Jump to content
Dogomania

Raczyna

Members
  • Posts

    862
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Raczyna

  1. kurcze, taka sierść krotką, to grzebieniem czy szczotką? albo jakąś rękawicą? wszystkie psy które miałam/opiekowałam się to miały dłuższy włos...i teraz nie wiem czym taką czesać :D
  2. myślałam o oczkach :) w takim razie zapytam ministra finansów, czy mam jechać po psa sama komunikacją miejską, czy jedzie ze mną samochodem i odstawia samca alfa, czy chce później, po poznaniu się w domu, robić za betę ;P tak czy siak, melduję się na początku tygodnia (poniedziałek solo lub wtorek z ministrem) po Łolesa
  3. [quote name='DONnka']dziś wyglądał strasznie żałośnie, był osowiały, smutny, miał przekrwione gałki oczne (podobno ma tak od 3 dni). W samochodzie zaraz zaczął przysypiać. [/QUOTE] DONi z opisu to coś mu dolega, może to się przełożyło na ten atak? szkoda psiura :( może poza behawiorem (albo przede wszystkim) zrobić mu badania bardziej szczegółowe?
  4. Więc sprawa wygląda tak: po naradzie z ministrem finansów nie otrzymałam zgody na dodatkowe środki finansowe. Czyli Łolesa na dobrą sprawę mogłabym zabrać choćby jutro, ale nie miałabym na jego wyżywienie/leczenie, bo to co mam starcza mi na styk, a pies jego gabarytów za stówkę sobie nie poje. Pracę zaczynam za 2 miesiące, wtedy tego problemu nie ma, bo mam dodatkowy normalny dochód do swojej dyspozycji. Ewentualnie mogę wyskoczyć do znajomych za zachodnią granicą dorobić w tydzień/dwa i zrobić zapas kasy na brakujący okres, ale zorganizowanie wyjazdu to co najmniej tydzień, więc wracam i mogę wziąć Łolesa za ok trzy tygodnie. Łolesa chciałam wziąć normalnie do domu, jako swojego psa. Dlatego pytałam o obwód szyi, obróżka zakupiona na taksowym bazarku już czeka. Nie spieszyłam się, bo z Waszych doniesień wynikało, że mu w Psitulu dobrze, a tu jednak czasami zostawałby sam. Sytuacja jednak się zmieniła i działania należałoby podejmować na już. Opisałam swoją sytuację, mam nadzieję, że w jasny, przejrzysty sposób. Teraz wypowiedzcie się, które wyjście najlepsze, co robić. Wiem, że jakimś tam wyjściem byłaby ściepa na żarcie na te dwa miesiące, ale nie wyobrażam sobie prosić o to nie dla tymczasa, ale dla prywatnego psa, gdy tyle bid jest w potrzebie i bez wsparcia.
  5. dobrze, że to była tylko cysta :) no Bezunia, czas szukać domku dla Ciebie!
  6. na tych zdjęciach wygląda jak Kłapouchy... słodziak straszny:loveu:
  7. Ciiiiii...... ;)
  8. możecie się wstrzymać jeszcze ciut z tymi ogłoszeniami?
  9. [quote name='MALWA']Piszcie na pw do Raczyny, może pomoże z tą sunią, co śpi na śniegu....... Pw szybciej widać, niż wpis na wątku............[/QUOTE] Raczyna śledzi, przynajmniej do jutra rana, później mogę nie mieć dostępu do netu, nie zdecydowałam jeszcze, czy biorę ze sobą lapka na obóz. Tak czy siak będę dostępna dla psa dopiero w określonym terminie, musicie o tym pamiętać.
  10. Dyniak słodki, faktycznie miny robi nieziemskie jeśli taki otępiały, to może go jakiś samochód cmoknął, ale nie na tyle, żeby było widać że mu coś się stało, albo w ogóle coś mu się w główce dzieje....
  11. nie, dyszka była na badania, tak jak obiecałam dyszka deklaracji za luty właśnie poleciała ;)
  12. [quote name='wiewoira']Naszemu dziadeczkowi brakuje aż 100 zł stałych deklaracji :( [/QUOTE] 90zł ;) :evil_lol:
  13. super! w zasadzie stoi prawie prosto, nie widać żeby miała z tym większe problemy :) dajesz, laska:ylsuper:
  14. [quote name='Hope2']Dajcie mi pół godzinki-godzinkę-ogarne futrzaste paskudy w domu i wróce fotki wstawiac na nowo :)[/QUOTE] Hope zaginęła w akcji :evil_lol:
  15. [quote name='mama_Alfika']Tym bardziej nie mogę zrozumieć, jak ktoś mógł porzucić takiego chorego, bezradnego psiaka :shake:[/QUOTE] tak naprawdę nie wiemy, co się wydarzyło można wyrokować tylko w przypadkach, gdy wiesz na pewno, gdy ktoś coś widział, a tutaj mogło się stać tyle dziwnych rzeczy, których byśmy nie wymyśliły snując najbardziej fantastyczne teorie.... to jest samo życie uważam jednak, że nie można dać się zwariować, zasada domniemanej niewinności powinna obowiązywać nie tylko w sądzie
  16. Szkoda Buni... ale znowu- najważniejsze że te ostatni dni były dla niej dobre, że to nie był schroniskowy kojec... dawny uraz głowy- skoro były jakieś szwy, to mogło być coś poważnego, nie wiedzieliście o tym, więc nie było to sprawdzane, może to była przyczyna, zresztą, jakie to teraz ma znaczenie? ja swoje ciasteczka dla anonimowej cioteczki podtrzymuję, więc jeśli ta cioteczka się zdecyduje, to dajcie znać strasznie mi przykro :(
  17. model pierwsza klasa :) faktycznie- 200% cukru w cukrze :D
  18. energy, ty masz jakiś permanentny okres czy zawsze jesteś taka do rany przyłóż?
  19. [quote name='Cantadorra']Miś Uszatek, klapnięte uszko ma... Jakoś to tam leciało na dobranocke :)[/QUOTE] no, jakoś tam ;P [video=youtube;i5RRa6vf_yc]https://www.youtube.com/watch?v=i5RRa6vf_yc[/video] ja też poproszę nr konta, cobym się mogła przyobiecaną dyszką dorzucić
  20. gdybym chciała Cię zacytować, to widać że tam coś miało być, ale się popsuło też tak miałam na początku, że widziałam a inni nie, może po prostu nie ten link- wtedy tego nie rozkminiłam
  21. a mi się u Hope nie pokazują zdjęcia :(
  22. wygląda na szczęśliwą :) jest w Sosnowcu?
  23. może ktoś zdąży przeczytać info przed spacerkami weekendowymi... czy ktoś mógłby zmierzyć obwód szyi Łolesa?
  24. to teraz jeszcze z 2-3 tygodnie czekania na wynik hist-pat... mordko słodka, jak fajnie, że już tego nie masz!
×
×
  • Create New...