Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. [quote name='Bgra']Dziękujemy pięknie:)u nas chrzciny w ostatnią niedzielę września wspaniałe przeżycie...ale żeby tylko się za szybko nie powtórzyło:razz:[/QUOTE] No proszę, Adaś skończył już 9 dni a ja dopiero teraz czytam... Gratulacje przesyłam Rodzicom, Babci, całej Rodzince a Maluszek niech zdrowo i szczęśliwie rośnie! Serdeczności!!!:lol:
  2. [quote name='Zosia123']Przeczytałam tytuł, oj niedobrze :( Sonia jest taka spokojna i bezproblemowa, no i niewielka, szkoda że tak trudno o pomoc dla starszych psiaków... :([/QUOTE] Wszystko to prawda, niestety...
  3. [quote name='edek']Biedne są te starsze psiaki :shake:[/QUOTE] nie dość że chore, stare, to jeszcze opuszczone, zdane na kaprysy losu...
  4. [quote name='asiuniab']kochane, a to chodzi o odbudowanie chrząstki też, czy tylko o środek przeciwzapalny, i przeciwbólowy?[/QUOTE] Przyznam Asiu, że nie wiem. Diagnoza jest taka: "zwyrodnienie przede wszystkim odcinka lędźwiowego kręgosłupa, reaktywność jego i miednicy" - więc chyba chodzi o działanie p/zapalne i p/bólowe.
  5. [quote name='Smyku']Dużo zdrowia Iwonuś życzę , przesyłam przytulanki .[/QUOTE] Napatrzeć się tym ślicznościom nie mogę. I nie tylko pieski mam na myśli...:lol: Dołączam do życzeń ZDROWIA dla Cioci Oneczki :multi:. W ogóle jak to tak, w takim miejscu, w takim towarzystwie i źle się czuć????:crazyeye:
  6. [quote name='Poker']Na jakie konto wpłacać?[/QUOTE] To już musi Sunia2000 odpowiedzieć, bo to Ona płaciła za leki.
  7. [quote name='Poker']Mogę opłacić te tabletki i wpłacić 50 zł.[/QUOTE] Kochana Poker - dziękujemy serdecznie!!! Oby tylko Sonia dobrze zareagowała na ten Carprodyl...
  8. [quote name='iwstar58']Dawno nie zaglądałam do Soni, dziś trochę nadrabiam. Figuniu, mam wrażenie, że cieczka starszych suczek nie jest już taka ponętna dla psiej kawalerki. Wiele lat temu kupiłam taki ,maskujący' specyfik. Jednak nie spełnił on moich oczekiwań poza tym, że ładnie pachniał. :lol: Psy już z daleka widziały suczkę z cieczką. Być może teraz są bardziej skuteczne... Biegunka i wymioty to jeszcze nie taka tragedia, chociaż kłopot. Znajomego psu również siadł kręgosłup. Wydaje mi się, że dostał również Caprodyl a potem tablety o przedłużonym działaniu- Trocoxil. To owczarek niemiecki, więc duże psisko. Brał po tablecie przez 4 m-ce. W międzyczasie zaczął chudnąć i sikać pod siebie. Rewelacji nie było również jeśli chodzi o poruszanie się, zwłaszcza podnoszenie się. Jakiś przełom nastąpił chyba po 3 miesiącach. Dziś ponoć ma się dobrze. Wtedy też podpytywałam mojego weta o ten Trocoxil. Usłyszałam podobnie jak Poker -Bardzo ostrożnie z takimi lekami. On stara się nie korzystać z takich specyfików, po podaniu których nie ma odwrotu w razie nietolerancji org. [URL]http://tiny.pl/h3qxl[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/177192-trocoxil-nowy-lek-stosowny-przy-zwyrodnieniach/page5[/URL] Może dla Soni byłby lepszy jakiś łagodniejszy lek, który nie byłby tak ryzykowny, nawet ze względu na jej chorobę. Trzymam kciuki za Sońkę a Ciebie pozdrawiam Figuniu[/QUOTE] Cieszę się z wizyty Cioci Iwstar u Soni :lol:!!! Ta jej cieczka raczej taka niegroźna się okazuje. Przywabia psy, owszem, ale Sońka szczerzy ząbki i po chwili groźnie przegania wielbicieli. Szczeniaków więc raczej nie będzie...a tego się naprawdę bałam. Repelentu zatem nie stosuję. Co do leku na Soni kręgosłup, to zdaję się na doświadczone Ciocie. Po tym co piszą, a Ty Ciociu również, także wolałabym dla Sońki inny, bezpieczniejszy lek. Dziękuję za kciuki dla Soni, a pozdrowienia serdecznie odwzajemniam!
  9. [quote name='paula_t']Nie będę się wypowiadać w tym temacie, bo niestety niezbyt się na tym znam, ale z tego, co piszą kikou i Poker warto by się chyba skonsultować z jakimś innym weterynarzem i ewentualnie zmienić lek na taki, który powoduje mniejsze skutki uboczne i który jest po prostu tańszy, jeśli tylko oczywiście będzie to wskazane...:roll:[/QUOTE] Najważniejsze, żeby Soni pomóc, a nie zaszkodzić. Tak chciałoby się ufać lekarzowi (wetowi), a okazuje się, że nie zawsze można. I to jest dość wkurzające...
  10. [quote name='kikou']ten lek powoduje bardzo powazne skutki uboczne[/QUOTE] "ten lek" - czy chodzi o Carprodyl, czy o ten o przedłużonym działaniu?
  11. Szczęście już Jackusiu Cię odnalazło. To życzę ZDROWIA, byś jak najdłużej mógł się nim delektować. Zdjęcie pożegnalne prze-prze-przecudowne, przepiękne. On dziękuje całym Sobą... Nie trzeba słów...
  12. [quote name='Martika@Aischa']trzymam kciuki z całych sił aby ktoś podarował Soni choc kawałeczek miejsca w swoim domu i pokochał ją nad życie.[/QUOTE] Sonia dziękuje z całego serduszka a ja dodaję: Niech się tak stanie!!!!
  13. [quote name='Martika@Aischa']zaglądam do Sonieczki i bardzo żałuję że nie potrafię pomóc :([/QUOTE] Dziękujemy za zaglądanie i serduszko...
  14. [quote name='Poker']A w jakim celu Sonia ma dostawać siemię? Ono trochę tuczy. A może podać Soni wit.B17 czyli olejek z gorzkich migdałów.Spowalnia procesy nowotworowe, a nawet podobno potrafi zmniejszać guzy.[/QUOTE] Siemię lnu - bo obawiam się niepożądanych efektów ubocznych tabletek. Ale najpierw poczytam ulotkę, jak okaże się, że są bezpieczne, to siemienia nie będę dawać. Sonia zjada pestki moreli, dostaje też olej lniany Budwigowy
  15. [quote name='Pani Profesor']Błagam, nie piszcie mi o wzięciu Yody :placz: bo mi to przeszło przez myśl nie raz i nie dwa, ale TŻ jak usłyszał,to myślałam, że mu żyłka pęknie :D i tak serio-serio to nie mam warunków na dwa psy póki co :shake: poza tym mój młody się rzuca na wszystko co szczeka, a finansowo i mieszkaniowo absolutnie się nie uda wziąć Yody :( póki co pokazuję go, komu popadnie, może ktoś się skusi! Nie jestem snobką, przecież ten nick to farsa :D a mój piesek wygląda tak: [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/files/objects/44905/10/misteri_IMAG0668.jpg[/IMG] miałam wziąć brzydactwo, ale nie w celach snobistycznych :evil_lol: a ze względu na niskie szanse w porównaniu z innymi psami. [B]Okazało się po strzyżeniu, że jest prześliczny :) [/B] Proszę się nie śmiać z mojego nicku :razz: to tylko taki żarcik, ledwom licencjat wypłodziła ;) Dziś robię remanent dla Yodzika, trzymajcie kciuki.[/QUOTE] Bo nie ma brzydkich piesków, tylko fryzjera czasem brak...;)
  16. No i Pluto wystrzelił do domku jak rakieta atomowo-plutonowa :multi: Bombowa adopcja!!! Oby innym się tak udawało i "mojej" Soni także. Ona chyba jest jego bliźniaczką. Tak samo siada ze spuszczonym łebkiem, smutna jak siedem nieszczęść...Gdyby zrobić jej zdjęcie, niejedna Ciocia pomyślałaby, że to Pluto...
  17. Sonia dostała piękne, eleganckie niebieskie szeleczki i repelent na cieczkę - DZIĘKUJEMY!!! Troszkę ograniczę jej ilość żarełka w miseczce, ujmę zwłaszcza ryżu, dodam jarzynek w to miejsce, no i za radą Suni2000 dzienną porcję podzielę na dwa posiłki. Proszę Cioteczki o radę, chciałabym podawać Soni siemię lniane. Jak najlepiej i najwłaściwiej się to robi? Czy tylko zalać nasionka wodą (wrzątek, czy ciepła?), czy gotować? Czy dawać sam kleik czy razem z nasionkami? Na pewno nie jedna Cioteczka ma wiedzę na ten temat więc mam nadzieję, że mi poradzi.
  18. [quote name='ewa gonzales']O matulu Sonusiu:(:sad::sad:..... trzymam kciuki za cud kochane Figunieczki:buzi::buzi::calus::iloveyou:[/QUOTE] Ja też Cioteczko trzymam kciuki z nadzieją... A tak w ogóle, to nie wiem, czy z mojej strony nie była to niedźwiedzia przysługa (że ją wzięłam do siebie). W schronie, smutna bo smutna (u mnie też jest smutna), chociaż nie byłaby narażona na dodatkowe cierpienie...
  19. Przeraża i przytłacza ilość cierpienia na ziemi. Odbiera wszelką radość życia. Jedyna pociecha i nadzieja, to właśnie Wy - pełne empatii i zawsze spieszące z pomocą Ciotki Dogomaniaczki (trochę Wujków tez jest, ale za mało...)
  20. No, kochany Yodulcu, sierpień się kończy, hopaj do domku swojego, tego wymarzonego....
  21. [quote name='ewa gonzales']Domus z ogrodem byłoby przecudnie:iloveyou::thumbs::thumbs:sciskam Was kochane Figunie i caluni czas kciukuje[/QUOTE] Dziękujemy Cioteczce za kciukanie. Dobry domek jest naprawdę bardzo potrzebny. Już nawet nie chcę mówić o kłopotach ze schodzeniem ze schodów... Muszę bardzo uważać, bo Sonia kilka razy źle postawiła łapkę i mało brakowało, a byłaby katastrofa :shake: Jak nie zdążę zareagować w porę, to polecimy obie i będzie wesoło. :razz:..
  22. [quote name='paula_t']Finguniu, z tego co piszesz to tylko takie domki wchodzą w grę. No chyba, że Sonia wygra los na loterii i trafi do domu z ogrodem ;)[/QUOTE] Jeszcze jest opcja zakochanego silnego Pana i wnoszenie Sonki po schodach,na rękach...:cool3:
  23. W końcu szczęście uśmiechnęło się do Deborki :lol: I niech tak zostanie!!!!!:loveu:
  24. [quote name='sunia2000']Cioteczka szira ma już specyfik na cieczkowe zapachy dla Soni, jutro ma mi podrzucić, a ja z kolei podrzuce Figuni:)[/QUOTE] Super! Będziemy zatem niebawem testować ów specyfik :lol:
  25. [quote name='Poker']Biedna sunia. Nie ma w pobliżu sensownego weta żeby osłuchał jej serduszko ? Chyba na Zawalanej była lecznica.[/QUOTE] Biedna bardzo...choć widać to jedynie w sytuacji tych nieszczęsnych schodów. Mam wrażenie, że ona jest po prostu słabiutka. I chyba nic w tym dziwnego, bo przecież nawet przy banalnym przeziębieniu, czy katarze można być bardzo osłabionym a ją męczy coś znacznie gorszego... Najlepiej, oczywiście, by wypowiedział się weterynarz i wiem już, że w najbliższych dniach Sonia pojedzie do weta. Jak tylko będą wiadomości, co na ten temat mówi wet - zaraz napiszemy na wątku.
×
×
  • Create New...