Jump to content
Dogomania

asz26

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asz26

  1. Nie chcę im głowy zawracać.Ale to też musiałaby wysłać zdjęcie dowodu pani z fundacji i zdjęcie krs.To są jakieś chore wymogi.Tylko szkoda bo już by było na zapłacenie faktury tej na 320zł a tak to znowu muszę się zastanawiać jak to wszystko ogarnąć.Wetka dzisiaj się zdziwiła że Czika ma taką słabą odporność,zaproponowała mi jakieś kapsułki na odporność na miesiąc za sto zł ale w tej chwili to nie mogę sobie pozwolić na nie,muszę jeszcze kupić trocoxil dla Żaby a to będzie 120zł.
  2. Czika to mnie nerwowo wykończy,tydzień spokoju i z powrotem chora,jak zwykle przeziębiona.Wystarczyło że pobiegała po śniegu i zaczęła kasłać i ma katar oraz gorączkę.Dostała dwa zastrzyki a do domu tabletki.W gabinecie mam dług za poprzednie leczenie i doszła dzisiejsza wizyta 80zł.Miałam zrobioną zbiórkę na zrzutka.pl ale że to była już kolejna zrzutka i przekroczyło parę groszy 4 tyś to chcą teraz zdjęcie dowodu ale ja raczej nie będę wysyłać dowodu więc będę musiała oddać wplacajacym pieniądze które tam są i nie wiem co dalej.Byłam pewna że szczeniak nie będzie tak chorować jak Koda a okazuje się że jest częściej chora niż Koda.
  3. Usg miała robione i rtg też miała robione i nic nie wyszło.Przestała wymiotować w zeszły piątek i do dzisiaj nic się nie działo.Dzisiaj wymiotowała ale tylko odrobinkę coś czego nie strawiła,jak wymioty znowu będą się powtarzać to będzie miała robione usg z kontrastem.
  4. Kiciuś dzisiaj był na zmianie opatrunków na łapkach i jedzie za tydzień z powrotem na kontrol.Ja jestem cały czas w kontakcie z Runa,znam się z nią osobiście i wiem że kiciuś jest w bardzo dobrych rękach.
  5. Właśnie ta im się kończy,to chyba pani kupowała jakiś czas temu 10 kg tej karmy i właśnie się kończy.Te koty jedzą wszystko co im się da.Ale teraz jak jest mróz to ciężko dać im coś mokrego bo zaraz zamarza ale i tak im daje.Mam jeszcze kilka puszek karmy smilla i jakieś jeszcze co sama kupowałam,nie są rewelacyjne ale lepsze to niż nic.Suchą karmę też kupowałam w biedronce,tam jest karma kitty w czarnych puszkach ona też jest w miarę dobra,bez zbóż to też im kupuję,nawet i moja ją lubi.
  6. Kot już jest od wtorku u Runy w domu,jest z nim dobrze,gorzej u mnie Czika dzisiaj raz wymiotowała, od tygodnia nie było wymiotów i dzisiaj znowu.Oby to było tylko jednorazowe.Miałam wczoraj wstawić faktury za jej leczenie ale nie mogłam wejść tu na stronę.Później wstawię.Mam trzy faktury i dług w gabinecie na 259zł,a muszę jeszcze kupić dla Żaby trocoxil 120zł i Czike wysterylizować na dodatek dla kotów karma się kończy,suchej już praktycznie nie mam a kotów do karmienia nie brakuje.Mam jeszcze drobną dla psów to najwyżej będę im dawać bo coś jeść muszą.Ten rok zaczął się kiepsko i to bardzo oby nie był taki cały.
  7. Freedi już w domu u Runy i ma się dobrze.Cieszę się że przyszedł do mnie i mogłam mu pomóc.
  8. Byłam dzisiaj z Cziką ale nie miała robionego usg bo od sylwestra nie wymiotowała,wetka dała jej dwa zastrzyki i jutro jadę z nią na kolejne zastrzyki.Jak nie będzie wymiotować to nie będzie trzeba robić tego usg z kontrastem.Oby nie było potrzebne.Szkoda mi jej bo musi dostawać głupiego jasia inaczej nie daje nic przy sobie zrobić.Chyba mimo tego że miała dopiero 4 miesiące przeszła dużo i teraz wszystkiego się boi.
  9. Właśnie dlatego brałam szczeniaka,chciałam się cieszyć przez parę zdrowym psiakiem a tu okazuje się że jest inaczej.Moja maleńka nie dość że ma alergię pokarmową to teraz nie wiadomo czy coś zjadła i dlatego tak wymiotuje czy ma zwężenie jelita.Ja to już mam dość,w zeszłego sylwestra Kodusia była chora a w tego Czika.Jeszcze w styczniu miałam ją sterylizować i muszę kupić trocoxil dla Żaby ale dla niej to muszę mieć na 4 lutego tabletkę to mam trochę czasu,na styczeń mam tabletkę.Nie wiem jak to ogarnę ale jakoś muszę.
  10. Czika dzisiaj była na badaniach,miała zrobione usg,rtg brzucha i krew na nerki i wątrobę.Mojej wetce coś się nie podoba usg,podejrzewa że coś połknęła,kazała mi jechać do Warszawy do specjalisty na badanie ale zdecydowałam że w środę zrobię jej jeszcze raz usg z kontrastem i zobaczę czy coś wyjdzie.Jak jej nie przejdzie to będę szukać kogoś z samochodem i pieniędzy na badanie.Trzymajcie kciuki za moją kruszynke.
  11. Miała wcześniej i wszystko było dobrze.Jak nadal będzie wymiotować to będzie musiała mieć zrobione usg.Wydaje mi się że ona mogła złapać jakiegoś wirusa bo mój tata jest przeziębiony a ona uwielbia przesiadywac u niego na kolanach.Ale to jeszcze nie koniec problemów kotka która mam momentami dziwnie oddycha tak jakby się dusiła,rozmawiałam dzisiaj o tym z wetka i powiedziała żebym ją obserwowała a jak nadal będzie się to powtarzać to będzie trzeba zrobić badanie serca.Normalnie już mi ręce opadają ciągle zwierzaki chorują,myślałam że będę miała trochę spokoju bo szczeniak nie choruje a okazuje się że bywam częściej z nią w gabinecie niż z Kodusią bywałam.A co do tego poparzonego kotka to jest coraz lepiej.Tylko nie wiadomo co będzie z jego łapkami,ma bardzo poparzone.
  12. Dzisiaj znowu byłam z Cziką w gabinecie,od jakiegoś czasu wymiotuje mi praktycznie po każdym jedzeniu.Dostała leki i w środe z powrotem do gabinetu.
  13. W pierwszy dzień świąt przyszedł do mnie pod dom kot w takim stanie.Kot był mocno poparzony.Dla mnie to był szok,w życiu nie widziałam kota w takim stanie.Siedziałam i płakałam nad nim.Zadzwoniłam do fundacji Runa,po niecałej godzinie przyjechała do mnie pani z fundacji i zabrała koteczka do Warszawy.Kotek jest w bardzo ciężkim stanie ale żyje i oby przeżył.To był kot którego od jakiegoś czasu karmiłam.Kot wolnożyjący,dziki.
  14. Wpłaty 100zł Kasia s i 150zł Bakusiowa. Bardzo dziękuje za pomoc.Na koncie jest 251zł.
  15. Faktury za leczenie Cziki i Kiciuchy.
  16. Nie wiem czy to wskazane u Cziki bo dostaje karmę z rybą i tam jest omega 3 i omega 6 więc dodatkowych takich witamin nie kazała wetka podawać.Dostaje jakieś kapsułki razem z Kiciuchą.
  17. Coś będę musiała jej podawać bo non stop jest przeziębiona a to dopiero początek zimy.
  18. Też bym tak chciała,najpierw walczyłam o życie Kodusi a teraz Czika non stop chora.Już chyba trzeci albo 4 raz jest przeziebiona.Teraz w zimę no to zimno ostatnio były spore mrozy ale ja ją ciepło ubieram i przeziębiła się ale w lato też miała katar i kaszel.Wetka dzisiaj powiedziała że nie ma odporności.Mam jej coś kupić na odporność na zimę.
  19. Dzisiaj byłam z Kiciuchą u weterynarza,zaraziła się od Cziki.Dzisiejsze koszty rozłożyłam część zapłaciłam a część wzięłam na fakture.Oby to już był koniec chorowania na ten rok.
  20. Dziękuję.
  21. Żaba to już raczej zdrowa nie będzie,to już staruszka u mnie jest 10 lat a ile miała jak przyszła tego nie wiem.Czika weźmie antybiotyk i jej przejdzie.Kicia jak nadal będzie mieć katar to też ją zabiorę do weterynarza.
  22. W tej chwili to ważniejsze są pieniądze,psiaki mają jeszcze karmę,koty też,a jak wczoraj pytałam wetki ile będzie mnie kosztować zabieg sterylki to powiedziała 220zł zabieg,50 rtg łap i 50zł usg brzucha no i trocoxil jeszcze 240zł dwa opakowania.A nie wiadomo czy teraz leki pomogą no i chyba Kicia która jest u mnie też się zaraziła od Cziki katarem.Normalnie przy Kodzie wiecznie na koniec roku były wydatki i teraz jest tak samo.
  23. Tak,cały czas na niego zbieram pieniądze.
×
×
  • Create New...