Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. To chyba...będzie dobrze... Oskarku, nie gryz dziecka!!!! A jeśli musisz, to leciutko, by nic nie poczuł...
  2. Szczegolnie mocno trzymam kciuki za tego Okruszka. Cudny jest i taki jeszcze biedniusi...
  3. To ja popieram, choć tylko tu sprzątam...:)
  4. W 2011 roku w schronisku, Ramzesa ocenili na 14 lat. Miałby więc już 20! On wtedy chyba nie miał nawet 10. Zdrowia życzę piesowi i Wspaniałej Opiekunce!!!
  5. Nie wiem, czy nie lepiej, by ogloszenia jeszcze "wisialy". Tak, żeby nie zapeszyc... Ale niech decyduje ewu. Denerwuje się bardzo. Oskarku, bądź grzeczny! Na razie, dokąd Cię nie pokochają. Potem możesz broić ile wlezie...
  6. Oskarek zostal w domku. Basia na pewno niebawem napisze więcej...
  7. Basiu - POWODZENIA!!!! Myślę o Was od świtu, trzymam kciuki!!!!
  8. Słodki lobuziak jeszcze niepewny, jeszcze grzeczniutki... Drańciuch kochany, pewnie udaje, ze nie wie, co to znaczy atakować czleka, podgryzać go i szarpać... :)
  9. Eluniu Kochana, oby Twoje słowa były prorocze! Już niebawem Basia pozna ewentualny domek Oskarka. Oby intuicja, szósty zmysł - czy jak tam sie to zwie - Jej nie zawiodła.
  10. To prawda Poker, taki los dt, taka kolej rzeczy. Bierzemy psa, chuchamy, dmuchamy, karmimy, leczymy, itp., w międzyczasie on, nie wiadomo, kiedy kradnie nam serce. Najlepiej to widać, gdy przychodzi czas rozstania. I pal sześć smutek z powodu, ze można go już więcej nie zobaczyć. Gorsza jest niepewność, czy aby na pewno poszedł w dobre ręce, czy nie zrobią krzywdy, czy to ten wlasciwy dom, dobry i na zawsze. I tu nikt gwarancji dac nie może. Co do Basi...trudno wyrazić słowami, co czuję dla Ludzi, którzy tak mocno angazuja sie w ratowanie zwierzat. To Ich priorytet, wszystkie inne, życiowe sprawy, są na dalszym planie. Tak to widzę. Nie każdy tak potrafi. Drobniutka Basia jest Siłaczką. Oby tych sił i energii starczyło Jej na długo. A najlepiej, zeby nie trzeba bylo z tą niedolą i cierpieniem wszelkich zwierzat walczyc.
  11. Dziekuje Kochana!!!! Cały czas myślę, co u Oskarka. Jak znosi ta przeprowadzkę...Nowe miejsca, nowi ludzie - choć wygladalo na to, ze ewu poznal. Wital Ją tak pieknie. Ale jutro, jesli zostanie w nowym domku, bedzie gorzej, bo to i obce miejsce i nieznani ludzie. Choć, jak pomyślę, jaki on jest radosny i pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi, to mam nadzieje, ze martwie sie niepotrzebnie. Bo szybko sie tam zaaklimatyzuje i poczuje, ze jest u Siebie. Oby tak właśnie było!!!!
  12. Oskarek już oddany. W najlepsze, bo ewu, ręce. Jada teraz pociagiem do ewu, a jutro do Bielska, do ds. Ciężko mi bardzo, bo Oskarek płakał... Oby tylko ds był taki, jak należy, a nawet duzo lepszy. Mój lobuziak kochany, przeżywa teraz trudne chwile. Kolejny raz, zmienia dom, ludzi, otoczenie. Oby dobił już szczęśliwie do Swej przystani.
  13. Dobrym, tylko dobrym Eluniu i bardzo wyrozumialym dla rozbrykanego chlopaczka. To juz jutro, na samą myśl, serce mi przyspiesza. A tak tego przecież chciałam...
  14. A najlepiej spi sie oczywiście przytulonym do panci...
  15. Tego, co on wyprawia z piłką, szmatka, zabawka, żadne zdjęcia nie oddadzą. Filmik też, bo jak wpada w "glupawke" i śmiga jak szalony po mieszkaniu, nie jestem w stanie tego uchwycić... Tu już piesek zmęczony, oczka sie kleją....
  16. Te już nie do ogloszen. Chciałam pokazać, jak Oskarek się bawi. Lubi biegać z piłeczką, szaleje z nią po całym mieszkaniu. Ale najbardziej lubi coś gryźć, rozszarpywac. Tu złapał moją skarpetke.
  17. Aniu, ale za co przepraszasz??? Jak tak, to ja Ciebie też! ! ;) I kolejne fotki łobuza. Może coś z tego będzie można wybrać do ogłoszeń, skoro poprzednie nie dają oczekiwanego efektu...
  18. Elik, kochana ogłoszenia robila Ciocia Kulfoniasty (na Olx i Lento). Mam nadzieję, ze przeczyta Twój wpis i podesle link, bo ja go nie mam. Sprawdziłam naszą korespondencję na pw i go nie znalazłam. Możliwe, ze usunelam wiadomość z tym linkiem. Nie pamiętam już... Bardzo dziękuję za oferowaną pomoc!!!!
  19. U Oskarka nadal cisza. Sytuacja zaczyna być niepokojąca, bo zbliża się czas mego wyjazdu. Proszę o pomoc niezawodne, jak zawsze Ciocie. Może jeszcze nowe ogłoszenia? Na inne miasta. A moze jakiś bdt zaopiekowalby się tym psiaczkiem???? Proszę!!!!
  20. Podpisuje sie pod Twoja wypowiedzią Elik, bo dokladnie to samo chcialam napisac. I cieszę się razem z Wami szczęściem Ninki. Widać, ze to cudowne, kochane Stworzonko. Jej oczy mowia wszystko. Oby zyla szczesliwa i zdrowa długie lata.
  21. Wspaniale, ze sunia dostała się pod skrzydła Poker & Co !!! ;) To najlepsze miejsce do "oddziczenia" takich strachulcow. Trzymam kciuki, by Bezunia jak najszybciej pozbyła się wszelkich strachów. Taka jeszcze biedna, ze przykro patrzeć.
  22. Jakie bidulki! Przerazone, wychudzone. I takie sliczne...
  23. Dokładnie tak! Gdyby była druga osoba, Oskar miałby ciekawsze zdjęcia. Sama mogę mu zrobić jedynie zdjęcia, gdy śpi.
×
×
  • Create New...