierzyną oraz "urywa się" na niekontrolowaną rundę po parku i oczekuje porad jak go tego ODUCZYĆ, a nie o tym jak wyżeł okłada pole, tudzież robi stójkę ;)- 537 replies
-
- 1
-
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Furie replied to krulindra's topic in Wychowanie
Nie no, to się nie dzieje naprawdę ... :-o Choćby po to, żeby nam nadgorliwy myśliwy nie odstrzelił psa , realizującego swój instynkt ganiając zwierzynę? Żeby go dla odmiany locha nie pogoniła? Żeby nie wpadł pod samochód, tudzież nie staranował staruszki oddającej się rekreacji w miejskim parku? Bo więcej mi się nie chce wymieniać ;)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)