isabelle301
Members-
Posts
1038 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by isabelle301
-
grochem o scainę... czekamy na argumenty merytoryczne po co ta kaszka? Na temat banana tez chetnie poczytam... Stwierdzenie że dajesz bo masz wypróbowane nie jest argumentem, żadnym . nie tylko merytorycznym... w dobrych hodowlach, w których nie leci sie na ilość, szczenieta są na mleku matki conajmniej do 5tego tygodnia życia. W dobrych hodowlach szczenieta nie muszą być zapychane kaszkami od 3 tygodnia życia i nie jest pożądane aby wygladały jak kluski. w dobrych hodowlach stawia sie na zdrowie szczenięcia a zdrowie to szczupła sylwetka ciała a nie wychudzona szkapa ... aczkolwiek rozumiem że dla zwolennika tłustej larwy szczenię szczupłe bedzie własnie wychudzona szczapą. nadal czekamy po co te kaszki? Bo zaraz w świat poleci anegdotka jak to niektórzy hodoffcy tuczą szczenieta od 3 tygodnia życia kaszkami bobovita co by były grube i dorodne...
-
a no widzisz..,. wyszło szydło z worka... to bardzo kiepscy ci hodowcy co specjalnie dokarmiają szczeniaki od 3 tyg zycia bo "mają wygladać jak kluseczki"... Po co mają byc zdrowe? ważne że jak kluseczki... żenada , naprawdę szczeniaki NIE mają byc OKRĄGLUTKIE. szczeniaki mają byc szczupłe i mięsiste a także zywe, silne i zdrowe. Po co sie zapierasz przy tym mleku? Bo jak sie odstawi malucha 3 tygodniowego to mu mleka brakuje? zmień hodowców... dobrze ci radze... jak psa odstawią po 5 tyg zycia to juz nie musisz mu dawac sztucznego tworu produkowanego na potrzeby niemowląt którym grozi smierć głodowa a który to z potrzebami psimi nie ma nic wspólnego... ja nadal czekam na argumenty - rzeczowe argumenty w temacie kaszki bobovita... pies dziewczyny dostał rozwolnienia bo jego jelita już zaczynają miec dość RC... a nie dlatego że dostał mięso.
-
Odpowiedź na pyt nr 1. TAK. Ten wiek jest bardzo odpowiedni na takie przestawienie. Kwestia nr 2. Każda suchą karme trzeba wprowadzać stopniowo. Sucha karma jako pokarm sztuczny i całkowicie obcy dla organizmu psa będaca szkodliwą wymaga stopniowości. Pokarm naturalny nie wymaga żadnych ceregieli. Im szybciej to zrobisz tym mniejsze spustoszenie poczyni sucha karma w jelitach psa... kwestia rzucania gnata... ja nie wiem jakiego gnata 8 tyg sitzak pokona..,., żeberko z kurczaka? czemu nie? Mój w wieku 8 tyg pokonał skrzydełko kurczaka (waga wtedy niecałe 4 kg) Ten szczeniak NIE był dotychczas żywiony tylko suchą karmą... jezeli hodowca był przyzwoity to do 5-6 tygodnia życia był zywiony mlekiem matki a karma to tylko 2 tygodnie jego życia, to nawet nie płowa jego zycia... ja sie pytam po co ten twarożek, kaszka na mleku modyfikowanym (o zgrozo) - czekam na rzeczowe argumenty po co to podajesz i dlaczego tak nalegasz? po co sparzac mięso? Mięso które jest naturalnym pokarmem psa... szczeniakowi matka przynosi surowe mięso które mu zwraca z własnego żoładka... i to jest jego pierwszy pokarm. I tak dzieje się w hodowlach barfowych. czyzby hodowle suchobobkowe wypuszczały na świat zupełnie inny gatunek? Ale to nie jest pies bo ta nazwa jest zarezerwowana dla podgatunku wilka, drapieżnego mięsożercy, carnivora... 5 posiłków w tym wieku i na dodatek te kaszki i twarożki... czyli pies ma nabierac słoniny na bokach... no może to i wygodne... rusza się toto mniej i mniej z nim kłopotów. Sorry... ja wole psa zdrowego nawet gdyby miał latac pare godzin dziennie na wysokości lamperii... Ty odchowałaś tak szczenieta a twój hodowca kilka miotów... To teraz przeciwwaga... odchowałam dwa szczeniory... jeden przeszedł na Barf w wieku 6 mcy wiec sie nie liczy. Drugi przeszedł na |Barf w wieku 8 tygodni i 4 dni. 3 posiłki dziennie, żadnego mielenia, siekania, sparzania... żadnego "mięsa wysokiej jakości" Do żarcia dostaje i dostawał po prostu kawałki tuszki (pierwsze co było to kawałek kurczaka, potem kawałki tuszek króliczych, koźlecych, baranie żebra, skrzydła kacze i gęsie, szyje indycze, kacze i gęsie, podroby, wsio... co jest w stanie zgryźć. Do tego codziennie surowe jajo kacze, gęsie, indycze... zero nabiału, żadnych kaszek, ryżów, makaronów, chlebów, kartofli. Jak znajdzie w parku jabłko to zjada. I to sa całe jego weglowodany. Dieta taka sama co pies który ma w tej chwili nieco ponad 6 lat. Ilość problemów = 0 Moi hodowcy? Hodowczyni szczylka dawała małemu surowe mięsko od poczatku bo wiedziała że bedzie to barfer. Hodowcva starszego psa odchował na barfie znacznie wiecej niż 3 mioty. Ponadto w najbliższym otoczeniu mam hodowców, którzy nawet nie ruszą suchych bobków, szczególnie podczas ciąży, laktacji i odchowu szczeniąt. Bo chcą miec piekne psy, wypuszczac piekne, silne i zdrowe szczenieta. pamiętaj - czekam na argumenty po co ten twarożek... ale bardziej mnie interesuje ta kaszka bobovita na mleku modyfikowanym
-
Odpowiedź na pyt nr 1. TAK. Ten wiek jest bardzo odpowiedni na takie przestawienie. Kwestia nr 2. Każda suchą karme trzeba wprowadzać stopniowo. Sucha karma jako pokarm sztuczny i całkowicie obcy dla organizmu psa będaca szkodliwą wymaga stopniowości. Pokarm naturalny nie wymaga żadnych ceregieli. Im szybciej to zrobisz tym mniejsze spustoszenie poczyni sucha karma w jelitach psa... kwestia rzucania gnata... ja nie wiem jakiego gnata 8 tyg sitzak pokona..,., żeberko z kurczaka? czemu nie? Mój w wieku 8 tyg pokonał skrzydełko kurczaka (waga wtedy niecałe 4 kg) Ten szczeniak NIE był dotychczas żywiony tylko suchą karmą... jezeli hodowca był przyzwoity to do 5-6 tygodnia życia był zywiony mlekiem matki a karma to tylko 2 tygodnie jego życia, to nawet nie płowa jego zycia... ja sie pytam po co ten twarożek, kaszka na mleku modyfikowanym (o zgrozo) - czekam na rzeczowe argumenty po co to podajesz i dlaczego tak nalegasz? po co sparzac mięso? Mięso które jest naturalnym pokarmem psa... szczeniakowi matka przynosi surowe mięso które mu zwraca z własnego żoładka... i to jest jego pierwszy pokarm. I tak dzieje się w hodowlach barfowych. czyzby hodowle suchobobkowe wypuszczały na świat zupełnie inny gatunek? Ale to nie jest pies bo ta nazwa jest zarezerwowana dla podgatunku wilka, drapieżnego mięsożercy, carnivora... 5 posiłków w tym wieku i na dodatek te kaszki i twarożki... czyli pies ma nabierac słoniny na bokach... no może to i wygodne... rusza się toto mniej i mniej z nim kłopotów. Sorry... ja wole psa zdrowego nawet gdyby miał latac pare godzin dziennie na wysokości lamperii... Ty odchowałaś tak szczenieta a twój hodowca kilka miotów... To teraz przeciwwaga... odchowałam dwa szczeniory... jeden przeszedł na Barf w wieku 6 mcy wiec sie nie liczy. Drugi przeszedł na |Barf w wieku 8 tygodni i 4 dni. 3 posiłki dziennie, żadnego mielenia, siekania, sparzania... żadnego "mięsa wysokiej jakości" Do żarcia dostaje i dostawał po prostu kawałki tuszki (pierwsze co było to kawałek kurczaka, potem kawałki tuszek króliczych, koźlecych, baranie żebra, skrzydła kacze i gęsie, szyje indycze, kacze i gęsie, podroby, wsio... co jest w stanie zgryźć. Do tego codziennie surowe jajo kacze, gęsie, indycze... zero nabiału, żadnych kaszek, ryżów, makaronów, chlebów, kartofli. Jak znajdzie w parku jabłko to zjada. I to sa całe jego weglowodany. Dieta taka sama co pies który ma w tej chwili nieco ponad 6 lat. Ilość problemów = 0 Moi hodowcy? Hodowczyni szczylka dawała małemu surowe mięsko od poczatku bo wiedziała że bedzie to barfer. Hodowcva starszego psa odchował na barfie znacznie wiecej niż 3 mioty. Ponadto w najbliższym otoczeniu mam hodowców, którzy nawet nie ruszą suchych bobków, szczególnie podczas ciąży, laktacji i odchowu szczeniąt. Bo chcą miec piekne psy, wypuszczac piekne, silne i zdrowe szczenieta. pamiętaj - czekam na argumenty po co ten twarożek... ale bardziej mnie interesuje ta kaszka bobovita na mleku modyfikowanym
-
o ja pitole takie rady i takich hodowców... nie powiem co radzę... ale na te iles tam psów które prowadziłam i prowadze zywieniowo widze jedną stałą... jezeli szczeniak u hodowcy po odstawieniu od matki dostawał starter lub cuda na kiju - zawsze ma potem kłopoty - mniejsze czy wieksze z trawienie czegokolwiek. Jezeli hodowca był rzeczywiście dobry a nie tylko dobry w gębie... i chciało mu sie maluchy dokarmiac surowym miesem - psy te mają tak zwane żoładki żelazne - nie ma takiej rzeczy, która spowoduje rewolucje. wsio w temacie... nie wiem ile wazy te 6 łyżek suchej rozmoczonej karmy... nie wiemy nawet czy te łyżki odnoszą sie do karmy przed czy po rozmoczeniu ani nie wiemy jaka to karma... i ile jest warta. Ale wybacz... kaszka bobovita???? i to jest sprawdzony sposób doświadczonego hodowcy????? wedle wagi z wozrca (tej górnej ok 7kg) shitzu w wieku 8 tygodni powinien dostać ok 200-220 gram surowego mięsa... tak aby zaspokoic swoje zapotrzebowanie na składniki pokarmowe.
-
Sparzone mięso, warzywa, twarozek homogenizowany, kaszka bobovita... Przepraszam... radzicie jak karmic dziecko ludzkie czy psie szczenię? Bo trudno sie połapac...
-
Jeden pies - w tej chwili 40kg wiec raczej duży.(npewno większy niż twoj flat w przyszłości)..teraz 6 letni Drugi pies - Barfujacy od 8 tyg zycia... ten raczej średni bedzie - do 15kg... Do tego jkies 30 psów wszelkiej masci prowadzonych w roznym wieku.... Barfujących do dziś. Ale ok... Poptarz tylko na naturę... czy szczenięta dzikich psowatych jedza jakiś inny gatunek zwierzat, przeznczony tylko dla szczeniąt? Odpowiedz sobie sama... Jak widzę... masz takie samo blade pojecie na temat Barfa jak wielu. I dokształcić się nie zamierzasz. Dlatego lepiej dla twojego psa bedzie jak pozostaniesz na chrupach jednak.
-
Po prostu... jednego dnia dajesz suche żarcie a nstepnego surowe. Cala filozofia. Zywienie szczeniaka wcale nie różni się od zywieni dorosłego psa. I wielkośc rasy nie m tu żdnego znczenia. Im dluzej pies bedzie na chrupach... tym trudniejsze bedzie przejscie na Barf. Natomiast tutaj, na dogo - trwoga mnie nachodzi przy kolejnej osobie majacej doswiadczenie z Barfem. Nie bierz tego do siebie...bezposrednio Czy mozesz npisc czym jest Barf wedleg Ciebie?
-
Jest to skladnik calkowiecie śmieciowy ... chyba raczej
-
Z cennika poczty naszej polskiej kochanej: list ekonomiczny: - gabaryt A (2cm / 32.5cm / 23cm ) koszt 3.70zl (czy naprawdę myslicie że w tych gabarytach nie zmieszczą sie 4 male woreczki?) - gabaryt B koszt 4.75zł O czym my wogóle rozmawiamy? Kuda do 10 zl?????
-
Takie są koszty firmy... jak chcą dawać probki (darmowe z definicji) to koszty przesylki powinni pokryć z wlasnej kieszeni (jak wyślą ekonomicznie to bedzie taniej, ponadto te 4 malenkie torebeczki zmieszczą się w gabarycie A jednak). Mnie jako klienta nie powinno to obchodzić... bo ta próbka (darmowa)kosztuje wiecej niż worek karmy
-
czyli 200gram karmy to koszt 10 zł = 1 kg to 50zł... cenicie się drozej niż ZW... tyle że jakośc jakby z drugiego konca patyka
-
Biegunka kilkudniowa u 8tygodniowej Shit-Zu
isabelle301 replied to kretka20's topic in Choroby zakaźne
Dobrze zrozumialam? Karmicie psa marchewką z ryzem???? I się dziwicie ze pies jest chory???? Co to za wet, ktory wali w psa leki zamiast was walnac po glowch??? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
isabelle301 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
I wychodzi na to ze nawet w psim parku pies nie moze sie pobawic... bo zraz znajdzie sie ktoś kto sobie "nie życzy" Tolerancja w naszym społeczeństwie jest bliska zera. Pod kazdym wzgledem. No i oczywiście kazdy ma tylko prawa, i mu sie nalezy i ma prwo sobie nie zyczyć. A co bedzie jak spotkasz tam kogoś kto na taką argumentację powie Ci " to spadaj, gdziekolwiek tylko nie tu, bo my sobie ni zyczymy psa zdymiarza na wybiegu na ktorym nasze psy swietnie sie bawią pileczkami" -
Czy opłaca się czipować psa jeżeli ma adresówkę?
isabelle301 replied to Cockereyna's topic in Chipowanie
Nie wyszukuje bo same czipy to nie wszystko. Trzeba je jeszcze zarejestrowac. Wet rejestruje tylko w bazie warszawskiej, nie ma ona powiązan z zadną przyzwoitą baza. Tak wiec - Twoje psy mają czipy ale i tak nie istnieją. Dopóki ich nie wprowadzisz do bazy. -
No cóż... tuz po podaniu implantu testosteron skacze pod niebiosy. Dopiero jak sie to wyciszy widac efekty. I jest to napisane w specyfikacji leku.
-
Brutus na suprelorinie od kilku lat. Podjelam taką decyzję bo: 1. hormony mu mozg wyzeraly, liczyly się tylko dupy...nic ponadto, byly glodowki wielodniowe, bylo nieposluszenstwo, a najgorsze - wystrczylo ze inny samiec krzywo spojrzał lub nie nawial na czas... i byl lomot. 2. byl powiekszona prostata... 3. jajka latwo uciąć, przyszyć się nie da a na starość się przydaja (testosteron dba mocno o kondycję miesni i kosci) Po suprelorinie mózg wrócił na swoje miejsce, samiec musi mocno przeskrobac aby dostal w skóre, dupy nie istnieja, apetyt wrócił na swoje miejsce, byla mozliwośc nauczenia sie czegokolwiek, prostata jest taka jak byc powinna. U nas implant dziala nawet do 10-11 mcy (Brutus wazy 40kg) Jedynym efektem ubocznym sa jajka wielkosci fasolki glupi jas, i mocno owlosiony brzuch. Coroczne badania (bardzo dokladne badania) wykazuja krysztalowe zdrowie. Dla mnie osobiscie? Miodzio... mam psa impotenta :smile:
-
Moze pies ma nietolerancję n jkiś konkretny gatunek bialka? może wystrczy wykluczyć z diety kurczaka i wołowine? Najtaniej i najzdrowiej wychodzi surowizna...
-
Szczeniak nie chce jeść suchej karmy - 6 miesięcy
isabelle301 replied to shenandoh87's topic in Żywienie
a nie jest czsem "zakochany"? bo ten wiek... burza hormonow, suki wokół... jedzenie wtedy to strta czasu i energii. Ze swoim tez to przerabiałam- 105 replies
-
- sucha karma
- szczeniak
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Szczeniak nie chce jeść suchej karmy - 6 miesięcy
isabelle301 replied to shenandoh87's topic in Żywienie
a szczyl jakiej jest plci?- 105 replies
-
- sucha karma
- szczeniak
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
elaja - to Czika - ta słabsza jest agresywna w stosunku do Kamy
-
Twoja postawa wobec sprzątania psich nieczystości
isabelle301 replied to Agnieszka.Chrupek's topic in Psie kupy
Comciu - gratuluje postawy... po co wogóle udajesz że sprzatasz? Nie za wiele zachodu? Wyjąć woreczek, schylić się, udawac a potem woreczek schować... rozumiem że kupa twojego psa gryzie... No i dzieki wielkie! Przez takich chamów my, normalni psiarze jesteśmy postrzegani przez resztę społeczeństwa jako brudasy i śmierdziele... -
Każde zwierzę, które miało możliwość normalnego życia jest na znacznie lepszej pozycji. Nawet cielak czy jagnie zabrane od matki w wieku 3-4 mcy i zabite przez rolnika dla nas specjalnie. Natomiast jest jeszcze szacunek do życia - skoro na moje życzenie zabijane jest zwierzę, ma być ono wykorzystane maksymalnie. Jeżeli kupuję kalafiora w sklepie... na moje życzenie gina tysiące zwierząt i nawet nawozu z nich nie ma. I niestety - nie gina zwierzeta tylko na polach obrabianych recznie. Jeżeli pole to ogromny obszar na który wjeżdża kombajn... nie ucieknie przed nim nic, bo nie ma na to szansy. Popatrz na wsi... czasem jeszcze można zobaczyć taki widok - podczas żniw, na zwykłym polu, albo podczas normalnych sianokosów - za ludźmi idzie stado bocianów i zjadają to co tam ucieka. Na wielkoobszarowych polach bocianów nie ma... giną i one, a wszystko jest zasysane.
-
tyle, że giną smiercią bezsensowną, masowo i w okrutnych meczarniach bo wege oszołom chce oszczędzić życie biednej kurce czy śwince Te zwierzęta ginace w nożach kombajnu nie stają się częścią łańcucha pokarmowego. One lądują w smietniku...
-
A nie przyszło ci do głowy że zbytnio pobłażasz teraz Czice? To ona jest tulona, noszona na rekach, dostaje smaczki, jest głaskana... Może jej to odebrac? Może własnie nalezy jej pokazac odgórnie że jej miejsce znajduje się w kącie i tam ma sobie pójść ?