-
Posts
1071 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aśka Belkowska
-
Smutny przygarniety pies - pomocy!!!
Aśka Belkowska replied to patiamorek's topic in Wszystko o psach
Gdyby Twoja znajdka bała się kobiet, na pewno zauważyłabyś to w relacjach z tobą. Może w poprzednim domu miał własnie ukochanego pana. Różnie bywa. Psy zwykle wybierają tych domowników z oszczędną i konkretną komunikacją. A mężczyźni biją nas na głowę niskim tonem głosu. Tym się akurat nie przejmuj. Piesio na razie szuka swojego miejsca w Waszym domu. -
Smutny przygarniety pies - pomocy!!!
Aśka Belkowska replied to patiamorek's topic in Wszystko o psach
Dziekuję Ci w imieniu pieska. Handzia dobrze radzi. Psiakowi trzeba dac troche czasu na przyzwyczajenie sie do nowego domu, a przede wszystkim, że ludzie nie zrobia mu znowu krzywdy. Jedzenie, ciepło i spacery na pewno na razie mu wystarczą. Mój pies dopiero teraz po roku sam przychodzi i przytula do nas głowę. Wcześniej wystarczało nam, że merda ogonkiem na nasz widok i nie uchyla sie od głaskania. -
Chętnie zapiszę sobie wątek, bo mój Fidel tez nie przepada za dziećmi. Malucha rocznego moich znajomych wącha, liże, widać, że jest zafascynowany małym ludzikiem jego wielkości. :evil_lol: Ale jak tylko zobaczy jakieś większe dziecko, a nie daj Boże 7-10 letnie biegające z piłką i krzyczące, to albo zmyka w długa, albo z tyłu podbiega i obszczekuje. :mad:
-
Trzymam kciuki za mojego ulubieńca. Oby wreszcie. Dla drugiej Pani proponuję Oriego na sznupkach. Oba w moim typie, a raczej mojego Fidka.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Aśka Belkowska replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']Idefix dostaje tabletki dla szczeniąt mineralnowitaminowe. Do tego żwacza wołowego (74% białka) . Nie jestem przekonana pakowaniem w niego dodatkowych "składników".[/QUOTE] Ja właśnie mojemu Fidkowi znowu kupiłam tabletki Stool Repel czy coś takiego. Jakiś czas temu pomogły. Niestety zrobiło sie ciepło i ludzie znowu wypinają tyłki w krzakach. :mad: -
[quote name='evel']Każdy daje to, co uważa za stosowne, nie wszystkich stać na to, żeby psa karmić mrożonkami po 12, 15 czy 20 pln za kilo, zwłaszcza przy dużych psach ;) Mnie przy niewielkim psie i małej zamrażarce się przykładowo w ogóle nie opłaca zamawiać, bo żeby to miało sens (koszty wysyłki) to bym musiała kupić zapas na 2 miesiące, a nie mam gdzie tego wsadzić ;)[/QUOTE] Poszukuję dla mojej psiakości żołądków. Do tej pory kupowaliśmy suszone żwacze, ale chyba mojemu psu nie bardzo służą. Szukam więc mrożonych, ale widze że u nas kiepsko. Trudny ten nasz region. Evel jak sobie radzisz? Fidek też raczej nieduzy, waży niecałe 9 kg.
-
Trzymam kciuki, ja po swojego sznudelka-szkudelka jeździłam dwa razy. :loveu:
-
Ładny psiunio. Zwrócił moją uwagę ten dzikusek w tytule. Mój pies miał takie same początki w socjalizacji z ludźmi, czyli żadne. Teraz po roku to fajny psies, choć nieufność wobec obcych nadal mu pozostała. Myślę, że Tońcio przebywając z psami nie pokona szybko swoich oporów. Nasz dzikusek został "wrzucony" w nasze ręce i musiał pokonywac kolejne życiowe przeszkody, jakie mu rzucaliśmy pod nogi. Na pewno Tońciowi bedzie potrzebny dom z wieeeelką cierpliwością, dom który nie będzie oczekiwał cudów. Życzę mu takiego domku.
-
Ładnemu zawsze lepiej, szczęścia piesku.
-
Biała kuleczka, to taki wild wild wescik? :evil_lol:
-
Zaglądam czujnie czy taks nie szykuje jakiejś nowej kolekcji? ;)
-
Znając swojego osiołka zabawa będzie coraz lepsza, jak tylko przyjmie agility jako coś zwyczajnego. Każda nowośc lub zmiana w otoczeniu budzi w nim lęk. Taką sytuację nazywamy wtedy: "tego tu nie było". :evil_lol: Wysuwa wtedy swoją długą szyję, robi żyrafę i wącha z daleka. Albo obszczekuje takim charakterystycznym głosem. Ubaw po pachy. :eviltong:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Aśka Belkowska replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
To i ja dorzucę do ogródka. Szłam z moim psem jak zwykle po osiedlowych alejkach i widzę z daleka, idzie pani z długowłosym onkiem. Gdy nas dostrzegła zeszła z chodnika pod drzewo i posadziła psa. Ponieważ staram sie, żeby mój nie dziabał na większe psy, nie zeszłam na drugą stronę, tylko zbliżyłam się i pytam czy mogą się przywitać. Mój jak zwykle merda ogonem młynki, onek też zainteresowany. Pani patrzy niepewnie. Więc ja ugodowo dalej, że psy się powąchają, a ja mam do swojego zaufanie, najwyżej odskoczy. Pani na to kurczowo ściągając smycz: ja do swojego też mam zaufanie. :evil_lol: Cóz ... poszłam dalej. -
Wczoraj Fidel skorzystał na deszczowej pogodzie. Pojechalismy do szkółki, ale tak lało, że nie dało się ćwiczyć obi. Kiedy tylko trochę się przejaśniło, dziewczyny wyciagnęły tunel i bramki. Psiaki biegały i skakały jakby ćwiczyły od dawna. Zabawny ten nasz psiak, najpierw się boczy, a potem gdy już "oswoi" jakąs nową rzecz, ma z tego wielki fun. I my z nim.
-
Trafiają się nam dziwne psiaki. Jeden z moich pudelków uwielbiał nurkować pod wodą. Kiedy przechodziliśmy blisko wody, musieliśmy go trzymać na smyczy. Fidel ma tak samo jak widać na zdjęciach z Kazimierza. :lol:
-
Zachwycamy się własnie z mężem, jak teraz Fidel ma piękną błyszczącą i aksamitną sierść. Skończyliśmy 4 kg worek. :lol:
-
Fidel uwielbia wodę. Za pierwszym razem, kiedy go zabraliśmy nad jezioro, bał się zamoczyć łapki. Ale to trwało.... może 2 minuty. :evil_lol: Potem musieliśmy go pilnowac, bo nam bez przerwy uciekał do wody. Teraz jak przystało na dorosłego psa, dostojnie wchodzi do wody i pływa jak węgorz. Zresztą taką ma ksywkę u mojego męża. Z tą dostojnością to oczywiście przesada, bo jak mu rzucaliśmy piłkę do wody, to skakał za nia z brzegu tak, że aż rozbyzgiwał wode wokól całym swoim 9 kg ciałkiem. Sąsiedzi mieli ubaw. Tym bardziej, że przysiedli się jacyś Państwo w berneńczykiem, ktorego... uczyli pływac. :evil_lol:
-
Najzabawniejsze jest to, że tak szybko Fidek wycierał sie w tą trawę i turlał, ze trudno było zrobić mu zdjęcie.
-
Ponieważ zazdrośni ludzie postanowili zabrać siwemu panu szcześliwe psy, to jeden z nich trafił do paskudnego domu, w którym zeby pozbyć się kłopotu źli ludzie próbują utopić psa, żeby zaoszczędzić na jedzeniu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/733/1bbde9a5d8aa4feamed.jpg[/IMG][/URL] Ale dzielny pies wystawia dłuuugi ogonek i tym sposobem udaje mu sie unosić na wodzie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/905/27e38b7ce8b3dbc1med.jpg[/IMG][/URL] Potem tylko kilka zgrabnych ruchów [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/2084/7f920f13bf7a2c28med.jpg[/IMG][/URL]
-
Podobno 27 psów. Niektóre specjalnie rozmnażane, niektóre przez przypadek, skoro tatuś wołał na nie "pi....ne kundle".
-
Na ostatnim NA PEWNO jest Fidel, bo widać charakterystyczną białą łapkę. Taką ma i teraz, jak tylko trochę mu odrosną łapki. Na innych zapewne też ten z odwiniętym uszkiem, bo taką ma śmieszną przypadłośc. I na zdrowie, bo dzieki temu kłapciuchy mu oddychają. :eviltong:
-
Cd [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/2076/94cd3b1cd96c9d08med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/2083/035ed6a8bae4d122med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/1935/9b71631eca7f9f87med.jpg[/IMG][/URL]
-
Całkiem przypadkiem znalazłam dzisiaj zdjęcia ze wspaniałęgo, rodzinnego domku Fidelka. Wrrrrrrr [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1871/4b1f10e57bc5b2a8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/514/247d5139ab8a6ecbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/695/705c3715f95897ffmed.jpg[/IMG][/URL]