Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Dobrze, super, w takim razie będę czekać na telefon.
  2. Hm, nie powiem, że nie cieszy mnie taka wiadomość i Pani wydaje się fajna. Może warto byłoby spróbować, tylko że: - nie wiem czy dobrze czytam, ale z tego co czytam mam wrażenie, że Pani zbyt dosłownie traktuje słowo "żbik" - Włóczykij jest zwykłym burkiem, dachowcem, a może jej chodzi o jakiegoś w typie rasy? Poproś proszę o zdjęcia, albo przekieruj Panią do mnie. - okropnie daleko - chyba że właśnie przy okazji tego konwentu mogłaby podjechać gdzieś lub gdzieś w okolicę udałoby się znaleźć transport. - jak z wizytą przedadopcyjną. Nigdy tego sama nie organizowałam. Chętnie z nią porozmawiam, jeśli mogłabyś, podaj jej mój numer telefonu lub mail :) Z góry dzięki, na razie nie cieszę się okropnie żeby nie zapeszyć.
  3. Ogłoszenie Włóczykija, stale odświeżam i ciągle nic :( https://www.olx.pl/oferta/wloczykij-szuka-domu-tymczasowego-lub-stalego-CID103-IDz9i4M.html
  4. Zaznaczę wątek Roxi, fajnie że jest już wysterylizowana
  5. A to są dwa z czterech dzikusków które dokarmiam. Prawdopodobnie dwie koteczki. Zwykle karmię je w innym miejscu, ale dzisiaj były akurat tutaj. Pojawiają się raz na dwa-trzy dni, dziś niesamowicie głodne, tego białoburego nie widziałam prawie tydzień.
  6. Włoczykij - oswojony z dziczka do miziaka. Jedyne co mu zostalo z dzikusa to upodobanie do włóczykijowania. Kot do wzięcia od zaraz.
  7. Włóczykij
  8. Czarny maluszek niestety umarł dziś rano, nie dał rady :(
  9. Póki co nie mam nowych, nie udaje mi się go przekonać do zapozowania na czymś innym poza trawą. Kocik pokichuje co jakiś czas, pewnie sprawa przewlekła, daję mu dwa razy w tygodniu preparat z lizyną na odporność. Byłam wczoraj i dzisiaj u starszej pani, której ktoś jakiś czas temu podrzucił kotki w ciąży. Dwie kotki niedługo będą sterylizowane na koszt gminy, jest do zabiegu jeszcze jedna. Oprócz nich - siedem kociaków... Najmniejsze maleństwo chudzieńkie, czarne, ze zrudziałą sierścią i zaropiałymi oczkami. Pozostałe w niewiele lepszym stanie. Pani karmi i przemywa im oczy, dziś kupiłam i zanioslam gentamycynę do oczek.
  10. No... jakoś się wiedzie powoli Na pokładzie aż sześć kotów i jeden pies w dalszym ciągu. Bazyli aż się pochorował, mamy wdrożone leczenie, ale jeszcze potrzebna diagnostyka - może to silny stan zapalny, a może nowotwór, oby nie. Na razie czuje się świetnie, na dniach idziemy badać się dalej. Babki biegają całe dnie po działce. Włóczykij również, bardzo rozmowny i przyjazny kocurek. Przybyły mi dwie malutkie koteczki-szylkretki na DT. Mają niecały miesiąc. Za jakiś czas potrzebne będą domki.
  11. Nie, w dalszym ciągu jest u mnie. Leczymy jakieś gluty, oswaja się. Je 4-5 razy dziennie ;d Jeszcze trochę, i będzie z niego miziak, bo już prawie tak się zachowuje. Oswajam też drugiego dziczka, ale ten póki co na dystans kilku metrów, bliżej nie podejdzie.
  12. Biedny pies. Byłam pewna, że będzie wszystko w porządku. Jesteście pewne, że to ten sam pies? (Chyba ten, niestety, wygląda identycznie...) Co do p. Agaty, 100% podejrzane było, że post zniknął - następnego dnia chciałam tam zerknąć i już go nie było. Bardzo dziwne to wszystko.
  13. ten psiak leży na dworcu w szczebrzeszynie, bardzo mily, podchodzi do kazdego, macha ogonem... wyglada, jakby czekal na wlasciciela ktory najpewniej sie go pozbyl. Dora moze wiecej napisze bo zobaczyla go rano i nakarmila
  14. Doszła karma od Bakusiowej, bardzo dziękuję :) - dla kociaków i dla psów które dokarmiamy z Dorą.
  15. Nie, dostałyśmy karmę od Dory i będzie jeszcze od Bakusiowej (dziękuję). W DT mogą zostać przez około miesiąc lub trochę dłużej, więc za jakiś czas trzeba będzie porobić ogłoszenia. Nie mam zdjęć ale będą z DT.
  16. 3 znalezione kotki (2 koteczki, 1 kocurek) są już w DT u znajomej, nigdy nie miala kotów i w ciągu dnia się zakochała. Zarejestruje się tutaj to będzie pisać jak jej się wiedzie :) Byliśmy u weta na odrobaczeniu łagodnym środkiem bo prawdopodobnie bardzo zarobaczone.
  17. Dziękuję:) Śliczne ogloszenie
  18. Czy ktoś mógłby mi pomóc z ogłaszaniem Włóczykija? Jest baaardzo miziasty, mruczący i ogólnie fajowy, niestety bury - zwykły... Oswajam go do przebywania w domu i planuję kastrację, został odrobaczony, przed kastracją spróbuję puścić testy FIV/FELV. Zdjęcia są w pierwszym poście ale dam też tutaj Został podrzucony, może mieć rok, dwa, nieco więcej - niezbyt dużo. Myślalam że dzikus, a ten jest wprost stworzony do tego, by kręcić się wokół swojego człowieka. Dogaduje się z kotami i kotkami, toleruje psa (brak agresji czy lęku). Sama ogłaszam go również na OLX ale na razie odzew marny i nie taki na jaki czekam.
  19. Zaktualizowałam pierwszy post - trochę się w międzyczasie pozmieniało:)
  20. Z ogłoszenia Włóczykija napisała do mnie dziewczyna prawdopodobnie z Warszawy. Oferuje dom tymczasowy chyba na zasadach hoteliku, bo zaproponowała cenę za dobę - 15 zł - plus własne wyżywienie. Nie jest pełnoletnia. Czy to może być poważna oferta, czy od razu olać? Nie, żebym chciała skorzystać, ale może dla innego kotka byłoby to coś ciekawego?
  21. Oby więcej takich życzeń świątecznych i ich spełniania... Zwłaszcza spełniania :) A może najlepiej żeby spełniało się bez życzeń lub nawet nie musiało się spełniać. Tego i oczywiście zdrowia, wielu miłych chwil spędzonych wśród bliskich i jak w najlepszym humorze, odpoczynku i pogody ducha życzę Wam wszystkim z okazji tych Świąt.
×
×
  • Create New...