Jump to content
Dogomania

Rozeda

Members
  • Posts

    414
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rozeda

  1. Tak jak pisała [B]faith35[/B] "pracowałyśmy" dziś razem. Nie dodałaś zdjęć więc jak się domyślam - jeszcze nie doszły:cool3: Moje wyszły jak zwykle kiepsko ale te najlepsze poniżej. Oczywiście najwięcej frajdy dostarczył mi dziś Egorek, który bez żadnych oporów podążał za Azis w kierunku wybiegu, a ja myślałam, że pierwszy raz trzeba go będzie wnosić tam na rękach. Na wybiegu dopiero widać jak Egor kocha ruch, gdyby Azis chciała się trochę poruszać byłoby i wspólne szaleństwo, ale ona jak to Azis tylko przytulała się do nas i chciała zwrócić na siebie całą uwagę:) Ale Egor i tak sobie radośnie podrygiwał, biegał trochę razem ze mną :Dog_run:tylko w przeciwieństwie do Azis unikał pieszczot. Trochę trzeba się było napracować żeby złapać Egorka na smycz ale po kilkunastu próbach udało się:multi: i wróciliśmy do kojca. [IMG]http://i47.tinypic.com/294nf4p.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2hs3fxe.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2145sep.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/34s17jl.jpg[/IMG] a tu pieski skupiły się przy[B] faith[/B], która rozdawała smaczki:) [IMG]http://i46.tinypic.com/34h841u.jpg[/IMG] Urka z Gwarą trudno było uchwycić w biegu - to dwa pędzące i wariujące szatany:evil_lol: [IMG]http://i45.tinypic.com/24zxaht.jpg[/IMG] Urka w klatce można zapiąć na smycz, ale na wybiegu to co innego. Pies owszem stawia sie przy bramie bo idzie za Gwarą ale już o złapaniu go nie ma mowy, przy każdej próbie podejścia odbiega na parę kroków. No i był problem żeby psiaki wróciły z wybiegu do klatki, więc spróbowałysmy łapać go jak pracownicy czyli na pętlę. Za którymś razem sie udało. Mimo, że parę razy wychodziłam z tą parą na spacer (oj cięża to praca!) to nie wiedziałam, że Urk jest taki nieoswojony. Potrzebny mu silny, wyrozumiały i cierpliwy dwunożny przewodnik.
  2. [B]Wykrywko[/B] widzę, że wyręczyłaś mnie w przedstawieniu sytuacji Pola:) Ania obiecała, że na pewno napisze do schroniska do tej najwspanialszej z rubryk, czyli [I]"Wieści z nowych domów"[/I]. Masz rację, że Polo ze swoimi skłonnościami do niszczenia mógłby wracać do schroniska albo wylądować na dworze w budzie i co gorzej na łańcuchu. Teraz ma przytulny, spokojny, ciepły dom, Panią która go bardzo bardzo kocha, ma czyściutkie, regularnie wyczesywane, błyszczące futerko i duużo spacerów. Jednym słowem Polo jest teraz bardzo szczęśliwy:) [B]Wykrywko[/B] tak liczyłam dziś na nasze spotkanie, jesteś kolejną osobą, która zachorowała. Życzę Ci zatem szybkiego powrotu do dobrego zdrowia, nie daj się choróbsku:)
  3. [B]Polo[/B] ma wspaniały domek, wszystkim pieskom życzyłabym takiego:multi: Na pewno jeszcze będziemy się umawiać na wspólne spacerki bo mieszkamy na sąsiednich osiedlach:) Każda adopcja schroniskowych psiaków cieszy i budzi niepokój zarazem. Wiemy, że nie zawsze psiaki dobrze trafiają, np. [B]Gaston[/B]. Ale poszedł wczoraj do nowego domku i wiem, że tym razem to bardzo dobry dom (widziałam nawet pierwsze zdjęcia!), bo znalazła go dla niego pewna DOBRA DUSZA. Ten piesek wiele przeżył, ale w końcu uśmiechnęło się do niego szczęście, na które niewątpliwie zasłużył:) Trzymam kciuki!!
  4. Dziś wykorzystując piękną słoneczną, zimową aurę dwa adoptowane ze schroniska pieski spotkały się na wspólnym spacerze:) Trochę byłam zawiedziona bo Roza była zestresowana i spięta więc Poluś szalał po lesie sam, a Roza pilnowała nogi swojej pani. Polo jak na gentlemana przystało był bardzo grzeczny, przybiegał na zawołanie swojej ukochanej pani i znowu wpadał w śnieżne zaspy:) Uszanował też niezależność Rozy i nie narzucał się swoim towarzystwem. Myślę, że następnym razem będzie lepiej i psiaki będą biegać razem :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2m64prn.jpg[/IMG][IMG]http://i46.tinypic.com/1t4r5t.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/1o40eh.jpg[/IMG][IMG]http://i45.tinypic.com/nyiag1.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/314f6ae.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/ohlsgx.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2nhnur5.jpg[/IMG]
  5. [B]Wykrywko[/B], znany Ci młody człowiek wyraził chęć zrobienia jeszcze paru(set) fotek naszym schroniskowym psiakom i mam zamiar to wykorzystać:roll: Małą cząstkę efektów jego pasji można obejrzeć na [URL]http://mateuszarbeiter.wordpress.com/[/URL] Misio ma już parę świeżych fotek na schroniskowej stronie, Mervin też. Zgodnie z Twoimi sugestiami dosłałam parę tych wczorajszych i mam nadzieję, że nie trzeba bardzo :modla:o ich umieszczenie:)
  6. Zapoznanie z Cyprysem: [IMG]http://i47.tinypic.com/11agady.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/30wnply.jpg[/IMG] A tak tarzała sie w śniegu:) [IMG]http://i49.tinypic.com/15yb482.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/amd7o.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2vcb7fp.jpg[/IMG] tu jak pędząca szczotka:) [IMG]http://i47.tinypic.com/52mq0.jpg[/IMG] i przerwa na odpoczynek [IMG]http://i46.tinypic.com/333hkbs.jpg[/IMG] [I][SIZE=1]Fot. M. Arbeiter[/SIZE][/I]
  7. Szukając koleżanki na wspólny spacer dla Cyprysa (żeby nie robić pustych przebiegów:)) Pan M. zaproponował mi Pakę, młodziutką sunię, którą pierwszy raz zobaczyłam. Cyprys był nią zachwycony, ona stale zachęcała kolegę do zabawy sama zresztą nieźle wariując na śniegu. Jaka jest piękna widać na zdjęciach:) [IMG]http://i46.tinypic.com/301eccm.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/14abukh.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/11hdrf4.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/33n8cna.jpg[/IMG] [I][SIZE=1]Fot. M. Arbeiter[/SIZE][/I]
  8. Na spacerze był też ulubieniec moich sąsiadów, którego nie muszę przedstawiać:) [IMG]http://i50.tinypic.com/dlt7oh.jpg[/IMG] To tęskne spojrzenie mądrych oczu Cyprysa rozbraja:( Dlaczego on tak długo czeka na dom?? Nie rozumiem... [IMG]http://i47.tinypic.com/21l2yjo.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/idu70z.jpg[/IMG] Ale, ale! Chłopak się ożywił gdy... [IMG]http://i49.tinypic.com/11bu5ox.jpg[/IMG] na horyzoncie pojawiła się suczka:) [IMG]http://i45.tinypic.com/6ihdp3.jpg[/IMG] [SIZE=1]Fot. M. Arbeiter[/SIZE] Jutro przedstawię młodziutką Pakę:)
  9. [B]Misio[/B] pomimo łobuzerskiego spojrzenia swoich bursztynowych oczu nie jest jeszcze zbyt pewny siebie, nadal jest pełen obaw w stosunku do obcych. Zdecydowanie potrzebuje więcej kontaktów z innymi osobami. [IMG]http://i47.tinypic.com/1znmqtv.jpg[/IMG] A tu pokazowy SIAD Misia. [IMG]http://i47.tinypic.com/2a9urs6.jpg[/IMG] [I]Jestem jaki jestem![/I] [IMG]http://i47.tinypic.com/20z2u8p.jpg[/IMG] [I][SIZE=1]Fot. M. Arbeiter[/SIZE][/I]
  10. [B]Mervin[/B] w schronisku wyrósł na pięknego psa i coraz bardziej przypomina owczarka. Czy te uszy mogą kłamać?:) [IMG]http://i45.tinypic.com/34ni62b.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/xbh1c2.jpg[/IMG] [SIZE=1]Fot. M. Arbeiter[/SIZE]
  11. Zabrałam dziś do schroniska dwóch pomocników: sąsiadkę i jej syna. Chłopak jest tegorocznym maturzystą i pasjonatem fotografowania przyrody, w szczególności ptaków. Ale poprosiłam by tym razem pomógł mi zrobić parę fajnych zdjęć psiakom. Psy prezentują się wspaniale:) Pierwsze poszły na spacer z fotografem Misio i Mervin. Trochę obawiały się obcego człowieka z jakąś skrzynką, ale jak wypadły popatrzcie poniżej:) [IMG]http://i47.tinypic.com/auz7yg.jpg[/IMG] [I] A kuku? Tutaj jestem![/I] [IMG]http://i50.tinypic.com/30k7o00.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/4uymiw.jpg[/IMG] [I] No i gdzie byłeś tak długo? [IMG]http://i45.tinypic.com/11gpqma.jpg[/IMG] [/I]Czy one nie są wspaniałe? Świetna z nich para kumpli.Misio chwali sie nową obrożą:)[I] [IMG]http://i48.tinypic.com/2hn973m.jpg[/IMG] [SIZE=1] Fot. M. Arbeiter[/SIZE] [/I]
  12. [B]Faith 35[/B] muszę Cię rozczarować. Melisa nie miała szczęścia bo zbyt wcześnie została wydana do adopcji czego zresztą szefostwo schroniska potem żałowało:( Sunia uciekła z nowego domu po kilku dniach, przychodziła potem jeszcze w okolice posesji, ludzie którzy ją adoptowali zostawiali jej jedzenie ale chyba po 2 tygodniach zupełnie zniknęła:( Pan, który ją adoptował poinformował po jakimś czasie o tym fakcie schronisko, gdyby to zrobił natychmiast sama bym tam pojechała szukać Melisy mimo , że było to w okolicach Łagowa Lubuskiego. Zresztą zajechałam tam kiedyś dowiedzieć się czegoś a właściwie z nadzieją, że sunia się pojawiła ale niestety....
  13. Wykrywko, jakich Ty zaklęć i czarów używasz, że psy tak Ci chętnie i cierpliwie pozują do zdjęć? Wspaniałe fotki:)
  14. Wykrywko, sadzę że to mógł być Mulin i raczej nie trzeba się go już bać. Za jego resocjalizację zabrał się Pan M.-pracownik i trzeba przyznać, że ze wspaniałymi rezultatami. Wiem, że chodzą codziennie na spacerki - Mulin ładnie chodzi na smyczy i cieszy się na jej widok. Kiedyś gdy wracali z lasu odważyłam się dać na dłoni Mulinowi smakołyk i mi jej nie odgryzł:) W ogóle to on nie jest taki duży jak się wydaje w klatce:) Co do Janeczki to ja też do niej zachodzę i faktycznie sunia zestresowana biega wkoło ścian. Kiedyś kucnęłam blisko ściany a ona przebiegła ocierając się o moje plecy i to był nasz jedyny bliski kontakt:( To jeden z przypadków, gdzie przydałaby się chyba porada behawiorysty.
  15. Nie byłam w Cichym Zakątku, Atena prześliczna ale widać, że nie ma jeszcze obróżki. Kiedy "pracowałam" z Misiem podawanie smakołyków wiązałam z wąchaniem i poznawaniem obroży, czyli w tej samej ręce co smakołyk leżała obroża. Potem kiedy już się nie bał widoku obroży zapięłam ją bardzo luźno, trzymałam w jednej ręce a w drugiej smakołyk, w taki sposób tak żeby musiał go wziąć wkładając mordkę w obrożę. Czyli między nim a smakołykiem było kółko z obroży, przez które musiał włożyć nochal. I tak pomalutku aż pewnego razu nie zauważył kiedy podczas zabierania smakołyku obroża zsunęła mu się na szyję. Dobrze jest mieć coś większego do jedzenia, np. kawałek twardszej kiełbaski żeby psiak musiał trochę dłużej wyciągać ją z naszej ręki, zajmie mu to więcej czasu kiedy stopniowo będzie się wgryzał w podawany smakołyk no i przy tym dłuższy będzie miał kontakt z naszą ręką i obrożą:) Kiedy podaję dzikuskowi smakołyk na otwartej dłoni staram się go tak ułożyć żeby był jak najdalej. Kiedy psiak sięga po smaczek dotykam go w tym momencie delikatnie pod pyskiem palcami, jakbym chciała go pogiglać - zawsze to jakiś pierwszy kontakt z ludzką dłonią kojarzony z czymś smacznym. To tyle z mojego bardzo niewielkiego doświadczenia, jeśli mogą Wam w czymś pomóc. Ja próbuję się teraz zaprzyjaźniać z Płochą i Straszką, no i ten nieszczęsny Toffin leży mi bardzo na sercu:wallbash:
  16. Nie wiem jak teraz wejdę do schroniska, będzie emocjonalny problem, łzy się leją strumieniem na samo wspomnienie Majki:-( Dlaczego tak boli kiedy ONE odchodzą?????????
  17. Proponuję Sokratesa, Peklę, Giffa, Spajdi, Żuczka, Gastona, Endusię, Malinę, Jacka oj i wiele jeszcze innych.
  18. Na zdjęciach wydaje się Unia takim dużym psem a przecież to maluszek. Dopiero na Twoich zdjęciach Wykrywko widać jaka z niej ładna i elegancka sunia:) W klatce jest tak ruchliwa i zakręcona, że nawet nie można jej się dobrze przyjrzeć. Żeby chociaż znaleźć jej DT na dobry początek...
  19. Dzięki [B]Katasza [/B]za dobre chęci i bu:buzi:ziaczki dla Patriota. Miałam zaszczyt wyprowadzić go kiedyś z Werką i oczywiście Olą na spacer. Rozka na pewno jeszcze potrzebuje czasu i może ten czas coś zdziała. Kiedy zacznie się wiosna zaczniemy chodzić do lasu albo jeździć gdzieś na łąki żeby się wybiegała, blokowisko ją jeszcze trochę stresuje. Ale generalnie to sunia poza tym lizaniem jest idealna:) Pozdrawiam!
  20. [B]paralela_konkfiskator -[/B]jeszcze jeden pomysł na rozpowszechnienie akcji SMS. Pomyślałam o naszej kablówce (dawniej Aster teraz UPC), oni mają w tv osobną stronę informacyjną, mogliby na niej też umieścić info o schroniskowej akcji. Nie wiem czy ktoś to oglada ale kto wie? Co do ogłoszeń w parafiach nie wiem komu się zgłasza ale chyba najlepiej pogadać z proboszczami. Myślę dalej...
  21. Zuch Egorek :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Cieszę się, że ktoś jeszcze poświęca mu czas:) A ja byłam dziś w schronie do południa ale krótko (jeszcze raz oglądaliśmy Spajderkę i Cyprysa) i specjalnie nie wyszłam z Egorkiem bo pomyślałam, że Ty to zrobisz. I się nie zawiodłam:) Cudnie!! Ja ostatnio też go zapinałam w budzie , z tym że nie podnosiłam daszku a wkładałam rękę przez otwór wejściowy, tak jest łatwiej bo nie trzeba mocować się z tym wiekiem:) Szkoda, że w takim dniu żaden kotek nie znalazł domu. Na Twoich zdjęciach wyszły wspaniale.
  22. No nie, Wykrywka pokazała koty a to nowość! No i trzeba przyznać, że są śliczne, ciekawe czy ktoś adoptował dzisiaj koteczka
  23. [B]katasza1[/B], czy mnie się dobrze wydaje, że na Twoim avatarze jest Weropodobny Patriot? Tak, Roza jest podobno mamą Egorka. Oceniana na podstawie zębów na ok. 4-5 lat ale sądząc po siwiejącym pyszczku może mieć i 8. Generalnie obcy sądzą, że mój 10-latek jest młodszy od niej. Bo Rozka jest bardzo grzeczna i spokojna, na spacerkach chodzi przy nodze, nie napina smyczy. Puszczana luzem więcej może biega ale za to wyszukuje zdobyczy do zjedzenia (pokutuje jej przeszłość). Muszę być czujna żeby nie zjadła czegoś szkodliwego. Ale zwykle spuszczona bez smyczy biegnie pędem do domu, bo ona kocha swój domek od pierwszego dnia i nie lubi go opuszczać. Ale to zrozumiałe:) Próbuję wydłużać spacery ale nowy teren dla Rozki to wyzwanie, które często kończy się buntem "nie pójdę dalej i już", a ja wyglądam jak strach na wróble z rozłożonymi rękoma bo jeden pies ciągnie w jedną a drugi w drugą stronę hihi.
  24. Akcja na pewno ma sens, nie wiem czy będzie skuteczna ale próbować przecież trzeba. Rozgłośić ją tylko trzeba w naszych lokalnych mediach. Pytałaś wcześniej o pomysły jak jeszcze rozpropagować akcję, moje pomysły: - Gazeta Lubuska, - Radio Zachód, Radio ZG, Radio Plus, Eska itd. (nie wiem jakie jeszcze stacje mamy na miejscu), - lokalne darmowe gazetki dostarczane w każdy weekend do skrzynek, - ogłoszenia w parafiach poprzez ambonę a jeśli nie będzie chęci to chociaż na stronach www parafii i w parafialnych gablotach, - przed każdym seansem w Cinema City leci 15 minut reklam mógłby też być nasz krótki spot, - duże plakaty przed wejściami do ważniejszych obiektów publicznych, uczelni no i oczywiście galerii handlowych. O pomyśle na zorganizowanie wystawy dla schroniskowych psów już kiedyś wspominałam. To co napisałam wyżej to może nierealne pomysły ale kombinuję dalej...
×
×
  • Create New...