-
Posts
3916 -
Joined
-
Days Won
3
Everything posted by sue
-
Wczoraj wykastrowałam w końcu Bazylego - niesamowite, ile mi to nerwów zjadło, trzęsłam się o niego cały czas, a jeszcze długo się wybudzał, w nocy szalał, bo musiał siedzieć w transporterze, tak się rzucał, ale już wszystko dobrze :) Teraz będę powoli zabierać się za Włóczykija. Pewnie dopiero po świętach, ale trzeba! Może też to zwiększy mu szansę na domek.
-
No właśnie, pani się rozmyśliła z hotelikiem i piesek zostanie u niej - oczywiście nie na stałe, potrzebuje DS. Został zaszczepiony od wścieklizny. Ma jedzenie i schronienie. Dziękuję za dotychczasową pomoc, ale nie uciekajcie z wątku :) ogłoszenia na pewno bardzo się przydadzą. Pani obiecała mi też lepsze zdjęcia więc gdy je zrobi, wkleję je tutaj, na razie tylko takie biedne jak w pierwszym poście. Baltimoore, Nesiowata, terra - czy odesłać Wam wpłaty (szczepienie pani opłaciła sama, na hotelik lub transport w związku z jej decyzją nie będziemy zbierać) czy gdzieś przekazać? Przelew zrobię w poniedziałek bo santander ma jakąś przerwę techniczną.
-
Bury Włóczykij podrzucony do pana zadomowił się na mojej działce... Nie chce spać w garażu u pana, podejrzewam że go wyganiał albo on albo córka. Poza tym, że przychodzi na jedzenie 2-3 razy dziennie, siedzi w pobliżu prawie cały czas. Mam więc chcąc nie chcąc tymczasowicza, problem jest jednak taki, że w domu nie chce być, a na zewnątrz non stop się tłucze z Bazylim. Mojego szanownego kastruję w piątek, bo na razie reperujemy wątrobę (niewielkie podwyższenie parametrów) i coś mi się zdaje że trzeba umawiać zaraz Włóczykija, bo się rozniosą...
-
Bosmanek świetnie wygląda, naprawdę wyluzowany w tym DT i widzę, że ma fajnego kolegę, szybko się zaprzyjaźnili :) No a te wizyty żal, jak tak można ;/ Dzisiaj niestety pełno takich ludzi, którzy nawet nie mają jaj, by porozmawiać i wyjaśnić, dlaczego nie, wolą udawać, że ich nie ma i nie wiedzą jak odebrać telefon.
-
^ to wyżej to jest taki pieseczek który bardzo potrzebuje hoteliku/dt czegokolwiek, bo tam gdzie jest nie może zostać, na razie jest bardzo tymczasowo zabezpieczony i to na łańcuchu. Założyłam mu wątek https://www.dogomania.com/forum/topic/349727-mały-ale-duży-kłopot-czyli-niewielki-pieseczek-w-potrzebie/?tab=comments#comment-17456397
-
Jest sobie taka psina Kundelek, raczej dość młody, nie wiadomo, skąd się wziął. Pojawił się zimą, dostał kącik u sąsiadki, ma jedzenie i nocleg. Obecnie jednak poczuł się "zadomowiony" i zaczął agresywnie bronić podwórka, które nie jest dobrze zabezpieczone, prawdopodobnie też kogoś pogryzł. Sąsiadka nie może go wziąć do domu, bo ma 3 duże psy, nastawione do małego dość agresywnie. Na razie został zabezpieczony na łańcuchu, ale co to za życie :( Może uda się znaleźć mu dom? A na razie może jakiś hotelik lub DT? Szkoda pieska, na razie pogryzienia nie udowodniono, ale nie może biegać luzem, bo jest agresywny do przechodzących ludzi. Pod koniec miesiąca mogę zadeklarować 30-50 zł deklaracji na hotelik, ale to kropla w morzu :( Ogłoszę go na OLX i może jeszcze gdzieś, na razie jednak mam tylko takie zdjęcia jak wyżej. Rozliczenie + 10 zł - terra + 20 zł - Nesiowata +30 zł Baltimoore Razem +60 zł na koncie Ogłoszenia: https://www.olx.pl/oferta/maly-prawdziwy-obronca-domu-CID103-IDznFdT.html#40cf02b9d4
-
Zwykłe, kocie miseczki z tworzywa, łatwe do mycia, niezbyt duże - szt. 3