Jump to content
Dogomania

Mapi

Members
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mapi

  1. Wiem, że popełniłam błąd wychowawczy i teraz to już d...pa blada! A Diegowaty to na IPO się nie nadaje, zabieram go na wiosnę na tropienie bo do tego talent ma wielki!
  2. [quote name='asiak_kasia']Ja nadal jestem ciekawa jak on bedzie wygladał za 2-3 latka. Póki co to jeszcze gówniarz :eviltong: chociaz piękny :loveu: A jak tam Ci idzie gryzienie dzieciaka? :diabloti:[/QUOTE] Boję się! Jest już praktycznie mojej wielkości i trenuje judo!
  3. Kufy mają jedne dłuższe jedne krótsze, raczej takie jak ma Diego, przynajmniej te z hodowli vengo. Diegowatemu brakuje typowego wyrazu dla alano - tj. wzroku bandyty, chociaż potrafi czasami tak popatrzyć. Co do hodowli :diabloti: to niestety - mąż grozi rozwodem, a żal by mi było, bo w sumie to fajny facet jest :cool3:
  4. Z hodowli nie jest, jest dzieckiem z przypadu dwóch pracujących psów nieuważnych myśliwych (przynajmniej taka była wersja oficjalna). Pochodzenie Diegulaca znam do pradziadków, od jednego bardzo miłego Pana , który hoduje alano i zna rasę na wylot. W Polsce jest jedna hodowla alano espanol - vengo, można poczytać w necie. Druga spod ŚWidnicy ma też niby alano, ale pochodzące z Niemiec i przypominaają mix doga kanaryjskiego, z czymś jeszcze.
  5. [quote name='Vailet']Moglabys napisac ile on mierzy i waży? Piekny jest[/QUOTE] Mierzy około 63 cm, a waży ok. 37 kg.Powinien ciut więcej ważyć, ale skubaniec nie chce przytyć :razz:
  6. Ogródek?! :crazyeye: Wygląda jak parczek pod szkołą mojego syna, z tym, że drzew więcej. Też bym chciała taki na codzień .
  7. :loveu::loveu::loveu: A gdzie kolce? :eviltong:
  8. [quote name='evel']Piękny pies. Zaczepiają Was na spacerach, zgadując, czy raczej omijają, bo piesek "tak patrzy"? ;)[/QUOTE] :lol: Raczej zagadują, chociaż miałam kilka takich sytuacji, że dobrze zbudowani, młodzi panowie robili krok w bok, aby nie stać na naszej drodze :cool3: Dziękujemy wszystkim za miłe słowa. Rzeczywiście pies mi pięknie wyrósł :loveu:
  9. [quote name='Amber']Fajnie wygląda :)[/QUOTE] Dzięki bardzo :buzi:
  10. [IMG]http://imageshack.us/a/img802/3680/4qsh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img9/1385/0mor.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/118/yrbf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/7207/9bar.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img845/2746/3949.jpg[/IMG] Przypominamy się jesiennie :lol:
  11. [quote name='Koszmaria']czyjś strach jest zabawny?[/QUOTE] Strach nie, ale głupota już tak :eviltong:
  12. [quote name='asiak_kasia']terierki terrierki, olac terrierki tu prosze PAczać i się zachwycać :diabloti: [URL]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1381233_728661233829392_1920081650_n.jpg[/URL] :loveu:[/QUOTE] Piękne bydle i dzik i DA! Ja spotykając w lesie takie dziczki zawsze się boję, żeby w Diegowatym nie obudziła się krew przpodków. Na razie dalej udaje, że ich nie widzi :cool3:
  13. Vectra - :klacz::klacz::klacz: :beerchug:
  14. Mapi

    Niepokorny pies

    Naczelna zasada - 100% spokój i 100% konsekwencja bez jakichkolwiek wyjątków. Zero krzyku, bo możesz wywołać u psa agresję, a to byłoby złe. Jeżeli pies zaczął się bać Ciebie z powodu kar fizycznych zrezygnuj z nich, tym bardziej, że nie działają. Ja ze swoim pracowałam bez kar cielesnych, no prawie (ale to musiało być jakieś mega przewinienie), więc się da. Mój pies źle reaguje na klapsy - zamyka się w sobie, wycofuje i boi się tego, więc wiem, że nie mogę tak z nim pracować. Jeżeli pies nie wykonuje polecenia, np. nie schodzi z kanapy - podchodzisz do niego, wydajesz komendę, najlepiej raz i czekasz, aż wykona polecenie. Zazwyczaj taką wojnę nerów się wygrywa, jeżeli nie, za obroże i ściągasz na podłogę z jednoczesną komendą - zaawsze spokojnym ale władczym głosem i najlepiej raz. Za zejście zawsze nagroda, taka jaką pies lubi. Tak samo musisz postępować jak grzebie w śmietniku czy wyjada z miski kota, oczywiście z innymi komendami. Na poziomie podłogi możesz odsuwać go ciałem, przesuwając się w stronę rzeczy, która jest zainteresowany. Jak odejdzie - nagroda. Z tego co wiem i sprawdziłam na swoich psach - im mniej słów i im spokojniejsza jesteś tym lepiej. Jeżeli żebrze przy stole, najpierw komenda, jak nie skutkuje konsekwentne odprowadzanie psa na miejsce, jak odejdzie sam - nagroda. Jeżeli takie zasady będą stosowane konsekwentnie zawsze, przez wszystkich domowników - pies się wyciszy i zacznie stosować do zasad. Pamiętaj, że okazywanie psu takich emocji jak złość czy zniecierpliwienie nie jest dobre i najczęściej u psa wywołuje takie same emocje. Jeszcze jedno, pisałaś, że jest to mieszaniec amstaffa - to psy, które mają tyle energii, że mogłyby obdzielić ze trzy inne psy, dlatego też musisz pozwolić ją psu wyładować. Długie spacery, bieganie, aportowanie, szkolenie, zabawa z innymi psami są konieczne i im więcej tym lepiej. Wtedy pies będzie bardziej wyciszony w domu i łatwiej będzie z nim pracować. Powodzenia
  15. 9-poważny wiek dla psa!
  16. Był, prawie miesiąc wcześniej ;-)
  17. [quote name='Alicja']surykatka :lol: [URL]http://imageshack.us/a/img547/9641/p1060563x.jpg[/URL][/QUOTE] DOBRE!:-D A, mój piesek jest już prawie dorosły - skończył dwa lata!
  18. [quote name='ajeczka']Dziękuję za opiekę nad rudzielcem :-) Jeśli chodzi o lubienie i nie lubienie innych psów, to kastrat Rino jest bardziej cięty niż jajeczny Diego. Alano lubi się z tymi psami, które są ogarnięte - od najmniejszych do największych.[/QUOTE] Nie ma za co dziękować, to działa w obie strony i działa całkiem nieźle :lol:. Mam tylko nadzieję, że Rinuś nie za bardzo narzekał na wredną sąsiadkę? mam wyrzuty sumienia, że dwa razy pomyliłam obroże elektryczne i dostał niewinny Rino, zamiast mojego winnego bandyty. Wasze adhd jest naprawdę grzecznym pieskiem, trochę narwanym i zbyt energicznym jak dla mnie, ale problemów nie było żadnych. Chodziły zawsze razem na spacery, inaczej nie dałabym rady, i było naprawdę ok. Dwa razy zaliczyliśmy staw, raz piękną ulewę, tak więc psy zadowolone. Tylko strasznie tęsknił, bo sporo siedział sam w domu, a nie jest przyzwyczajony. Od wczoraj przyzwyczajamy Diego do foksika, biegają na łączce bez smyczy, ale jeden po jednej stronie łączki, drugi po drugiej i pod pełną kontrolą i nie przejawiają aż tak morderczych zapędów. Dopiero jak nawiązują kontakt wzrokowy i są metr od siebie zaczyna się ryczenie, szczek i pokazywania zębów. Ale to taka wojna nerwów, wyrywać do siebie nie wyrywają. Jednak wszystko wskazuje na to, że miłości nie będzie, ale grunt, żeby nie chciały się zjeść!
  19. Foteczki - CZAD! Ale Oluś i tak mi się najbardziej podoba :cool3:. Pasują Mu zarówno małe, torebkowe pieseczki, jak i duże psy - mordercy!
  20. Mój wet z kolei bardzo mocno naciskał na to, żeby nie dodawać psu, w szczególności szczeniakowi, żadnych suplementów diety. Dobre suche karmy są odpowiednio zbilansowane i posiadają w składzie wszystko, co psu jest potrzebne. Znajdziesz dużo informacji nt. dobrych karm, to zazwyczaj takie w okolicach 200-300 zł za 15 lub 13 kg. Ważne jest to, aby karma była przeznaczona dla szczeniąt ras dużych i pasowała psu, tj. dobrze przybierał na wadze, miał ładną sierść i ładne kupki (o ile mogą być ładne), a sama firma ma mniejsze znaczenie. Co do RC, jest tyle samo pozytywnych co i negatywnych opinii, ja osobiscie wybierałam inne firmy. Teraz swojego dwulatka karmię wolsbutem, wcześniej karmiłam różnymi karmami świetnie sprawdzał sie lukullus.
  21. Ale, żeby nie było, że jakieś mordercze bydle posiadam... [IMG]http://imageshack.us/a/img7/2104/p1060566u.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img547/9641/p1060563x.jpg[/IMG]
  22. Wiek wiekiem, wiem, że to głupkowaty młodziak ciągle. Dodatkowo okoliczne suczki obecnie mają cieczki, pod blok przychodzą obce pieski, a mój świruje! Cóż, nie pierwszy i nie ostatni raz. Przezyjemy to.
  23. [quote name='asiak_kasia']No nasz Rot pomimo kastracji do piesków startował, także to nie jest kwestia tylko jajek. To może pomoc, ale na pewno nie wystarczy. Poza tym skoro ja nie kocham wszystkich ludzi, to moj pies tez wszystkich innych futer kochać nie musi. A co do foxów, na zlocie była Ewa z Jupikiem, i pomijajac poziom najarania na piłeczkę, patyczek itd, to całkiem spoko był. I można go było podnosić za ogon :loveu: Także każdy pies w odpowiednich rękach może byc fajny. ;)[/QUOTE] O kastracji na razie nie myślę - uciąć zawsze można a nie odrastają, niestety! To, że mam takiego a nie innego psa, to był mój wybór i w pełni akceptuję to, że nie wszystkie pieseczki są akceptowane przez mojego. Nie oznacza to też, tego, że zaprzestałam pracy nad Diego. On doskanale wie, że nie może warczeć na inne pieski, ale go nosi. Fajne jest to, że nie wyrywa do nich, tylko idąc przy nodze ryczy jak lew lub niedźwiedź. To z kolei wywołuje odpowiednią reakcję u napotkanego pieseczka i jak pieseczek nie ma smyczy to morderstwo gotowe:angryy: A co do foksika, to najgorszy nie jest, bardziej chodzi o jego pana. Foksik biega bez smyczy, jest upierdliwy, podbiega na metr od Diego, ale nie szczeka, nie gryzie - stoi i się gapi! To mój zaczyna warczeć, a niestety jak warczy mocniej, to foksik też nie pozostaje dłużny. Kopniaka już raz dostał ode mnie. Jego Pan wiedząc, że na osiedlu są wrogowie, dalej nie uważa za stosowne używać smyczy, pomimo moich próśb. Cóż, następnym razem dostanie większego kopniaka, jak podejdzie, znaczy się pies :razz:. To mój ma uraz do foksików, bo jak był młodszy, to jeden taki zabrał mu piłeczkę i na dodatek zaczął go gryść. Jako, że był to straszek nie pozwoliłam Diegowi oddać. Od tej pory najbardziej nie lubi foksów. Ale ja o tym wiem i mam psa pod kontrolą. Nie znoszę natomiast głupkowatych ludzi, którzy nie chcą kontrolować swoich piesków!
  24. [quote name='zaba14']Zazdroszczę że Diego taki przyjazny do psów :)[/QUOTE] On wcale taki przyjazny nie jest - ma kilka znanych od szczeniaka, kilka nowych, ale bardzo uległych lub większych od niego i z tymi się pięknie dogaduje. Z Rino, to jak bracia. Natomiast z mniejszymi pieseczkami i takimi, które są agresywne to ma ochotę iść na wojnę. No, a foksterierki to pożerałby w całości. Teraz to w ogóle testosteron mózg mu zalał i zdecydowanie mniejszy kontakt mam ze swoim pieseczkiem:angryy:
  25. Kamuflaż krUla- boski! Ogromny szacun, uśmiałam się do łez :megagrin:
×
×
  • Create New...