-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pani Profesor
-
mój też na pasach z tyłu, jeśli jest widno, to się lampi przez okno, a po ciemku rozkłada się i śpi ;) a czemu nie możesz wyczyścić siedzeń w poprzednim? pies tak uwalił, czy sierść się wbiła? ja mam jakiś gówniany kocyk z lumpa, który wciskam pod zagłówki i między siedzenia z tyłu, tak na wpych jak prześcieradło :cool3: i specjalnie dużo sierści nie zostaje, ewentualnie gdzieś tam fruwa, ale pokrowce mamy takie hm, 'piankowe', cieniutkie, z jakiegoś tesco czy coś i one elegancko się trzepią/odkurzają, więc fura zawsze na chodzie ;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
a ja sznaucera średniego nie widziałam od LAT :crazyeye: powaga, albo miniatury, albo olbrzymy (mam super sąsiadkę olbrzymkę), średniaków nie widuję, chyba że w typie. a akurat to, że kiedy robi się ciepło, to ludzie wylegają z yorkami, to fakt niepodważalny :diabloti: ale to może moje okoliczne tereny spacerowe ściągają ludzi, bo jest gdzie połazić - ogólnie 'na ośce' yorki są ze 3 (w tym jeden absolutnie psychiczny i mój pies ma pianę na ryju na jego widok już z daleka). cieszy mnie za to jedna rzecz - widuję często rasy, które nie są wcale popularne - ostatnio na moich terenach biegał flat, widziałam białego szwajcara, po drugiej stronie osiedla jest appenzeller, mamy samojeda i gryfonika, to mnie jakoś podświadomie cieszy, że ktoś szuka mniej popularnych ras dla siebie. -
jest tylko jeden problem, a mianowicie taki, że początkowo się bał wsiadać do auta, nie ogarniał jazdy, zakrętów i tak go przyzwyczajaliśmy, że teraz nie chce iść na spacer jak miniemy naszą furę, albo nie daj boże wyjdziemy razem, a TŻ wsiądzie i gdzieś pojedzie, kiedy chcę Pata wyprowadzić- no way :D biegnie za autem, piszczy, kręci młynki ogonem do każdego przejeżdżającego pojazdu i ogólnie on też się wybiera w podróż i koniec :eviltong:
-
a Pat akurat ładnie jeździ autem :loveu: w nogach na miejscu pasażera to jeszcze się czasem kręci i rozgląda, ale z tyłu mu zakładamy kocyk, o ile nikt z nami nie jedzie i wtedy królewicz się rozkłada brzuchem do góry i sobie jedzie, nie łazi po aucie i nie drapie tapicerki :cool3: a później kocyk do wytrzepania i git malina.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Pani Profesor replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
a ja wokół siebie widzę więcej beagli i labradorów, niż yorków i maltanów - labradory mam ze 4 w najbliższej okolicy i daję słowo - wszystkie czarne i spasione :D -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
jakie tam znowu cycki... :roll: -
ooo, zawiechy nad losem tego świata to i my przeżywamy, Pat potrafi stanąć pokracznie z szeroko rozstawionymi łapami i spuszczonym łbem, jakby ktoś w jednym momencie wyjął z niego bateryjki,i tak sterczeć, sterczeć i sterczeć bez ruchu, dopóki któreś z nas nie ryknie śmiechem i go nie wybudzi z transu :loveu: o, pokrowce do auta spoko rzecz. ja nie lubię żadnych 'romantycznych' prezentów i TŻ też nie, dla mnie szczytem romantyzmu jest posprzątana chata :loveu: a praktyczne uwielbiam, od jakiegoś czasu na większe okazje robimy sobie z TŻ-tem jawne prezenty, co prawda traci się element zaskoczenia, ale mamy to, co chcieliśmy i unikamy zbędnych gratów :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
u mnie chyba to samo, dlatego nawet nie piszę o spacer, TŻ dziś łaził z Patrykiem... siedzę połamana jak stara baba :placz: -
13kg to maluch, mój Pat tyle waży ;)
-
[quote name='agutka']aha... czyli on taki pomysłowy jak moja :roll: [B]u mnie szczurki grasują w klatce a ona idzie za szafę patrzeć ....[/B] to ty nie wiesz że wszyscy powinni się go bać:diabloti:[/QUOTE] [quote name='Obama']Dokładnie to samo :cool3: [B]Jeśli usłyszysz gruchotanie z jednej strony, to możesz być pewna,że bull pójdzie w drugą[/B]:multi: Nas się chyba nie boją bo ja wyglądam mało niebezpiecznie. :cool3:[/QUOTE] :grin::grin::grin: kocham tą bullkową nieporadność i jak opowiadacie o Waszych świnkach, te historie z waleniem łbem o podłogę przy kichaniu i ogólnym 'nieogarem' :loveu: [quote name='Obama']Ach, niedługo dzień kobiet!!! Juz zasugerowałam prezent, pierwszy raz poprosilam o praktyczny :) Zawsze coś miłego,a teraz? Mega uzytecznego :) :cool3:[/QUOTE] a co takiego? :cool3: ja od TŻ-ta pewnie dostanę worek batonów, bo kwiatki to wie, że mnie średnio obchodzą :diabloti:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
a ja wolę minimalistyczne, niż takie naciupane, dlatego z Twoich zrobionych dla mnie wybrałam sobie ten bialutki :loveu: -
faktycznie wielka, ja po fotach zawsze obstawiałam, że jest wielkości Timka, nie większa :D długie nogi ma!
-
[quote name='Majkowska']A jakiś spacer w grę wchodzi?? Ostrzegam, kiedyś wpadniemy na siebie przypadkiem i nam się psy pogryzą, bo się nie rozpoznają :diabloti::mad:[/QUOTE] gdzieś mi Twój post uciekł! wstępnie jutro możemy koło godzin południowych, ale to jeszcze potwierdzę :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
a mi się ten mój biały bannerek właśnie bardzo podoba, takie czyste tło :D -
[quote name='JankaBezZiemii']bardzo się cieszę :) Pat pewnie też skoro jest miziany :razz:[/QUOTE] różnie on ma z tym mizianiem, czasem przychodzi i podrzuca rękę z miną 'no głaszcz', ale ogólnie raczej mu to zwisa, cieszy się przy mizianiu, ale sam nie żebra o przytulanie jak np. Neska, która się ładuje całym cielskiem i ociera z lubością :D [quote name='agutka']no i dobrze że w końcu daje coś efekt ;) a na co dokładnie jest ten szampon?[/QUOTE] na łojotok tłusty, Sebovet,tej samej marki co Hexoderm ale nieporównywalnie lepszy efekt, mam nadzieję, że ten szampon trochę leczy, a nie tylko doraźnie zapobiega - zobaczymy. będziemy go kąpać zanim jeszcze rozwinie się smród i strupy, może takie zapobieganie rozwojowi łojotoku wyeliminuje go całkiem. [quote name='agutka']to na pewno :D:D[/QUOTE] [quote name='magdabroy']PP, to teraz przytulaj Pata, póki jest pachnący :D[/QUOTE] [quote name='unikatowydiament']pewnie teraz nadrabianie w głaskaniu się zaczeło:evil_lol:[/QUOTE] a żebyście wiedziały :diabloti: fajnie się go mizia teraz, on chodzi zadowolony, bo przez ostatni tydzień mój dom przypominał publiczną jadłodajnię/hotel :D miałam znajomą na 'tymczasie', dwa psy, a później trójkę znajomych z drugiego końca Polski, Pat miał więc dodatkowe ręce do miziania i rzucania piłki :diabloti: wyczuł gnojek szybko, kto jest najsłabszym ogniwem i najszybciej zmięknie przy jego maślanym spojrzeniu w talerz i kto będzie rzucał piłkę mimo tego, że mu się nie chce :D
-
jakie radosne na tych fotach, Sagat wygląda na całkiem młodego wilczka, np. tutaj: [url]http://oi58.tinypic.com/2429xzr.jpg[/url] rozdziawione gęby, wywalone jęzory :loveu:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
siema, witamy się po króciutkiej nieobecności :D -
ale masz fajny bannerek, agutka:D
-
dzień dobry :D
-
witam się po nieobecności :cool3:
-
halo halo, żyjemy :D miałam najazd znajomych na calutki weekend, niestety nie mam już Neski w domu :( a z nowości dodam, że kąpiel w Sebovecie zaowocowała CZYSTĄ SIERŚCIĄ CZWARTĄ DOBĘ! :multi: Pat był kąpany w piątek, jest nadal puchaty, odrobinkę capi, ale raczej 'wiatrem', niż tak jak zawsze, więc może jakiś malutki sukces w drodze (chyba że to wymierne efekty szamponu, ale zawsze coś, można przynajmniej go głaskać :loveu:)
-
cześć :D ale śliczności ten Oscar :loveu: kochana, a czytałaś o prawidłowym zakładaniu kolczatki? [url]http://i916.photobucket.com/albums/ad9/baltobaron/20140227_153042_zps0fe8a1e2.jpg[/url] - bo tutaj jest podręcznikowo źle :shake: chociaż zależy do czego jej używasz, prawidłowa kolczatka powinna leżeć tak: [IMG]http://3.bp.blogspot.com/-srwwNVigK54/T6sAwwO6qmI/AAAAAAAAAYw/hU5GUL45iEI/s1600/prong+collar.jpg[/IMG] czyli na krótko, za uszami, na drugiej smyczy (pierwsza normalnie podpięta do obroży, a przy złym zachowaniu - korekta drugą smyczą, tą podczepioną pod kolce) nie chcę się wtrącać ani pouczać ;) ale czytałam o zastosowaniu kolców bardzo dużo, bo chciałam wdrożyć je u swego durnia w ramach korygowania agresji wobec psów i wyczytałam, że takie noszenie jak "korale", na luźno, jest bez sensu i pies tak naprawdę się nigdy nie nauczy, czego od niego chcesz :)
-
kocham kocham kocham :loveu: [url]http://oi61.tinypic.com/2mo5wjm.jpg[/url] ale bym ją wycałowała w ten pychol :loveu:
-
[quote name='ania0112'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244663-Góra-filcu-to-teraz-FILIP-i-ZOSTAJE-U-PINK-)[/URL] to jest wątek od hipcia - poczytaj moze cos ci to podpowie no i mozesz wysłac pw do pink... na watku nie pisz bo juz jest zamknięty :)[/QUOTE] dziękuję! jutro przebrnę przez cały wątek, ale u mojego Pata nie jest tak źle,jak u tego psiaka na pierwszych fotkach, to pewne - jest o wiele lżej, on dopóki nie rozgrzebie mu się sierści wygląda na całkiem zdrowego. [quote name='wilczy zew']Dziewczyny nie dajcie sie choróbskom :shake: :loveu:[/QUOTE] nie daję się, walczę :D mam dobrą wetkę, wspiera mnie i szuka ze mną przyczyn, ale na razie to walka z wiatrakami... [quote name='ania0112']a w zym go kąpałas? bo pink chyba w nizoralu... ale lepiej wątek poczytaj bo hipo miał takie problemy ze skóra, że ja nie pamiętam wszystkiego...[/QUOTE] kąpałam w hexodermie, jutro wetka przywiezie mi sebovet, bo podobno łagodzi łojotok, a nizoralu mi nie polecała bo ma 'ludzkie' PH, ale dużo dziewczyn z dogo jednak jest na TAK, więc uznałam, że zaryzykuję :)
-
aha, Watacha, odpowiadam - on nie ma zaskórników (w rozumieniu 'czarnych wągrów'), a te choróbsko ciągnie się odkąd go mam, czyli koniec maja 2013 - przyszedł taki ze schronu, myśleliśmy początkowo, że to 'syf po schronisku' się go trzyma, był u groomera, kilkakrotne kąpiele i nic, a po ostrzyżeniu wyszło, że ma wszędzie placki (takie hiperpigmentowane, czarne, łuszczące się plamy - wygląda jak grzyb, ale to nie grzyb - zeskrobina wykazała malasezję, wyleczoną dawno temu, a placki jak były tak są), więc walczymy z tym od początku.