-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
taką metodę ma mój TZ-ale potem "obdarowani" mają focha przez tydzień-nawet mięska od niego nie chcą ;)
-
[quote name='Hałabajówka']Akcja anty pchła zrobiona :) a płaczu było przy tym ola boga... Teraz Lisek ma focha i nie chce do domu przyjść siedzi na ganku i łypie :) za dwa tygodnie robimy zbiorowe odrobaczeanie wszyskich fundacyjnych kundliszonów.[/QUOTE] u mnie odrobaczenie idzie biegusiem-i futra zadowolone,że hej :D Hades tabletki łyka jako nagrodę za wykonaną komendę (wiem-nie każdy pies jest taki...głupi ;) ) Reszta-bez przekupstwa ani rusz-więc trzeba zawinąć w wędlinkę,albo upaciać w pasztecie ;) najwięcej "zabawy" miałam przy jamniku-tu fortele nie pomagały,bo co i rusz tabletkę znajdowałam-musiałam utłuc ją w moździerzu i z białym serkiem podać
-
zaglądam do dzikusków-i mam nieustającą nadzieję,że jednak zrezygnują z bycia dzikuskami :)
-
Songo-może niech dają jej 2x dziennie (jak chcą),ale kolacja o 17-18,tak,żeby przed pójściem spać zdążyli ją jeszcze wyprowadzić? Ja tak robię z moimi futrami-i wytrzymują później do rana :)
-
Bo Ci na pudle jakiś durny wirus wlazł:mad: Zakochańce mnie wykończą-młodego wywiało do babci-bo od jutra szkoły niet (gimnazjum testy pisze i pierwsze i drugie klasy mają wolne),a mi trzeciej ręki do prowadzenia Tolka brakuje-Zośka zajmuje 2-w jednej smycz,w drugiej szalik... Ps. Ciociu Isadoro-duże futra karmy się obżarły jak bąki i co chwilę chodzą sprawdzać,czy im nie znikła :) ciacha w najbezpieczniejszym miejscu w całym domu-na kenelku Zośki (mały cerber pilnuje :D )
-
[quote name='kolejna kobietka']:lol: dziekuje cioteczko, ze mi towarzystwa dotrzymujesz :evil_lol:[/QUOTE] ano-zaglądam rano,w południe,po południu-i tylko Ty piszesz :) ale z jakim entuzjazmem :) ja latam dzisiaj jak durna-a to futra na dwór,a to coś tam w domu-życie... Czyli teraz czekamy na telefony z domkami dla cudem ocalonych ;)
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']ciociu Hope jak przeczytałam Twój post to mi się oczy mokre zrobiły:-(:-(.......Dziękuję,już nic nie będę pisać.[/QUOTE] Ależ pisz cioteczko-i to jak najczęściej-my tu zaglądamy regularnie i oczka cieszymy widokiem Trotynia :) nie chciałam Cię zasmucac-przepraszam:oops: -
No...dobra-napiszę coś,bo wygląda jakby kolejna kobietka gadała sama ze sobą-albo do siebie :D Podziwiam zacięcie w zdobywaniu nowej wiedzy-już wiem do kogo się zgłosić po korepetycje z ogłoszeń :evil_lol: Ja wiem,że one wszystkie domku na wczoraj potrzebują-ale mnie Frytka oczarowała-takie nie typowe coś na 4 łapach...cudowna jest :D
-
Ciociu Energy! Napisałabym u pudliszonów-ale i tak nie przeczytasz,bo nie wpuści Cię na ostatnią stronę (jak i mnie z resztą) Sto lat w zdrówku i w spokoju z pudelkowymi pannami co to ziapią jak na kobitę przystało :D Dla TZ DS nowego-nie musi być sprawdzony-chatka albo buda z łańcuchem też się nada:evil_lol:Cierpliwości,humoru zawsze dobrego, miłości,słoneczka na niebie i gwiazdki z nieba-tego życzę Tobie ja (czyli Zojko-mop), Toluś (mój facet), Hades(co to jest nie wiem po co), Hope ( z półpaściem i bez):new-bday::tort::drink1::cunao:
-
[quote name='Nutusia']Słyszałam ostatnio, że w naszej lecznicy Doktory zoperowali 19-letniego jamnika. Podjęli ryzyko, bo to był wóz albo przewóz - albo zostawić i uśpić, albo zaryzykować, bo i tak gorzej być nie może. Dziadeczek chory na serce i na "starość". Ustawili mu leki na serducho, pobrał chyba z tydzień, a potem dali narkozę wziewną i poszło jak z płatka! Dziadzio się wybudził, żyje i ma się bardzo dobrze. Teraz podobna procedura czeka naszą Duszkę... Tobie też się, uda, bo Zośki to są twarde, zaparte i kochające życie kobitki :) Chory na starość...ciekawa choroba :D Duże futra dostały wieeelki worek karmy (chyba większy niż mój :( ) i jeszcze ciacha! Tolo już mi swoje ciacho oddał-dla siebie zabrał Hadesowi :) A jak byłam na dworze,to mi M przyozdobił cudeńkami z kosza :D kochany mój:iloveyou:
-
Rambo,jakoś wiedziałam,że się tu pokazać przybiegniesz :) ja już Cię widziałam na fb...i chociaż przystojniak z Ciebie...to ja wolę dużych mięśniaków :D Znów będą mnie kłujać-jadą dzisiaj po nivalin,tylna lewa łapa durnieje, guz na piersiach mi rośnie :( Hope wisi na telefonie-wydzwania do wetów-ale wszędzie to samo-serce nie wytrzyma narkozy :( ja jej mówiem-nie martw się,dobrze będzie-mam własne M, michę zawsze pełną,wody pod dostatkiem, mam Tolusia-on mnie obroni przed obcymi piesami, nikt nie krzyka,nie bije, miziasz mnie,na rączkach nosisz,pychola całujesz-czego chcieć więcej? Pojedziesz po zastrzyki,po tabletki na serduszko-damy radę :)
-
Gabi + suma przypadków = wspaniały DS!!!!! Gabi już w nim mieszka:-)
Hope2 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ależ Gabi ma cudne oczka:loveu: szczeniak też słodziutki :) -
[quote name='ajw']Zaglądam...;)[/QUOTE] i ja też :)
-
Starszy Snoopy z Olkusza ZNALAZŁ kochający DOM w Krakowie!!!!
Hope2 replied to missiaa's topic in Już w nowym domu
Hopsaj cudny chłopaku w górę,niech Cię więcej cioteczek zobaczy:multi: