-
Posts
1165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by asz26
-
Bardzo dziękuję. Kotów jest teraz tyle dochodzacych że zastanawiam się skąd te koty, wcześniej ich nie było widać a większość jest już dorosła.
-
W zeszłym tygodniu byłam u wetki z kotami, z moją domową kocią i z kotem który jest na wpół dziki,moja domowa koteczka miała katar i nie mam pojęcia skąd bo nie wychodzi na dwór, podejrzewam że zaraziła się od taty, on był przeziębiony a Kicia uwielbia spędzać czas u niego na kolanach. Na szczęście to nic poważnego i dostaje Wit c i veto mune no i jej przechodzi. Dzikusek miał jakieś drozdzaki w uszach i dostał maść. Teraz mam zajęcie bo kot drapie i gryzie a maść trzeba wpuszczać. Psiaki odpukać zdrowe. Biorą witaminy na odporność veto mune i witaminę C oraz Pimpus dostaje synomax. Teraz obkupiłam ich w kapsułki veto mune. Trochę drogo wychodzi bo 50 zł opakowanie ale najważniejsze jest ich zdrowie. Ale musze prosić o zakup karmy suchej dla kotów najlepiej jakby to była SMILA i jakieś puszki dla kotów. Puszki to już obojętnie jakie,mogą też być saszetki. Dla psów mam suchą karmę i jeszcze kilka puszek gorzej z kotami. Teraz są takie wygłodniałe.A przychodzi ich kilka, przychodzi też czyjś kot, chociaż teraz to nie wiem czy nadal ma właściciela, ale na sto procent miał bo chodził w obroży którą mu zdjęła i wyrzuciłam. Właściciel tego kota był tak rozgarniety że założył mu obroże jak był maleńki i nie zdjął a obroża już zaczynała mu wrzynac się w skórę. Miał ranę na szyj. Jak to zobaczyłam to aż mną zatrzęsło, kto zakłada kotu wychodzącemu obroże na dodatek nie reaguje jak kto już praktycznie dusi się w niej bo jest za mała. Chore ludzi.
-
Klateczka od p.Bakusiowa i była jeszcze karma 10 kg smilla dla kotów.Dziękuje.
-
Mam już klatkę.
-
OK. Dzięki spróbuję bo od dłuższego czasu nie wstawiam żadnych zdjęć bo nie mogę.
-
Czy ktoś miał problemy ze wstawianiem zdjeć? Ja od dłuższego czasu nie moge nic wstawiać bo wyskakuje że wystąpił błąd a z nikąd nie można uzyskać pomocy.
-
Wpłata 100zł P. Bakusiowa. Dziękuję.
-
Dziękuję i też życzę Szczęśliwego Nowego Roku dla was Kochani i waszych kochanych zwierzaków.
-
Czy ktoś może mi powiedzieć jak wstawiać zdjęcia?Od dłuższego czasu nie mogę wstawić żadnego zdjęcia.
-
Wpłata od p.Kasi S 100zł ,p.Ewa N 200zł,zbiórka pomagam.pl 966,62 .Bardzo dziękuje za wpłaty.
-
Wpłata od p.Ewy N 100 zł.Dziękuje.
-
Wiem, będzie miała otwartą klatkę i wstawione swoje łóżko żeby czuła się bezpiecznie.Nie chciałam jej wstawiać ale muszę dla jej bezpieczeństwa. Czikusia jest malutka 8 kg to taki pinczer pomieszany z jamnikiem. Wszystko było by dobrze gdyby nie gryzła drzwi.
-
Nie znam się na tym, musi być mała bo nie mam miejsca żeby większą postawić. Wszystkie chyba są takie same. Szukałam jak najtańsza i tylko na allegro można taniej kupić.
-
Już mi głupio prosić o cokolwiek ale nie mam innego wyjść :-( Tak jak pisałam wczesniej muszę zrobić Żabie echo serca w tym miesiącu, cztery psy zaszczepić od wścieklizny, dla Cziki kupić karmę i klatkę kennelową. Klatkę kennelową znalazłam na allegro za 85 zł, niby nie dużo ale w tej chwili przy takich wydatkach na psy to jest sporo. Czy ktoś mógłby kupić tą klatkę a może ktoś ma taką małą długość maks 60 cm nie potrzebną i mógłby oddać? Nie chciałam wprowadzać klatki ale boję się że następnym razem Czika pod nieobecność zrobi sobie krzywdę i jej nie uratuje. Ona gryzie drzwi, drewniane drzwi później wymiotuję i dostaje biegunki z krwią. W tej chwili mam do wyboru kupić jej karmę za 150 zł lub klatkę. Wybór dla mnie jest prosty musi jeść więc karma musi być. Psy też muszą mieć zrobione szczepienia. To priorytet. Wrzucę link do klatki https://allegro.pl/oferta/kojec-klatka-metalowa-dla-psow-60x41x50-8641768145?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
-
Tak zgadza się jest nadpobudliwa i nie potrafi się wyciszyć.
-
Na tyle psów co mam i miałam pierwszy raz trafił mi się pies z lękiem separacyjnym i naprawdę szukam, czytam stosuje się do tego co zalecają i nic mi nie wychodzi. Strasznie mi jej szkoda i boję się że coś jej się stanie. To moja kochana sunia zresztą wszystkie są moje kochane psiaki.
-
Tylko że ja już nie wiem jak nauczyć ją żeby zostawała sama w domu. Zostawiałam ją stopniowo wydłużając czas a to i tak nic nie daje. Cały czas gryzie drzwi jak zostaje sama. Z żadnym psem tak nie miałam. Na początku to normalne że może co pogryzc czy piszczeć i szczekać ale ona jest już rok i 4 miesiące u mnie i nadal jest tak samo.
-
Moja Czika wykończy mnie nerwowo, wczoraj rano zaczęła wymiotować, poszłam z nią do weta, dostała zastrzyk cerenie i antybiotyk, jak wracałam z nią do domu po drodze załatwiła się luźnym stolcem i to był początek, w domu piszczała biegała chciała wejść do kociego domku, co chwilę z pyska ulewała się jej woda ze śliną ale żeby tego było mało to dostała biegunki z krwią. Zadzwoniłam do koleżanki, przyjechała i z powrotem do gabinetu. Dzień wcześniej zostawiałam ją w domu samą na ok pół godziny, pogryzła mi listwe przy drzwiach w pokoju i chyba te kolki podrażniły jej jelita. Chyba muszę zaopatrzec się w klatkę kennelową bo jak tak dalej będzie to wyląduje na stole operacyjnym. Dzisiaj już jest lepiej ale też byłam z nią w gabinecie i dostała znowu zastrzyk cerenie żeby nie wymiotowała.
-
Pimpusiowi odstawiam encorton i jak na razie jest ok, ale to będzie się powtarzać tak powiedziała wetka. Rambo ma znowu chore uszy, dostał dwa zastrzyki i maść do uszu. Czika już ma katar ale wetka kazała jej podawać witaminę C i veto mune. Kapsułki Veto mune zamówiłam przez internet taniej mnie wyszły niż w gabinecie. Na miesiąc mam dla Cziki i dla Żaby bo one najczęściej chorują.U reszty psiaków ok i oby tak zostało jak najdłużej bo to nie są już młode psy i liczę się z tym że będą chorować.A zapomniałam w listopadzie Żaba powinna mieć powtórzone echo serca ale nie wiem czy dam radę zrobić w listopadzie. Muszę jeszcze kupić karmę dla Cziki więc to też spory wydatek ale jakoś dam radę :-)
-
Dziękuje p.Kasi za puszki dla psów i kotów.Nie wiem czemu nie mogę wstawić zdjecia puszek.
-
Wpłata 150zł p.Bakusiowa.Dziękuje.
-
Bardzo dziękuję. A co do Pimpusia jak narazie nie ma pogorszenia i nawet zaczyna trochę biegać ale nie dajemy mu, musi mieć cały czas ograniczony ruch. Najważniejsze żeby nie dostawał tego paraliżu a niestety to się może często zdarzać i bez rezonansu to jest takie strzelanie w ciemno co mu dolega.