Jump to content
Dogomania

Wasylek

Members
  • Posts

    301
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wasylek

  1. A co zaklinaczko powiesz na przekierowywanie agresji ?!? Jak takiego psa zdekoncentrować ? "Dźgnąć" nogą aby chronić rękę czy odciągać ?? A może nie wychodzić na spacery przed 22 ?? :cool3:
  2. [quote name='Pani Profesor']dobra,a teraz pytanie za milion punktów - jak poradzić sobie z...ekhym, NIEFAJNĄ kupą? bo tak zawsze nad tym rozmyślam - co prawda jak wiem, że Patrykowi coś szkodzi (on alarmuje, jak ma go przesrać), to biegnę w głębokie krzaki szybko, ale gdyby np. nawalił na chodniku... takiej kupy przecież nie pozbieram workiem :roll: a czasem nawet zwykła jest 'niefajna', no i mi się ostanie nieraz brzydki ślad na trawniku... jak oficjalnie sobie z czymś takim poradzić? raz mijali mnie strażnicy miejscy i obserwowali bacznie, czy sprzątam po psie - pomyślałam wtedy - co by było, gdyby pies zafajdolił pół trawnika? zbierać to ręką czy wysuszyć suszarką i czekać aż samo odpadnie? :angryy:[/QUOTE] Wytrzeć chusteczką :evil_lol: :eviltong:
  3. [quote name='ailema']Ja zbieram do zwykłych worków śniadaniowych i wyrzucam do koszy dla ludzi (u nas naliczyłam aż 3 kosze na psie kupy a o torebkach rozdawanych to mogę zapomnieć )[/QUOTE] Aż 3 ....:crazyeye: W moim mieście nie ma koszy dla psów ani torebek :roll: To takie smutne , bo aby wyrzucić torebkę z kupą trzeba przejść kilkaset metrów do śmietnika :shake: ale mój pies jest jakiś taki pomysłowy że zawsze qupka koło(w pobliżu) śmietnika :cool3:
  4. A propos dzgania to są psy które przekierowuja agresję i założę się za jakbym tak dzgnela psa mojej babci (który kieruje agresję na rożne rzeczy jak nie może dostać tego co go nakręca) to pojechalabym na szycie ręki I takie pssszzztt moje futro nakręca jeszcze bardziej na czynnik
  5. Wasylek

    Robaki?

    Może też mieć zatkane gruczoły Najlepiej idź z nim do weta niech zbada psa
  6. Dzisiaj na spacerze przyczepiła się do mnie suka , nie chciała się odgonić więc co mi tam niech idzie .... nie wiedziałam tylko co będzie robić - latała po szosie przed samochodami, musiałam ją ciągle wołać z szosy , najgorsze to że nie miała obroży i nie był za co ją złapać ( na drugi karabińczyk w smyczy ) a byłam w mieście więc nie mogłam zrobić obroży z mojej smyczy ... Najbardziej mnie wkurzali ludzie którzy myśleli że to mój pies i pytali czemu go nie prowadzę na smyczy, kiedy im mówiłam że to nie mój patrzyli się na mnie jak na wariatkę , zbieraczkę ;)
  7. Psiak czuje się lepiej :lol: parvo to nie jest wet to wykluczył ;) Babcia daje im świeże żarełko, sucha karma i gotuje im zupki i inne, wszystko świeże ( może mi nie uwierzycie że na wsi jakaś babka może dbać tak o psy, ale ona im kupuje świeże jedzonko i wszystkie składniki też ) może naciapał się czegoś od ludzi z firmy od taty (młody teoretycznie mieszka w kojcu ale przełazi przez kraty ,są duże otwory :eviltong:) wszyscy go lubią "jaki śliiiiczny" i pracownicy też czasem mu coś rzucą .... :angryy: Starszy nie je od obcych a ten młody, to jeszcze nie załapał o co chodzi :roll:
  8. jeszcze nie wiem nie gadałam z tatą, bo nie miałam czasu, minęliśmy się w drzwiach, ale jutro będę wiedzieć jak się nie poprawi to wezmę go do mojego (sprawdzonego) weta , bo ten to taki wiejski wet, co do krów i koni a psy to raczej na szczepienie bardziej. W sobotę będę u babci to sprawdzę czy nie ma kleszczy, od których był zabezpieczony jakieś 2 tyg temu, ale wcześniej ponoć złapał jakiegoś kleszcza :shake: A czym mógł się podtruć ?
  9. A nie próbowaliście dawać jej pić z innej miski tylko też żółtej ?
  10. Psiak mojej babci ok 3 mies. szczeniak, nie chciał jeść , wymiotował , był smutny babcia wezwała weta, okazało się że młody ma zapalenie jelit .:-( Wet dał mu jaki zastrzyk, i leki ( nie wiem co i jak bo jeszcze nie byłam u babci a wet był wczoraj dowiem się w weekend) Jest psem podwórkowym, razem ze starszym są stróżami, dodam że jest u babci już ok 3 tygodni I tu moje pytanie od czego mógł się tego nabawić ?? Może znacie jakieś zalecenia odnośnie późniejszej diety ?
  11. to nie będzie dziwny komentarz ale jechałam wczoraj samochodem i widzę faceta z psem w typie rotweilera, pies ładnie idzie na smyczy ;) i zatrzymał się żeby coś poniuchać, chłopu się chyba śpieszyło bo najpierw szarpnął psa a że ten się nie przejął to kopnął psa tak po Milanowemu, pies w szoku przestraszony, widać jakiś wyznawca Cesara :roll: I jeszcze komentarz moja siostra szła z psem przez miasto, futro sobie coś wącha i co raz przystaje i niucha i niucha a tu typ idzie za nią i tak : -trzeba się zatrzymywać bo piesek coś szuka.... moja siostra się uśmiechnęła a on kończąc wywód - a no trzeba jak piesek szuka sobie miejsca :roll: - mam woreczki na psie kooopy jakby coś ;) - mówi zdziwona siostra typ tylko krzywo się popatrzył i później gapił się jeszcze przez jakiś czas jak szła :shake: nie rozumiem człeka tak to przeszkadzają mu psie "prezenty" a taka reakcja jak ktoś ma przybory do sprzątania ... W ogóle wkurza mnie jak ludzie gapią się jak na debila kiedy się sprząta po psie
  12. [quote name='Joanna-F']Ja bullterriery uważam za urocze psy, ale pamiętam to straszenie mnie w dzieciństwie, że to mordercy, że wyglądają jak świnie, że brzydkie... Smutne.[/QUOTE] Mnie zawsze zastanawiało czemu wszyscy ludzie , moi znajomi, rodzina widzi w bullterierach świnie .... :puppydog: moim zdaniem są podobne do owieczki :cool2:
  13. [quote name='Pani Profesor']a ja sobie nie wyobrażam prowadzić dużego/silnego psa na flexi. jak wychodzę z labem tż-ta, a to nie należy do najłatwiejszych czynności :cool3: i gnojek uzna, że pociągnie, to odpada mi ręka od trzymania parcianej smyczy, ale zawsze to mocniejszy chwyt, a ten plastik z guziczkiem... nie wyobrażam sobie, urwałoby mi dłoń chyba.[/QUOTE] Co do flexi i dużych psów to kiedyś wyprowadzałam kilka razy psa mojej babci - dużego onkowatego na takiej to kiedy pewnego razu postanowił sobie szarpnąć to plastik się rozleciał i całe g... z tej smyczy było :shake:
  14. [quote name='Majkowska'] Przypomniałam sobie apropos tego tematu jak moja mała kuzynka poduważyła że mojemu psu przy załatwianiu itd wychodzi czasem interes.Strasznie ją to zaciekawiło... Kiedyś gdy siedział i własnie się mu to przytrafiło to ona wchyliła mu głowę praktycznie między nogi i wrzasnęła " ojej! Amorek się chyba zranił w sisiorka! Co mu sie tam stało? zobacz!" Nie wiedziałam jak z tego wybrnąć i uniknąc serii pytań, ale na szczęscie pies mnie uratował bo zmienił pozycję i wszystko wróciło do normy, więc stwierdziłam tylko że tam niczego nie ma :D Na szczęscie temat się skończył i już nie wnikała.[/QUOTE] Apropos tematu ciekawskich dzieci to mój młodszy brat tak się zainteresował co jest co (chodzi o płeć) że teraz często kładzie się na podłodze/ziemi i jak pies lu kot stoi to im zagląda pod ogon ;) A później pytanie czy pisek i kotek też mają sisiorka ? Nie wiem co teraz będzie robił bo mamy kotkę .... :roll:
  15. To ja trochę z innej bajki :p Jak dzisiaj byłam na spacerze z psem to szliśmy przy głównej ulicy nagle z działek trochę przed nami wyszedł facet ze spanielem mój nic sobie z tego nie zrobił dalej sobie węszył :multi:(mamy problem z większymi psami ) ... a jego spaniel co raz się zatrzymuje i nie chce iść mój trochę się zainteresował to ja mu każę usiąść i czkać on wykonuje polecenie :lol: a typ zaczyna wracać,zeszłam z moim na bok i komenda, on już podszedł to mój nie wytrzymał i zaczął szczekać :shake: a typ takie tłumaczenie że jego pies nie chciał iść więc postanowił się wrócić żeby się przywitali ... wcale mu się nie dziwię że się wrócił skoro pies mu się dusił na dławiku ...
  16. A jak jesteś na spacerze to nie możesz poprosić żeby nie podnosili i nie dotykali twojego psa zamiast się w środku gotować ? Tak samo z rodziną ?
  17. Śpi w osobnym pomieszczeniu, ale po tym tygodniu problem się skończył :multi: Napisałam bo wydawało mi się to dziwne (mój starszy pies skomlał tylko 2 noce a ten aż tydzień)
  18. Hej :lol: Od 5 dni jest z nami szczeniak ma ok.7 tygodni, i martwi mnie to że od godz. 3 w nocy ciągle piszczy, łazi wszędzie jakby szukał matki i skomli , czy to normalne że zaaklimatyzowanie zajmuje mu tak długo? W dzień bawi się normalnie, je , zakumplował się ze starszym psem tylko te nocne płacze, uwierzcie mi to nie jest jakieś popiskiwanie tylko głośne wycie, że wszystko słychać na dworze :shake: Czy mogę mu jakoś pomóc ?
  19. [quote name='Dioranne']Ostatnio syn kuzyna był na wycieczce na wieś, do swojej dalszej rodziny. Wrócił i bez przerwy opowiadał mi jakiego to tam ekstra psa zobaczył, taki świetny do dzieci i w ogóle... Same ochy i achy. Później wyskoczył kwiatek, że piesek na łańcuchu siedzi. Jak się spytałam dlaczego, słyszę odpowiedź: - [I]Żeby nie uciekł.[/I] Myślałam, że mnie krew zaleje. Płot podobno tam mają, a jeśli ma luki - co za problem uszczelnić płot? Później sobie dziecko do głowy wbije, że psa trzeba na łańcuchu trzymać, żeby nie uciekł! :angryy:[/QUOTE] No właśnie ... U mnie jak się bramę otwiera to go przypinam na linkę 15m ale to tylko środek zapobiegawczy bo ćwiczymy i robimy postępy w nie wychodzeniu na samotne psie spacery :eviltong:
  20. A skoro jesteśmy na temacie babci ... To wkurza mnie jak moja babcia mówi : "Po co idziesz z tym psem na spacer skoro on i tak cały dzień lata po dworze " Mówi tak kiedy pies biega po podwórku prawie cały dzień :shake: no cóż moja babcia już taka jest miejsce psa jest na dworze przy budzie a nie w domu ... moja ciotka ma 2 psy w domu i dla babci to głupota:roll:(przepraszam jak to Was obraża :roll:) niestety ale jest niereformowalna ...
  21. To ja mam o tyle dobrze że moja mama jak daje psu żarcie to każe mu usiąść :cool3: A nawet mój 5 letni brat jak daje psu jakieś swoje ciasteczka czy część obiadu to mu każe wykonać jakąś komendę :razz:
  22. Mój 9 kg kundelek ma ok 2godz spacer plus kilka godzin przebywania na dworze :) po tym ma ochotę na następny spacer i zabawę z kumplami :P
  23. To ja nie o imionach :eviltong: Kilka dni temu szłam z siostrą i psem przez łąki , na moście siedziało dwóch chłopaków takich po 15 lat po drugiej stronie mostu stał ... a raczej leżał rower jednego z nich, my przeszłyśmy a pies zaczął się "skradać" (boi się przechodzić przez wąskie nie znane mu miejsca gdzie jest dym bo jeden palił fajkę ) a ten chłopak tak głupio się pyta : - Boi się ? Ja tylko spojrzałam na niego jak na głupka a moja siostra :- No raczej, a nie widać ? Może to nie zabawna historia ale chodzi tu o to jak tępi potrafią być ludzie , a później w gazetach się czyta że pies pogryzł człowieka !? Jeszcze druga sytuacja to było wczoraj szłyśmy przez działki a tam wyleciał pies wielkości mojego i od razu rzuca się do gryzienia do mojego , mój się na początku nie przejął i się z nim przywitał , było fajnie ,poszliśmy dalej ale ten wstręciuch nie dał nam spokoju i zaczął się rzucać i prawie pogryzł mojego :mad: na szczęście byłam z siostrą i oddzieliłyśmy ich ale .... Nie chodzi mi tu już o tego psa ( widać kompletnie nie wychowanego i nie zsocjalizowanego) ale o jego właścicielkę , widziała że jej piesek biegnie do naszego to z pod szosy "uciekła" i schowała się za krzaczkiem i jeszcze w dodatku jej (chyba synek) jechała rowerem i zero reakcji , dopiero jak jadka zaczęła się na prawdę zaostrzać to raczyli do nas podejść i zabrać swojego psa ... zabrać to może złe słowo bo on nie miał nawet obroży i nie miała jak go zabrać :shake: tylko darła się na niego !?
  24. [quote name='kropi124']Pies nie wyraaża dominacji do ludzi??? Bardzo ciekawe. A niby co twoim zdaniem jest dominacja????? [URL]http://www.azorres.pl/index.php?sec=59[/URL] Przykłady dominacji dla Ciebie i prosze przeczytaj to co jest napisane na tej stronie. 1.Agresja lub gryzienie, szczególnie wobec członków rodziny 2.Ciągnięcie na smyczy 3.Brudzenie w domu, a tym bardziej w łóżku 4.Niszczenie wartościowych przedmiotów 5.Obskakiwanie właściciela na powitanie 6.Odmowa przychodzenia na wołanie 7.Żebranie przy stole 8.Wyprzedzanie w drzwiach 9.Spanie na meblach, tam, gdzie nie wolno 10.Kradzież jedzenia i rozmaitych przedmiotów[/QUOTE] A jeśli ktoś nie umie poradzić sobie z tak wielkimi znakami dominacji jak np zebranie przy stole czy spanie na meblach to najłatwiejszym sposobem jest wywalenie psa na dwór... Sorry za ten sarkazm ale nie rozumiem na jakich podstawach twierdzisz że to dominacja? Skoro skakanie to oznaka dominacji to dziwne że mój pies bez rzucania go na glebę i pokazywania mu mojej wyższości oduczył się tego... Widzę że TD miała ma i będzie miała swoich wyznawców... Skoro pies wykazuje takie zachowania to gratuluję właścicielowi nie wychowanego psa :)
  25. Wasylek

    Pudle ?

    [quote name='polinka']głłupota ludzka nie zna granic. a moze tak skrzyzowac lepiej nogi pfu lapy?[/QUOTE] Widzę że nie czytasz ze zrozumieniem .... :shake: To jest czysto teoretyczny wątek nawet nie ma pudla ;) ... haha
×
×
  • Create New...