-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Hope2 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
oj Dropsiku... co Ty wyprawiasz... naprawdę tak kochasz wolność i tułaczkę? :( -
jutro poza wizytą u weta Klucha będzie obowiązkowo kąpana-dzisiaj ją ochlapałam,bo brzydko jej zadek woniał-i teraz mam powtórkę z rozrywki-niestety to jej posikiwanie zostawia zapaszek... Ale ważne jest to,że żyje,sika-bardziej i mniej świadomie,z resztą jakoś sobie poradzę. Był też dzień czesania futer-i Gremlinka nie chodząca-uciekała mi po całym podwórku-młody i TZ umierali ze śmiechu-o sąsiedzie nie wspomnę...za to jak chciałam z nią isć na spacerek-taką ładną,wyczesaną,wykąpana i z kucyczkiem na głowie,to się panna rozplaszczyła i uznała,że jednak woli się poopalać:mad: jak jutro też będzie ładna pogoda,to wyniosę pannisko na dwór,wezmę michę z wodą-jak będzie chciała się plażować-proszę bardzo-a ja rozminuję podwórko i wyplewię chodnik :) Tolo i Hades też byli czesani-Tolo znosił zabiegi z godnością,za to największa pierdoła świata-czyli Hades poczęstował mnie ząbkami-następne czesanie będzie miał jutro-w nagrodę w kagańcu:razz:
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Hope2 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulv,jak myślisz-zakładac Zośce na noc pampersa? jej sypialnia wiecznie mokra-jutro kupuję podkłady-ale może nocne pieluszkowanie wprowadzić? -
Jestem PAKO -JAMNIK PAKO -szukam DOMU,szukam swego Ludzia!!
Hope2 replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
Jaki przyystojniak:loveu: cierpliwości kochany,na pewno ktoś Cię pokocha i zabierze na kanapę i do łóżeczka -
uffff Wiedziałam,że Lisa to mądra dziewczynka :loveu:
-
[quote name='Energy']No bo już prawie poszłam, to znaczy poszłam, ale laptop koło łózka leżał:cool3:taki samotny był:diabloti:[/QUOTE] a ja się dodzwoniłam do Ulv-uspokoiła mnie bardzo,dała kilka nazwisk wetów-jutro szukam nr telefonów... i po pierwsze-mam zbadać płyn w brzuszku (tzn nie ja-tylko laboratorium), po drugie-może się zbierać albo od wątroby albo od serducha, mam zbadać ten płyn także pod kątem nowotwora...i nie przejmować się niczym-jak sika jest dobrze (a leje wszędzie-w kenelku,na podłogę,na mnie,na dworze) i uwielbia marchewki-nauczyłam bestię je chrupać...jabłuszkem tez już nie gardzi :)
-
tia-ja miałam jamnika zaczepno-obronnego (ja zaczepiam,ty mnie broń :D ) to wiem jak to wygląda :D :D :D :D ktoś tu miał iść spac-z godz temu:evil_lol:
-
ja szkolę-wiadomo-u Hadesa było bardzo prosto-miałam go od szczylka,więc większość komend szła samoistnie w trakcie zabawy, reszta-sposobem (cierpliwość,ciasteczka). Tolek-no,tu już trzeba się nagimnastykować...z Zośką też dam radę :) Tylko drzwi otwierasz??? no ładnie :D a na ratunek ma się rozumieć pannicom zasuwasz:eviltong:
-
[quote name='Energy']Oczywiście, że pobiegały:) Drapią w balkon albo drzwi co 15 minut i żądają wyjścia :diabloti:one już natychmiast muszą, bo tam ptaszek pofrunął, tu coś pojechało, a tam bażanta trzeba pogonić z ogródka:evil_lol: Kto warkoli?:cool3: No jak to kto, regularnie Kajunia, a od czasu do czasu biorąca z mamusi swojej przykład Majunia, a Kumka to tak bardzo sporadycznie to się nie liczy:evil_lol:[/QUOTE] No to śmigasz z nim i oddychasz świeżutkim powietrzem :) dbają panienki o Twoja kondycję :D czyli rozumiem,że Kuma jest najgrzeczniejsza? a Kaja najbardziej rozpieszczona? Ja się zabieram za szkolenie Mopa-w końcu trzeba ją jakoś wychować-na razie z tym skutkiem,że jak nie idę tam gdzie ona chce-to nie idziemy wcale,tylko stoimy w miejscu...
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Hope2 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na pewno potrzebna-poczekaj ciociu na Ulv-na pewno się odezwie...ja spróbuję ją wydzwonić,ale nie wiem,czy jej na zawody nie pognało -
co słychać u panienek pudelkowych? Pobiegałyście dziewczynki choćby po podwórku? bo na wolności pewnie Wam nie wolno? ;) I przyznawać się,która warkoli na Energy?:mad:
-
[quote name='stepelkaa']Jestem stary. Nie widzę. Umrę tu. Już nigdy nie poczuję innego miejsca, ciepłego, przy Tobie. Jesteś w stanie powiedzieć mi prosto w pyszczek, że nieprawdę nie mam szans ? Nie musisz, tylko odwrócisz głowę i pójdziesz dalej. Myślisz, że tego nie wiem? Każdy tak robi. KAŻDY. Każdy wolałby zdrowego, młodego, rasowego psa. Ale czy to moja wina, że jestem taki przeciętny, że nie mam już roku? Czy to moja wina, że zostałem tak pobity, że już nigdy nie ujrzę roześmianych oczu właściciela, jego uśmiechu, głaskającej ręki, zielonej pachnącej trawy... Ale.. o czym ja w ogóle mówię, przecież jestem tu z psim wyrokiem, ja nie zasługuję na właściciela. Czuję to, czuję, że nikt nie mnie kocha, że nikt się nie zachwyca. A tak bardzo bym chciał. Ale nawet o tym nie szczeknę. Wolę udawać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Siedzę od 4 kwietnia 2009 roku i dostałem DOŻYWOCIE. może chociaż jakieś zdanie się przyda ;)[/QUOTE] [quote name='Ewelinaaa'][SIZE=3][FONT=times new roman][COLOR=#2F4F4F][I]Jakie to uczucie, gdy zawodzi człowiek Chcesz sie dowiedzieć, to zaraz Ci powiem Posłuchaj historii,która urzeknie Cię, Wysłuchaj prawdy o niewidomym psie Nie widzi słońca,błękitu nieba Nie widzi traw i wysokiego drzewa Ciemnością jest jego cały świat Takie życie ma już od kilku lat Sam człowiek bez serca zgotował mu taki los Bił go po głowie, łapkach i nawet w nos Teraz na świat nie spojrzy juz nigdy oczami Będzie widział mrok długimi latami Może to dobrze ,że nie widzi gdzie jest Gdzie sie meczy niewidomy pies Schronisko to nie miejsce dla tego stworzenia Gdzie boks ma charakter zimnego więzienia Daj mu rodzinę i miłość co dnia Niech na stare lata dom wspaniały ma[/I] [/COLOR][/FONT][/SIZE][COLOR=#2f4f4f][I]On czeka na Ciebie w opolskim schronisku Czeka z wielkim uśmiechem na pysku. [/I][/COLOR][COLOR=#b22222] [/COLOR][/QUOTE] są nawet 2 teksty :)