-
Posts
414 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rozeda
-
[B]Faith35[/B] nie umiem się przed tym:modla: bronić! ok pojadę ale Ty wszystko załatwisz w biurze:razz:. Ernesta będę monitorować :evil_lol: bo zabrała go partnerka mojego znajomego z pracy. Spotkałam ich kiedy pakowali się z ekwipunkiem (Ernest z wyprawką) do auta. Jakież było moje zaskoczenie i radość :multi:Ernest dostał mega duże legowisko jako wyprawkę, ledwo weszło do auta, a Pani ucieszyła się, że pieskowi należy się także wizyta w psim SPA. Ernest został przez nią wypatrzony w necie i po niego przyjechała, poszli na spacer,"chemia" i smakołyki zadziałały i pies ma dom -myślę, że dobry. Będę Wam na bieżąco donosić co u Ernesta:) Do domu poszedł też Biskit, będzie mieszkał w bloku w Zielonej Górze, więc łańcuch mu raczej nie grozi a młody człowiek obiecał, że zapewni mu duża dawkę spacerów, trzymam kciuki za psiaka. [B]paralela_konkfiskador [/B]dlaczego w przypadku Princeski ma być PA?
-
[quote name='wykrywka']Rozeda, ale ty pracowita jesteś i ... szybka :crazyeye:. [/QUOTE] [B]Wykrywko[/B], jakoś skracanie tekstów idzie mi szybciej niż ich tworzenie:) Z mojej deklarowanej tu wcześniej listy został mi jeszcze [B]Blink, Gutek i Chelsea.[/B] Zrobię je jutro wieczorem. Pekla. Evita i Nil maja aktualne karty i nie ma ich co zmieniać (sprawdziłam ostatnio). Potem mogę pomóc w przerobieniu i wysłaniu [B]tygrrryskowi [/B]SMS-ów tylko powiedz których. A na dobranoc takie śmieszne skojarzenie: czy nie wydaje Wam sie, że Grik ma uszy jak rogi diabła? Co prawda nigdy diabła nie widziałam, ale z tego co pokazuje sie na obrazkach ... [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/427/img3969r.jpg[/IMG]
-
I ostatni wysłany dziś do Tygrrryska: [B]Mervin[/B] płeć: pies wiek: ok 1,5 roku rasa: w typie owczarka numer: 6810 szczepienia: tak chip: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak Mervin to nieco przestraszony i obawiający się niektórych ludzi młodziutki psiak. To wspaniały pies w typie owczarka uwielbiający spacery, zapach lasu, brodzenie w strumyku i szalone bieganie ze swoim kolegą z boksu, z którym świetnie się dogaduje. Towarzystwo drugiego psa dodaje mu pewności siebie i odwagi. Ale przede wszystkim Mervin kocha kontakt z zaufanym człowiekiem, wobec którego oczekuje głaskania, drapania, przytulania. Podczas spaceru potrafi niespodziewanie położyć się na ziemi i odsłonić brzuch licząc na pieszczoty. Jest przyjazny w stosunku do innych psów, nie okazuje agresji. W stosunku do obcych ludzi jest bardzo ostrożny i próbuje czasem przed nimi uciekać, ale nie obawia się ludzi, jeśli jest przy nich inny pies. Mervin jest bardzo łagodny, przyjacielski, przywiązuje się do ludzi i zwierząt. Chętnie współpracuje z człowiekiem, uczy się komend. Dla adoptującego będzie na pewno wspaniałym i oddanym przyjacielem, jeśli tylko okaże mu się dużo czułości i ciepła. Potrzebuje on spokojnego, cierpliwego i odpowiedzialnego opiekuna, który pomoże mu przełamać tkwiące w nim jeszcze obawy. [IMG]http://i39.tinypic.com/2kfxfq.jpg[/IMG]
-
[quote name='faith35'][B]tygrrrysek[/B], ogarnę zdjęcia tych wyrośniętych szczeniorów w piątek, no, może z wyjątkiem Limy, która siedzi z Emzetką, raczej nie ciągnie mnie na spacer z nimi.. :evil_lol:[/QUOTE] [B]Faith35[/B] Emzetka poszła do domku! Wyrośniętym szczeniorem jest też Urk, któremu ostatnio zrobiłaś sliczne fotki:)
-
Na potrzeby karty zmieniłam trochę i skróciłam schroniskowy opis Misia. [B]MISIO[/B] płeć: pies rasa: mieszana wiek: ok 2 lat numer: 6683 szczepienie: tak chip: tak kastracja: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak Cześć! Nazywam się Misio. Zanim trafiłem do schroniska biegałem sobie po Sulechowie. Jestem młodym psiakiem, o ślicznych bursztynowych oczkach. Lubię ludzi, ale niektórych się trochę boję. Z zaufanym człowiekiem uwielbiam się bawić. Lubię być drapany i głaskany szczególnie po brzuszku. Nie jestem agresywny ani dla ludzi ani dla innych psów. Umiem doskonale chodzić na smyczy. Jestem pilnym uczniem, chętnie i szybko uczę się nowych komend. Jak na razie wiem co to "siad", "daj łapę" , "waruj" i potrafię na komendę skakać przez przeszkodę! Lubię długie spacery i uwielbiam leżenie w płytkiej wodzie. Klatka w schronisku jest dla mnie zbyt mała, bo bardzo ciekawi mnie otaczający świat. Chciałbym być już w takim prawdziwym domu z kochanymi ludźmi, terenem do biegania i małym jeziorkiem - czy moje marzenia kiedyś się spełnią ? W końcu każdy psiak zasługuje na szczęśliwy i dobry dom! [IMG]http://i43.tinypic.com/f4dvv6.jpg[/IMG]
-
Princessę pokazywałam ostatnio pani, której córka uparła się na rasowego bullteriera miniaturkę za kilka tysięcy a mama chciała psa ze schroniska. Obawiam się, że nastolatka postawi na swoim, a szkoda bo fajne były dziewczyny:) i sunia mogłaby mieć dobry dom. Nie wiem dlaczego nikt jej nie bierze bo przecież jest śliczna, ale chyba teraz mało widoczna daleko gdzieś w III wiacie.
-
Wstawię na bieżąco to co wysłałam[B] tygrrryskowi. Straszka[/B] płeć: suczka rasa: mieszana wiek: ok 2 lat numer: 7506 wysokość w kłębie: ok 45 cm szczepienia: tak chip: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak Straszka jest suczką, która na swój pobyt w schronisku reaguje wycofaniem i lękiem. Bardzo ją stresuje panujący tu zgiełk. Jest to suczka wymagająca oswajania, prawdopodobnie nie zaznała w swoim życiu niczego dobrego dlatego unika kontaktów z człowiekiem, którego się stale obawia. Jest za to bardzo mocno związana z koleżanką z boksu, w stosunku do której zachowuje się opiekuńczo, stara się ją kontrolować i chronić. Jednakże fakt, że Błoga otworzyła się już na człowieka dodaje Straszce odwagi i pomału suczka się przełamuje: bierze smakołyki z ręki, podchodzi do człowieka, okazuje radość merdając ogonem i skacząc radośnie na widok znajomej osoby. Nie pozwala się jeszcze pogłaskać ale sama pomalutku i ostrożnie prowokuje dotykanie ludzkiej ręki. Przy odrobinie cierpliwości, spokoju i czułości, z czasem ta suczka na pewno okaże się spokojną i zrównoważona towarzyszką dla każdego. [IMG]http://i41.tinypic.com/33tq8lw.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/65wcas.jpg[/IMG] [B]Paka [/B] płeć: suczka rasa: mieszana (w typie owczarka z domieszką teriera) wiek: ok 1 roku numer: 7724 wysokość w kłębie: ok 48 cm szczepienia: tak chip: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak Paka jest bardzo żywiołową, młodą suczką o mieniącej się w słońcu lśniącej, miękkiej sierści. Suczka uwielbia spacery, na których mimo młodego wieku robi tylko to na co pozwala jej wyprowadzający. Potrafi grzecznie maszerować przy nodze od czasu do czasu węsząc sobie w trawie, kiedy trzeba biegnie razem z człowiekiem byle tylko mu towarzyszyć. Jest bardzo łagodna, kontaktowa, chętnie się przytula oczekując kolejnych pieszczot. Przebywanie w klatce, z dala od człowieka nie jest dla niej, Paka wychyla łepek między prętami i całymi dniami wypatruje czy ktoś do niej podejdzie, czy się nią zainteresuje. Suczka nie wykazuje agresji ani do zwierząt ani ludzi. Wychodząc z klatki ekscytuje się kiedy przechodzi obok kolegów ale to mija gdy tylko znajdzie się na spacerze, wtedy inne psy wzbudzają jedynie jej ciekawość lub chęć do zabawy. Paka będzie wspaniałym i oddanym członkiem rodziny, którą na pewno obdarzy wielką bezgraniczną miłością. [IMG]http://i39.tinypic.com/2zew7d0.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2z4lggp.jpg[/IMG]
-
[quote name='faith35'] Został nam do wykorzystania jeden pakiet na bazarku Temidy od [B]arim[/B], ktoś ma jakieś propozycje? Mówić śmiało :cool3:[/QUOTE] Proponuję Evitę albo Nila. [B]faith35[/B] musimy się uzbroić w cierpliwość i jeszcze poczekać na zdjęcia, bo widzę na www schroniska, że [B]paralela_konkfiskador [/B]ostro pracuje i dodaje zwierzakom aktualne zdjęcia:) Może w końcu ruszy adopcja nie tylko szczeniaków:mad: Aha, [B]faith35 [/B]czekam kiedy zmienisz na 1 stronie zapis, że "mój" Misio nie umie chodzić na smyczy kiedy on chodzi wzorcowo:lmaa:
-
[B]Tygrrrysku[/B] jaki masz ładny avatar:) Co do kart to właśnie obawiałam się dublowania dlatego chciałam żeby ktoś tym zarządził. SMS-ó nie znam,zrobię jeszcze te, które deklarowałam oprócz Famika i Egora bo te karty są aktualne oprócz zdjęć ale jak sama wspomniałaś nie denerwujmy prezesów:evil_lol: Wyślę Ci jeszcze Misia, Mervina, Pakę i Straszkę. Zaraz się za to zabieram.
-
[B]faith35[/B] jeśli pogoda dopisze to będę we wtorek gdzieś od 16.30 więc mogę Ci pstryknąć parę pamiątkowych fotek:) Wiesz to skakanie Słowiana nie byłoby dla mnie problemem bo większość psów niestety na mmnie skacze, tylko byłam zaskoczona bo mowa była o ideale, ale teraz juz wiem czego sie na wejściu spodziewać:) [B]paralela_konkfiskador [/B]ja też poproszę o wizyty przed adopcyjne (najlepiej w moim wykonaniu) w przypadku chętnych na adopcje Mervina, Misia i Egorka:evil_lol:
-
[B]paralela_konkfistador[/B] dzięki za zdjęcia, moja prośba o zdjęcia dotyczyła na razie tylko sukcesu Janeczki, nawet nie myślałam o innych bo wiem, że to czasochłonne tym bardziej wielkie dzięki:) ja po 7 godzinach w schronisku tez jestem padnięta i nic mi się nie chce więc Cię rozumiem. Wiesz, że Ci ludzie którym pokazywałaś Nila wrócili do schroniska ale po szczeniaka? Co do powtórki w przyszły weekend jeśli będę w ZG to spoko i tak na pewno będę w schronisku:) Aha te podpisy, które dałaś przy zdjęciach Nerfki i Lofki są dobre a te w nawiasach złe:)
-
Faith35, wyprowadziłam "Twojego" Słowiana:) Już po wejściu do boksu byłam nim rozczarowana, bo siedzący w budzie pies wyskoczył na mnie i skakał na mnie zawzięcie, jako jedyny dziś mnie nieźle podrapał:mad: Idąc przez teren schroniska Słowian szczekał nieustająco na wszystkich, ale tak radośnie jakby informował "patrzcie wychodzę po 4 dniach na spacer dlatego jestem taki szczęśliwy!" I to szczęście miał wymalowane na pysku przez cały spacer, podczas którego wynagrodził mi to pierwsze małe faut pas:cool3: Grzecznie maszerował na smyczy cały czas nawiązując ze mną kontakt wzrokowy, sprawdzał czy jestem, siadał na komendę, pięknie biegł gdy postanowiłam go trochę zmęczyć. Byłam zachwycona, bo to mądry i spokojny psiak. Na mijanego psa naszczekał ale wyglądało to raczej jak powitanie niż zaczepka, natomiast przebiegający człowiek zupełnie został przez niego zignorowany, zupełnie jakby go nie widział. Cały spacer przemierzał z dumnie podniesionym ogonem, który prezentuje się okazale. Można powiedzieć, że ma w sobie ten pies wiele gracji:) Kiedy dotarliśmy do strumyka Słowian szybko podążył do wody i z chęcią ochłodził łapki, brodził po wodzie z wielką przyjemnością. Nie dziwię się, bo było dziś bardzo gorąco a psiak ten nosi na sobie bardzo grube futro. Podczas powrotu do schroniska Słowian grzecznie pomaszerował do swojej klatki. Ten spacer to była wielka przyjemność i na pewno chętnie go powtórzę. Do domu poszły dziś tylko szczeniaczki oraz Hanoja,. Ale hitem dziś było wyprowadzenie dzikuski Janeczki na teren schroniska i na wybieg. To był wspaniały widok i wielka zasługa bardzo cierpliwej wolontariuszki:klacz:. Mam nadzieję, że paralela_konkfistador pokaże nam tu zrobione dziś zdjęcia:)
-
Dziewczyny niestety kiedyś robiłam lepsze zdjęcia moim aparatem ale coś ostatnio nie wychodzą:evil_lol: i są faktycznie słabej jakości. Aparat niby dla "idiotów" a jakoś nie potrafię paru parametrów ostawić, chyba zacznę pożyczać schroniskową lustrzankę jeśli faith35 ją wypuści z rąk a Ł. pozwoli:razz:
-
[B]Błoga[/B] płeć: suczka rasa: mieszana wiek: ok 1,5 roku numer: 7505 wysokość w kłębie: ok 41 cm szczepienia: tak chip: tak odpchlenie: tak odrobaczenie: tak [B]Błoga[/B] przyjechała do schroniska jako bardzo wylękniona i przestraszona suczka. Początkowo na każde pojawienie się człowieka reagowała paniczną ucieczką do budy. Bała się wszelkich odgłosów dochodzących z zewnątrz. Można się domyślać, że ta suczka nigdy nie miała prawdziwego domu a ludzi kojarzyła tylko z ucieczką i lękiem. Sunia wymaga jeszcze oswajania, ale pozwala się już głaskać, podchodzi nieśmiało do człowieka i nastawia do drapania, po czym jakby zadziwiona własną odwagą ucieka do budy, z której ponownie wychodzi by znowu podejść do człowieka. Jest bardzo łagodna i wrażliwa. Błoga jest pięknie umaszczona. Ma też czarne błyszczące oczy o łagodnym i smutnym spojrzeniu. Nie wychodzi jeszcze na spacery, ale pozwala już sobie przypiąć smycz, z której obecnością stopniowo się oswaja i robi pierwsze kroki w kojcu u boku bezogoniastego. Jest łasa na smakołyki co na pewno pomoże w pracy z Błogą. Adoptujący te suczkę musi wykazać się spokojem i cierpliwością a na pewno otrzyma w zamian zrównoważonego i kochanego przyjaciela. [IMG]http://i42.tinypic.com/ico2s0.jpg[/IMG]
-
[B]Lofka[/B] płeć: sunia rasa: mieszana w typie owczarka wiek: ok 1,5 roku numer: 7797 wysokość w kłębie: ok 51 cm odpchlenie: tak sterylizacja: tak odrobaczenie: tak [B]Lofka [/B]to młoda, spokojna i zrównoważona suczka. Wyprowadzana grzecznie spaceruje na smyczy, wykonuje podstawowe komendy jak "siad", "leżeć". Bardzo wpatrzona w człowieka, skupia na nim całą uwagę. Lubi dzieci, chętnie przyjmuje pieszczoty, drapanie po brzuchu i przytulanie. Lofka ignoruje inne psy, przy wyprowadzaniu z kojca nie zaczepia mijanych kolegów, w kojcu z zaciekawieniem obserwuje przechodzących ludzi ale nikogo nie obszczekuje. Mylący jest jej wyraz surowego spojrzenia bo to bardzo miła i grzeczna suczka, która wniesie do nowego domu na pewno wiele ciepła i radości. [IMG]http://i44.tinypic.com/17e9gj.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2dp313.jpg[/IMG]
-
faith35 , jeśli będę to wyprowadzę Słowiana, chyba że ktoś mnie uprzedzi. Pokazałaś jak to psy specjalnej troski mają w schronisku specjalne warunki, czy to nie wspaniałe? Lord dostał także lordowskie nowe legowisko, a z domku wolontariuszy wykradał dziś piłeczki (przyłapałam go:evil_lol:) A tutaj ma taką niewinną minkę jak szczeniaczek:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FMi4xEaIBBw/UZe8QTTnfeI/AAAAAAAAATo/vcNhJDbBzcU/w411-h617-no/Foty+Faith+457.jpg[/IMG]
-
Heidi i Gabor wyszły jak psy bojowe:) Widok biegających i bawiących się na wybiegu psów jest bezcenny:) Moje ulubione zdjęcie z tej sesji [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2DKCjJULRo8/UZewC9UP8MI/AAAAAAAAANI/j2ftVMJ6TLM/w926-h617-no/Foty+Faith+301.jpg[/IMG] faith35 jak udało Ci sie zatrzymać Gwarę i Urka w miejscu!!
-
[B]Nerfka[/B] płeć: sunia rasa: mieszana w typie owczarka wiek: ok. 3 lat numer: 7802 wysokość w kłębie: ok 50 cm odpchlenie: tak sterylizacja: tak odrobaczenie: tak [B]Nerfka [/B]jest bardzo przyjazną i miłą suczką. Na spacerach jest bardzo grzeczna, ładnie chodzi na smyczy tuż przy nodze wyprowadzającego. Jest dobrze ułożona, reaguje na podstawowe komendy takie jak: "stój", "waruj", "siad", "łapa". Jest bardzo łagodna i spokojna, ale lubi także ruch i brodzenie po wodzie, z której wyjmuje większe kamyki. Nerfka nie lubi bezczynności, podczas spaceru denerwuje się gdy nic się wokół niej nie dzieje, nie lubi bezpodstawnych postojów, na które reaguje nerwowym szczeknięciem, zachęcając tym samym do dalszych działań. Jej wielką zaletą jest chęć współpracy z człowiekiem, od którego chętnie przyjmuje zadania do wykonania ale także nagrody i czułości, bo Nerfka to wielka pieszczocha. Lubi być głaskana i przytulana. Nie wykazuje agresji wobec innych psów, jedynie na nie poszczekuje. Prawdopodobnie toleruje małe dzieci. Adoptujący Nerfkę będzie na pewno mile zaskoczony jej inteligencją i na pewno odkryje kolejne umiejętności tej bardzo mądrej suni. [IMG]http://i40.tinypic.com/4l36b.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/e9ym2c.jpg[/IMG]