ailema
Members-
Posts
281 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ailema
-
Pamiętam jak była moda na Husky rok czy 2 lata temu ? Mieszkałam wtedy na dużym krakowskim osiedlu .I była masa takich psów w większości chodziły na krótkie spacery i wyły niemiłosiernie w domach .Później można było zauważyć na stronach internetowych wysyp psów w tej rasie do adopcji . Czyli rozumiem to tak że ludzie nie dawali sobie z nimi rady bo z pięknego pluszaka o niebieskich oczach wyrósł potężny pies potrzebujący więcej niż przysłowiowy spacer naokoło bloku .
-
Ja nie bronie owczarków ,ale chodzi mi o to że ludzie zapomnieli o pracy z nimi . Moda też zrobiła swoje ..
-
Jeśli chodzi o onki to zazwyczaj gryzą te łańcuchowe , kojcowe .Ludzie zapomnieli o tym że owczarki potrzebują zajęć umysłowych a pozostawione same sobie dziczeją ,robią się agresywne i szczekają na powietrze
-
Ja się nie bałam dużych psów póki pies w typie doga niemieckiego nie rzucił mi się na twarz .Na szczęście skończyło się na wbitym jednym kle .Uratował mnie mój refleks i okulary .Ale panika pozostała .Wiec ja osobiście nie przejdę koło dużego psa puszczonego luzem .Bo wiem że pies może wyczuć że się go boję .Co innego jak idę z moim psem wtedy nie czuję strachu bo wiem że muszę ją "obronić" jednak wszędzie mojej psicy nie mogę brać
-
Gdy przeczytałam pierwszy raz tekst to strasznie żal mi było tej kobiety i psa .Jednak teraz mam mieszane uczucia bo jeśli pies będzie stwarzał zagrożenie to powinni go uśpić .Wystarczy go zbadać ....szkoda że psy trafiają do nieodpowiedzialnych właścicieli ....
-
Ja tam nie życzę sobie aby obce psy do mnie podbiegały po prostu się ich boję i mam do tego prawo .Zawsze proszę aby właściciel je odwołał ....denerwują mnie komentarze że on /ona nie gryzie ....może tak jest ale ja nie przejdę koło psa który stoi koło mnie i jest bez smyczy i waży ponad 20 kg .Wpadam w panikę i już pozamiatane..
-
Znalezione w sieci...masakryczna reklama producenta karmy.
ailema replied to bejasty's topic in Film & reklama
Brak mi słów .Dobrze że nie karmię tą marką mojego psa i kotów -
"Dziesiątki yorków stłoczonych w piwnicy. Znaleźli je po anonimowym telefonie"
ailema replied to yorlex's topic in TV & radio
Powinni jej zakazać do końca życia trzymać jakikolwiek zwierząt . Szkoda że poniektórzy hodowcy zachowują się jak pseudo ... Każdemu znajomemu powtarzam że jak chce psa rasowego to niech wybierze hodowle zarejestrowaną ZKwP a teraz to sama nie wiem co myśleć .Mogę się założyć że to nie jedyny hodowca który w taki sposób trzyma zwierzęta . -
Moja suka (wzięta z schroniska) tak się zachowywała przez miesiąc .A dopiero po 3 latach bez strachu podchodzi do obcych ludzi .Takie psy potrzebują dużo czasu ,miłości a najbardziej cierpliwości
-
[quote name='Beatrx']nie próbuj tylko zakaż;) następnym razem jak będzie chciał podejść to głośno i wyraźnie powiedz: Adam (czy jak tam ma na imię) nie wolno ci podejść przez to, że ostatnim razem kopnąłeś psa. i koniec dyskusji.[/QUOTE] Tak zrobię jeszcze raz wszystkim dziękuje
-
Ja jestem takiego zdania że to jest twój pies .Ty męczyłaś rodziców przez 20 lat o psa .Ty wzięłaś go z schroniska i ty podpisałaś umowę . Wszystko się da pogodzić tylko trzeba chcieć
-
[B]ajeczka [/B]gdy psa spuszczam i nagle ktoś pojawia się na horyzoncie zawsze ją przywołuje . Sama bym nie chciała aby obcy pies podszedł do mnie bez smyczy .Więc nie skazuje innych na to
-
[quote name='asiak_kasia']Zgadza się, ale nadal wypadało by sprawę opisać w miarę obiektywnie. W sensie "było tak i tak, dobra moja wina, dałam ciała, ale kurde policja i sady zachowały się chamsko i karygodnie". A nie "jestem niewinna moj piesek swiety, a ci mnie traktują jak morderce" Dodatkowo wywiezienie psa, zmiana adresu zamieszkania, no sory, nie działało to na jej korzyść. I jeszcze jakies takie niedomówienia... Szkoda psa, bo płaci za ludzką głupotę.[/QUOTE] Tu się z tobą zgodzę w 100 %
-
Co racja to racja .Pies powinnien chodzić w kagańcu .Jednak w całym wydarzeniu nie chodzi o fakt pogryzienia tylko o dyskryminację tej kobiety i same warunki w jakich pies był przetrzymywany .
-
Nie wiedziałam że ręka tak wygląda . Jednak dziwie się tej pogryzionej kobiecie znam czy nie znam danego psa ale nie podchodzę i nie walę go w kark (miedzy łopatki) pies mógł poczuć zagrożenie i zaatakował . Najbardziej żal tego psa (warunki w jakich jest ,był trzymany) i jej synka .
-
Podpisałam .Mam nadzieję że wszystko się dobrze zakończy
-
[URL]http://irlandia24.com/irlandia/3901-w-obronie-psa-polka-trafila-do-aresztu-gdzie-byla-ponizana-i-zastraszana[/URL]
-
Dziwi mnie to że pies nie dostał wcześniej zastrzyku przeciwbólowego . A jeszcze dziwniejsze że psa nie osłuchał.
-
Ja też jeżdżę bez kagańca tyle że trzymam sucz na kolanach .A kaganiec mam przy sobie więc zawsze w razie konieczności mogę go ubrać .Pies zazwyczaj śpi .Jeździłam z nią tramwajami,pociągami a teraz tylko busami bo mieszkam już gdzie indziej.
-
Dziękuje wam za rady Przyszedł tylko z matką ale ona była zajęta karmieniem najmłodszego dzieciaka . Na początku spróbuje kategorycznie zakazać zbliżania się do psa .
-
Ludzie zostawiają dzieci w aucie ,a co dopiero psy .Ja nie rozumiem jak można nie mieć wyobraźni i być tak nieodpowiedzialnym
-
Nie mam siły .Znów chodzi o tego 8 letniego chłopca .W ten weekend byłam na wsi u swojego chłopaka .Często chodzimy tam do znajomych mieszkają parę domów obok .Pare minut później przyszła też ich rodzina z tym chłopcem .Mój pies był bez smyczy .Wszystkie dzieci wiedzą a jest ich 4 że mogą mojego psa głaskać ,ale nie mają prawa się do niego przytulać ,dokuczać mu itp .On też o tym wiedział .Na początku zachowywał się wzorowo ,ale po 40 minutach kopnął mi psa .Miałam do nich ok 2 m jednak nie zdążyłam nawet odwołać mojej i go kłapneła .Nie groźnie (ostrzegła go ) oczywiście pies dostał burę .Chłopak też .Już nie wiem jak mam do tego gówniarza podejść ...Nie mam też zamiaru cały czas trzymać ją na smyczy gdy on przychodzi .Bo mój pies normalnie się zachowuje gdy ktoś jest taki sam wobec niego ....
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ailema replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja przez ostatnie 3 dni byłam na wsi .Tam jest tak że zazwyczaj psy latają po niej luzem .Więc trochę nerwów mnie to kosztowało .Na moje szczęście były to ujadające samce (suki są bardziej pilnowane bo młode itp ) Moja do samców jest przyjaźnie nastawiona .Ale tak się zastanawiam co by było gdybym miała dużego agresywnego samca ....Oczywiście nie wyobrażam sobie aby pozwolić mu gryźć małych pod biegaczy ,ale z drugiej strony uważam że pies powinien się obronić gdy coś małego mu wisi u kostki . -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
ailema replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Na szczęście moja sucz waży 8,5 kg nie toleruje żadnych suk .Jeśli podbiegnie pies to jest spokój .Ale sukę muszę zawsze odganiać .Ostatnio podbiegł do nas jakiś west zatrzymał się na środku ulicy i o mało auto go nie rozjechało .A właściciele siedzieli sobie na ogródku -
[quote name='isabelle301']ailema - berneńczyk nie został postrzelony w lesie jako biegający samopas. On został postrzelony we wsi...pełnej ludzi. Został na chwilę przed domem bo dziecku się siusiu zachciało. W całej wsi tego psa znali i lubili.Drań odstrzelił mu żuchwę... psa trzeb było uśpić.[/QUOTE] Nie mogłam o tym wiedzieć bo skąd ...a jeśli jesteś rozeznana w sprawie to temu "myśliwemu" zostały postawione jakieś zarzuty ?? Mam nadzieje że tak . Aby nie było nieporozumień jestem za zakazem strzelania do psów ale też za pilnowaniem ich w lasach