Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. A ja tak z zupełnie innej beczki. Wiecie jak emocje rosną na widok awizo? niestety,czekam dalej na to co tak długo już oczekiwane....
  2. Usiata, nie będę Cię cytować, bo post na całą stronę wyjdzie ;-) Pewnie, że mam, w piwnicy zabunkrowane woreczki z kartofelkami :-) I jeszcze dynię mam i buraczki i marchewkę i cebulkę :) żyć nie umierać :-D jeszcze tylko grzybów nazbierac muszę do uszek i pierogów. Lecę kurować Młodego, bo jakiegoś wirusa w szkole załapał. Chyba syropu z cebuli zrobię, sok z dzikiego bzu i miodek z mniszka czas z piwnicy przynieść
  3. A ja właśnie o sterylkach myślę, bo tych dzieci i wnuków i pra...itd jest sporo (chyba? ) tylko nie wiem,jak na ten pomysł zareaguje Halinka? no i Halinka powinna się gdzieś zabunkrowac na zimę. Na razie mamy tropiki, ale to już nie potrwa długo, niestety
  4. nam bardzo jej brakuje. W tym roku pożegnaliśmy Blackiego i Księcia Bulbo...to nie sprawiedliwe, że tak szybko odchodzą. Został jamnik i moja dwójka. No i świnka morska przybyła... Chwilowo pauzujemy z dt, Tolo już srebrny cały...chodzi jak robot...Sebek co po schodach wnosi (mnie coś siły pozbawia) Pozdrawiam serdecznie, Ovke cmokam w nosek i za uszkiem drapię :)
  5. Doskonały pomysł z tym drzewem :) kurna...może by tak sterylke machnac?
  6. Wątek odwiedzany,ale nie pisany (w sensie odwiedzający nie piszą ) ;) Pozdrawiam cieplutko
  7. Ja niestety od jutra muszę zaprzestać dokarmiania bezdomnych komarów. Czasowo,rzecz jasna. Wybieram się na wykopki,co by na zimę ziemniaki mieć,a i grosz wpadnie. A tak zmieniając temat skarbniku, czy masz jeszcze dzieci Halinki? Wizerunkowoby się jej w sądzie przydały. Tylko musisz nauczyć ja imion,bo ona twierdzi, że chłopcy,to Jan po tatusiu (! ) a dziewczynki Balbina po babce
  8. kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. nic więcej nie napiszę,bo kretynski tel coś tyłkach smaruje. Idę go oddać Młodemu. Niech sprawdza gdzie się coś zepsuło
  9. Jesteś skarbnikiem. W imieniu stowarzyszenia możesz i powinnaś rozsylac na pwswój nr. konta.
  10. Widzisz Panno Marple jaki ze mnie sadysta? tak! do przedwczoraj zamordowanie muchy, ćmy, komara sprawiało mi radość! idę dalej posypywac głowę popiołem i błagać o wybaczenie. Martwie się o Halinke...takie szalone głowy po drodze spotkała. .. Aniu,Aneczko kochana,bardzo Cię przepraszam. To mój kretynski telefon pisze co chce. Nie sprawdziłam co wysmarowal, poleciało...a ja odebrałam tel od mamy...I nie sprawdziłam... Dobrze,że Gosia zadzwoniła, bo pewnie nie wrocilabym czytać samej siebie...Dziękuję Gosiu :* Aniu,nie gniewaj się na mnie... boszzz ale mi wstyd!
  11. Kochani ludkowie! Dzisiaj zdałam sobie sprawę,iż powinno się mnie zlinczowac! Postepowalam samolubnie i karygodne!Ahhhh! Dlaczego dopiero dzisiaj zrozumialm swoje karygodne postępowanie?! Czyż nie jest kuriozalny fakt,iż nie widziałam że jestem mordercą? Czyż nie dlatego nie zglaszalam nigdzie odejścia każdej małej duszyczki? czyż nie dlatego nie prowadziłam żadnej ewidencji? och!wierzcie mi,że padlam na kolana i zalałam się potokiem łez i prosiłam o wybaczenie! I dostapilam łaski oświecenia! otóż aby zmazac swoją winę powołuje Krajowe Stowarzyszenie Opieki nad Zagrożonym Owadami! oczywiście jestem Prezesem,mój miły zastępcą, poszukuję (no...zwał jak zawał ) członków ,sekretarza,radcy prawnego i księgowego. MUSIMY powstrzymać RZEŹ niewiniatek! Każdego dnia,o każdej godzinie ktos packą, laciem, ręką i o zgrozo! środkami chemicznymi morduje niewinne stworzenia! czy one mają zapewnione pożywienie? czy mają zapewnione szczepienia?opiekę zdrowotną? czyż im nie grożą choroby? bezdomne istotki slaniajac się na skrzydelkach ostatnim wysiłkiem znajdują człowieka,a on co? bezdusznie osieraca rodziny,morduje dziateczki! o! biada nam rodzie ludzki! biada!
  12. coś w tym jest :) U mnie doba zazwyczaj długa,więc... Za to w nocy nie użarło mnie nic,chociaż słyszałam wielokrotnie ten irytujący dźwięk koło ucha.
  13. Panno Marple, nie wiesz przypadkiem ile trwa zanim po imprezie pojawią się komarzatka? chyba,że mi ktoś coś podrzucil? swoją drogą... świnię mi już podrzucono. Morską. Ponieważ miała być na chwilę, to imienia nie dostała. Reaguje na Jędzo i na Świń...I gryzie żmija jedna. A wracając do Halinki-pod oknami słyszę śpiewane "wróć do mnieee " biedna ta Halinka...
  14. Sprzatalam dzisiaj po nich cały dzień.Ale przynajmniej się ich pozbyłam. W oknie ulokowalam ochronę w postaci pająka (zrobię fotke i przedstawię Hipolita.) Nie przeciwko Halince,co to to nie. Ale wyobraź sobie tłum placzacych komarzyc,z komarzatkami na rękach. Mężów swoich poszukują. Ulituj się pani nad dziateczkami porzuconymi przez ojców otumanionych przez jakąś taką laf. ..przy dziecku mówić nie wypada. Serce mi zmieniło,kierunek wskazałem. Część z nich znalazła swoich facetów na imprezie kawałek dalej. Nie uwierzysz jak te delikatne,eteryczne damy lały walkami swoich osilkow! a słownictwo jakie! tak czy inaczej- Halince grozi niebezpieczeństwo. Jak ja dopadną to mokra plama z niej zostanie! A co bardziej wyrywne grożą sądowym nakazem ukamieniowania tudzież publicznym wyrwaniem skrzydełek i łamania kołem ciężarówki. Takie komorze prawo!
  15. oooo tu się schowałście! witam wszystkich :) Ja zeskargą. Na Halinke (dobrze jędzę po czerwonych podwiazkach poznałam ) Jako,że do Wrocławia i z powrotem miała po drodze,to wpadła w odwiedziny,a jakże! I to dwa razy. Za każdym razem z innymi amantami. Bajzel zrobili,wszystko wypili i jeszcze szkło w awanturze dzikiej w drzazgi poszło! Chciałam ubić towarzystwo, a Halinka w płacz "nie bij! pani mnie znasz ( chlip chlip-a oczyska suchuteńkie!) Kazałam wynosić się w czorty z samego rana (toż potworem nie jestem i w ciemną noc nikogo z domu nie wyrzuce na strach i poniewierke) I wyniosła się ona sama,adoratorow dwie tury zostawiła. A że oni wszyscy wrażliwi jacyś, to piją z rozpaczy...znaczy sie-za szynkownię robię... Nie wiedzieli gdzie tej swojej ukochanej szukać. ..To teraz im drogę pokażę :-D się szykujcie na dwie setki zawodzacych komarzych Romeòw :-) W przerwie pomiędzy ario-serenadami leją się po gebach aż wióry lecą. Powody dwa: 1 kogo kocha ta ź.....a (z szacunku dla delikatnych oczek nie zacytuję doslownie) 2 kto bzyknął najladniej (znaczy serenade najlepiej zaśpiewał? ??)
  16. Czesc Królewno...czas płynie nieubłaganie...dwa lata temu to były nasze ostatnie wspólne minuty-siedzialysmy ostatni raz na dworze;ciepło było jak dziś,pamiętasz? i też wiaterek leciutko włoski na czolku kochanym r ozwiewal...I w gwiazdy się gapilysmy...I mówiłam Ci, że nie będę płakać...I kolacja Twoja ostatnia...I piciu...I opyskowanie Hadesika ostatnie (wiesz,że on nadal się boi jak zwołać "Zośku gdzie jesteś?" i szuka Cię wtedy...) Gdybym wiedziała,że to już ten czas...nie poszlabym do łazienki...trzymalabym Cię na raczkach Malutka... ehh jak ja bym chciała choć raz jeszcze spojrzeć w Twoje modele,rozesmiane oczka...I usłyszeć jak mnie wolasz... czas nie leczy ran Maleńka...
  17. Ja od dawna nie wierzę,że On wie co robi. Kanalie chodzą po ulicach,a On nic? Zadzwonię do Ciebie wieczorkiem,pogadamy...O ile masz chęć rozmawiać oczywiscie
  18. O matulu...Przytulam Cię kochana...wiem co czujesz... Ten Na Górze naprawdę nie wie co czyni...
  19. Książe się na mnie wypiął. Wyemigrowal do Sebastiana do pokoju. Śpi u niego na łóżku-nawet w dzień. Jak Sebek w szkole,to Ksieciunio drze japę, bo nie lubi być sam. Nawet Hades może wtedy spać razem z nim. Chyba najwierniejszy jest jamnik ;-) W nagrodę Bulbo będzie pływał w stawie.Tylko w miarę bezpieczne zejście muszę znaleźć
  20. nawet nie wiem jak tu pocztę odetkac :( spróbuję zaraz z telefonu,a gdyby mi się nie udało,to jutro z komputera spróbuję
  21. I my pozdrawiamy cieplutko :* czy ja już pisałam,że Bulbo jest wybitnie pro ludzki? kocha wszystkich-dorosłych i dzieci. Tylko ja muszę mocno nadzorować jego zawieranie przyjaźni z maluchami,bo jakoś się boję jego reakcji na ciagniecieza uszy np....
  22. pięknie dziękujemy za odwiedziny :) chyba mogę się pochwalić,że Bilbo i Tolek zostali ulubiencami dzieci w wieku przedszkolnym :D prawie każdego dnia ktoś do nich przychodzi-poprzytulac się,wyglaskac paskudy...Bulbo też się cieszy na widok dzieci,Hades z radości skacze i aż ogon psem macha...
  23. ...........
×
×
  • Create New...