-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mapi
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Mapi replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Nie chce :P bo ruda żre gówna ,a Lucas liże szczochy:diabloti:[/QUOTE] I o to właśnie chodzi :cool3: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Mapi replied to omry's topic in Foto Blogi
Uwielbiam takie brudne psiaki, jak nie są moje:evil_lol: Witamy się. -
[quote name='justysiek']trzymam kciuki za Diego, musi być ok![/QUOTE] Dzięki! Szkoda mi tego mojego bydlaka, nie zasłużył sobie na takie coś na uchu:shake:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Mapi replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Aleks lizanko piesków po ryju też podobno dobrze robi :diabloti: -
[quote name='Alicja']Diego jest cudowny:loveu: no i :kciuki: za zdrówko , wszystko będzie dobrze[/QUOTE] Wiem, że jest cudowny i bardzo go lubię :iloveyou: Dziekuję bardzo. Zabieg mamy w piątek o 16, więc będą potrzebne:thumbs:
-
A chcesz mieć sąsiadkę z psem na stałe w charakterze lokatorki? Jakby Rinuś miał u nas zostać to rozwód gwarantowany.
-
A ja ze swoim nie robię nic:multi:. W sezonie letnim piesek wykąpie się w stwie lub rzece, w zimie w śniegu i sierść ma piękną i błyszczącą. No chyba, że wytarza się w jakimś g...., ale ostatnio to mu się nie zdarza
-
O porawianiu uszu, chyba nie mam mowy, bo naprawdę nie ma z czego poprawiać, a mój wet zdaje się jest zdecydowanym przeciwnikiem kopiowania pieseczków, no chyba, że się mylę. Aleks, a już myślałam, że sprawię sobie innego piesiunia, bo M nie zgadza się na dwa, grozi rozwodem i wyrzuceniem za drzwi, a mieszkanie kurcze Jego jest:evil_lol:
-
Dzięki za słowa otuchy. Najgorsze jest, że nie za bardzo jest z czego ciąć to jego ucho, tak krótko mu je ucięli i tak nierówno i paskudnie. Wet twierdzi, że do mózgu mu się dobierze, ale chyba nie, bo tam chyba nic nie ma, zupelnie jak u mnie:grins: Jakbym dorwała tego konowała co Diegowatemu ciął uszy, to bym go za jaja powiesiła! Myślę, że to jednak facet, bo kobita pewnie by pomyślała o estetyce, a może nie.....
-
A my mamy problem. Młody ma narośl na uchu. Najpierw myślałam, że to jakiś uraz, zebrała się ropa i po jakimś czasie przejdzie, więc czekałam. Niestety narośl nie napełniała się ropą, była twarda i niestety powolutku rosła. Wczoraj pojechałam do weta no i trza to wyciąć. Wet twierdzi, że to albo zapalenie chrząstki albo nowotwór, okaże się jak wytnie i zbada. Twierdzi, że trzba działać szybko. Idziemy zatem dzisiaj na badania krwi i umawiamy się na cięcie, najlepiej w tym tygodniu, a dla mnie najlepiej w piątek lub sobotę. MOże się uda. Smutno mi okrutnie i na dodatek się przejmuję. A żeby było ciekawiej, to ja sama idę w przyszłą sobotę na kolejną artroskopię kolana. Generalnie do d....py jest:angryy:
-
[quote name='Alise']Przybywam jako nowa fanka :loveu: Boski młodzieniec ;)[/QUOTE] Ja taka niewychowana jezdem:oops: Witaj Alise. Każdy fan i fanka Diegowatego mile widzeni, innym dziękujemy:diabloti:
-
[quote name='Aleks89']Ajeczka-podesłać ci na wakacje ONka "kochającego" inne pieski?:diabloti:[/QUOTE] Z tej miłości pożre inne pieseczki i spokój będzie:evil_lol: Witaj Ajeczka u nas!
-
Nie byłoby najgorzej, gdyby już wszyscy pojechali, ale niestety nie wszyscy wybyli, więc ten tydzień nie jest jeszcze fajny. Poza tym w lesie śniegu po kolana, takiego okropnego, mokrego, z nieba ciągle pada, słońca nie ma, generalnie w duszy mam take wiosne:angryy:. Rok temu było lepiej, bo wyjechaliśmy sobie z M daleko od domu i było cudnie. Plan jest taki, że za rok powtórka. Piesa też nie ma najlepiej, bo kumpel rozwalił sobie łapę i nie mogą biegać razem.
-
Jestem, jestem nigdzie nie wybyliśmy, ale gości kupa była i część nadal jest, niestety.....
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Mapi replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Alise']Może trochę nie w temacie, ale... Piękny! :loveu: :loveu:[/QUOTE] Dziękuję :calus: Nazywa się Diego vel Pucio i na Foto blogi ma swoją galerie. Zapraszamy -
Wszystkie porady jak najbardziej cenne. Ale jest jeszcze ten nieszczęsny spacer, gdzie jak było napisane - "[B]Wyjście na dwór jest istna męką ona nie idzie trzeba ją wlec za soba czyli nici z załatwienia sie na dworze ." [/B]Nie wleczcie młodej za sobą bo utrwalicie lęk przed spacerem. Trzeba próbować użyć wszelkich sposobów, żeby mała poszła sama. jak pisała asiak_kasia może przegłodzić i karmić czyś pysznym na podwórku, zachęcając tym samym sukę do wyjścia, a może woli ciś innego jakąś piłeczkę, kocyk, zabawkę - może inna rzecz okaże się dla psa bardziej motywująca. Jeżeli mieszkacie w domku - to przy otwartych drzwiach i wtedy młoda ma szansę we własnym tempie wyjść, gorzej jak jest to blok, wtedy najlepiej psa zachęcać aby szedł sam, najgorzej jest ją ciągnąć. Mój miał lęk przed spacerami jak go zabrałam od matki - miał wtedy 4 miesiące. Nie było to tak nasilone jak u Was, bo młody nie chciał wychodzić, poza tym żadnych innych lęków. Nie było mowy o bieganiu i szaleństwie jak inne szczeniaki, nie było też mowy o załatwianiu się na dworze. Trwało to jakieś 2-3 tygodnie i powoli ustępowało. Nie rozmawiałam z psem, nie ciągnęłam go na smyczy i dlugo szukałam smakołyków, które by go zachęciły i zabawki dla której dostałby bzika. Spacery trwały długo, bo pies często stał w jednym miejscu i nie chciał się ruszać. Inne psy, w szczególności te bardziej energiczne go przerażały. Często bał się podejść to jakiegoś papierka, czy gałęzi, ale wtedy ja bez słowa do tego podchodziłam, czasami siadałam przy tym, zawsze bez słowa i czekałam nie patrząc na psa. Wczesniej czy później przychodził i wtedy dostawał nagrodę. Powolutku to się cofało, zaczął się bawić z innymi psami, na początku z tymi spokojniejszymi, a teraz najlepszym kumplem jest mix amstaffa, wyjątkowo energiczny pies. Okazało się, że smakołyki najlepsze były sąsiadów, a piłeczka jest najlepsza tenisowa, za innymi nie przepada. Teraz po lęku nie ma śladu.
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Mapi replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']nieee, no coś TY :evil_lol:[/QUOTE] Cześć Wszystkim. Jakby czytał toby Ją puścił wolno:diabloti:. Mój nawet nie wie, że coś takiego jak dogo istnieje:cool3: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Mapi replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Jakby ich tam zamknąć i wrzucić do stawu?:diabloti:[/QUOTE] Nie zapomnij o kamieniu obciążającym, bo wypłyną:evil_lol: -
[quote name='YxNinaxY']a u bas bez zmian, nic się nie dzieje ;p[/QUOTE] A to bardzo dużo:megagrin:. Fotek mało kanarka!
- 852 replies
-
- dog
- dogo canario
-
(and 8 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Mapi replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Jak widzę bachora w markecie ,który rzuca się po podłodze jak karp nim zbierze w łeb młotkiem ,a matka stoi i ciucia do niego.To mam mega ochote podejść zdjąć pasek ze spodni natrzaskać bachorowi po dupie.Potem z pięści walnąć jego durnej matce w łeb.[/QUOTE] Ja też:diabloti: Ciekawe, że mój syn nigdy tego nie zrobił. Ale cóż jak się jest idealnym to ma się idealne dziecko! -
[quote name='evel']Moja też. Ostatnio podbiegł do nas samiec, osiedlowy playboy i żeby pokazać, że jest zajebisty, nasikał na górę śniegu. Co zrobił Zuz? Popatrzył, pomyślał, podszedł do górki, zadarł dupę i nalał :evil_lol: Bo suczki nie znaczą :diabloti: Bardzo Diegulcowi do pyska z tym zielonym plecaczkiem, titititi! :lol:[/QUOTE] Też uważam, że cudnie wygląda w zielonym:loveu: i mu titititikam. Dziękuję bardzo. Ale tak szczerze, to wcale nie jest zadowolony jak ma to na plecach. Nie biega po lesie, tylko raczej ścieżkami i ciągle się za mną ogląda. Obama - pisałam, że plecaczek był pioruńsko drogi, do tej pory mam wyrzuty sumienia i dalej się nie przyznałam mężowi ile kosztował. To pewnie ta trauma po klapsach od rodziców:diabloti:
-
Plecaczek oczywiście za pośrednictwem netu, bo do sklepów w realu czuję wstręt. Są na allegro i są w sklepie prodog.pl, a stronka nazywa się pełna-miska.pl. Plecaczek Ruff wear pioruńsko drogi, ale doczytałam się gdzieś, że rewelacyjny, bo psu nie przeszkadza i nie przesuwa się. Co ciekawe okazało się to prawdą :evil_lol:. Diegowaty nosi w nim dwie butelki małej wody, tak na początek i swoje zabawki. Na długie wyprawy, będzie nosił też moje zabawki. Polecam
-
Tyle naszego, że Ty też nie masz łatwo. A poniżej - ciąle zima, Diegowaty i jego plecaczek:evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img818/6194/p1060524n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img705/3708/p1060535y.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img706/4435/p1060545l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img405/7875/p1060550l.jpg[/IMG][IMG]http://imageshack.us/a/img7/2599/p1060544io.jpg[/IMG]
-
Witamy Króla w naszych niskich progach:modla: Mój też w łeb dostaje, a czasem nawet prądem go potraktuję, ale to gówniarz jeszcze, hormony szaleją, a tyle pięknych suczek w okolicy........
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Mapi replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Alicja']bosh ...tylko żeby sobie tych swoich móżdżków nie uszkodziły :diabloti:[/QUOTE] A co to móżdżek:hmmmm: