Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Strasznie szkoda tego kociego dzieciaczka. Dopiero teraz przeczytałam. Zamiast beztroskiego dzieciństwa i psot...cierpienie... Trudno się z tym wszystkim pogodzić, trudno to zrozumieć. Dziewczyny kochane, Elik, Tola - dziękuję pięknie za te serdeczne słowa!
  2. Strasznie mi jej szkoda. Sama przecież jeszcze jest dzieciaczkiem a już los nie oszczedzil jej tak dramatycznych przeżyć, jak wczesne macierzyństwo i porzucenie. Być wyrzucona jak zbędny przedmiot, z malenkimi dzieciaczkami ...czy może być coś gorszego? Co Ona biedna wtedy czula? Przeciez nie wiedziala, ze bedzie happy end... Ale oczywiscie to juz przeszlosc i przed nią i jej dziećmi już tylko dobre szczęśliwe życie. Tylko jak patrzę na Jej pysio, takie czasem smutne, poważne (jak przynajmniej mi sie wydaje..), to wtedy tak Jej współczuję i tak mi Jej żal.. I dziekuje za mile powitanie. Śledzę wątek, jak i dziesiątki innych, ale czasem smutek nie pozwala się odzywać...
  3. Porcja glaskow i ciepłych myśli dla Cudnego Faceta. Jedynego na swiecie Doktora Pomeksa ☺
  4. Myślałam, ze poczytam nowe wieści o Sawance, nacieszę oczy fotkami ślicznej Suni. A tu taka wiadomość...najgorsza... Biedna Maleńka, ale dobrze,ze juz nie cierpi. Teraz najbardziej szkoda mi Ciebie, Anulko, bo dobrze wiem, co czujesz. Zostajemy tutaj z wszystkimi wątpliwościami, rozterkami a przede wszystkim z ogromnym smutkiem i żalem. Że za szybko, za wcześnie. Zawsze jest za wczesnie, jesli sie kocha... Przytulam mocno!
  5. Ależ Ci ludzie balaganią ... I pewnie chcą nam wmówić, ze to sprawka tej słodkiej niewinnej Istotki...☺
  6. Bardzo Eliczku miła z Ciebie Osoba☺❤ Jasne, ze będę wchodzić na Dogomanie, czytac, przezywac tak smutki jak i radosci razem z Wami. Tak jest od lat. Nie zawsze się odzywam ale czytam wątki na bieżąco. Kiedy zaś mogę pomóc, to się zgłaszam. To wszystko.
  7. Boziu, jak szkoda sunieczki. Pomoglabym z radoscia, ale 17 wylatuje z kraju...
  8. Serdeczne, ciepłe, wspierające myśli posyłam cudownym Ludziom i Zwierzaczkom!
  9. Az mi oczy zwilgotnialy... Żegnaj Maluszku i do zobaczenia. Kikou, Mari ❤
  10. Rzeczywiście trudno coś na tym etapie napisać, poza tym, ze chciałoby się, by ta diagnoza sie nie potwierdziła. Ale jeśli Tasia przy piciu kaszle, to jednak coś jest "nie tak". Nie jestem wetem i nawet o tej chorobie nie słyszałam, wiec tym bardziej nie mogę się wypowiadać. Jedynie trzymać kciuki, słać dobre mysli (co czynię) Bo nadzieję jednak zawsze trzeba mieć. Ściskam Cię Aniu serdecznie!
  11. Duzo zdrowia i sil zycze Tobie, Zosiu. Oczywiscie Ramzesowi tez!
  12. Ode mnie też serdeczne życzenia dla Laluni. Niech się brzusio szybko i dobrze goi. I te wyniki - wszystko ma być w porządku!!!!!
  13. Aniu droga, trzymam razem z Tobą. Oby to była błędna diagnoza. Przecież do niedawna, nic Tasi nie dolegalo. Skąd nagle taka choroba!!!!!? Trzymaj sie kochana! Wierzę, ze będzie dobrze!
  14. Dziękuję za odpowiedź. Wiem, ze robicie wszystko, co w Waszej mocy, by ratować te najbiedniejsze, najbardziej zagrożone Istoty. Mnie zawsze szkoda, gdy oddziela się maluchy od mamy. I dzieciaczkow i mamusi. Ale przecież wiem, ze w tej sytuacji to jest i tak cud, ze dziewczynki są juz bezpieczne, a ich mama będzie niebawem. Jak zwykle, radość przycmiewa fakt, ze na pomoc czekają już następne psie dzieci. Nie mówiąc o reszcie biedaków... A Dziewczynki cudne i kochane!
  15. Żeby ta mamulka jeszcze wyszła. Czy jest szansa, ze zobaczy swoje dzieciątka? Nie chce wiedzieć, co Ona czuje. Nie dość, ze za kratami, to dzieci zabrane. Ona przecież nie wie, ze bezpieczne, itd..
  16. I ja także ! Szczęśliwego życia Maluchy! Żabunia urocza!
  17. I to jest rewelacyjna wiadomość! Po prostu hit miesiąca! Tak bardzo się cieszę, ze względu na Reksia a także Ciebie, kochana Dziewczyno. To dzięki Twemu sercu, miłości i zaangażowaniu kolejny, wydawałoby się, trudny do adopcji pies, będzie miał bezpieczne szczesliwe życie. Swymi dobrymi myślami, przyciagasz dobrych, odpowiednich Ludzi, nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Masz wspaniałe serce i dzięki niemu dzieją się te cuda! Mocne kciuki, tak jak prosisz. Ostrożnie... choć nadzieja ogromna...❤
×
×
  • Create New...