-
Posts
4292 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Majkowska
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
w temacie teściowej pozostajac : umarłam prawie z głodu stojac nad garem grzybówki której nie miałam z czym zjesc...- woda jakaby smaczna nie była to syta nie jest... przyszedł z pracy tz wiec poleciałam szybko do sklepu po makaron, a jemu dałam placki z gulaszem - a ze został gulasz to nastawiłam troche kaszy zebym miała na szybko co pochłonac bo od rana nie jadłam nic... wróciłam i jeszcze sprawa wyskoczyła wiec poleciałam raz jeszcze, w ten czas przyszła tesciowa i pyta czy mozna sobie tego gulaszu troszke zjesc. No co miałam zrobic... jakajac sie powiedziałam ze tak... teściowa na to rozdzieliła gulasz i kasze na 2 cześci , odgrzała, jedna czesc zjadła, a druga.... wymieszała i wlała do miski psu:wallbash: Bardzo mu smakowało - wkońcu to cielecinka ktora moja mama kupuje mi w najlepszej masarni ;) ja za to wziełam kawałek starego chleba, nalałam wodnistej grzybówki do miski i zjadłam ze smakiem. I tu bez żartów - smakowało mi to okropnie,głównie przez to że nie jadłam cały dzień nic :) A jutro jak Waldek dostanie sraki ( a dostanie, bo w składzie byly prócz tego ostre przyprawy, grzyby, cebula, dość dużo pora) to będę dzwoniła po teściową zeby się z pracy zwalniała bo nie ma kto z psem wyjść (moi rodzice jadą na groby więc raczej nie ma co na nich liczyć). Chyba że pozwolę mu potrzeby załatwić w domu, choć niestety on jest zbyt przywoity na takie coś.... Tak serio to chyba trzeba pomyśleć o tym poważnie, bo jak mu się zachce to będzie problem... Jakby ktoś miał jakiegoś petsittera godnego polecenia w krk to czekam na opinię ;) -
[quote name='motyleqq']Majkowska, jestem weganką, nie jem niczego co ma w składzie produkty odzwierzęce :) nie jem mlecznej czekolady, gorzka często jest wegańska(ale różnie bywa). jeśli chodzi o wegańskie odpowiedniki, to w Polsce raczej trzeba być zdanym na produkty domowej roboty. ja nie narzekam ;) galaretkę można zrobić z agarem, zamiast żelatyny i uwaga, pojawia się też w tej formie w cukierkach :cool3: co do smaku odpowiedników, to zależy. np czekolada z mlekiem ryżowym dla mnie jest niedobra. ale nugatowa jest wspaniała :)[/QUOTE] ahh czyli nie rezygnujesz z czekolady i słodkoci ;) to mnie zdziwiło własnie - ze mozna z czekolady zrezygnować :evil_lol:
-
Taką słodzinkę chciała zjeść ? Aż jej na grzbiecie jeż został :P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Angi'][COLOR=#000000]A wiesz co zauważyłąm? Bardzo prosta zasada - im więcej w niego pchasz tym on szybciej przemiela. Jeśli zdrowy pies ma naturę i sylwetkę sportowca to zawsze będzie chudy. Przynajmniej tak mi sie po obserwacjach widzi [/COLOR];-)[SIZE=1][COLOR=#000000] proszę :evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Heheh dziękuję. Jakie mądre spostrzeżenie! Musiało wyjść spod ręki prawdziwego specjalisty :evil_lol: -
Nie żartuj - odpuściła kupę?! Mój by się choć w niej wytarzał jakby jej nie mógł zjeść :D Śliczne zdjęcia. Bardzo dobrze tam ktoś ujął - Negra wygląda apetycznie ;) A co z Dizela oczami? Przyglądam mu się na zdjęciach i dalej wygląda to chyba nieciekawie, ma jakiś taki błędny pijany wzrok... Fajne macie jeziorko :)
- 1417 replies
-
Przepraszam - czy ja dobrze zrozumiałam - nie jesz też czekolady bo jest z mleka?!:crazyeye:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Może programator się powiesił :roll: Też tak kiedyś miałam ;) [/QUOTE] Na szczęscie porkęciłam i ruszyła. Teściowa by mnie rozwaliła w dobry mak jakbym zepsuła JEJ pralkę. [SIZE=1] A ja znów mam ochotę rozwalić teściową : jako że wiem że jestem pół dnia uziemiona w domu to zaopatruję się na zapas. Przed wyjazdem kupiłam 2 wielkie worki makaronu żeby sobie spokojnie mieć jakby zabrakło co do gara wrzuić i zadowolona zrobiłam sobie zupkę z grzybków które uzbierałam na wsi. Ślinka mi ciekła i doczekać się nie mogłam jak ugotuję, otwieram więc szafkę żeby uwiecznić moje dzieło pysznym makaronikiem... a tu makaronu ani śladu... Zaklęłam siarczyście - jak można sobie poprostu zabrać , zeżreć i nawet nie powiedzieć że nie ma ani nie kupić nowego ... A wie że nie skoczę sobie do sklepu ot tak... Wiecie co mnie bierze? Wieeeecie ;) Tymbardziej że do sklepu lata codzień - kupuje [U]sobie[/U] bułki, trochę kiełbasy lub pasztetu, zżera to sama i zasiada przed TV, ewentualnie raczy zjeść to co ja ugotuję, choć ostatnio manifestuje mi swoją odrębność....Powiedziałąm sobie jedno - już nic nie kupuję. Nic. Choćby papieru w kiblu nie było i głód zapanował to nic nie kupię, a jeśli już coś kupię to sobie schowam za łóżkiem tak jak ona. Nawet już nie ze względów finansowych, choć kokosów nie zarabiam a utrzymuję psa, dziecko, siebie i defacto Tżta... Czas wyrobić charakter. Manna z nieba spadać nie będzie...[/SIZE]:2gunfire: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='WiedźmOla']Może miała na myśli wesołego psa do towarzystwa? Może jest samotna. Z reguły takie babuńki same mieszkają... [/QUOTE] Niech ma na myśli co chce, ale wyobraziłam sobie mojego Waldka i ją jak go prowadzi. Ja mimo że mam siłę to czasem za nim frunę, a co dopiero taka babcia ;D A odnośnie tematu to moje zdanie jest takie że jak już ma się te 70 lat wzwyż to się o energicznym szczeniaczku myśleć nie powinno... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Majkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Maszeruję sobie z moim psem po osiedlu a mija mnie babcia o laseczce, ledwo idzie, kuśtyka, zgięta w pół, więc przytrzymuję psa żeby przypadkiem jej nie trącił, bo sprawiała wrażenie absolutnie mało stabilnej... Babcia podnosi głowę i patrzy na Waldka, który leci jak pomylony, i odzywa się słabiutkim głosikiem : " ojej jaki miły ten piesek! A co to za rasa?" "pointer"- odpowiadam -"myśliwski". Babcia na to : no bardzo jest on miły, wesoły taki. Oj przydałby mi się taki sam piesek... Cóż miałam powiedzieć. Uśmiechnęłam się tylko. Dziw mnie bierze że ludzie w tym wieku mają ochotę na sporty ekstremalne ;D To już lepiej się opić i wpaść w krzaki samodzielnie - przynajmniej bezpieczniej :D -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
Majkowska replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Czasem warto iść za przeczuciem, a czasem się nam wydaje że czepiamy się pierdół i nie trzeba być przewrażliwionym. Wiem coś o tym. Cóż, trzeba Fartowi teraz pomóc wykaraskać się z tej paskudnej dziury żeby mógł na nowo stanąć na nogi. Przede wszystkim finansowo. I znów zapytam - ile Fart potrzebuje na początek na hotel itd? I on nadal jest u tego gościa? -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ostatnio mój blogi schodzi z psów więc zrobię kolejny ot... Wsadziłam sobie do pralki 3 pary spódnic na chrzciny żeby je tak szybko wyprać. Ustawiłam tryb delikatny i zaczęło się prać, aż nagle pralka stanęła i ani w te ani we wte...:smhair2: W środku cały bęben zimnej wody , proszek, a tu ani nie chce lecieć dalej na żadnym trybie, drzwiczki zablokowane... Przecież ja się pochlastam! Jeszcze mi brakowało teściowej pralkę zepsuć...:wallbash: Pogoda dziś średnia więc zobaczymy co nam ze spaceru wyjdzie... -
[quote name='dog193']No moim zdaniem niepotrzebnie go tak na siłę tuczysz, ale twoja sprawa ;)[/QUOTE] A wiesz co zauważyłąm? Bardzo prosta zasada - im więcej w niego pchasz tym on szybciej przemiela. Jeśli zdrowy pies ma naturę i sylwetkę sportowca to zawsze będzie chudy. Przynajmniej tak mi sie po obserwacjach widzi ;)[SIZE=1]Teraz skopiuj to i wklej mi na wątku żeby podnieść mnie na duchu bo ja też walczę z chudością Waldka[/SIZE] :evil_lol:
-
Jejku jaki on już duży!! Strasznie urósł . Kiedy to się stało? A co myślisz o obróżce w jakimś niestandardowym wzorze? Tzn jakaś na zamówienie? Nie wiem czemu ale mi by pasowało coś w jego kolorze czyli jakieś złoto i brązy - widzialam na takich psach i wygląda to bardzo elegancko ;) Apropos bannerków to max rozmiar dla bannera to 100x200
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
Majkowska replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
To meldujemy się i przeglądniemy wątek ;) Piękne psiska, parka kontrastowa ;) Toro jest pięknym psem. Zdjęcia macie świetne. A zdjęcie z połączonym niedźwiedziem jest fantastyczne - chyba będę je oglądać codziennie ;) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Majkowska replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Niufciak']Cześć ;) my tu po raz pierwszy, ale będziemy zaglądać bo fajna galeria ;) spodziewaj się nas:)[/QUOTE] Witamy i zapraszamy :) Wpadniemy z rewizytą rzecz jasna ;) -
[quote name='Nutusia']A ten... koleś, co tak nosa zadziera? ;)[/QUOTE] Jak zadziera? To Rinaldo (i wszystkie inne psy) mają jakoś nienaturalnie nosy w dół :evil_lol: A Rinaldo zachowuje się całkiem dobrze - co go widzę to jest lepiej. Jeszcze trochę i może sobie całkiem odpuści psy za płotem - już jedną ujadaczkę onkowatą ostatnio olał ;) ile tam wam tego funduszu brakuje do karmy?
-
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
Majkowska replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='TZmestudio']Jest w domku. Niestety naszym DT. Pani się jakoś nie odezwała.... TZmestudio[/QUOTE] źle to jej u was jak widać nie jest ;) jakoś dziwnie się jej przytrafiło, naprawdę, pierwszy raz się z tym spotykam...[COLOR=#808080][/COLOR][SIZE=1][COLOR=#808080][/COLOR][COLOR=#808080][/COLOR][COLOR=#a9a9a9][/COLOR]([COLOR=#a9a9a9][/COLOR] jest emotka ukazująca ironię? jeśli nie to proszę sobie ją tu teraz wyobrazić)[/SIZE] -
AST Fart z przytuliska-już we własnym domku.
Majkowska replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Kochani, bardzo się starałam nie prorokować, nie pisać zbyt dużo o moich spostrzeżeniach kiedy przekazywałam Farta, ale niestety miałam rację. To nie jest dom dla Farta, dla innego psa owszem, ale nie dla tego psa. Niestety miałam rację, że oni do siebie nie pasują. Fart musi wrócić? Dokąd? Za co go dalej utrzymywać, podróż pożarła jego wszystkie finanse. Mam czarny tydzień, za dużo mam u siebie psiaków, za dużo na utrzymaniu, za dużo obowiązków.[/QUOTE] Nieeeeeeeeeeee..... To jakiś koszmar... A ja tu przyszłam naenergetyzować się dobrymi wieściami.... Będę zaglądać i trzymać kciuki...