-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Hope2
-
Ano,fajna :) jutro jak będzie normalna pogoda,to porobię jej foteczki i wrzucę, fajny pluszak się z niej robi, futerko mięciutkie,tylko trzeba czesać często-ale ona to raczej lubi,byle nie tykać ogonka...i uszkami śmiesznie rusza-w górę i na boki (mniej więcej po uchów ustawieniu można oceniać jaki ma nastrój ;) )
-
Akurat wróciłyśmy z dworu-dzisiaj jej wybaczę nawet jak znów będzie mnie ganiać po nocy-nie pada,jest ciepło, adidasy sobie schną-a my biegamy w klapeczkach :D Teraz Mopik siedzi i cieszy paszczę-z jednej strony micha z wodą,z drugiej z żarełkiem-a spać to raczej ze mną będzie,jakoś nie mogę zasnąć jak jej nie widzę,nie czuję jej ciepełka,oddechu...ehhh...mała Gremlinka kochana
-
To zapraszam do mnie-mam mały arsenalik-na wątrobe,na serduszko,na wzdęcia...i nie wie na co jeszcze :) Tolek obowiązkowo dostaje tic-taca-on przecież jest "chory" i należy mu się tabletka... za to Hades...na spacerze musi mieć szalik :( Od jutra nie będą mnie lubić-będzie szczotkowanie, mycie paszczy, czyszczenie uszu-a jak się wytaplaja w perfumerii-to i kąpiel ich nie minie
-
Mam :D Yun-dzięki za udostępnienie wydarzenia na fb-ja je już dawno gdzieś zgubiłam :( Teraz zapisuję parę Królewską-i już ich nie zgubię :)
-
Jestem PAKO -JAMNIK PAKO -szukam DOMU,szukam swego Ludzia!!
Hope2 replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
I czy inny jamnik-książe ma już wąteczek? na fb już go nawet odszukać nie mogę :( -
Cioteczki-nie było mnie przez net-ale nie tylko-oprócz futer mam też rodzinę-trzeba ugotować coś dobrego, posprzątać-same z resztą wiecie... Klucha w nocy miała wzdęcie-w domu nie chciała-ale na dworze puszczała bączki- mam nadzieję,że już jej ulżyło-śpi smacznie (noc minęła właściwie na spacerkach). Sika-a to dobrze jest (choć mogłaby siusiać więcej), koopki też normalnie-nie ma ani rozwolnienia ani zatwardzenia. Zaraz będę sprzątać jej M-w końcu to dziewczynka i musi mieć pięknie i czyściutko. anico-jak tylko będę wiedziała co jej potrzebne-na pewno sie odezwę. ;) No i...dzisiaj już połowa soboty-do poniedziałku już bliżej niż dalej :D
-
Mam problem z internetem w lapku-jutro będę go czyścić... Z Zośką-łapy bez zmian,a że nie do końca byłam pewna czy robi sioo na dworze (pada i wszędzie mokro i kałuże) to przytrzymałam pannę w domu-wyprodukowała elegancką wielką kałużę -więc...sika :) Niestety-brzuchol nadal twardy :( na wydażeniu na fb jakaś dziewczyna pisała,że ma ten sam problem-i też do poniedziałku czeka... Nie tracę nadziei... ps. wczoraj pewnie zapomniałam napisać- Zośka na rzie ma odstawione zastrzyki-trzeba robić przerwy...
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=#000000]Trotyniu-jak Ty wypiękniałeś! Aż oczu oderwać od Ciebie nie mogę[/COLOR][/SIZE]:loveu: -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
Hope2 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Ruda to matrona, ale na smaczka to by sie skusiła a nawet pobiłaby Rambiego.[/QUOTE] Coś się wymyśli :) -
Malusia,połamana Alexis prosi o POMOC!! JUŻ W DOMU STAŁYM :)
Hope2 replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
Zagldam...Alexis jest śliczna...domki bedą stały w kolejce do niej :) -
Dzięki Ciocie za obecność,za kciuki-za wszystko-teraz najważniejsze,żeby Klucha nie przestała sikać-nie wiem co zrobię,ale nie pozwolę jej się poddać! Tym bardziej,że...do połowy-to jest super zdrowy,wesoły pies...tylne łapy-nie wiem-może zechcą współpracować? ogon majta w prawo i w lewo jak szalony...pychol prawie cały czas uśmiechnięty,oczka wesołe-nie poddam się i jej też nie pozwolę! Z wątrobą jest lepiej, w serduchu szmery słychać-ale jest lepiej...
-
EKG nie udało sie zrobić-Zośka zrzucała klemy (tak to sie chyba nazywa),pomimo tego,że trzymało ją 3 dorosłych ludzi :( Ale to nie wszystko-miała robione USG jamy brzusznej-bo zaniepokoił mnie twardy brzuchol panny...i...nie jest dobrze...jest źle...jest bardzo źle :( w pęcherzu mnóstwo płynu...po nakłuciu wyciekło dużo-cewnika nie udało się założyć, nie można jej pomóc sie dosikać-jest obawa,że pęcherz może pęknąć :( Oprócz tego-w pęcherzu coś jest-ale to nie kamień-nie widać dokładnie :( Dostała Buscopan,w domu ma dostawać 2x dziennie nospę... Pocieszające jest to,że sika-ale doktor obawia się,że...moze przestać...mam na wszelki wypadek nr komórki do lekarza-ale kazał przygotować się na najgorsze :(
-
Witam wszystkich! Najpierw dobra wiadomość-wyniki wątrobowe dużo lepsze niż poprzednio :) ALT 84.619 U/L H ALP 726.32 U/L H AST 59.628 U/L H KREA 0.493mg/dl L Moczn 18.007 mg/dl L Alb 2.483g/dl L Biał 7.259g/dl Chol 166.956 mg/dl AST/ALT 0.705 MORFOLOGIA Leukocyty 9,4 Erytrocyty 6,37 Hemoglobina 14,2 Hematokryt 43,7 MCV 68,6 MCH 22,3 MCHC 32,5 Płytki krwi 663 Limfocyty 90,4 RDW-CV 16,4 PDW 12,4 MPV 10,4
-
[quote name='Gabi79']A jaki to trop, bo nie mam konta na fb[/QUOTE] ktoś szuka bardzo podobnej suni-ale nie wiem nic więcej :( EDIT Szukam po fb,ale gdzieś mi je obie wcięło-i Śnieżynke i tę,której ktoś szuka-jak znajdę,to wkleję
-
wiem,że nie zrobię...ale naprawdę boję się-tyle juz przeszła...nie będe gdybać-ale tak bardzo chciałabym,żeby wstała i zaczęła choćby chodzić-nie musi biegać,skakać...tylko niech przebiera łapkami...
-
jestem i ja-mam nadieję,że może trop z fb sie potwierdzi...