Jump to content
Dogomania

Mapi

Members
  • Posts

    53
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mapi

  1. [quote name='asiak_kasia']Daj do dogociotek, dostaniesz spasionego klocka, który nie bedzie miał siły broić, dodatkowo one go wychowają miłością :loveu:[/QUOTE] To wiem, zastanowię się nad tym. Trochę u nich posiedzi i sam wróci :cool3: Co Tobie poradzono w sparwie takich wrednych bydlątek jak moje?
  2. Mój dzisiaj poczęstował się jedzeniem dla rybek :diabloti:. Teraz muszę kupic nowe i posprzątać dokładnie mieszkanie. Może ktoś chce pieska na wychowanie?
  3. Ja też chcę fotki w szczególności turaso-arabo-francuzów. Zaciekawiło mnie to...
  4. Dzisiaj wszystkie butelki i te zostawione specjalnie dla psa i te nie zostawione, były na kanapie i pyły pogryzione, tak samo, czapka i szalik zostawione przez syna i dwa pudełka zostawione specjalnie dla znudzonego pieska. Uwielbiam moje szczeniątko:diabloti: A i rozpracował budełko z psimi ciasteczkami, których zostało około 10. Ponadto sąsiadka donosi, że moje bydlątko chciało pożreć szczenię yorka. Fajnego mam pieska, umie się zabawić, nie?:cooldevi:
  5. [quote name='asiak_kasia']No tak. Olek zaiwanił pomysł mój i Mapi na biznes! :mad: tylko czemu gupi oddał za darmochę? Może miały byc rasofce, Owczarki Śląskie a nie wyszły? :hmmmm:[/QUOTE] Jak to zaiwanił?:mad: Ja się nie zgadzam, brakowało nam tylko nazwy rasofca i miałysmy kosić kasiorkę. A teraz co?:placz:
  6. [quote name='asiak_kasia']a to nie tak źle ;) U nas to przybierało mniej przyjemną formę. I dzięki bogu udało się to rozwiązac za pomocą stress out'u i kilku porad od szkoleniowca. Człowiek się uczy całe życie jednak :diabloti: [/QUOTE] A co dokładnie Wam poradzili, może też się czegoś nauczę, pomimo mojej wrodzonej tępoty :-?
  7. Ktoś dopominał się o fotki, tych chyba jeszcze nie było, ale rączki nie dam sobie za to uciąć. [IMG]http://imageshack.us/a/img829/6293/p1060493rr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img189/1899/p1060503zn.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/2218/p1040138a.jpg[/IMG]
  8. [quote name='asiak_kasia']dzien dobry Diegulce :loveu: jak tam młody nabroił ostatnimi czasy? :diabloti: U nas jakaś dziwna cisza przed burzą chyba, psy spokojne, konisie grzeczniutkie...zaczynam się bać co tym razem wywiną :evil_lol: A co do suki, okazało się, że jest happy end, suka zwiała podobno z wsi oddalonej od nas jakies 10 km. Przygarnięta była, chwila nieuwagi i poooszła. Pańciostwo się zjawiło sukę złapało i odjechało do domu. Podobno była niezła obława na dziewczynę. Ach...uroki mieszkania na wsi, wszyscy wszystko wiedzą :loveu:[/QUOTE] Witamy w tym pieknym słonecznym dniu i pozdrawiamy wszystkimi łapami i ręcami wszystkich :lol: Dobrze, że sunia znalazła swój domek i że ci od adpcji jej nie dopadli pierwsi :evil_lol:, a to tylko i wyłacznie dzięki urokom mieszkania na wsi. Co do kolejnych zniszczeń, to na razie bez zmian, pies ewidentnie nudzi się w domu i kombinuje, ale niezbyt groźnie. Codziennie jest to samo, wię trochę przywykłam:roll:. Jak mąż zapomni zamknąc drzwi od sypialni, to młody znosi ubrania z góry na dół i układa na kanapie, coby wygodniej mu się spało. Poza tym myszkuje po kuchni i znosi na kanapę także butelki, kartoniki, noże. Zobaczymy co będzie dzisiaj....
  9. [quote name='YxNinaxY']wpadam z rewizytą.. ale widzę, że tu coś za wiele zdjęć ni ma aa tak czytać tylko i czytać to mi się nie chce :evil_lol: zatem czekam na zdjęcia Diega[/QUOTE] Zdjęciów im się zachciewa, a czytać się nie chce, a potem - łączymy się w bulu i nadzieji:evil_lol:. Chyba tak to było:confused:
  10. [quote name='asiak_kasia']zwiała, ani widu ani słychu. Żarcie tez nie tknięte, wiec albo poszła w długą, albo ją ktoś jakims cudem złapał i zabrał do siebie. Pytałam po wsi, nikt jej nie widział. Obeszłam okoliczne rowy, drogi, nic. Dzisiaj się włóczylismy cały dzien po lesie i tez ani śladu psa. Mam nadzieje, że wróciła do domu. :roll:[/QUOTE] Miejmy nadzieję, że wiosna szybko przyjdzie, albo, że wróci do Ciebie:lol:
  11. [quote name='omry']asiak_kasia, i jak z tą suczką?[/QUOTE] Też jestem ciekawa, co z psicą?
  12. ŻAl psiaka, każdy powinien mieć swoje miejsce do grzania dupci;) Jak już go przekonasz do siebie, to zrób mu fotkę, strasznie cieka jestem tej kopii Diegowatego.
  13. [quote name='Rinuś'][I][B]To może ja się zapytam ile dzisiaj pączków zjadłyście? :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] Dużo za dużo:ices_bla:
  14. [quote name='Vailet']na pewno będę zaglądać :) śwwwwwwwwwwwwwwwietny pies :loveu:[/QUOTE] Dziękuję:shiny: Z tą świetnością bym nie przesadzała, szczególnie jak wracam z pracy do domu.......
  15. Mała rzecz a cieszy! Chyba muszę umówić się na wizytę u psychologa:stupid:
  16. A u mnie dzisiaj po powrocie do domu nic nie zostało zjedzone:sweetCyb:
  17. Ja mam oe, Diego chodzi z nią praktycznie na każdy spacer. Przez te mniej więcej 6 miesięcy użyta była no może z 10 razy - sensie impulsu elektrycznego, częściej na początku, żeby się nauczył. Teraz czasami używam dźwięku jak za długo się zastanawia, czy ma wykonać polecenie lub wystawia mi zwierzynkę - w sensie dziczyznę lub innego pieska :evil_lol:. Jestem z niej bardzo zadowolona, gdyż posłuszeństwo Diegusia wzrosło znacznie. Obrożę kupiłam dopiero wtedy jak pies był po dwóch szkoleniach i naprawdę był bardzo karny, a jej podstawowym celem było powstrzymanie zapędów myśliwskich mojego psa. Teraz też nawet po piknięciu pies dostaje nagrodę. Zresztą w każdej kurtce mam jakieś ciacha dla psa, czasem to aż wstyd jak pójdę gdzieś do ludzi:razz:
  18. [quote name='Aleks89']Poproszę o formalinkę i wyśle ci w słoiczku:diabloti:[/QUOTE] :sabber: Dziekuję bardzo! Bez formalinki poproszę!
  19. [quote name='Aleks89']Luc w marcu żegna się z kulkami:diabloti:[/QUOTE] Ty podły!!!! Przecież nie odrastają :placz:
  20. Moe tak być. Poczekam z tymi badaniami jeszcze trochę, poobserwuję, pogadam z zaprzyjaźninym wetem i zobaczymy. Chyba nic mu nie jest bo właśnie przyszedł i żebrze o parówkę. Wygląda zupełnie normalnie:p
  21. Nie jadł przed spacerem, więc chyba nie to. Oddychał też normalnie. Próbował namówić sukę do zabawy, ale nie chciała, ale sucz po sterylce jest:razz:
  22. No dobra pewnie te badania zrobię. Dziękuję za rady. Diego miał cały pysk w pianie i poruszał przy tym szczękami, memłał i był jakiś taki spłoszony. Teraz lezy na dywanie i też jest jakiś osowiały, ale w końcu prawie godzinę biegał za piłką i z innymi psami.
  23. A teraz tak zupełnie serio. Nie należę do mocno przewrażliwionych i biegających z każdą duperelką do weta, ale to co stało się dzisiaj mnie zaniepokoiło. Na razie poobserwuję bydlątko. A było tak. Wieczorem pies biegał z innmi psami, część z piłeczką, część zupełnie luzem. Pod koniec spaceru pies przybiegł do mnie, rzucił piłeczkę, zaczął memłać i cały pysk miał w pianie ze śliny. Nie zdenerwował się niczym. Po chwili przeszło. Pies po chwili zachowywał się normalnie. Nie wiem czy to ma związek, ale od paru dni Diego jakby posapywał przy bieganiu za piłeczką, tak jakby miał katar. Może coś Wam przyjdzie do głowy. Myślę, że nie ma się czego obawiać, ale lekki niepokój czuję.
  24. [quote name='Aleks89']Żal 4litery ściska?:evil_lol:[/QUOTE] Jeszcze jak:placz:
  25. PAJUTY też wszędzie się czają, przede wszystkim pod łóżkami:eek2: A swoją drogą straszny z Ciebie gówniarz:eviltong:
×
×
  • Create New...