Jump to content
Dogomania

asz26

Members
  • Posts

    1165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asz26

  1. Puszki od p.Kasi.Dziekuje
  2. Karma od p.Bakusiowa ,puszki były wszystkie :) Dziękuje
  3. Mimo tego że mam Czike to bardzo tęsknię za Kodusią, cały czas brakuje wszystkim mojego kochanego niedźwiadka.
  4. Dokładnie rok temu pożegnałam swoją ukochaną Kodusie :-( Moja maleńka tak bardzo mi Ciebie brakuje :-(
  5. Tak, tylko jeszcze uszy muszę mu ogarnąć bo dostaje cały czas maść do uszu. Czika za to ma chore łapy i powinna być operowana ale to jest bardzo inwazyjna operacja skracanie kość tej od kolana w dół i łączenie na jakieś blaszki. Ma też ruchome rzepki. Teraz jak pójdę na zdjęcie szwów bo jest po sterylce to dopytam dokładnie o wszystko.
  6. Karma doszła. Dziękuję.
  7. Tak, mają chore gardło, chyba za zimne jedzenie dostali i to żeby non stop zimne dostawały a zaledwie raz dostały jedzenie z lodówki i efekt jest. Jeszcze żebym im dała dużo a każdy dostał po kawałku kiełbasy. Może dlatego że to są dwa najstarsze psy bo już sama nie wiem co mam myśleć. Żeby pies zachorował na gardło od kawałka kiełbasy. A moja kruszynka dzisiaj nie ma już biegunki, zjadła troszkę puszki, dostała syropek przeciwbólowy i leki na żołądek jutro na kontrol.
  8. Ale żeby tego było mało to jeszcze Rambo i Żabka są przeziębieni i też brałam dla nich leki :-(
  9. Moja kochana Czikusia już po sterylce, ale jak to u mnie bywa nie obyło się bez problemów, sterylka przebiegła prawidłowo ale po powrocie do domu moja maleńka zaczęła załatwiać się z krwią, dostała biegunkę i była w niej krew. Oczywiście od razu zadzwoniłam do wetki kazała ją obserwować ale że nadal miała biegunkę więc ok 17 z powrotem do gabinetu, dostała kroplowke, nospe i jeszcze jakieś zastrzyki, tabletki do domu i jak nadal będzie bez zmian to jutro na rtg. Podejrzewam że wczoraj jak została sama w domu bo ja poszłam do lekarza to o gryzła mi drzwi w pokoju i chyba najadła się kawałków drzewa z tych drzwi mogło coś jej podrażnić. Od godz ok 17 do teraz czyli mam teraz godzinę 23 biegunka się nie pojawiła. Trzymajcie mocno kciuki za moją kruszynke.
  10. Karma dotarła wrzucę fotki jak trochę mi przejdzie, dopadł mnie jakiś wirus przeziębienia i jak na razie walczę z gorączka :(
  11. Super. Bardzo dziękuję :-)
  12. Bardzo dziękuję w tej chwili puszki są na wagę złota, Rambunio musi dojść do siebie i idzie mu całkiem dobrze i oby tak zostało. Jak nic się nie zmieni to w środę Czikusia idzie na sterylke. Trzymajcie kciuki za moje kochane słoneczko.
  13. Nie wiem ile może mieć lat ale tak ok 8-10 chyba już będzie miał. Zaczyna też już mieć problemy z łapami więc tak ok 8 lat na pewno ma.
  14. Bardzo dziękuję za pieniądze. Operacja już jest opłacona zrobiłam zrzutke na pomagam.pl i udało mi się uzbierać nawet troszkę więcej niż było napisane.Opisze wszystko później.
  15. Na ten moment z Rambem jest ok, czekam na wyniki badań tego guzka który był usuwany. Oby to nie było nic złośliwego. Koszt operacji i leczenia wyniósł ponad tyś zł do tego jeszcze doszły leki które kupowałam w aptece żeby było taniej ale i tak wyszło ok 200zł.Najwazniejsze że mu pomogły. Teraz Rambuś musi być na diecie więc bardzo proszę jeżeli ktoś może kupić dla niego jakąś mokrą karmę obojętnie jaką to będę bardzo wdzięczna i jak ktoś by mógł kupić karmę BRIT CARE SENSITIVE MINI DZICZYZNA Z ZIEMNIAKAMI to też bym była bardzo wdzięczna.
  16. Rambuś już może biegać po dworze,szwy rozpusciły się nic już nie wyciekało więc po konsultacji z wetką mogłam go puścić swobodnie na dwór. Teraz zaczęłam leczyć mu uszy bo go bolą.Biedny psiak jak się rozchorował to poważnie. Oby już wszystko było dobrze. Jeszcze czekam na wyniki badań tego usuniętego guza, martwię się że może być to coś złośliwego. Trzymajcie kciuki za mojego kochanego pieseczka.
  17. Najpierw było podejrzenie prostnicy że się wysunęła i był zakładany kapturek ale okazało się że to nic nie dało i trzeba go operować drugi raz. Drugi raz do operacji przyjeżdżał inny weterynarz. Koszt tych dwóch operacji to 850zł. Ale dochodzi jeszcze leczenie po operacji i trzecia faktura jest na 178zł. Dzisiaj powtarzałam mu badania kału ale sama już za nie płaciłam, za leki z apteki też sama płaciłam i też wyszło mi ok 200zł.Rambo teraz jest na diecie, gotuję mu makaron z mięsem lub z puszkami. Wetka powiedziała że dopóki będą się pokazywać plamki krwi to ma siedzieć w domu, dostawać leki i mam to przemywać. Przez to Cziki sterylka znowu się przesunęła.
  18. Dziękuję, już w tej chwili koszt leczenia razem z operacjami jest ponad tyś zł. Dzisiaj jadę na kontrol z Rambusiem. To taki kochany psiak, grzeczny, cierpliwy, pozwala wszystko przy sobie zrobić ale tylko mi.
  19. Wpłata 100zł p.Kasia S,bardzo dziekuje oraz 314,49 ze zbiórki na pomagam.pl . Jeżeli ktoś jeszcze może wpłacić to bardzo prosze,Rambo cały czas jest wtrakcie leczenia.
  20. Wpłata 100zł Bakusiowa .Dziękuje
  21. Na opłacenie tych dwóch faktur brakuje 301 zł dojdzie jeszcze jedna na ponad 160zł.
  22. Faktury za operacje Ramba,bedzie jeszcze jedna na ponad 160zł.Nie wiem z czego opłace i jeszcze Czika musi mieć zrobioną sterylke.Jeżeli ktoś może mi pomóc i wpłacić parę groszy będę bardzo wdzięczna,bez pomocy nie dam rady opłacić faktur :-(
  23. 30 kwietnia byłam z Rambem u wetki, nie wiedziałam co się z nim dzieje cały czas biegał i piszczał. Okazało się że zaczęła się wysuwać prostnica, wetka została po godzinach pracy żeby założyć mu kapturek. Nie wiem ile to mnie kosztowało ale podejrzewam że będzie dużo. We wtorek będzie miał zdejmowane szwy i będzie trzeba go obserwować. Jak znowu to się powtórzy to od razu będzie musiał mieć zrobioną operację. Bardzo się boję tego bo wiem jak to wygląda, widziałam u psa koleżanki niestety tamten pies musiał być uspiony bo po kolejnej operacji z powrotem to wyszło i już nic więcej nie można było zrobić. Jak u mnie będzie to samo to chyba się wykończe nerwowo Oczywiście będę robić zrzutke dla Ramba bo nie dam rady sama opłacić tego leczenia
  24. Jedną i drugą chwalą, wetka też mi powiedziała że skład tego brita jest dobry tylko jedynie czego można się obawiać to tego że jest produkowana na tej samej linii co purina i że może coś się dostać z tej karmy do tej, po prostu że może być sypana jedna po drugiej i może się dostać jakaś purina do tej karmy i wtedy by był problem bo tak to skład też jest ok dla Cziki.Juz sama nie wiem która zamówić. Jest mała różnica w cenie i w kg. Trovet jest bodajże droższy chyba o 20zl od brita i jest go 10kg a brita 12kg.
×
×
  • Create New...