-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
ciotki, ja nie mam totalnie czasu :placz: wlazłam na chwilę na dogo, przelecę Wasze wątki i spadam dalej. non-stop gdzieś jeżdżę, coś robię, pracuję, a na dokładkę są wakacje (dla naszej ekipy znajomych ostatnie w życiu ;) ), więc korzystam ile wlezie. mam do wyboru - melinować na dogo, albo połazić z psem, wybieram to drugie póki co ;) Patryk jest szczęśliwy jak nie wiem, codziennie gdzieś łazi, biega, mimo upałów chętnie chodzi po podwórku, wczoraj spotkał się z Neską po miesiącu niewidzenia i myśleliśmy, że oszaleją z radości :D biegały z podkurczonymi dupkami i wywalonymi jęzorami do 1 w nocy, aż padły trupem :D
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='LadyS']Większość psów, z którymi miałam do czynienia, jak bardzo chce w nocy - to trzyma, gdy widzi, że właściciel wstaje z łóżka i się ubiera.[/QUOTE] o to to, jeżeli mój pies w nocy jęczy, to zawsze zdążę naciągnąć ten dres i szybko zlecieć na dół, to jest tak naprawdę moment, nikt nie każe się malować i czesać przed takim wyjściem...a pies zazwyczaj alarmuje nie w momencie, kiedy już mu leci po nogach, a chwilę wcześniej, kiedy robi się "gorąco". inna bajka, że ja nie widzę problemu w wylezieniu o 2-3 w nocy przed blok w piżamie i klapkach, przecież nie spodziewam się żadnej widowni w oknach... -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
klatkę najlepiej wywalić i trzymać psa na łańcuchu :diabloti: -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Zosia-Samosia']Z przymruzeniem oka ;) Moze to wlasciciel najpierw pokazuje. Juz mnie nic nie zdziwi :)[/QUOTE] jakby to było takie proste,to psy załatwiałyby się elegancko do sedesów... :diabloti: -
mnie się też zdarza tak myśleć, że za gówniarza było fajniej, ale jak pomyślę ile jest profitów z wieku 20+, to mi przechodzi ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
jakim w ogóle cudem da się wsadzić psa do wanny i nakłonić do wysikania się akurat tam? to mnie bardzo interesuje, bo nigdy nie doprowadziłam psa do takiego stanu, żeby musiał się wylać w domu, zawsze dzielnie czeka, więc nie wiem gdzie szukałby sobie miejsca na załatwienie się i w jaki sposób miałabym mu pokazać, że akurat w wannie może to zrobić. -
współczuję problemów ze zdrowiem :( a odnośnie kiepskiego dnia, to dziś jakoś każdy narzeka, włącznie ze mną i kasjerkami w Kauflandzie :diabloti: spędziłam całą noc w podróży, położyłam się spać praktycznie rano i wstałam o 17... :roll: cały dzień boli mnie łeb i musiałam się prawdziwie zmusić, żeby porzucać Patrykowi piłkę ;) a to zdjęcie wygrywa wszystko: [url]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/157/714744_WP_20140805_002.jpg[/url] - wygląda jak szkockie dudy :D
-
a ja znowu w rozjazdach, wlazłam na dogo popatrzeć co tam u Was i zaraz znowu zwiewam, nie mam czasu :-(
-
[quote name='Dioranne']Pinczer - dla samotnych pańć? Po raz kolejny się "popisałeś".[/QUOTE] nope, rację ma, nie wiesz, że Ryss jest doświadczonym psiarzem? stereotypy to źródło wiedzy tego pana, przetkane bzdurami typu "silky terrier dla kobiety", bo to przecież samiec alfa, jedzący z psami z jednej miski, coby przypadkiem nie być jak pańcie z "nieskomplikowanym terrierem" na rękach ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ryss, z całym "szacunkiem" - jesteś nudnym, czepliwym dziadem i forum to ostatnie miejsce, na którym powinieneś się znaleźć. Spróbuj swoje grafomańskie zapędy przekuć w coś kreatywnego, nie wiem - przepisz książkę telefoniczną? Może spłódź jakiś sienkiewiczowski gniot na 1000 stron pt. "Moja opinia, którą powinienem sobie wsadzić w dupę", który to następnie rozprowadzisz po innych dziwakach na forach i będziecie sobie nawzajem przytykać kto nie wrzucił przecinka, a kto powinien sczeznąć w piekle? Autentycznie rozważam wniosek o bana, bo to już przestaje nawet być zabawne. Znajdź se, chłopie, rozrywkę (powiedziałabym "babę", ale osobiste wycieczki podobnoż nie na miejscu, so much trolling)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
Pani Profesor replied to Talia's topic in Galeria
hipopotam :loveu: -
uwaga, komunikat - pieseczek na spacerze zaakceptował pieski :cool3: na [I]łączce osiedlowych szczekaczy[/I] spacerujemy jak nikogo nie ma, dziś wypatrzyłam z daleka sukę, taką w typie większego kelpiaka, Pat się zjeżył, naszczekał, dostał korektę smyczą i uznałam, że nie odpuszczę - idziemy obok suki, po łuku. dziewczynka leżała w trawie i machała ogonem, widziałam ją kilka razy w zabawie i wiem, że to [I]ten[/I] typ psa, który Pat szybko akceptuje. przeszedł bez dźwięku obok niej po korekcie, ładnie się uspokoił, więc kazałam mu usiąść i zawołałam sukę. podleciała razem z beaglem, który wyłonił się znikąd, beagle też pozytywnie nastawiony, więc technicznie rzecz biorąc zrobiło się stado, a Pat w stadzie nie kozaczy :cool3: no i mieliśmy gonitwę, trochę przepychanek, ale sucz dość mocno kąsała więc Pat się zraził i od niej zwiewał, potem wspólnie ponosiły patyk i zabrałam go do domu, bo jest z 50 stopni i ledwo się dotoczył na górę...
-
[quote name='marta1624']Dobry motywator do pływania nie jest zły ;) Gdzie zdjęcia?:cool3:[/QUOTE] no dziś, dziś! OBIECUJĘ! :D byłam u tż-ta wczoraj do późna i już mi się nie chciało w nocy zrzucać tego cholerstwa... [quote name='agutka']PP wyrobiłaś Patryczkowi niezłą fazę pobudzenia na aport to nie jest złe ale teraz musisz poćwiczyć z nim ciepliwość do czasu kiedy ty zezwoliszmu na zabawę. Pewnie nigdy mu nie zabraniałaś aportowania to i pies sądzi że za każdym twoim ruchem jest zabawa:-D[/QUOTE] dokładnie tak, nie zabraniałam i teraz generalnie jak ktoś gra we frisbee/badmintona/cokolwiek to trudno mu wytłumaczyć, że to nie jest spęd zorganizowany na cześć pieseczka. odsyłam go co prawda i siedzi gdzie ma siedzieć, ale piszczy, jęczy i co któryś rzut (jeśli coś poleci wyjątkowo szybko) podrywa dupinę i szczeka, jakby chciał szybko wystartować. we frisbee ratowaliśmy się tak, że pozwoliłam mu biegać, ale nie mógł podnosić dysku żeby nie zniszczyć zębami ;) więc latał pomiędzy ludźmi jak satelita, jak dorwał dysk to dotykał nosem/zaznaczał łapą, że dobiegł i tyle, wszyscy mieli równy ubaw ;) ALE ŻEBY TAK NON-STOP?:crazyeye: skąd te siły, przecież go nie karmię :diabloti: [quote name='Talia']U nas Merida już dwa razy zepchnęła Tinkę do rzeki :diabloti: Dobrze, że chociaż sama nauczyła się wskakiwać, a nie wpadać :evil_lol: PP, a Pat nurkuje?[/QUOTE] Pat sam się poślizgnął parę razy i chlupnął jak szyszka do wody, a nurkować nie nurkuje - zanurza łeb tylko jeśli sytuacja tego wymaga, np. patyk opadnie, choć i tak bardziej kombinuje łapą. jest prześmieszny i pływa jak mała foczka :D tak delikatnie odgarnia wodę łapkami, jak przy kopaniu dziur. zrobił mi się sportowy pies i chciałabym to jakoś fajnie spożytkować, nudno mi już tak rzucać tą piłkę w kółko, nie mam pomysłu na nowe "wspólne zabawy", ogrodu nie mam, żeby ustawić mu jakiś tor przeszkód... stoję przed okrutną decyzją, czy nie zapisać pieseczka na agility albo inny flyball :cool3: bo jogging nie rozładowuje go i w zasadzie truchta na tej smyczy bo musi, sam aport już mi się nudzi, tropienie nie tak łatwo zrobić, bo w miejscach gdzie mógłby tropić znajdzie coś innego, najpewniej żywego :cool3: no i generalnie stoję przed dylematem, bo - jak wiadomo - Patryk do obcych pieseczków to tak niekoniecznie... a przecież nie przyprowadzę zadymiarza na tor :(
-
[quote name='Yuki_']Dzień dobry PP :)[/QUOTE] dobry wieczór :cool3:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
no i znowu nie nadrobię za cholerę... -
czi_czi, mnie przyszedł do głowy wyżeł węgierski.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
tak czytam, czytam i po prostu nie wierzę, chyba naprawdę macie dużo problemów, które musicie odreagować na dogo besztając nastolatkę niefortunnie formułującą swoją wypowiedź. psy Yuki nie srają na balkonie, to nie jest zwyczaj, tylko [I]jeśli już[/I] mają gdzieś nasrać,to zrobią to tam. mój pies 2x mnie nie dobudził, moja wina, w nagrodę sprzątałam kupsko z piętra w mieszkaniu. technicznie rzecz biorąc to też było "co pół roku", bo w przeciągu roku od adopcji narobił dwukrotnie. i tak, ten pies wg. mnie jest nauczony czystości, to był wypadeczek i kwestia głębokiego snu (albo pies za cicho piszczał, mam co chciałam, bo nauczyłam nie wchodzić do sypialni - no to nie wszedł :diabloti:). Yuki pisała o tym sąsiedzie już wcześniej, że dziad uczepił się, jakoby psy miały "srać przez balkon", co sugeruje że znalazł u siebie kupska (i o czym pisze Yuki, że zostały wrzucone przez dzieciaki, jeśli już takowe miał faktycznie na balkonie). to absurd, nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, w której pies wypina się i przez kraty celuje w balkon sąsiada. uczepiłyście się tej "nauki czystości" jak nie wiem, a wystarczy wklepać w google poetycką frazę "zesrałem się w gacie" i internet oczaruje nas opowieściami z krypty, jak to się temu i owemu nie udało dobiec do kibla... a w końcu ludzie, też niby nauczeni czystości. -
ja nie wiem, czy starczyłoby mi cierpliwości na jeszcze wyższy stopień pobudzenia przy psach niż jest u Patryka...ale u niego to nadal loteria, są tygodnie, że jest ok i mijamy blisko pieski,a są takie dni, że drze ryja na najmniejszy odgłos. najbardziej irytujące jest, że doskonale wie, że nie może tego robić i raz reaguje na korektę jak automat i od razu wie o co chodzi, a czasem perfidnie ignoruje korekty i robi co sobie życzy...
-
u nas psi kolega (labek-hipopotam, który mógłby w sumie żyć w akwarium) działał tylko jako motywator, żeby szybciej dopłynąć do rzuconego kija ;) nie działało samo z siebie, kiedy lab wskakiwał w głębinę - Pat się chłodził na płyciźnie i tyle, a dopiero za kijem skakał w toń, więc tu zależy od tego, czym psa się lepiej motywuje ;) może np. suchy chlebek rzucony do wody podziała, jeśli młoda jest łakoma? :cool3:
-
[quote name='chounapa'] A Lilo wciąż nie pływa :([/QUOTE] u nas podziałał patyczek i piłka,bo Pat jest całkowicie zafiksowany i uwielbia aportować. poza tym zobaczył, że pan skacze do wody i żyje, wszyscy weszli,to dlaczego on ma zostać sam, a dodatkowo piłeczka gdzieś tam sobie pływa :diabloti: no i tak piszczał, piszczał, dyndał na skraju pomostu, wahał się i skoczył. raz, później drugi, setny... :diabloti:
-
dobrze,choć ostatnio kilka jego zachowań mnie niepokoi, m.in. te niezdrowe pobudzenie na wyjeździe, jak można na takiej korbie wytrzymać 3 doby? :crazyeye: i to w okrutny upał? nie mogliśmy między sobą porzucać frisbee, bo od razu zwierzątko wylatywało z wykopanej jamy i nagle wracały siły witalne, nie można było wejść do wody żeby nie usłyszeć *PLUSK* jak zwierzątko wskakuje na bombę, no gdzie się nie ruszysz - pies. musiałam go na chama ganiać "na miejsce", żeby w ogóle odpoczął, bo intuicyjnie czułam, że to nie do końca zdrowe i dobre, jeśli na takim nakręceniu spędza parę dni. teraz dla odmiany zdycha w domu, leży pod wiatrakiem i kontrast jest ogromny, bo olał rzuconą piłkę, nie chciał też poklikać i dał łapę z łaski, wziął smaczka aby wziąć i dalej zalega jak zmięta ścierka.
-
Poczwarkowo-gordonkowa galeria czyli Kudłata Dama Tina i Merida Waleczna
Pani Profesor replied to Talia's topic in Galeria
uczenie się psa zachowań od innych psów jest super, Patryk zaczął kopać dziury przy Waldku Majkowskiej (takie jamy do ochłodzenia się, nie to, że dla rozrywki), od swojej koleżanki Neski nauczył się psich zapasów i podgryzania za łapy dzięki czemu nareszcie potrafi jakoś się porozumieć z innym zwierzem w zabawie i nie wygląda to tak, że go zagania jak owcę albo goni jak królika :D -
kliker w supermarkecie typu Tesco kosztuje 5zł, więc jak znajdziesz,to polecam ;) z resztą można zrobić samemu, niektóre nakrętki od słoików pykają dostatecznie głośno i wyraźnie, żeby pies mógł zajarzyć, że to nie był przypadkowy odgłos. a co do kaszlu, to współczuję :( a legowiska za 200-300zł to gruba przesada jak dla mnie, trzeba naprawdę mieć za dużo wolnych pieniędzy :eviltong: niedawno byłam na etapie zakupu nowego legowiska i przeglądając oferty na allegro wytrzeszczałam oczy na skórkowe miniatury prawdziwych kanap za 7 stówek, makabra :eviltong:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
a Patryk się nie ślini wcale ;) czasami ma mokrą brodę kiedy przygląda się jak ktoś coś je :diabloti: i generalnie jeśli zaśliniony, to właśnie pysk/broda, na ziemię nie kapie mu nigdy, czasem tylko w aucie jeśli jest upał to zostawi mi mokry placek na nodze/torebce, ale rzadko, i to taki "na jedno przetarcie", więc z tym nie mamy problemu ;) a Majkowska, o tej wodzie zdatnej do picia z kranu nie słyszałam i nie wiem gdzie takowa się znajduje, wiem, że dla mnie większość kranówek capi chlorem w stopniu nie do zaakceptowania :diabloti: z rozrzewnieniem wspominam kranówkę u koleżanki w górskim domku, gdzie idzie prosto ze źródła i smakuje jak przepyszna minerałka... ...chyba nawet się w tym roku tam wybieramy :cool3: to Ci przywiozę butelkę :evil_lol: -
ale fajnie, że wygraliście:D a jaka nagroda? :cool3: co do chleba,to u nas akurat w roli sucharów bardzo dobrze się sprawdzają brzegi od pizzy :cool3: co jakiś czas takowe suszę i leżą sporo czasu, Pat je uwielbia bardziej niż psie smaczki, ale suchym chlebem też nie pogardzi ;)