-
Posts
6865 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
18
Everything posted by Panna Marple
-
Moja Frania na początku miała taką właśnie formę lęku separacyjnego. Kiedy szłam do łazienki kąpać się, zamykałam drzwi i jakiś czas mnie nie było przy niej, to ze stresu robiła kupę pod drzwiami, a kiedy wychodziłam z domu, to siurała. Powolutku przyzwyczajałam ją do mojej nieobecności (wychodziłam na chwilkę na klatkę bez zbędnych pożegnań i sygnałów, a po powrocie nagradzałam smaczkami i stopniowo wydłużałam okresy nieobecności). Teraz Frania co prawda ciągle mnie wyczekuje, ale jest bardzo grzeczna: nie brudzi, nie wyje, nie niszczy. Po prostu czeka...Jakaś cząstka tego lęku pozostała, bo smutnieje kiedy wychodzę i leży pod drzwiami, ale nie jest źle. Boże, co te biedactwa musiały przejść w swoim życiu :(
-
Szczęscia, Ciorli :)
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aiszuniu, do domku! -
Lando jest przepiękny!!! BTW: dziś na codziennym spacerze w lesie spotkałam panią z dwoma boskimi, cudnymi bokserkami (piesio i sunia). Oba psiurki ze schronu! Sunia oddana, bo ma wadę serduszka, więc kochani państwo sunieczki się pozbyli, a piesinek wyrzucony...:( Śliczne, miłe boksie...Ręce opadają do samego tyłka. Bogu dzięki, że wzięła oba, bo się zaprzyjaźniły w schronie
-
Niech będzie rozpieszczany bez końca! :)
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Panna Marple replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja zaglądam -
O ku..a, ale nerwy! Maciek, nie martw się kosztami dojazdu-już robię przelewik:). Ja pierdziu-zejdę ze stresu...
-
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Sidnejka i przenoszę na niego swoją deklarację po Broniu-Gruboniu -
Bingo/Bronio-odszedł za TM otoczony miłością....
Panna Marple replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Kikou, dzięki za opiekę nad Broniem-Gruboniem. Kochana jesteś. Broniu, do zobaczenia... -
Jezu, jak ja Wam zazdraszczam emotikonek:)
-
A może głaskanie szyi wiąże się z jakimś dyskomfortem fizycznym? Mój Romuś jest po rekonstrukcji tchawicy i nie lubi, kiedy się go mizia w okolicy szyi. A głaskania łapek żaden mój pies nie lubi. Wszystko wskazuje na to, że decyzja o zmianie miejsca była dobrą decyzją:). Misiek robi postępy:). Szkoda tylko, że telefony milczą:(
-
Nasz przystojniak:)
-
Basiu, poleciała stówka na podopiecznych. Jutro powinnaś mieć na koncie. Elwis...:(
-
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
Panna Marple replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Boziuńciu, jakie cudne wieści! Kocham Was!:)